Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

CiniO

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez CiniO

  1. > w innych krajach też jest taka interpretacja ? Co ty. To tylko polski wymysl. Nikt nigdzie indziej o czyms takim nie slyszal, wieci nikt nie wpadl napomysl zeby takie rozwiazanie zaimplementowac.
  2. > wszystkie drogi dwupasmowe, w jednym kierunku, nie będą nigdy to jest technicznie nierealne do > zrobienia. > Też mam nadzieję, że TU stawki za takie auta ustalą na zaporowym poziomie. A ja mam nadzieje, ze ustala na realnym poziomie - tzn o tyle wiecej ile rzeczywiscie statystycznie kierowcy takich samochodow powoduja wiecej szkod. W innych krajach jest to okolo 15%.
  3. > myślę o zakupie civica VIII po lifcie, z najpopularniejszym benzyniakiem 1.8, zdjęcie poglądowe: > z uwagi na to, że model mocno się trzyma $ zapytuję o warte uwagi alternatywy? > jak ten model wszedł do sprzedaży w 2006 r. to pomyślałem , a teraz Mam dokladnie taki kolor jak na zdjeciu wrzuciles. Zaraz po lifcie (model z wrzesnia 2009). Jedyna roznica to ja mam 2.2 i-CTDI. Jezdze tym od blisko 2 lat, auto ma teraz 170kkm i jestem raczej bardzo zadowlony. Jezdzi sie super, zawieszenie fajnie zestrojone, mocy mi wystarcza (1.8 benzyna jezdzi bardzo podobnie jak diesel). W srodku bardzo duzo miejsca jak na auto tej wielkosci, lacznie z bagaznikiem. Sprytne fotele z tylu sie przydaja. Fotele wygodne. Spalanie u mnie w dieslu srednio okolo 6 litrow. Jednak o historycznej bezawaryjnosci hondy mozna juz troche zapomniec. W ciagu ostatnich 2 lat (i 50kkm) mialem 3 usterki. 1. Lozysko kola przedniego do wymiany. 2. Problem z klimatyzacja - wylaczala sie jak auto sie nagrzalo. Na forach poczytalem i to czesty problem i winne jest zuzywajace sie sprzegielko na kompresorze. Trik z wyjeciem podkladki spod tarczy tego sprzegielka aby bylo blizej zadzialal u mnie (sam sobie to zrobilem - zeszlo z 2h) ale nie wiem na ile to starczy - 100kkm moze. Potem pewnie trzeba bedzie nowy kompresor albo jeszcze jakis inny trick. 3. Ostatnio pojawil sie problem z zapieczonym tlokiem w zacisku hamulcowym. Musze to naprawic w najblizszym czasie. Nie jest to jakas tragiczna lista usterek, i wsumie nic drogiego, ale szczerze spodziewalem sie mniej problemow. Pozatym zmieniam olej i filty, tankuje i jezdze. No i najwazniejsze, ze auto mi sie podoba z wygladu. Wersja po lifcie moim zdaniem wyglada o niebo lepiej o przedliftowej.
  4. > Musisz sobie odpowiedzieć na jedna zaje*ście ważne pytanie. > Ile będzie cię kosztowała ew. naprawa w czasie podróży / holowanie do domu... Assistance i tak nie pokrywa kosztu naprawy (chyba ze to cos bardzo prostego i moga to zrobic na miejscu). Holowania do domu i tak nie przewiduje - jak auto sie rozbije albo zepsuje w trasie gdzies, to chyba najlatiwej bedzie naprawic na miejscu. Takze nie sadze, zeby za zaholowanie do warsztatu i zalatwienie noclegu wyszlo mnie gdziekolwiek wiecej niz 300 euro.
  5. > Jest tam u Ciebie bank Nationwide? Oferują konto FlexPlus (w UK £10 miesięcznie), w cenie > jest assistance na całą Europę, łącznie z wynajmem auta zastepczego na 48h, bez limitu wezwań > itp., wydaje sie być świetną ofertą. Do tego ubezpieczenie podróżne rodziny - wszystko w cenie > konta. Taniej chyba nie znajdziesz, a konto zawsze można zamknąć. Nie ma nic takiego. Tak jak pisalem - Irlandia jest malym krajem i oferta wszelakich uslug jest bardzo ograniczona. Jedyna opcja Assistance na Europe na dluzej niz 30 dni, to AA (czyli ichniejszy odpowiednik PZMOT) gdzie koszt jest horendalny imo.
  6. > To co potrzebujesz to assistance nie nazywając tego tak. Nie rozumiem czemu szukasz rozwiązania > trudniejszego od assistance u ubezpieczyciela. Szukam jakiekolwiek rozwiazania. Tak jak pisalem - moj ubezpieczycial nie oferuje assistance poza Irlandia i UK.
  7. > Wykup assistance w lokalnym automobilklubie... > Nie wiem jak u Ciebie ale w Polsce w Polskim Związku Motorowym można wykupić ubezpieczenie > Assisatnance obejmujące całą Unię Europejską + kraje stowarzyszone z nią... Tak jak pisalem wyzej - AA w Irlandii owszem oferuje takie cos, ale cena na 40 dni (tyle co potrzebuje) to okolo 300 euro wiec za drogo. Moim zdaniem za taka cene sie poprostu nie oplaca.
  8. > AAS z niemieckiego ADAC da się, a przynajmniej dało, wykupić bez problemów bo ono jest na > okaziciela, a nie pojazd. Wlasnie od wczoraj o tym probuje czytac, i wyglada na to, ze od poczatku tego roku juz sie nie da wykupic, jesli nie mieszka sie w Niemczech. Ale moze cos zle wyczytalem. Sprobuje do nich zadzwonic jutro, ale u mnie z niemickim na bakier... SOSPZMOT - z nich korzystalem w przeszlosci, ale to czy auto nie na polskich numerach mozna u nich ubzepiczyc, to troche niepewna sprawa. Wyslalem im emaila i zobaczymy co odpisza. Problem taki, ze oni w Polsce nie oferuja pomocy w wypadkach (jedynie awarie), oprocz ich najwyzszego pakietu VIP za 310zl. Wiec jesli wpadne do rowu, to mi nie pomoga, o ile nie bede miec pakietu VIP.
  9. > A nie masz możliwości wykupienia w Irlandii assistance na całą Europę? Np dodać do ubezpieczenia > auta albo w pakiecie z kontem bankowym? Jest to dosyć popularna opcja, choć niektóre banki > udzielają assistance na auta do 10 lat. Nie mam wsumie. Ubezpieczycial auta daje mi assistance jako dodatek do pakietu, ale tylko na Irelandie i UK. Poza w/w nie oferuja uslug. Jest kilka firm ubezpieczeniowych oferujacych assistance jako odrebna usluge, ale podroz za granice jest ograniczona do 31 dni (a ja bede dluzej). AA (czyli odpowiednik naszego PZMOT) owszem oferuja taka usluge, ale koszt na jakies 40 dni (a tyle potrzebuje) to okolo 300 euro wiec moim zdaniem poprostu sie nie oplaca - taniej mnie wyjdzie zaplacic za lawete na miejscu, a szansa ze auto sie zepsuje tak ze bede potrzebowal pomocy nie jest jakas specjalnie duzo. Gorzej w razie wypadku.
  10. > A długo będziesz w PL ? kup sobie assistance jak się obawiasz: > https://www.starter24.pl/oferta/auto/ Bede ciut ponad miesiac. I do tego bede jezdzil troche po Slowacji, moze Węgry i Austria. No i potrzebuje jeszcze na wypadek awarii w drodze z Irlandii do PL i spowrotem czyli Francja, Belgia, Holandia, Niemcy. Oczywiscie nie przewiduje zadnych awarii, ale licho nie spi. starter24 odpada, ze wzgledu na ich zapis w regulaminie. Quote: Czy można ubezpieczyć auta zarejestrowane za granicą? Warunkiem koniecznym do korzystania z Pakietu Starter Auto jest posiadanie samochodu zarejestrowanego w Polsce.
  11. > trochę z ceną przesadziłeś. Niedawno kumplowi się zepsuło auto. Zapłacił 2zl/km. Liczone w obydwie > strony > Niedawno również po mnie musiała przyjechać laweta (po motocykl). Kierowca mówił ze ma podpisaną > umowę z PZU, ale oni płacą tylko za te km kiedy auto jest juz na lawecie. 2.5 netto/km Czyli ceny nie sa takie straszne... Tylko gdzie ta lawete znalesc, jak sie jest na jakims zadupiu, gdzie nie ma netu w telefonie???
  12. > 350 to sam przyjazd. Kartą przez telefon nie zapłacisz - rzadko spotykana możliwość w Polsce. > mar00ha Serio? Nawet sobie nie zdawalem sprawy. A jak sie rezerwuje hotel albo samolot telefonicznie, to jak to sie robi w Polsce?
  13. > Tak. Dzwonisz do swojego ubezpieczyciela gdzie masz wykupione OC i on po sprawdzeniu gdzie się > znajdujesz daje kontakt firmie z holownikiem który ma z ubezpieczycielem podpisana umowę > kontakt do Ciebie. Ten oddzwania sprawdza co się dzieje i jakie ma aktualnie środki do pomocy > informując o czasie oczekiwania na przyjazd. > Miałem okazję korzystać. Szybko i sprawnie, gdy zlamalem 4 klucze do kół i gdy lewarek hydrauliczny > nie dał rady podnieść sprintera. 50 euro netto zapłaciłem. No wlasnie w tym rzecz, ze nie mam OC w Polsce, bo auto jest zarejestrowane w Irlandii.
  14. Załóżmy, ze ktos nie ma żadnego ubezpiecznia assistance. Powiedzmy, ze zdazyla sie sytuacja, ze potrzebuje pomocy (wpadł do rowu, przebil 2 opony naraz, uszkodzenie mechaniczne, etc...) Wiadomo - mozna poszperac w necie i znalesc jakiegos lokalnego pana Zenka co się ogłasza ze ma auto-lawete i moze pomoc. Ale czy nie ma jakiejs firmy ogolnopolskiej, swiadczącej uslugi pomocy drogowej dla ludzi nie majacych ubezpieczenia assistance? Wyobrażam sobie to tak. Dzownie pod numer centrali, mowie gdzie jestem i co sie stalo. Oni mowia, ze moga wyslac lawete, gosc sprobuje naprawic auto na miejscu a jak sie nie uda to holowanie do 100km. Cena takiej uslugi to powiedzmy 350zl platne karta przy zamawianiu przez telefon. Place i zamawiam. Jest cos takiego czy nie?
  15. > Podejrzewam że procedura taka sama jak z innych krajów UE. Dowiedz się tylko co dostajesz bo musisz > mieć albo tablice wyjazdowe , albo oryginalne, albo laweta. No tylko, ze wlasnie roznych krajach EU sa rozne procedury. W niektorych krajach przed sprzedaniem obcokrajowcowi trzeba auto wyrejestrowac i obcokrajowiec moze sobie kupic numery wywozowe (jak np w niemczech). W innych krajach numery wywozowe nie sa dostepne, a kupujacy moze zabrac auto wsumie tylko na lawcie (np wlochy). Jeszcze gdzie indziej, kupujacy moze wziac auto z tablicami sprzedajacego i legalnie jezdzic, tylko musi ubezpieczenie zalatwic (np UK). Wiec co kraj to obyczaj. Ciekawe wiec, jak jest na Slowacji...
  16. CiniO odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Nikt nie mówi, że nie możesz zmienić prawy przód na lewy tył. Masz tak zmienić, aby kręciło się w > tą samą stronę. Paniał? No wlasnie instrukcja mowi co innego. Mowa jest o przekladaniu calych kol, bez zdejmowania opon. A nie da sie przelozyc kola z prawej na lewa strone bez przekladania opony, aby krecila sie w ta sama strone. Wiec cos zmyslasz.
  17. CiniO odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Pierwsze słyszę. > Nigdy nie zmieniamy kierunku toczenia opon. Hmm to ciekawe. Instrukcja mojego auta mowi co innego. W rozdziale rotacja opon jest diagram jak zamieniac opony, i np polecaja zeby przednia prawa dac na lewy tyl. Wiec opony zmieniaja kierunek.
  18. > VAT-24 - wniosek o wydanie zaświadczenia potwierdzającego brak obowiązku uiszczenia podatku od > towarów i usług z tytułu przywozu środka transportu z terytorium innego państwa członkowskiego > (obowiązuje od 25 lipca 2012 r.) I to kosztuje 160zl? Przeciez jajo jakies... Przepisy ktore pojazdy po sprowadzeniu wymagaja zaplacenia VAT a ktore nie sa dosc jasne, wiec po co takie zaswiadczenia?
  19. > jak zakupię tu w DE auto to wtedy je zamelduję, narazie nie mam potrzeby zakupu nowego bo Passat z > 99 roku jest w bardzo dobrej kondycji A nie ma obowiazku przerejestrowania wlasnego na niemieckie blachy gdy mieszkasz w niemczech?
  20. > tym akurat się nie przejmuje martwi mnie ile zapłacę w De bo tu mieszkam a auto mam na polskich > blachach Jak mieszkasz w D to powiniens chyba miec auto na D blachach.
  21. > Kwota jest chyba zależna od emisji CO2 tak jak w UK? Owszem jest, ale tylko dla samochodow wyprodukowanych od 2008. Najnizsza stawka dla aut z emisja nie wieksza niz 0, to 120 euro rocznie. Srednia powiedzmy do 140g/km (tak mam w civicu) to 280 euro rocznie, a za emisje powyzej 225g/km placi sie juz 2350 rocznie. Auta sprzed 2008 maja podatek drogowy bazowany na pojemosci silnika. Za ponizej 1 litra placi sie 199, za 1.6 placi sie 514, a za powyzej 3.0 placi sie 1809 rocznie. Chore stawki.
  22. > to jest znacznie za dużo przynajmniej ze trzy razy za dużo dla przykładu Szwajcaria jeden z > najdroższych krajów a winietka na rok to koszt 35 Euro A w Irlandii podatek drogowy na rok kosztuje 1800 euro.
  23. Z mojego doswiadczenia wyglada to tak: 1. Jak mgla robi sie troszke gestsza, i na swiatlach drogowych zamiast widziec lepiej, to mamy przed oczami rażące mleko, to lepiej wylaczyc dlugie i dac na mijania. Wtedy widac lepiej. 2. Gdy mgla robi sie juz naprawde gęsta (widocznosc na pare metrow lub mniej) to wtedy ten sam efekt co wyzej wystepuje tez na swiatlach mijania. Wtedy najlepiej wylaczyc swiatla mijania i wlaczyc przeciwmglowe. I tak naprawde to sa jedyne warunki gdy przednie przeciwmglowe sie naprawde przydaja. Swieca nisko i mimo minimalnej widocznosci da sie powolutku jechac. 3. Oprocz tego, w normalnych warunkach (bez mgly) tez sie bardzo przydaje na bardzo kretych drogach - bo swietnie doswietlaja zakrety. Ja u mnie jezdze zazwyczaj z przeciwmgielnymi wlaczonymi, bo poprostu sporo lepiej widac.
  24. Dzieki wszystkim. Wymienilem silnik (razem z mechanizmem bo to jeden element) i wszystko dziala jak w zegarku. Czas - ciut ponad godzina roboty naszczescie nie padalo Padaka jeszcze tylko potrzebuje przedniego lozyska i bedzie 100% jak z salonu. Rocznik 2001. Przebieg 230kkm. Chyba jeszcze z rok i ja wstawie do garazu, zeby za 20 lat miec fajnego zabytka.
  25. > W silniku wycieraczek i układzie przy nim. Mam drugi silniczek z auta kolegi ktore rozebralem. Rozumiem ze wymiana pomoze w takim razie. A jest szansa ze to jakis przekaznik tylko zwariowal? Czy sa wogole gdzies jakies przekazniki do ukladu wycieraczek, czy to jest wszystko razem w tym silniczku i ukladzie przy nim o ktorym piszesz?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.