Zawartość dodana przez format
-
[KzAK] Rodzinne, nudne kombi do 40 tys. zł
> W dacii, w toyocie, w bmw - nie wyrwiesz. Wszystko zależy od aktualnej sytuacji, nie mów hop. Zresztą, niech będzie i cena katalog z jakiejś środkowej wersji. Masz auto z 3+2 gwarancji.
-
[KzAK] Rodzinne, nudne kombi do 40 tys. zł
> Zdradź więc nam tajemnicę, jak kupić dacię w cenie niższej, niż katalogowa. Tak jak w każdym innym samochodzie, napisać do wszystkich dealerów zapytanie ofertowe, zebrać oferty, a najlepszych zawodników ze sobą skonfrontować. Bierzesz najlepszą cenę jaką dostałeś, wysyłasz do tych lekko gorszych, od co najmniej jednego powinieneś dostać przebitkę jeszcze w dół, z tą przebitką idziesz z powrotem do tego który oferował wcześniej najlepszą cenę i pytasz co on na to. Tydzień roboty. Pewnie 20% z katalogu nie wyrwiesz, a może wyrwiesz, who knows?
-
[KzAK] Rodzinne, nudne kombi do 40 tys. zł
> Popatrz za wersją 1.4 tce. Jeśli jednak miałby być diesel, to lepiej 2.0 niż 1.5dci - mniejsze > ryzyko, kosztem trochę większego spalania. Swoją drogą, 1.5dci ma jakieś popularne bolączki?
-
[KzAK] Rodzinne, nudne kombi do 40 tys. zł
> Nie wiem, jakie wiatry masz na myśli, ale z cennika wynika, ze za 40 kawałków, to raczej "środkowa" > wersja wyposażenia z najmniejszym motorem. W dacii nie dają "oplowskich" rabatów. Jak już mówiłem, jak chcesz kupić w katalogowej to jest to Twoje prawo
-
[KzAK] Rodzinne, nudne kombi do 40 tys. zł
> Powoli przymierzam się do zmiany samochodu. Z dotychczasowego Avensisa jestem bardzo zadowolony, > ale wczoraj stuknęło mu już 250 kkm, 10 lat na karku, pora pomyśleć o czymś nowszym. Nowa Dacia Logan MCV, cennik tutaj. Wydaje mi się, że kompletnie wyposażoną przy dobrych wiatrach wyrwiesz za 40 klocków. 3 (+2) lata gwarancji, ale na parkingu prestiżu niestety nie będzie.
-
DAS AUTO. Długie
> Zawsze znajomy, nigdy z własnego doświadczenia. > Fauweje psują się znajomym na potęgę A szwagrom znajomych od znajomych to padają zaraz po wyjeździe z salonu.
-
Mały spór czy benzyna czy diesel - pomóżcie ...
> 8 cyl to ok, chociaz V12 chodzi równiej ale 10 litrów? Tiry wcale takie wygodne nie są Poniżej 10 litrów brakuje momentu, nie ma tego feelingu, tej plastyki...
-
Mały spór czy benzyna czy diesel - pomóżcie ...
> oj pewnie, 1.2 też mozna ale komfort, kultura i elastyczność jest od 6 cyl w górę... co kto lubi. Nie zgadzam się z postawioną tezą. Prawdziwy komfort, kultura i elastyczność zaczynają się od 8 cyl i 10 dm3 pojemności w górę.
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
> W tym konkretnym przypadku chodziło akurat o automatyczną klimatyzację i rodzaj tapicerki. Nie ma w > tym cienia logiki, ale czasem tak to własnie wygląda. Przeleć sobie konfigurator VW, takich relacji w VAGach nie ma.
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
> ... albo możliwa kompletacja wyposażenia w konkretnym modelu zależy od silnika i niektóre elementy > są dostępne wyłącznie z dieslem. Miałem do czynienia z takim przypadkiem. Które? DPF?
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
> A co w tym dziwnego sam posiadam golfa plusa który ma 9 lat i 150 tys km., a ropniak dlatego, że > taniej się jeździ a planowany był na dłużej, więc kiedyś i tak by się to zwróciło. To w tym dziwnego, że dokłada ~10kPLN do diesla tylko po to żeby jeździć nim po bułki do biedronki, może promil kupujących nowe samochody, bo to trzeba być albo fanatykiem sadzawki, albo przygłupem.
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
> nie musiał kupować nowego Jak nie kupował nowego to jego licznikowe 100kkm to może być w rzeczywistości 400
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
> bez przesady. > sam posiadam 6 i 7 letnie auto z przebiegami niecałych 100 i 100 tys. to jest możliwe. > Ale czy w tym przypadku ?? Dołożyłeś do nowego samochodu ~10kPLN żeby robić 14kkm rocznie?
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
> Mozna by obstawiac jaka cyfre obcieli z przodu - 2 czy 3 ? Sam mam podobne rozterki. 7 lat i 90kkm w dieslu to kpina z klientów.
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
> jak czegos nie wiesz to zapytaj google > http://de.wikipedia.org/wiki/VW_Golf_V#Golf_GT.2FGT_Sport Czyli jak rozumiem GT powinno mieć 170hp?
-
Dla oglądaczy zdjęciowych...
... i innych specjalistów. Kumpel chce kupić sobie gofiarza w tdiku, o takiego. Wywróżycie coś ze zdjęć? Może handlarz znany? 2.0TDI z tego rocznika już było mniej awaryjne od pierwszych modeli?
-
Skoda Octavia RS vs Aussie V6 - Holden C're SV6 - pojedynek
> Mam dla ciebie Fabia z 2011 z 15k km, jezdzaca jako kawa u dealer-a za $9k pierwsza cena, robimy interes:D , Panie, u mnie za $9k to mam trzy paśniki w bardzo dobrym stanie
-
Skoda Octavia RS vs Aussie V6 - Holden C're SV6 - pojedynek
> Tu masz stare ceny -znow sugerowane Panie, a Fabię tam macie?
-
Czy wydmuchanie UPG może spowodować pokrzywienie korb?
> Woda sie nie kompresuje = cos musi sie zgiąć. Ależ oczywiście, że woda się kompresuje. Dla przykładu w Rowie Mariańskim nacisk 11 tysięcy ton słupa wody kompresuje wspomnianą ciecz do circa 1100barów.
-
Doceranie nowego auta
> Teraz moja teoria jest taka, że jak ktoś sporo jeździ, to zmiany co 30tys nie zaszkodzą, najgorzej > będzie dla tych silników co ludzie zrobią te 30 tyś np w 5 lat i w tym czasie nie zmienią > oleju. Ale każdy znany mi chyba nowy samochód sam krzyknie że trzeba mu zmienić olej. Przebieg (i ogólnie zużycie oleju) jest czynnikiem pierwszym, czynnikiem drugim jest czas. O starych parchach nie ma co dyskutować, bo przecież i tak nie mają one tyle przelotu ile na budziku, więc ciężko powiedzieć jaki realnie wpływ na stan techniczny samochodu miała częsta bądź rzadka zmiana.
-
Doceranie nowego auta
> Ważne jest, że wymiany co 30kkm wymagają specjalnych olejów, jak lejesz inny olej niż zaleca > producent, nie spełniający norm producenta to rzeczywiście możesz mu zaszkodzić. Jest bowiem dyskretna różnica w laniu co 30kkm oleju który zaleca producent, oraz w laniu co 30kkm jakiegoś lotosa z tesco za 8zł/l. Swoją drogą, ciągniki ciężarówek co ile wymieniają olej?
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> Oto nowe Renault Twingo...czy jak kto woli...następca francuskiej kopii Beskida. > Nowe Twingo ma silnik umieszczony...z tyłu. Piękna sprawa, wymodzenie takiego samochodu na 150hp+ powinno dać całkiem niezły funcar, bo napęd też jest na tył
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
> Czym zmierzone? Nie wiem, w ASO sprawdzają czymś. Ja nie jeżdżę tym autem. Ogólnie w odróżnieniu do mojej byłej Vectry, której przy 130kkm się skończyło zawieszenie tutaj ono raczej jest.
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
> a zawieszenie? Ciężko mi uwierzyć, że zrobiłeś 218kkm na polskich drogach i nie wymieniłeś nawet > łączników stabilizatora, amortyzatorów lub silentblocków. Toyota Corolla o której pisałem wyżej nie miała jeszcze niczego dotykanego w zawieszeniu. Amortyzatory z pierwszego montażu żyją i mają się dobrze (wszystko grubo ponad 90%).
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
> Proszę pokazać samochód, który przejedzie w oryginalnym stanie, tak jak wyjechał z fabryki - > powiedzmy 250kkm. Nie ma takiego. > W każdym samochodzie do tych 250kkm zużyję/ą się przynajmniej: (...) Mieszasz części eksploatacyjne z nieeksploatacyjnymi. Równie dobrze mógłbyś do tego dodać olej i zapytać jakim prawem ten wymieniać trzeba częściej niż co 250kkm. W temacie meritum, jest pewna subtelna różnica pomiędzy bezawaryjnymi samochodami (np. Toyota Corolla którą mam w rodzinie dobija właśnie 300kkm od nowości i jedyna nieeksploatacyjna awaria, która ją spotkała to nieszczelność baku), a samochodami wybitnie awaryjnymi, z królową lawet na czele. Jeśli jej nie widzisz, to pozostaje wzruszyć ramionami i żyć dalej. Nie ma tu dużej przestrzeni do dyskusji.