Zawartość dodana przez Toost
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> W niedziele zrobiłem z 1000 km (Warszawa - Sassintz, Trlleborg-Älmhult)* bez żadnego tankowania po > drodze. > Nie mogę sobie wyobrazić jazdy "samochodem" który trzeba tankować co 350 km i jeszcze szukać > specjalnych stacji i mieć nadzieję, że nikt akurat z nich nie korzysta... > Wrażenie katapulty nie jest warte tych pieniędzy i braku funkcjonalności. Ale niech producenci > próbują, jak realny zasięg osiągnie 800km, to będzie się można zastanawiać. > * - mogłem lecieć, ale chciałem przetestować swój nowy nabytek. Kiedyś jakiś gość powiedział, ze w roku 2000 Paryż zasr... konie. Nie przewidział, że powstaną samochody. Podrożeje ropa to pojawią się elektryki, które pojadą i więcej niż 1000km bez ładowania.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Ile razy w roku robisz więcej niż 500 km dziennie ? > Jestem przekonany, że dla 95% użytkowników samochodu to nie jest realny problem. Ja jeżdżę 500km miesięcznie.
-
Remont głowicy bez planowania na Discovery...
> Nie mierz wszystkich swoją miarą. No ale czego się można spodziewać po mieszkańcu największej > wioski w PL Strasznie Cie widzę ta moja wcześniejsza odpowiedź ubodła. Nie możesz sobie z tym poradzić. Może powinieneś zasięgnąć porady u specjalisty.
-
Remont głowicy bez planowania na Discovery...
> Zaraz Ci odpisze tonem nieznoszącym sprzeciwu: Quote: > Wygooglaj sobie i nie czepiaj się pierdół. > A jak dale nie wiesz, to przeczytaj sobie po pięć razy... > jakiś tekst Tak tylko lamerom odpisuję
-
Remont głowicy bez planowania na Discovery...
> Z czego ta głowica jest jak da się ją zmyć chemicznie Zaleciałem się, chodziło o resztki uszczelki oczywiście. A głowica jest ameliniowa
-
Serwisowac w ASO czy nie ?
> Rece opadaja:(( > Nowe auto i żydzisz 200-300 zl > Poczytaj warunki gwarancji i zalecenia serwisowe przy takim przebiegu. > Ciekawe ktory Pan Józio podbije CI książkę. > Wez pod uwage sprzedaz auta kiedys tam a historie serwisowa? W toyocie za przeglądy w aso (trzy jak na razie) zapłaciłem 2400zł nie licząc oleju, który przywiozłem sam (z olejem było by jakies 750zł drożej). Myślisz, ze przy sprzedaży za 3-4 lata ktoś zapłaci mi tyle więcej za to, ze mam stempelki? Wątpię. Wymianę oleju po 4 roku zrobiłem już sam, plus malowanie wahaczy, których panowie w aso wcześniej nie zauważyli. Acha, no i oczywiście wcześniej zrobiłem przetarg i wybrałem najtańsze aso. Rozrzut cen za przegląd był od 700 do 1000zł.
-
Serwisowac w ASO czy nie ?
> Gdyby było mnie stać na jeżdżenie nowym autem, byłoby mnie też stać na przegląd w ASO - i tak też > bym uczynił. Może właśnie dlatego Cie nie stać ...
-
Remont głowicy bez planowania na Discovery...
> Witam serdecznie. > Widzieliście to? "Fani czterech kółek" i remont TR6. Zdjęli głowicę, zrobili gniazda zaworowe i bez > planowania założyli z powrotem. Facet tylko położył ją na pokauczukowany stół i sprawdził > szczelność... > To normalna praktyka? Zewsząd słyszę, że remont głowicy zawsze = planowanie... > Pozdrawiam. W instrukcji mojej renówki jest wręcz zakazane planować. Zczyścić delikatnie szpachelką i zmyć chemicznie resztki uszczelki. A jak jest gładka i prosta to po grzyba ją planować?
-
twingo 1.2 8v 2001
> u moich rodziców występowały problemy z odpaleniem > raz dobrze odpalał innym razem nie chciał Zawory dzwoniły?
-
twingo 1.2 8v 2001
> u ojca w MIphII też był kłopot z czujnikiem położenia wału...wyczyściłem benzyną i od 3 lat spokój Jakie były objawy uszkodzenia czujnika?
-
Shell VPower Nitro+
> Między innymi przez nachalną obsługę, nie korzystam z Shella. Ja wiem, że taki pan musi, bo > szefostwo każe. Ale jak klient mówi "nie", to mało przyjemne jest zmuszanie go do powtórzenia > "NIE". Pan nie był nachalny, powiedział bym nawet bardzo grzeczny, podobnie jak na orlenie czy innych stacjach. Nie spotkałem się jeszcze, żeby po usłyszeniu "nie, dziękuję" próbowali nadal coś gmerać przy samochodzie.
-
Shell VPower Nitro+
Dziś podjechałem renówką na shela. Pan z obsługi zdążył podejść zanim wysiadłem. Otworzył klapkę i pyta co lać? Odpowiedziałem - 95 po brzegi. Pan odpowiedział - a może to nowe paliwo, v power nitro? Popatrzyłem na niego, popatrzyłem na moją 13 letnią poobijaną renówkę 1.2 i wybuchłem śmiechem. Pan się w sumie też uśmiechnął, pogadaliśmy chwilę i poszedłem do kasy.
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> Aha...mistrzu matematyki, szacunek > Nie pamiętam ile czynnika wchodziło do Nubiry, bo o takim aucie mowa. Nawet jeżeli było to 1000g, > to po tych 10 latach zostało 350g lub 100g przy ubytku 20%/rok. To i tak za mało do poprawnego > chłodzenia, a tak zachowywała się moja klima - czyli po 10 latach chłodziła poprawnie. Ale > oczywiście Ty teoretyzujesz a ja jeździłem tym autem i możemy sobie dyskutować Poczekaj. Mój ojciec m camrę z 95go i klima działa do tej pory, raz nabijana. Ja mam avensis z 2008go i klima nienabijana już przestała chłodzić. Może kiedyś robili takie co działały przez lata, a teraz takie co trzeba co roku dopompowywać i dopłacać. Nie jestem pewien, ale mam takie nieodparte wrażenie.
-
wymiana samego oleju bez fitra
> Tylko po co? "glownie dlatego ze nie wiem kiedy byl przede mna wymieniany olej i zaraz po wymianie zrobil sie czarny" Jeśli w silniku jest szlam bo poprzednik jeździł na fabrycznym do tej pory to płukanka nie zaszkodzi
-
Pytanie o OC
> jakiś tekst No i? Stan prawny dla OC zawartych przed 10.02.2012 już chyba nie występuje, nie?
-
Pytanie o OC
> Były TU, które stosowały taka interpretację przepisów poprzedniej ustawy między innymi Hestia . Z > tym, że ściągały kasę z nowego właściciela pojazdu jeśli polisa była ważna krócej niż 30 dni > po zakupie pojazdu. > pozdr. > M. Ktoś im wytłumaczył, że się na głowy pozamieniali?
-
Pytanie o OC
> Nie wiem czy Ci już ktoś odpisał, więc: > -OC jest w gestii Kupującego. Zawsze. Chyba że Kupujący na umowie kupna-sprzedaży wyraźnie > zaznaczy że rezygnuje z OC. > - Ty decydujesz czy jeździsz czy rezygnujesz z OC i masz na to 1-mc, w przeciwnym razie polisa jest > automatycznie prolongowana (jeśli nie wypowiesz - tak możesz to zrobić po wstępnej > rekalkulacji) > -Po Twojej rezygnacji, kwota za składkę, pomniejszona o miesiące wykorzystane +miesiąc od daty > sprzedaży wraca do sprzedającego i jeżeli ważność polisy jest krótsza niż 1-mc to sprzedający > dopłaca brakujący miesiąc. A skąd takie newsy wyciągnąłeś? Jaki miesiąc na dezyzję, jaka prolongata, jaka dopłata za brakujący miesiąc?
-
wymiana samego oleju bez fitra
> nie da sie tego zrobic bez kanalu > a olej spuścić sie da... Po 2 tyś filtr nie jest raczej zapakowany. Jednak jeśli niepokoi Cię "czarność" oleju to ja bym zastosował płukankę i dopiero wymianę, ale wtedy niestety trzeba wymienić też filtr.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Jaki komfort? przecież to raptem ze 2mm więcej gumy uzyskasz przy przejściu na taki rozmiar. W > dodatku zredukuje ci się to przez konieczność pompowania odrobinę więcej. > 205/55/16 to bardzo komfortowy rozmiar. I tani. Profil różni się o 14mm co na naszych drogach bywa istotne. Średnica koła jak zauważyłeś jest prawie identyczna. Ceny opon na przykładzie continentala: 195/65/15 225 do 327zł 205/55/16 310 do 439zł Wole piętnastki ...
-
wymiana samego oleju bez fitra
> z pewnych powodow (glownie dlatego ze nie wiem kiedy byl przede mna wymieniany olej i zaraz po > wymianie zrobil sie czarny) po 2kkm od wymiany chce ponownie wymienic olej (5w30 100% > syntetyk) > czy koniecznie musze wymeiniac filter? z olejem sam sobie poradze w 15min do zmiany filtra musze > umawiac sie juz z mechanikiem... Tak z ciekawości, jaki jest problem z odkręceniem filtra?
-
Pytanie o OC
> Ale nie - koledze chodzi o to jak w przypadku REKALKULACJI składki okaże się, że TU może coś oddać > hajsu. Nie wiem czy może być taka sytuacja w ogóle? Tak
-
ASO Chevrolet - nie polecam
> ASO Chevroleta to jest sama esencja tego złego co człowieka może w polskim ASO spotkać > Ja Chevi nie kupię nawet jakby były 1/3 tańsze niż konkurencja. W razie upierdliwej usterki, byłbym > skazany na tych patałachów > To że w innym ASO Chevroleta trafili się normalni ludzie, to dowodzi że tego dnia miałeś szczęście > Naprawa w ASO tej marki wygląda zawsze tak: > 1. Przyjeżdżasz z autem. Np na przegląd > 2. Dzwonią i mówią, że coś jest dodatkowo popsute i kosztuje worek złota. (czasem nie dzwonią, a > informują o naprawie przy punkcie 3) > 3. Odbierasz auto. Faktura na kwotę taką, że lepiej siedzieć jak się czyta. > 4. Wsiadasz do auta. Najczęściej coś jest połamane, a na 100% brudne. > 5. ASO oferuje, że to połamane naprawi. > 6. Po naprawie jest jeszcze gorzej, bo nie działa dodatkowa rzecz. > 7. Odbierasz auto i tłumaczysz sobie że: > a. Nigdy tu nie wrócisz > b. Było kupić Skodę Jak bym o Autopolu czytał
-
ASO Chevrolet - nie polecam
> Koszt prawnika: 0zł. Ale ten prawnik mówi, że tego się nie da niestety wygrać. Wiem, wiem. Rozgawędziłem się. Raz Aso przy wymianie amora uszkodziło mi zacisk hamulcowy. Innym razem przy regulacji zbieżności obrobili nakrętkę na drążku i za poluzowanie jej (nazwali to uruchomieniem sworznia) chcieli 90zł (2000 rok). Oczywiście nie zapytali czy się na to zgadzam. Wykłóciłem się i zapłaciłem tylko 23zł za nową nakrętkę ze śrubą regulacyjną. Rok później prywatny mechanik też musiał to uruchamiać (bo aso niczym tego nie posmarowało nawet i rdza weszła), ale o dziwo zrobił to nie dość, że bez szkód to jeszcze w cenie. Po rozkręceniu drążka, wyczyścił, a po skręceniu posmarował smarem i rdza się już nie imała. I stąd cięty jestem na aso i jego profesjonalne naprawy.
-
Jak połączyć panele z płytkami żeby...
> To ładnie wyglądało. Problem jest taki, że nie podobają mi się listwy progowe, i szukam jakiegoś > rozwiązania "zamiast". Może ktoś przerabiał taki temat? Mosiężny płaskownik pionowo między jednym i drugim?
-
ASO Chevrolet - nie polecam
> Po zastanowieniu doszliśmy do wniosku, że się tym podetrą. Więc szkoda naszego papieru firmowego. > A bujać się z rzeczoznawcami po sądach dla kilkuset zł nie ma sensu. Więcej będzie kosztował > stracony czas. Dolicz stracony czas. Oszacuj (z sufitu) straty wynikające z braku auta, dolicz koszt rzeczoznawcy i prawnika i wyślij wezwanie do zapłaty. jak oleją to wniosek do e-sądu. Jak myślą, że są cwaniaki to wypadało by ich na ziemie sprowadzić.