Zawartość dodana przez futrzak
-
Odkształcone opony - czy odżyją?
Opony były nowe w momencie zakupu, chwilę na nich jeździłem, czyli teraz pewnie 4 lata. Fura stała w warsztacie do różnych prac, nie miałem żadnego wpływu na przetaczanie itd. Fura stoi nadal, w zeszłym roku je zabrałem. Po 200km nie przeszło
-
Odkształcone opony - czy odżyją?
Jeszcze raz - najpierw samochód na nich stał przez długi okres, później je z niego zdjąłem, dałem do wyważenie, zrobiłem ~200km i było kwadratowo, zdjąłem i wrzuciłem do garażu w pozycji horyzontalnej. W tej pozycji z lekkim nadciśniem przeleżały w garażu przez ~ostatni rok, teraz się zastanawiam czy coś z tego będzie PS - zdjęte z samochodu to od lat leżą jedne na drugich i strat nie ma.
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Nie wiem o jakiej poświacie piszesz - o czymś podobnym można by ewentualnie mówić w reflektorach, które mają wiązkę kształtowaną przez ryflowanie "szkła", a te od dawna już nie wystepują. Z drugiej strony takie reflektory też zostały przebadane i dostały dopuszczenie do ruchu. Najwyraźniej takie zjawiska nie wystepują lub są w zakresie dopuszczalnym. One od dawna już tutaj są. Za komplet, a sensowność to niech sobie naród oceni. Policja nadal sprawdza. To co ma sens. To dołączymy do krajów, które od dawna to unormowały.
-
Jak tam u Was ze zmianą opon? Już zrobiona?
To nie ma o czym gadać.
-
Odkształcone opony - czy odżyją?
Czytaj z moich ust: Przeleżały jedne na drugich.
-
Odkształcone opony - czy odżyją?
Tak, pojechałem na nich na jeden zlot, który był dość blisko Spróbujemy
-
Odkształcone opony - czy odżyją?
W zeszłym roku raz próbowałem, ale nie pomogło. Przeleżały kompletne z podwyższonym ciśnieniem od zeszłego lata w garażu luzem, może im to pomogło
-
Odkształcone opony - czy odżyją?
W zeszłym roku zrobiłem na nich jeden wypad (z 200km) w temperaturach 20-30++, zdjąłem i wrzuciłem do garażu. Zrobiło się ciepło i zastanawiam się czy od razu ściągać z felg opony i PSZOK czy jednak uda się je jakoś przywrócić do życia. Spróbujemy w takim razie, bo rozmiar nie jest najpopularniejszy i aż żal by mi było wyrzucić takie opony. PS - no chyba, że jako prawie nówki na OLX wystawię, może komuś innemu to nie będzie przeszkadzało, patrząc po tym, na czym ludzie potrafią jeździć
-
Jak tam u Was ze zmianą opon? Już zrobiona?
Na podstawie tego jednego przypadku chcesz uogólniać?
-
Odkształcone opony - czy odżyją?
Mam koła, na których samochód dość długo stał (rok, dwa), ciężko dokładnie stwierdzić ile w jednej pozycji. Powietrze nawet było Wyważenie nie wyglądało najlepiej (widać, że odkształecenie jest), jazda pow. 80 to jak jazda na "kwadratowych" kołach Wrócą jakoś do normy czy nie ma szans? Opony przed postojem były praktycznie nowe - nie wiem czy 2 miesiące na samochodzie. Czekać może się poprawi czy od razu PSZOK?
-
Silnik stuka po wymianie oleju Alto 1.0
Prościej i taniej. Ten zabieg był pewnie już stosowany
-
Silnik stuka po wymianie oleju Alto 1.0
Otóż to, a 5W30 to olej do tego samochodu zgodnie ze specyfikacją. Pewnie wiele osób się zdziwi, ale takie specyfikacje ma wiele samochodów, nie nagle to odkryto w "nowoczesnych".
-
Salonowe zagrywki
Czytaj z moich ust: Właścicielem pojazdu jest firma leasingowa.
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
W Twoim mniemaniu/przekonaniu. Nie jesteś w stanie stwierdzić w nocy, czy samochód jadący z naprzeciwka jest wyposażony w fabryczne reflektory LED czy w retrofity, szczególnie w przypadku nowszych samochodów. Dodatkowo skoro spełnił wymagania w zakresie spełnienia norm dopuszczenia do ruchu/homologacji to jaka jest różnica, że był to fabryczny reflektor LED czy też halogenowy z retrofitem?
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Ciekawe na jakiej podstawie oceniasz, że krzywdę Ci zrobił retrofit czy fabryczny reflektor LED...
-
Silnik stuka po wymianie oleju Alto 1.0
Ja tam się nie znam, ale to nie wygląda na problemy z olejem. Przygasanie przy dojeżdżaniu do świateł to może być kwestia przepustnicy, a klepanie to regulacja zaworów (tam chyba nie ma hydrauliki). Pewnie wiele nie pomogłem
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Skoro przeszły te same badania to jaki masz z tym problem?
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Wiesz, jak ktoś wpierniczy leda w źle ustawiony reflektor to efekt może być dość ciekawy Tyle, że od tego powinna być policja i badania techniczne. Dokładnie tak samo jak z żarówkami halogenowymi. Z ledami jest kolejny problem, zreszta nie tylko z nimi - automatyka w różnych samochodach i problemy z weryfikacją wiązki w nowszych. Paradoksalnie w samochodach wyposażonych w starsze typu oświetlenia z retrofitem łatwiej to opanować i ustawić. Patrz wyżej. Na przewyższeniach możliwe, dodatkowo "nie widzą" tego co oślepiają - podobna sytuacja jest na łukach aurostrad, bo automatyka nie widzi tego z naprzeciwka przez bariery (pieszych też, ale nie na autostradach ). Z oślepianiem jest jeszcze jeden problem - oślepianie przez lusterka. W samochodach wyższych czy "lepszych" nie ma z tym problemów, ponieważ wiązka nie padana lusterka lub jest wygaszana przez różne wynalazki w stylu lusterem elektrofotochromatycznych itd. W starym i niskim samochodzie może być "dramat", bo nic z tym nie zrobisz - wewnętrzne jeszcze przestawisz, ale zewnętrzne? Sam jeżdzisz wyższym samochodem, który ma chyba dość wysoko światła. Dostawczaki z ledami to kolejny dramat. Ciężarówki mają nisko i z nimi jest IMHO najmniej problemów z ledami, a wiele z nich ma naprawdę silne. Długo bym mógł, ale postepu nie ma co zatrzymywać, trzeba tylko go kierować w dobrą stronę - niwelować negatywne efekty, a kumulować pozytywne. Od lat piszę to na podstawie doświadczeń, a nie opowieści i wyobrażeń. Jeżdżę sporo po różnych drogach, samochodami wyposażonymi w fabryczne reflektory led (w tym właśnie wysokimi), przez przejściowe, aż po dość stare i niskie, beż żadnych cudów. Dodam, że w starszych czy naprawde starych reflektory mam zawsze w stanie +++, choć regeneracja/wymiana bywa dość kosztowna. Retrofit nie jest dla mnie tajemnicą i niczym złym, ale markowy i sprawdzony w dobrym reflektorze, a nie chinol za 50 dych w reflektorze, który od 10 lat świeci słabo. Tutaj się ogólnie zgadzam, ale znowu głównie to problem kontroli, badań technicznych i ogólnie stanu samochodów. W Polsce jest z tym problem, szczególnie poza dużymi miastami. PS - od dawna wiadomo, że największy problem z tym oświetleniem mają ludzie, którzy widzą źle w światłach swojego samochodu, który od dawna już świeci fatalnie.
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Stare dzieje. Zapytaj Sobiesława Zasadę, co o tym sądzi obecnie, bo z 50 lat temu bardzo mu się to nie podobało i twierdził, że to niezgodne z przepisami
-
Glosne opony - przyczyny
Wcale by nie było dziwne. Trenowane parę razy. Nawet teraz - mam w jednym na sezon zimowo-jesienny Micheli CC+ (jeszcze), a na letni Hankook Ventus Prime 3 (jeszcze). Chyba 2 lata temu jak wrzuciłem letnie i syn pojechał, to później wrócił i mówił, że chyba coś sie w samochodzie zepsuło, bo głośno. Przejechałem się - synu, to opony, one są takie głośne w porównaniu do tych jesienno-zimowych. Nokian WRD4 też były cichsze od letnich (nie pamiętam których).
-
Glosne opony - przyczyny
Po 500km zrobionych od nowości?
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Ja generalnie używam/używałem led Philips i przez różne generacje przeszedłem (na obecną chwilę jest chyba już 4 - to już 9 lat retrofitów ) - w samochodach z listy (np. P308 czy Ford C-Max) światło jest jednorodne, rozkład idealny, nie ma efektów jakie opisujesz, strumień światła jest stały i bez cudów. Nie ma porównania do żadnych super halogenowych (też Philips, ćwiczone od Blue Vision, AllWeather itd.). Podejrzewam, że właśnie z racji rozwoju gwałtownie rośnie lista zgodności (w tym H4) - tutaj można zobaczyć w ilu krajach i samochodach zostały przeprowadzone badania i dopuszczono bez problemu do ruchu https://www.philips.com/c-e/au/road-legal-led-headlights. Lista Osram jest uboższa (przynajmniej była) i dodatkowo ich retrofity były chyba 6500K, a Philips zjechał do 5800-6000K, bo jednak moda to nie to samo co komfort jazdy i widoczność. Dodatowo pojawiają się wynalazki typu Ultinion Classic o barwie 3500K (Osram wypuścił coś podobnego o nazwie Vintage). Barwę można dość "swodobnie" kształtować. Warto zaznaczyć, że najwyraźniej zapotrzebowanie na takie oświetlenie jest potężne, rynek bardzo duży, skoro producenci tak wiele robią w zakresie ich rozwoju technicznego i dopuszczenia do ruchu. Z 10 lat temu o ledach to można było pomarzyć w typowych dupowozach, prędzej tanie ksenony (ale to padaki były w większości), halogen rzadził i chyba nadal rządzi, choć tanie ledy go dopadły Jak spojrzymy dodatkowo na średni wiek samochodów w EU to wyjdzie na to, że czas na zaprzyjaźnienie się z nimi w Polsce, bo gdzie indziej dawno to zrozumieli. PS - fabryczne reflektory led świecą zazwyczaj lepiej, choć nie zawsze
-
Salonowe zagrywki
Trudno by było inaczej, skoro to on jest właścicielem pojazdu
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
A dziękuję, nie narzekam. Dodatkowo badania dla kierowców w ramach obowiązków służbowych (co nie znaczy, że służbowo jeżdżę ). Każdemu bym życzył takiego wzroku, niemniej niezależnie od tego widzę różne problemy. Ich widzenie nie przeszkadza mi z aktywnego korzystania z najnowszych wynalazków, ponieważ one zwyczajnie mi ułatwiają jazdę. PS - tak czy naczej kocham starą motoryzację, choć bywam ofiarą jej rozwoju
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Ty nadal swoje. Widać, że nie masz o tym pojęcia, bo koszt retrofitów zgodnych z listami zgodnosci to 100EUR lub mniej, czyli poniżej 500PLN. Jak człowiek to dodatkowo przeliczy przez trwałość w stosunku do dobrych żarówek halogenowych (nie tych po 15zł), które dają znaczącą poprawę widoczności, to wychodzi jakoś wcale nie drożej, a widocznosć i bezpieczeństwo dużo wyższe. Pod strzechy trafiły już dawno.