Zawartość dodana przez futrzak
-
Nexen N'Blue 4 Season
Może bez takiego dramatu, ale jest wyraźnie gorzej niż na poprzednich CC+ czy Vredestein Quatrac. O GY 4S Gen-3 nawet nie wspomnę. Przy hamowaniu jest ok, śnieg podobnie. Nie, ok jest może w koło komina i niewielkich przebiegach. Czego by nie mówił o Michelinach to zużywają się powoli i zachowują się bez zmian niezależnie od prędkości, nie ma mrowień czy problemów z wyważeniem. Wątek ma już 8 lat - na Nexeny przesiadałem się po Apollo i od nich były niby lepsze, niestety szybko się zużywały. Jednak premium to premium, ale Michelinów więcej nie kupię - no chyba, że GY mnie zawiedzie.
-
Nowy nie premium, klasa D
W powyższym zdaniu są dwa błędy.
-
Nowy nie premium, klasa D
Skoro lubisz sprowadzać sprawę do absurdu to ok, ale jak widać jest grupa osób, która robi podobne przebiegi w ramach swojego codziennego życia. Nie wiem co dla Ciebie znaczy "dużo zaoszczędzić", ale różnica np. ponad 4kPLN (przy róznicy w spalaniu 2 litry) jest na tyle znacząca, że może być to komplet opon czy przegląd po gwarancji (z gwarancyjnymi to różnie bywa). Lepie je mieć dzięki niskiemu spalaniu niż nie mieć i opowiadać o zakupach w Dreźnie. Inna sprawa, że robiłem niedawno zakupy w Lipsku jadąc z Warszawy. Nie, nie jechałem specjalnie do Lipska na zakupy - zrobiłem przy okazji. Miłej zabawy.
-
Nowy nie premium, klasa D
Też pokazuje 15l/100km?
-
Nowy nie premium, klasa D
Szybko doszedłeś do "argumentów" ad personam. Zgadnij o czym to świadczy
-
Nowy nie premium, klasa D
Inaczej to zrozumiałem
-
Nowy nie premium, klasa D
Hello, co to znaczy norma? Na podstawie średniej statystycznej chcesz w ten sposób określać normę? No nie, to tak nie działa Owszem, to nic wielkiego
-
Nowy nie premium, klasa D
Będę pisał to co uważam, a nie to co się komuś podoba. Moje przebiegi, moje nigdzie. Nie byłem na żadnym urlopie, nie byłem nigdzie, co nie należy do codziennego życia. Nikt mnie z tego nie będzie rozliczał i sobie kategoryzować co to znaczy dla niego nigdzie, a co znaczy gdzieś. Tak to jest, że jedni kręcą się wokół komina i ledwo 10kkm zrobią (mój syn robi 6-8), ale jednak nie wciskają innym, że jak robią 5x tyle to nagle coś nienormalnego, bo tylko służbowo tak się robi. Jeszcze jak dziwaczne założenia, że tylko po mieście. Stąd też patrzę na zużycie paliwa, bo to bo to ma znaczenie, a nie "bo mnie stać" to mam niby uwagi na to nie zwracać. Podobnie rozumiem, jak ktoś kupuje jakiś samochód, bo mu się bardzo podoba i później przepala to paliwo, bo lubi. Upieraj się do woli. To że Polacy mają średnie przebiegi samochodów gdzieś na końcu tabelki z takimi statystykami, nie oznacza, że wszyscy tak jeżdżą. Dodam, że te przebiegi sukcesywnie rosną z roku na rok.
-
Nowy nie premium, klasa D
Ja zrobiłem w kwietniu 2300, a niby siedziałem tylko w domu, ponieważ HO. Byłem za to w zeszłym tygodniu w mieszkaniu, byłem w serwisie, gdzie mi złomka "rewitalizują". Nie pamiętam co robiłem więcej. W weekend (czyli w najbliższą sobotę) pewnie wpadniemy nad morze z rowerami pooddychać morskim powietrzem. W sumie nigdzie.
-
Nowy nie premium, klasa D
Odpisuje się, ponieważ niby tylko do pracy, ale pojedzie się tu, tam i jeszcze dalej - wszystko prywatnie. 1 raz w góry do znajomych na grilla, będzie z 1000km. Nie licząc jazdy lokalnej
-
Nowy nie premium, klasa D
Co miałem liczyć? To przebiegi, a nie liczenie. No i? Moja zrobiła w kwietniu z 1,5kkm. Była w sumie nigdzie Przebiegu z urlopu samolotem nie liczę. Spędzaj sobie czas jak chcesz.
-
Nowy nie premium, klasa D
No właśnie. Niby nie jeździ, a jednak jeździ Cóż ja poradzę. Ma trochę koleżanek, jeden syn mieszka od nas jakieś 400km itd. Robi się.
-
Nowy nie premium, klasa D
Dzień dobry, 30-40kkm rocznie prywatnie. W firmie mam kilku znajomych, którzy prywatnie też robią więcej niż te kilkanaście kkm rocznie. Moja żona jeżdżąca tylko do pracy po 6km dziennie (w dwie strony) robiła pow. 20kkm. To, że w Polsce mamy chyba najniższy średni przebieg samochodów w EU nie oznacza, że tylko wyjątki pokonują pow. 20kkm. Ja bym raczej powiedział, że jest sporo osób prywatnych, które robią bardzo małe przebiegi.
-
Nowy nie premium, klasa D
Tak to wygląda. Zazwyczaj jest tak, że człowiek ma więcej, jak liczy co ma i na co wydaje. Bezsensownie wypać paliwo można tylko dla hobby, a nie bazując na rachunku ekonomicznym. Ja oczywiście przepalam bezsensownie paliwo dla hobby, ale przy daily to jednak liczę jego koszt i zawsze wolałbym zużywać go mniej. @Ryb to ładnie policzył Kolejny temat to zasięg na jednym tankowaniu - to jest jeden z elementów komfortu. Niestety, im nowsze samochody tym mniejsze mają baki - czyżby chodzi o manipulację, która ma ukrywać dużo częstszą potrzebę ładowania EV? PS - biorać pod uwagę ten rachunek ekonomiczny i powien poziom komfortu podróżowania, wcale mnie nie dziwi zabawa z LPG. Sam tak zrobiłem w swoim czasie, ale jednak się złamałem i przesiadłem na diesla.
-
Nowy nie premium, klasa D
Z tym się nie zgadzam. Sporo osób robi po kilkadziesiąt kkm prywatnie, a nie zawodowo, a samochód i paliwo nie jest dla nich narzędziem do pracy. Wystarczą regularne wypady z rowerami czy na narty i już przebiegi robią się dużo większe niż tego "zwykłego zjadacza chleba".
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Nie zgadzam się, szczególnie, że już H11 Philipsa ma certyfikat UNECE. Podałem wcześniej listy krajów, które zrobiły - to jest w zasadzie cała EU, nawet Czesi, Słowacja, Węgry. Możesz sobie to dopuszczenie nazywać dowolnie, w tym jako "warunkowe". Z pewnością takie dopuszczenie jest przewidziane w prawie unijnym itd. Homologacja pojazdów jest na EU, oświetlenie też? Skoro te "warunkowe" dopuszczenia w tylu krajach spełniły te przepisy to dlaczego w innym kraju EU nagle to ma być niezgodne z warunkami oświetlenia, budową reflektora itd. i świecić inaczej? Są listy zgodności i dopuszczenia w kolejnych krajach EU, a w PL nie bo nie? Zresztą H11 ma już homologację, a nie "warunkowe" dopuszczenie użytkowania z danym pojazdem. Inna sprawa, że to nie są "warunkowe" i "indywidualne" "dopuszczenie do używania z danym pojazdem", a dopuszczenie do ruchu drogowego modelu pojazdu z danym modelem retrofita (wieloma, bo są różne badane i tylko lista rośnie), czyli dostały w ten sposób dopuszczenie dziesiątki tysięcy pojazdów danelu modelu. Dawno o tym pisałem - długo nad tym myślałeś? Inna sprawa, że w tym co napisałeś powyżej jest spory błąd - jak jeżdżę w Polsce takim samochodem na polskich rejestracjach to jest na niby "nie-legalu", ale jak jeździłem na niemieckim to byłem na legalu. To się kupy nie trzyma - podobnie jak 5 przebadanych Daci (identyczne) dostało indywidualne dopuszczenia w PL (słownie te 5 sztuk), ale już konkretny model z konkretnych roczników i konkretnymi retrofitami nie. To się podobnie kupy nie trzyma - 5000 identycznych samochodów z identycznym oświetleniem i tylko 5 jest legalnych, bo na nich sobie przeprowadzono indywidualne badania. Wiesz jak wygląda homologacja? Bada się wszystkie egzemplarze schodzące z linii czy też wcześniej się przedstawia egzemplarze pojazdów czy elementów do specyficznych badań, by calość produkcji otrzymała homologację? Proszę lista OSRAM i adnotacja o procesie w PL: https://www.osram.de/am/night-breaker-led/night-breaker-led-ledcheck.jsp?mkt=/ledcheck/ Tak, zamiast zrobienia porządku i unormowania tematu, to standardowe opowiada nie "nie-legalu" i poświacie. Tak, zostańmy przy lampach H4 z Żuka
-
Apoca parking
Standardowa umowa, czego nie rozumiesz? Korzytasz z jakichś usług chmurowych?
-
Nowy nie premium, klasa D
Ano, diesel chyba zniknął z eferty - a tak mi się podobał w kolejnej edycji. Diesle chyba tylko w 308 zostały.
-
Apoca parking
Ponieważ miałeś problem ze zrozumieniem, to nawet wprost wskazałem Twoje słowa, które świadczą o podejściu "Czy ten wuj był ślepy czy złośliwy?...". Było tego więcej, np.: Mogę tylko powtórzyć kolejny raz - gratuję podejścia. Napisałem Ci wprost, jak się przeprowadza reklamacje w cywilizowany sposób, a Ty nadal swoje. Ja swoje reklamowałem bez żadnego problemu i bez obrażania innych. Spróbuj, może sobie poradzisz
-
Apoca parking
Cóż, po tym stwierdzeniu: To nie ma o czym deliberować. Swoje podejscie już opisałem - cywilizowane podejście. Przedstawiłem też najskuteczniejszą drogę odwoławczą przewidywaną regulaminem. Mogłeś też zrobił ładną fotkę tego kwitka za szybą z wezwaniem za wycieraczką i złożyć ekstra skargę na pracę kontrolera. Pośmiać to ja się mogę z Ciebie, że dostałeś taki kwitek i szukasz tutaj ratunku, zamiast normalnie sprawę załatwić.
-
Apoca parking
Gratuluję podejścia. Jak normalny biały człowiek - na kwicie masz link do ich strony z dokumentacją zdarzenia. Reklamujesz z załącznikami w postaci kwitka z parkomatu. Jak wszystko się zgadza to chwila/moment i rozpatrzone pozytywnie. Przez sąd to mozesz ich próbować przeciągać, jeżeli spełniłeś drogę odwoławczą, która jest przewidywana w regulaminie.
-
Które sprzęgła najlepsze ?
Mowa o sprzęgle, o ile się nie mylę. OE to original equipment - oryginał, zakładany przez producenta. Zmienilem sprzęgło na Sachs i to szarpało - żadne przypalanie/układanie nie pomagało. Kolejna wymiana po 2 miesiącach na oryginał (LuK lub Valeo dla nich robi) i magia - nic nie szarpie, sprzegło chodzi jak marzenie - magia wróciła. Sachs na cenzurowanym, nie pierwszy przypadek, podobnie jak wycieki z nowych wysprzeglikow.
-
Które sprzęgła najlepsze ?
Taaa, najlepiej z czepką z toną kafelków Zmieniłem ori na Sachs i zacząła się dramat, żadne "przypalanie/układanie" nie pomogło. Poszło nowe OE i magia.
-
Zmiana opon
Przecież jest. Dość interesujące - wskażesz elementy techniczne pomiaru zbieżności, które miałyby być uzależnione od zastosowanych opon, skoro nawet felgi są te same? Geometrię można ustawić bez kół, ale potrzebny jest wtedy ich ekwiwalent w postaci elementu opierającego się o podłoże, ponieważ geometrię reguluje się pod obciążeniem własnym. Tyle, że ja nie pisałem, że nie warto jej sprawdzić, a o tym, że argument niewielkiego kosztu jest nieuzasadniony. Dodam, że należy zawsze sprawdzać pełną geomentrię, a nie tylko zbieżność. Koszt moze być całkiem znaczący. U mnie problem ściągania objawił się np. natychmiast po założeniu nowych Michelin CC2, geometria była poprawna. Inna sprawa, że to kolejny bot forum i szkoda czasu na dywagacje.
-
Zmiana opon
Zmiana kół nie powoduje zmiany geometrii zawieszenia. Oczywiście sprawdzić można, ale mieszanie do tego kosztu jest delikatnie powiedziawszy nieuzasadnione.