Zawartość dodana przez Toost
-
noże kuchenne
> Ten fiskars jest od dziś w mediamarkt za coś koło 30 zł Wyprzedaż czy jakaś lokalna promocja? Na stronie stoi dalej za 69.90
-
Castrol - opinie
Czy ktoś wie jakie składniki czyszczące (rozpuszczające nagary) ma Castrol?
-
Castrol - opinie
> Upraszczając duża część ciepła w silniku pojawia się na skutek tarcia. Myślę, że ciepło z tarcia w porównaniu z ciepłem ze spalania to pikuś.
-
noże kuchenne
> Te noże są tragiczne. Nie zauważyłem.
-
noże kuchenne
Jeśli nie muszą być ceramiki to u mnie od lat sprawdzają się tescoma i fiskars
-
Jak ładować akumulatory 2x12v prostownikiem 24v ?
> Pytam z czystej ciekawości. Tak właśnie myślałem, że prąd trzeba zsumować ale wolałem się upewnić > bo fizyka i prawo oma już dawno z głowy wyleciało Jaki prąd zsumować? Chyba napięcie. Prąd przez oba popłynie taki sam, napięcia na aku mogą być natomiast różne. Jeden może mieć 10 a drugi 14.
-
Lego
> Zarejestruj się na Lugpolu i pokaż co potrafisz Jeszcze chyba za wcześnie. Na razie złożyłem gotowy zestaw. Na własne kompozycje nie mam czasu, chociaż możliwości są jak widzę nieograniczone.
-
S8 Wrocław-Warszawa
> z rejonu Łaska (?) przebić się w stronę Piotrkowa czy raczej atakować Łódź i okolice jadąc do > Strykowa? > Może jest już połączenie w Tuszynie z A1/1? Tędy w górę do Strykowa lub na dół do Piotrkowa? > Kto wie? W niedziele pojechałem S8 do samego końca a potem 1ką i 14tką na północ do samej A2. Przez Łódź prowadziło mnie w większości szerokimi dwu i trzy pasmówkami. Oznakowanie było dość dobre, a nawet bardzo dobre bo nie zabłądziłem, a mam do tego mega zdolności.
-
auto jako inwestycja $$$
> Prędzej E24. Albo koNikopodobne E9. To już rodzyny. U mnie na osiedlu stal taki pod drzewem. Jednak właściciel chciał za niego za dużo w stosunku do nakładów jakie trzeba było włożyć by jeździł. I tak sobie gnił kilka lat.
- auto jako inwestycja $$$
-
Lego
> Fajny No. Tylko teraz kombinuję jak koń pod górę, żeby napęd na gąsienice przenieść. Ale skubańcy tak wszystko upakowali, że ani silnika, ani przekładni nie ma gdzie zmieścić. Skończy się pewnie na tym, że kupie inny na kołach.
-
Lego
> Technicy fajowe som też je lubię składać z młodym. > A tak z ciekawości spytam, a córa? Bo moja lubiła grzebać ze mną w aucie, co akurat nie jest > oczywiste. W minecrafta pocina nałogowo
- Lego
-
Lego
> Toościk... Wieczory z żoną i klocki...? W moim wieku to całkowicie normalne
-
Lego
> fajny. ma jakieś silniki, czy sam model ? Jest do dokupienia pakiet silnika z osprzętem do napędzania podnoszenia dźwigu i wywrotki. Ale ja mam chytry plan zainstalowania tam silników napędowych do gąsienic.
- Lego
-
AutoCasco w 13letnim aucie
> W rodzinie pojawila sie A4 z 2002r Czy ktores TU ubezpiecza takie auta? W reguly jest chyba do > 10lat chyba ze przedluzenie. Tutaj oba warunki sa niespelnione. Ewentualnie samo ubezpieczenie > przed kradzieza. Auto ma ponad 12 lat ale jest jak nowe i szkoda zeby sie komus za bardzo > spodobalo a parkowane bedzie na chodniku. No to wykup mini casco kradzieżowe. Przy pełnym AC byle stłuczka to będzie całka i wypłacą tyle co za szroty z allegro z tego rocznika minus pozostałości.
-
Stosowanie płukanek przed wymianą oleju.
> Oglądałem to w Fanach 4 Kółek > Silnik jest miarę czysty, ale tak jak napisałem, poprzedni właściciel trzymał się raczej okresów > zalecanych przez producenta, nie wiem na jakim oleju jeździł. Auto jak kupiłem to miało niski > poziom oleju, więc wydaje mi się że cały ten syf, który krążył w silniku po prostu osadził się > na pokrywie zaworów. Wałki np. są już czyste. Jak jeździł na krótkich dystansach, albo przegrzewał silnik to okresy wymiany nie mają znaczenia. Kolega z pracy (inny niż ten co mu padł silnik) miał problem w hyundaiu 2.2 d. zapalała sie kontrolka oleju. okazało się, że zapchał się smok. Wyczyścili wypłukali i jesy ok. Mówili, że w zasadzie każdego diesla powinno się porządnie przepłukać co 40-50 tyś. Płukają niepracujący silnik.
-
Stosowanie płukanek przed wymianą oleju.
> Zależy jaki masz teraz olej... > przykładowo można zalać go takim który sam będzie wypłukiwał stopniowo nagar, czyli jeżeli masz > 'jakiś tam' 10w40 zalać go Shellem HX7 10w40 który stopniowo wypłukuje osady i przy następnej > wymianie śmiało można zalać już Shell Ultra 5w40 > Dla czego Shell?? ponieważ stosunek jakości do ceny jest śmieszny dla oleju do 100zł Ostatnio kolega zalał shella do siedmioletniego diesla. Rozpuścił się szlam, zatkał kanały olejowe i tydzień po wymianie silnik stanął. Wałek rozrządu pracował na sucho i zgrzał się z panewkami. Mechanicy nie mogli go oderwać. Ostatecznie silnik poszedł na złom. Tak to bywa jak się zalewa zwykły silnik super hiper olejami.
-
Stosowanie płukanek przed wymianą oleju.
> Obecnie mam wymienione uszczelniacze wałków rozrządu, uszczelkę głowicy i uszczelki pokryw zaworów. > Podczas wymiany UPG po demontażu pokryw zaworów ujawniła się dość spora ilość szlamu, zapewne > jest to skutek zmiany oleju przez poprzedniego właściciela co 20-30kkm. Osobiście zmieniam co > 10kkm i tak się zastanawiam, skoro było trochę syfu w silniku to czy nie zastosować płukanki > Motul czy LM. Nie stosowałem tego wcześniej i nie wiem czy bać się, że coś się rozszczelni czy > nie... Na forach jest wiele skrajnych opinii i w sumie sam nie wiem co myśleć. Jeśli w silniku masz szlam to zastanów się nad totalnym płukaniem silnika. Są warsztaty, które podpinają silnik pod maszynę i płuczą specjalnym płynem. Zwykła płukanka wszystkiego nie wypłucze.
-
Zaciskanie końcówek przewodów elektrycznych
> taką używam w warsztacie od 6 lat i nie narzekam > http://allegro.pl/wielofunkcyjna-zaciskarka-do-konektorow-yato-2256-i4975640343.html Też polecam
-
Trzymanie szlifierki kątowej/flexa...
> W serwisie mi tłumaczyli, ze dopiero niedawno wszedl wymóg unijny i nowsze mają. A Makicie brak > tego wymogu nie przeszkadzał go spelniać 20 lat temu. I do tego byl taki, że działal mimo > trzymania włącznika palcem. > Brak kabląka ochronnego wylącznika we fleksie 230 to horror, bo do zmiany tarczy w naturalny sposób > bierzesz go pod pachę i nią od razu odpalisz wylącznik. Przy zmianie tarczy nie wypinasz z gniazdka?
-
Wyższe mandaty
> Minimalną kwotę określoną dla konkretnego wykroczenia albo % od średniego/minimalnego > wynagrodzenia. Z % jest ten problem, że od najniższego wynagrodzenia będzie za mało, a od > średniego... no wtedy bezrobotny płaciłby więcej, niż pracujący za mniej, niż średnia. No to jeszcze trzeba uzależnić od koloru włosów. Rudy zwykle jest wredny, a łysy chamski, niech płacą więcej. No i jeszcze od ceny samochodu. Nie wydaje Ci się, że to głupota? Kolejny problem. Będziesz woził w samochodzie PITa czy zaświadczenie o dochodach? Jak policjant ma ustalić wysokość mandatu? A może ma to robić sąd? A jak ktoś jest na prowizji i co miesiąc inaczej zarabia to jak liczymy? Od dochodów rocznych, kwartalnych czy miesięcznych? Nie wydaje Ci się, że taryfikator ze stałymi kwotami jest najprostszą metodą? Można go uaktualniać co rok w zależności od średniej krajowej, to tylko rozporządzenie, nie ustawa.
-
Wyższe mandaty
> Bardzo dobrze. Powinny być jeszcze wyższe Najlepiej jakby zależały od dochodów. Znowu zapytam, ile zapłacą niezarabiający? > Punkty mogą zastać na obecnym poziomie, ale za recydywę powinna być kumulacja (np. za kolejne > wykroczenie ujawnione w ciągu miesiąca, 2x więcej punktów). Składki za OC/AC powinny być mocno > uzależnione od stanu konta punktowego Kumulacja powinna oznaczać wyższą stawke OC. Większe ryzyko, większa stawka.
-
Wyższe mandaty
> Można by wprowadzić zamianę mandatu na areszt. Więzień mamy za mało. Mandaty wystarczą, ale odpowiednio wysokie.