Zawartość dodana przez Toost
-
zamek drzwi zewnętrznych
> Panowie chciałem wymienić wkładkę zamka drzwi zewnętrznych która trzyma się na jednej śrubie. Drzwi > alu z szybą. Niestety odkręciłem jeszcze śrubę nad wkładka i pod po czym usłyszałem metaliczny > odgłos. Na ziemię nic nie spadło więc dziadostwo siedzi w środku drzwi. Teraz nie mogę > przykręcić tych dwóch śrub bo nie ma za co "złapać". Obstawiam że powinny tam być takie dwie > blaszki z nagwintowanym otworem które poruszają się tak jakby po takiej szynie. Pytanie czy > dostane gdzieś coś takiego czy rzeźbić samemu? > Dodam że po odkręceniu tych dwóch śrub mogłem bez problemu ściągnąć gumową zaślepkę. > edit: > dodam że pierwszy raz spotykam się z czymś takim więc jak trzeba to zrobię fotki bo ciężko to > opisać. Przyłóż magnes na dole drzwi, "złap" blaszki i podciągnij do góry do otworów. No chyba, że nie są stalowe.
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> W marcu 2014 sprzedawałem Lanosa. Kilka dni po sprzedaży udałem się do WK wyrejestrowałem Lanosa, > następnie do ubezpieczyciela wypowiedziałem polise OC nic nie wypowiedzałeś
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> Nie stawiałbym znaku równości pomiędzy przerejestrowaniem auta na siebie, a nie zgłoszeniem tego, > że się go zbyło. Się tylko ciesz, że pacjent nie zabił kogoś na pasach i nie uciekł, bo byś się musiał gęściej tłumaczyć. Do TU chociaż informacje wysłałeś, czy też "nie jesteś niewolnikiem"?
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> Ja nie uważam siebie za niewolnika, który ma informować swojego Pana o każdym ruchu. Rozmawiałem z > sm, umowa nie musi być zgłoszona. Kupujący też nie uważa się za niewolnika, który musi przerejestrowywać kupiony samochód i teraz Ty jak niewolnik musisz się za niego tłumaczyć. Na szczęście SM nie potraktowało Cię jako niewolnika i przyjęło, że faktycznie samochód sprzedałeś.
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> Zmieniając topiki na "S" wykręciłem bezpieczniki i za oprawkami mogłem już bezpiecznie odpinać > przewody, aby wyjąć przewód z skrzynki musiałem odpiąć i zero, traf chciał że śruba była > między przewodami od strony zasilania, czas i zapewne słabe styki zrobiły swoje, izolacja na > przewodach popękała a ja wkrętakiem ładnie ją zeskrobałem, pół płetwy wypaliło ale 35A topik w > skrzynce wytrzymał 35A to dość duży bezpiecznik.
-
Ciekawe czy wygram wojnę z Lexusem?
> Ja kupiłem używaną Toyotę w Stanach i w PL za darmo wymienili mi w ASO podejrzany o wadę ECU w > ramach akcji serwisowej. Dalej twierdzę, że T/L to jest marka. Toyotę mam ja, mój ojciec, moja siostra, mój teść, mój szwagier, mój drugi szwagier, szwagier teścia. W sumie zastanawialiśmy się czy nie wyciągnąć od aso jakiegoś pakietu rodzinnego na serwis.
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> a od kiedy udzielanie takich danych na potrzeby postępowania w sprawie o wykorczenie jest > naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych? A ja nie mówię o ochronie danych. SM prosi o dane osoby, której powierzono auto, sprzedaż to nie powierzenie. Jak pisałem, umowa z zamazanymi danymi to czysta złośliwość z mojej strony. Oczywiście podał bym dane kupującego, żeby nie robić sobie syfu z głupimi wyjaśnieniami.
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> nie raz uszczerbiłem kombinerki da się Na niskim?
-
Lepsze gniazdka 230V do puszek?
> Nie wiem czy akurat gips to tutaj dobry pomysł. > Lepiej może jakaś mocniejsza szpachla, albo cokolwiek na bazie cementu. Tam trzeba tylko puszke obsadzić, nie hak na świniaka.
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> A obcęgi zostały pewnie szczerbate Eeee, metaliczne zwarcie, szybkie wyłączenie. No chyba, że bezpieczniki były grubsze od obcążek.
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> nic nie rób. taaa, i do sądu wyślą
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> To niech ten baran co nie przerejestrowal auta (mozliwe, ze ze sknerostwa) wytoczy mi sprawe (o ile > jego sknerostwo mu na to pozwoli). W sumie masz rację. Chciałem być złośliwy w stosunku do SM, ale mogę być też złośliwy w stosunku do kupującego co na moje konto mandaty zbiera. Mandat to pikuś, gorzej jak by gość wywinął jakiś grubszy numer, a do Ciebie o 6 rano wpakowała się ekipa i umowę pokazywał byś dopiero na komendzie. Niby mało prawdopodobne, ale w naszym kraju możliwe jest wszystko.
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> Tu nie chodzi o poprawność polityczna tylko o kulturę. > Jak można nazwać człowieka baranem tylko dlatego, że kupił coś od Ciebie "To niech ten baran co nie przerejestrowal auta" Ludzie, czy wy nie rozumiecie co czytacie? Gdzie tu jest mowa o kupowaniu?
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> Czemu? Jeśli nie zrobił porządku z papierami w 4 miechy. Następna głupia moda jeżdżenia na umowach, > i nieprzerejestrowywania pojazdu. Nie masz upoważnienia do przekazywania danych kupującego. To nie jest powierzenie pojazdu, o którym jest mowa w ustawie.
-
Za mały otwór centrujący
> to czemu wrzuciłeś linka na frez > Na upartego wystarczy kamień na wiertarkę Uwierz mi, nie wystarczy. Żeby zdjąć milimetr z obwodu otworu fi50 to tym kamykiem trzeba by chetać ze dwa dni. A jak ktos ma wyczucie w ręku to w miarę równe zdjęcie > tego 1 czy 2 mm nie wyjdzie dużo gorzej niż na tokarce. > IMHO na dojazdówkę wystarczy. Ale fakt jest faktem, że jeśli w okolicy jest spec, który robi takie rzeczy to nawet za 50 zyla nie brał bym się za to wiertarką.
-
Za mały otwór centrujący
> Tuta robiłem jakiś tekst W sumie nie za rogiem, ale tylko 12km. Wrzuciłem do ulubionych jak by co.
-
Za mały otwór centrujący
> Najtańszy na allegro który się nadaje do tej operacji 39zł + przesyłka Pracuję nimi na co > dzień i troszkę mam pojęcia, te za 10zł to 3-4mm średnicy powodzenia w poszerzeniu otworu > fi 50 Nie szukaj frezów tylko pilniki. jakiś tekst Te same wymiary co podałeś, jakość oczywiście gorsza, ale na poszerzenie felgi starczy.
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> No własnie. > Chyba najpopularniejszy rodzaj gniazd podwójnych w domach ma fazę i N w odwrotnym względem bolca > miejscu, w zależności w które gniazdo włożyć wtyczkę. > I na cholerę tu jakaś "dobra" praktyka? Żeby trzepać na egzaminach sepowskich > Można dać N z prawej w takim gnieździe, ale sam nie wiem w imię czego. > Nawet gdyby zabronić tego typu gniazd i unormować rozkład fazy, N i bolca ochronnego, to i tak pupa > zbita, bo zawsze ktoś mógłby wetknąć wtyczkę jak chce w gniazdo bez bolca (czy to w ścianie > czy w przedłużaczu) i będzie działać
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> ok, to ja wkladam gwozdz do prawej dziury, a Ty do lewej i bardzo prosze mnie nie dotykac. W kapciach czy bez?
-
Lepsze gniazdka 230V do puszek?
> To jest za lodówką, estetyka pomijalna. Muszę pójść do Praktikera obczaić te gniazdka... Ale do > rady z plastikową puszką się oczywiście zastosuję Tak czy inaczej lodówke trzeba wysunąć, a z zagipsowaniem puszki będzie mniej roboty niż z wierceniem na krawędzi otworu i pakowaniem kołków.
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> ale praktyka N po prawej bierze sie ze > standaryzowania i dobrej praktyki elektrycznej. mozliwe, ze pierwotnie to podejscie, ze > praworeczny najpierw wetknie gwozdz w prawa dziure. A jak go nie trzepnie w prawej to wetknie w lewą. Ta dobra praktyka elektryczna nie ma kompletnie uzasadnienia. Jest bo jest, ale po co to nikt powiedzieć nie potrafi. Prąd w obu przewodach płynie tak samo.
-
Za mały otwór centrujący
> A tokarz weźmie pewnie ze 20-30 zł i zrobi to w parę minut Znasz adres jakiegoś? Tylko w miarę blisko. Zwykłą tokarkę ma pewnie ten gość za rogiem, ale taką na 40cm toczenia?
-
Za mały otwór centrujący
> Za cene tego freza to ma zrobione w warsztacie na tokarce idealnie Ale masz całkowitą rację co do > jego wydajności Idealnie byłoby gdyby był założony na szlifierkę prostą Cena takiego pilnika zaczyna się od 10zł.
-
Lepsze gniazdka 230V do puszek?
> Problemem może być kruszący się materiał, z którego wykonana jest ścaina? Jeżeli tak, to bez puszki > to chyba i tak nic nie da. Wklej puszkę lub chociaż samą jej obramówkę bez denka. Jak już się > przyklei, to wtedy będzie trzymać nawet obecne gniazdko. Dokładnie. Puszce dno wyciąć, w otwór wsunąć, zaszpachlować po bokach a jak wyschnie wkręcić gniazdko.
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> W Większości tak jest. Na palcach jednej ręki policzyć można te prawidłowe. > Pokazuje to jak wielkie znaczenie ma ułożenie styków faza/neutralny. Zasadniczo żadne. To ustawianie faza/zero to taka sztuka dla sztuki. Ktoś to kiedyś po 13tej wymyślił reszta podłapała i zaczęła tego uczyć na szkoleniach. Przy prądzie przemiennym nie ma to znaczenia. No ale jest argument do błyśnięcia.