Zawartość dodana przez bizz
-
Maras jest zle
Pierwszy z brzegu link https://elektrowoz.pl/porady/doplaty-do-samochodow-elektrycznych-moj-elektryk-gdzie-zostaly-gdzie-nadal-mozna-korzystac-wyjasniamy/
-
MG HS wyprzedaż modelowa
Wiesz że dopiero teraz to sobie uświadomiłem... Fajnie widać po AK jaką drogę przeszliśmy...
-
Maras jest zle
A ja dzięki Waszym przekomarzaniom wyławiam co dla mnie istotne i powoli zmieniam zdanie.
-
Maras jest zle
Bo kolega ma przedłużacz tylko 25m
-
Maras jest zle
Patrzyłem, od 190. No bez jaj.
-
Maras jest zle
Jaka różnica jaki leasing? Według nowego programu dopłat który powinien ruszyć w listopadzie br., będzie można uzyskać kwotę dopłaty w wysokości do 40000 PLN na samochód elektryczny - zarówno nowy jak i używany w wieku do lat 4.
- Maras jest zle
-
Maras jest zle
Ale tylko Tesla się spina finansowo. Żeby dla mnie to miało sens to auto musi kosztować max 150 koła, a najlepiej żeby było EV bo wtedy inkasuję 30 koła dopłaty. Nie chcę brać leasingu na więcej niż 3 lata bo cholera wie gdzie wtedy będę, a żeby mi się to spięło to muszę ją spłacić do końca a nie bawić się w cesje. Prius jest dla mnie genialnym autem, ale nie za takie pieniądze.
-
Maras jest zle
Jestem Polakiem. Kartą będę ładował magazyn energii w bagażniku Tesli i wykorzystywał w domu.
-
Maras jest zle
No niee... Gdzie indziej to już opisałem. Mam wybór zamiast służbówki od firmy dostać na auto dodatkowy ryczałt miesięczny. Wtedy biorę leasing na powiedzmy 36 miesięcy, plus dopłata do EV która ma wynieść 30 tys, finalnie Tesełka wyjdzie mnie jakieś grosze na koniec. Tesla używana kupiona bezpośrednio w Tesli to przykładowo 115 tys za 3 latka. Po odjęciu dopłaty która ma też obowiązywać na używki do 4 lat, zostaje 85 tys.
-
Maras jest zle
Poza tym kartę na EV też dostajesz, tyle że bez sensu tracić czas na ładowanie w trasie.
-
Maras jest zle
jeśli finałem jest Tesla gratis to nie warto?
- Maras jest zle
-
Maras jest zle
Ja patrzę z perspektywy domek plus panele
-
Maras jest zle
Nie mam diesla i całe szczęście, jak zajebiście by ten diesel nie był wyciszony to zawsze czułem ulgę jak przekręcałem kluczyk pod domem i zapadała cisza. Benzynka daje jednak odpocząć uszom. Teslę rozważałem jako pewnego rodzaju gratis od firmy, dalej rozważam. Musiałbym ją sam ładować, ale po 3-4 latach byłaby już moja. Z nadwyżkami z foto które teraz mam nie powinno być źle, czekam aż ogłoszą dopłaty i jak to konkretnie będzie wyglądać, bo gdybym kupował to roczną albo demo.
-
Maras jest zle
Ja patrzę pod kątem służbówki, czyli 2-3 razy w tygodniu trasy po Polsce, najróżniejsze. Czasem 400, czasem 700, rzadko hotele bo z wiekiem ciągnie mnie już do domu nawet kosztem zmęczenia.
-
Maras jest zle
Taki opis przekonuje nawet mnie, w sumie nie zakładałem że można zrobić 400km bez ładowania. Do tego dla mnie serio dużym plusem jest ładowanie w domu i brak konieczności zjeżdżania na stację. Bo czy ja zrobię te 400 km jednym ciągiem spalinowym, czy nie, to i tak kiedyś zatankować poza domem muszę. Tutaj już odpada stacja, można powoli tak planować żeby auto ładowało się w domu i większość tras zaliczyć w ten sposób.
-
Pierwszy kamper, ciekawe przedsięwzięcie, ale co wybrać?
Wszystko zależy od potrzeb, ja bym nie kupił innego niż alkowa obecnie.
-
Pierwszy kamper, ciekawe przedsięwzięcie, ale co wybrać?
Te dwa modele to z grubsza to samo, oba praktycznie martwe na rynku aut używanych i dostępne tylko jako już zabudowane kampery. Dużo lepsze pod względem korozji niż Ducato 2, potwornie głośne, choć każdy silnik czy diesel czy benzyna można nazwać pancernym. Najlepszy wybór to 2.5td bo w miarę jedzie, eksploatacyjnie to samo. Benzyna jest na gaźniku i ma sens tylko z LPG, jest najcichsza. Podstawową bolączką jest rdza podszybia, prawie każdy egzemplarz to ma, oraz problem z wypadającym piątym biegiem. Jest też trochę aut ze swapem na 2.8itdt, ale to raczej rzadkość. Kupienie takiego auta jako busa bez zabudowy kamperowej to jak los w totka, choć ostatnio był ładny, długi w Krakowie za 9000 PLN.
-
Hyundai Kona - subiektywnie po tygodniu
Może Bigger czy jak jej tam będzie. Mi się Jogger bardzo podoba, ale podejście do wyposażenia mają takie że pewnego pułapu nie przeskoczysz za żadne pieniądze. A kupowanie auta w tych czasach bez aktywnego tempomatu mi się nie widzi.
-
Tucson IV gen - ma tu ktos?
no nic, sam pewnie przetestuję
-
Hyundai Kona - subiektywnie po tygodniu
Lepsza widoczność bo wyżej siedzę, wygodniej wsiadać, wygodniej z zakupami. Większe spalanie przy podobnych osiągach, za wysoko mi się siedzi, bagażnik niby duży ale niepraktyczny. Nie wyobrażam sobie wrzucania rowerów na dach, zrobiłem próbę bez bagażnika i ciężko to widzę. Trudniej też się myje dach ręczną myjką, ale czy to jakaś specjalna wada to nie wiem. Musiałbym mieć SUVa kombi To co jest ale dłuższe o pół metra na samym bagażniku.
-
Hyundai Kona - subiektywnie po tygodniu
Pewnie kłamie, powinno wyjść mniej - tam rzeczywiście jest sporo z górki. Pytanie jak kto jeździ, ja jestem przyzwyczajony do hamowania biegami czy to automat czy manual, wtedy średnie mocno spada. Zawias - miałem na początku podobne odczucia, nadal nie podoba mi się sposób pokonywania progów, czy przejazdów, ale przyzwyczaiłem się szybko do tego gumowego ustawienia - wbrew pierwszym odczuciom jest dobrze wyważony komfort ze sportowym zacięciem. Ale potrzebowałem na to z tysiąc km;. Fotele są bardzo wygodne do 3-4 godzin jazdy. Po siedmiu wysiadłem połamany, nie wiem czy to był zbieg z grypą, pewnie jutro znowu taka trasa więc sprawdzę. Ja mam NLine, to chyba trochę inne stołki. Dla mnie za miękkie, ale ja lubię twardo. Najbardziej mi krzesła w Toyocie pasują, a jedyne komfortowe jakie lubiłem to w 5er. Nie pasuje mi też materiał - nie wiem czy to zamsz czy alkantara, teraz jest ok, ale przy dużych temperaturach mocno grzeje w plecy. Tutaj nie stwierdziłem nic podobnego. Bardzo dobrze mi się tym jeździ a na ACC ze wszystkimi poprawiaczami pasa ruchu jeżdżę non stop, po mieście też. Dość poprawne auto. Chyba nadal wolę kombi niż SUV, ale zaczynam się przyzwyczajać.
-
Nowe Renault 5
Wystarczy rozwinąć żagiel i połowa trasy z głowy. Mój nawet wyświetla "żeglowanie" jak gaz odpuszczę
-
"Trzecie" auto dla przyjemności - youngtimer ?
Youngtimer?