Zawartość dodana przez Toost
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> Dzięki kolego, rada się przydała. W efekcie podłączyłem pompę wody do studni za pomocą długiego 100 > metrowego przedłużacza i wszystko zadziałało. Dzięki jeszcze raz dzięki Jak podpiąłeś?
-
Za mały otwór centrujący
> trzpień szlifierski > Trzpień szlifierski na wiertarkę i jedziesz dookoła otworu. Potem wyważarka i będzie ok, otwór > centrujący i tak ma taką funkcję jak się nazywa. To tylko dojazdówka, możliwe że nigdy jej nie > użyjesz Jeśli już to lepiej pilnik obrotowy Bo takim kamykiem co podałeś to można sobie wiesz co wyszlifować.
-
elektryczność- lamerskie pytanie
> Chce podlączyć wtyczke 230V do kabla. Wtyczka jest z uziemieniem. Niebieski kabel to uziemienie, > ale czy podłaczenie brązowego (siła) i zółto -zielonego jest wymagane w określone bolce we > wtyczce? Czsy jest to obojętne i można te dwa kable zamienić miejscami? Z tym stanem wiedzy proponuję się nie dotykać, bo jak puścisz fazę na obudowę wpiętego urządzenia to domowników pozabijasz.
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> no jak 'kota w worku' przeciez zrobil dokladnie tak jak tu niektorzy sugeruja - objerzal z > zewnatrz, popatrzyl w kabinie, pokopal w oponki, przejechal sie po parkingu, zaplacil i > pojechal do domu nowym nabytkiem Niech się cieszy, że nie był krawcowany. Oby tylko opłaty były kompletne bo się urzędy po paru latach mogą odezwać.
-
Ciekawe czy wygram wojnę z Lexusem?
> Powiem tyle ze w sumie jestem zdziwiony. Zdziwiony? To oznacza tylko tyle, że przepłaciłeś za ten samochód tyle, że opłaca im się wymienić jego wnętrze byle byś może znów u nich kupił i napisał na forach jacy są fajni. Nie ma się co dziwić, no chyba tylko tym, że d... nie boli po takim wydymaniu.
-
Nowy dowód osobisty a prawo jazdy
> Tak się zastanawiam... Można już sobie wyrobić dowód osobisty bez miejsca zameldowania i podpisu. > Czy prawo jazdy też tak będzie można? > No i czekam na koniec obowiązku meldunkowego. Wtedy pojadę do Cisnej, tam zarejestruję > blachosmroda, mówiąc że mieszkam w szałasie w Kalnicy i będę płacił 2 razy mniej za > ubezpieczenie... A w dowodzie rejestracyjnym jaki będziesz miał adres?
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> taki sam koszt płukanki jak 1 litra Lotosa póki nie spróbuje to się nie dowie Przy 0.4 na tysiąc to są zapieczone pierścienie i płukanka jest odblokuje. Przy 1.4 na tysiąc to są wytarte pierścienie i płukanka na nic.
-
świece zapłonowe - masakra
> Ty, ale czad > Nie wiedziałem że one są takie tanie? > A myślisz, że to coś ma szansę działać? Zobaczyć pewnie tak, inna kwestia jak ten paproch wyjąć? Mam taki śrubokręt teleskopy z magnesem na końcu, ale czy dało by rade to nie wiem.
-
świece zapłonowe - masakra
> jest taki plan, ale narazie chyba robić tego nie będę - póki co autko za mało jeździ aby było to > uzasadnione ekonomicznie > BTW: no widzię, że wreszcie się obudziłeś (kolejna kawa ) i zaczynasz do rzeczy gadać, oby tak > talej Kup endoskop i zajrzyj przez gniazdo świecy.
-
Czy niedobór czynnika klimy może blokować sprężarkę?
> Nie do konca prawda. > U mnie "sykało" a odzysk byl zerowy znaczy uklad byl w zaswadzie pusty A sprawdzałeś jak nie sykało? Bo u mnie była dziura i nie syknęło nawet. Miałem jasność, że sprężarka nie łączy bo w układzie nie ma czynnika a nie że na pewno padła. I tylko o tym pisałem.
-
Czy niedobór czynnika klimy może blokować sprężarkę?
> Bzdura, przeciez uklad nie musi byc calkiem pusty, zeby sprezarka sie nie wlaczyla... Nie napisałem, że sprężarka nie łączy bo nie syknie. Napisałem, że jak nie syknie to jest pusto. Gdzie tam widzisz bzdurę?
-
Czy niedobór czynnika klimy może blokować sprężarkę?
> Dzięki za potwierdzenie Znajdź zawór do uzupełniania, jest taki jak w kołach. Jak naciśniesz i nie syknie to znaczy, że w układzie pusto. A wtedy do warsztatu, nabiją azotem i zobaczą gdzie ucieka.
-
Oblany egzamin na prawko
> Skąd wiesz, że głupie? To jakaś obiektywna ocena czy tylko tak Ci się wydaje ? Bo dla mnie np. > głupie to jest palenie papierosów,.. ale jeśli palisz to możesz mieć odmienne zdanie. Każdy ma jakieś swoje zdanie, dla jednych głupie, dla innych życiowe. Quote: > A Ja twierdzę, że przyzwyczajenie, podobne do komórki. > Co nie oznacza, że uważam że było lepiej. Wręcz przeciwnie, było trudniej ale nie awykonalnie. Używasz pilota do telewizora czy trzymasz go głębko w szufladzie ? No bo przecież 35 lat temu nie było pilotów, a i teraz da się obsługiwać telewizor bez pilota. No tak,.. używasz,.. ale tylko z przyzwyczajenia. Schowaj,.. udowodnij sobie i mi, że to tylko przyzwyczajenie i można się bez tego obejść. Tutaj nie mam pomysłu jaki miał być przekaz i do kogo.
-
Wmiana klockow a nadmiar plynu w zbiorniczku
> Jest sens jeśli po wymianie klocków i tak planuje się wymianę płynu. Wtedy nie ma sensu wpychać > spowrotem do układu starego najbardziej zanieczyszczonego płynu z zacisku. jakiś tekst
-
Wmiana klockow a nadmiar plynu w zbiorniczku
> Nie rozumiesz chyba do końca działania tego sposobu. Luzujesz odpowietrznik, zaczyna z niego kapać > płyn. Wciskasz tłoczek i zostaje wypchnięty płyn z komory tłoczka. Zakręcasz odpowietrznik. Z > układem powyżej odpowietrznika nic się nie dzieje. Żeby układ się zapowietrzył musiałbyś > zrobić podciśnienie w komorze tłoczka, czyli po prostu wyciągnąć go z powrotem po wciśnięciu > do końca. Doskonale rozumiem te metodę i nadal nie widzę ni grama sensu jej stosowania. Ja odciągałem strzykawkę płyn ze zbiornika a potem uzupełniałem do właściwego stanu. Ale to jest moje zdanie i inni mogą je uważać za głupie.
-
Oblany egzamin na prawko
> A w której kwestii ? Może słowo "inwalidztwo" uważasz za niestosowne ? Ja tak uważam jak napisałem. > Obie wymienione przeze mnie powyżej dolegliwości powodują u człowieka utrudnienia w poruszaniu > się we współczesnym świecie. A wiem co mówie bo pisze to jako osoba nie znająca jęz. > angielskiego w stopniu komunikatywnym jak również członek 4-ro osobowej rodziny, w której > każdy członek tej rodziny ma swoje własne auto. Stare, ciasne, ale własne... i nie wyobrażamy > sobie w tym momencie żeby było inaczej. Takie mamy potrzeby. W sumie Twoje zdanie, głupie, ale Twoje.
-
Szkoda z OC a odpowiedzialność - cofanie w nielegala
> Jego tez nie było > Może blefował Znaczy sytuacja jest dynamiczna. Ciekawe co będzie jutro o 8 rano.
-
Miałem stłuczkę-co teraz ??
> Zgłaszać, naprawiać bezgotówkowo, najlepiej w ASO Gdzie jest najbliższe aso WSK?
-
Oblany egzamin na prawko
> Nie zagalopowałeś się troszeczkę? > Zapewniam Cie, że zda ten egzamin i bedzie uzytkownikiem dróg,.. choc jak wyrokujesz wszystko > wskazuje na to, że nie powinna,.. nie ma talentu, nie nadaje się,.. i nie musi > W.g. mnie nie każdy musi byc pilotem ale nie posiadanie prawa jazdy to w dzisiejszych czasach pewna > forma inwalidztwa. Tak jak brak komunikatywnej znajomości angielskiego. Teraz to Ty się zagalopowałeś.
-
Wmiana klockow a nadmiar plynu w zbiorniczku
> No i o to właśnie chodzi Po co się siłować z tłoczkami czy szukać strzykawki w garażu skoro > wystarczy tylko założyć wężyk na odpowietrznik, poluzować go i jednym palcem wcisnąć tłoczek. No to jeśli już tak kombinujecie to trzeba wężyk zanurzyć w butelce z płynem, żeby przypadkowo nie zapowietrzyć hamulców. Dodatkowo trzeba kontrolować poziom płyny w zbiorniczku, żeby w skrajnym przypadku nie zapowietrzyć pompy i abs.
-
Miałem stłuczkę-co teraz ??
Zgłaszać do TU. TU uznaje szkodę całkowita i wycenia pojazd przed szkodą po cenie złomu. Powołujesz rzeczoznawcę, który podnosi wartość do pow 2 tyś (jeśli była faktycznie w dobrym stanie). Piszesz odwołanie od wyceny załączając opinię rzeczoznawcy. Jeśli dobrze pójdzie podnoszą wartość odszkodowania, naprawiasz sprzęta i jeździsz dalej.
-
Miałem stłuczkę-co teraz ??
> zgłaszać do ubezpieczyciela i.... naprawic > masz szkode likwidowana z oc sprawcy wiesz nic nie stoi na przeszkodzie by doprowadzic do stanu > sprzed szkody > tylko moja rada - rob bezgotowkowo.. a na czas naprawy najmij jakies 2 kolka - rowniez na koszt oc > sprawcy To żeś pojechał. TU od razu określi szkode całkowitą i wypłaci z 500zł.
-
Szkoda z OC a odpowiedzialność - cofanie w nielegala
> No prorok jakiś > Koleżanka przyszła do pracy i opowiada, że koleś zadzwonił o 6.30 rano > domofonem i zarzadał, że ma natychmiast zlecieć na dół i załatwić sprawę. > Koleżanka mówi, że jest goła, dzieci rozbabrane, że za 20 minut. > NIe, teraz natychmiast. > Cały błotnik zniszczony > Na co ona, że przecież u niego na tej rdzy ze szpachlą nic nie ma, a u niej pękło szkiełko części > lampy - lampa cała, plastik pod spodem cały żarówka > cała. > Puknęła - pękło szkło i tyle - nie jechała po nim. > To on na to, że wzywa policje. > Nie miała czasu gadać i pojechała do pracy. Znaczy nie poczekała na policję i pojechała? No to sobie nieźle narobiła.
-
Odkręcanie kasety na drodze
> bacika zwykle się nie wozi ba za duży i ciężki No tak, za to nasadka i przedłużka do odkręcenia kasety mieści się spokojnie obok bidonu.
-
Wmiana klockow a nadmiar plynu w zbiorniczku
> A IMO bdb - odpowietrzniki są regularnie odkręcane i się nie zapiekają, a zapowietrzenie to nie > problem bo na odpowietrznik zakłada się końcówkę od maszynki do odpowietrzania. > Największą korzyścią jest że z zacisków pozbywamy się płynu który jest najbardziej zasyfiony w > całym układzie a nie wpychamy go spowrotem w stronę pompy. Jak będziemy mówić o regeneracji układu hamulcowego to ta opinia będzie kluczowa, ale do zwykłej wymiany klocków to kompletnie bez sensu.