Zawartość dodana przez koNik
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> To jest 8 V? Kolega ma taki wynalazek w Fabii 2. 1.2 HTP jest 12V a 1.2 TSI jest 8V co mnie zaskoczyło
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Tak. aaa no to przepraszam, to chyba ostatni silnik 8V świata nawet nie przypuszczałem że jakikolwiek nowy silnik może mieć 2 zawory na cylinder > Zaciekawiłeś mnie tym 1.2 8v N/A, to miało jakiś symbol? nieeeee pomyliło mi się, przecież 1.2 było 3 zyl nawet kiedyś miałem wątpliwą przyjemność posiadać takie coś przez pół roku w Fabii I w wersji brak klapy schowka i zderzaki w kolorze czarnoziemu
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Nie wiedziałem, że VW miało "zwykłe" 1.2 8v to TSI jest 8V ????
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> A co innego miałoby się kryć? zwykłe 1.2 8V
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Nie znam typa. > To teraz druga część pytania, jak się kamufluje? Škoda Fabia 1197ccm 8v a tak naprawdę pod tym niepozornym wpisem kryje się demon oszczędności i skrytobójca BMW, cud techniki z Wolfsburga - TSI
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Nie kumam czaczy gościu. Jaki flanel, jak się kamufluje? aaa pomyliło mi się, formacie rano jest, kawy nie było
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> no ale tu w tym temacie to zdrowo przesadził kolega z alkoholem > rozumiem tez ze 1.2 hatepe da sie rozpedzic do 170kmph > ale kto bylby takim masochistą ? nasz flanel jest takim małym śmieszkiem, kamufluje się ale wystarczy kliknąc na link w profilu a Twym oczom ukaże się czarna strzała , skryty pogromca BMW E32
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Podaj jakiś konkret z moich wypowiedzi bo jak mniemam do mnie bijesz, w którym stwierdziłem, że 1.2 > TSi spala 5 l przy 180 Km/h Proszę , zabłyśnij nie chce mi sie szukać, Ty możesz przypomnieć bo znając innych bajkopisarzy na pewno masz to dobrze poukładane w głowie
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> tak, znamy te bajki... i jeszcze benzyny przybywało w baku > i to nic że katalogowo auto pojedzie 190 o nie tylko ja pamiętam te bzdury spalanie 5l przy 180km/h i inne opowieści dziwnej treści
-
odebrany DR, odebrane PJ
> Jak się uprze to zrobi Ci na złość. Ty się możesz co najwyżej odwołać przez okno. Tak samo teraz > zatrzymują PJ, sądy oddają a ludzie się wkur... oczywiście, i to samo może zrobić też jak masz DR i PJ przy sobie - i to łatwiej bo ma mniej zabawy
-
odebrany DR, odebrane PJ
> Niekoniecznie. Jak policjant się uprze to odbierzesz samochód z parkingu po uiszczeniu opłaty za > postój i parkowanie. niby dlaczego? sprawdzi sobie że mam OC i przegląd i jadę dalej
-
odebrany DR, odebrane PJ
> Zgoda, jak masz drugiego kierowcę, bo ciebie dalej nie puszczą, bo zgodziliby się tym samym na > dalsze popełnianie wykroczenia. za brak dokumentu dostajesz 50zł od dokumentu w normalnej sytuacji i jedziesz dalej
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> w jakim samochodzie taki gadżet można spotkać ? E32 już miało
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Z jakiej odległości oni mogą nagrywać? w nocy to chyba nie tak daleko
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Ale to jeszcze zanim film nagrają? kwestia wprawy, generalnie jak sie szybko jedzie to więcej patrzysz sie w lusterko niż do przodu i jest ok
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Po zmroku i tak nie rozpoznasz, ze tajniacy jada z Tobą poznasz poznasz, kwestia wprawy
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Miałem w VC i AH, teraz mam w Fordzie, lepsze były w Oplu, ale i tak żarówki nie mają startu. > Zobacz na pomiary ilości światła, ciezko chyba z tym dyskutować? generalnie oko to nie światłomierz, porównaj sobie to co widzisz poza granica światło-cienia w ksenonie i w zwykłym dużym reflektorze. W Insigni próbowali z tym walczyć i wyszło najbardziej oślepiające auto ever
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Z tego co pamiętam w Oplu i Fordzie były/są. takie coś ?
-
Po co "mijania" w deszczu w dzień?
a ja uważam że światła dzienne są zbędne i z powodzeniem mogłyby je zastąpić światła pozycyjne przednie
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> To zależy. Na pustej autostradzie też lepiej jest jednak widzieć gdzie się jedzie. no i właśnie paradoksalnie dzięki gorszej granicy światło/cień ze zwykłym dużym reflektorem zajrzysz dalej > To też. I tu pomaga też mocno doświetlanie zakrętów lub skrętny ksenon. Ten drugi bajer rzadko > występuje ze zwykłymi żarówkami. zgoda, zawsze się zastanawiałem czemu genialny w swej prostocie patent Tatry z lat 30 tak słabo się przyjął (w zasadzie jeszcze tylko DS miał coś podobnego) > A to prawda. Miałem w Punto II. W ogóle to nie świeciło. masakra
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Problem występuje głównie na nierównych drogach. Na autostradzie za to jest wręcz doskonale. na autostradzie światła są najmniej potrzebne a potrzebne są własnie na nierównych krętych drogach bez oznakowania na jezdni najgorsze możliwe światła to generalnie żarówkowe z soczewkami zawsze sie zastanawiałem co za imbecyl to wymyślił
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> poza tym, ze super nocą wyglądają to naprawdę nie widzę lepszych efektów jak przy użyciu H7... IMO wręcz sa gorsze bo mają bardzo ostrą granicę światło/cień a przez to że mocno oświetlają przed tą granicą to poza nią jest praktycznie całkowita czerń dla oka. Wole po prostu duże tradycyjne reflektory z żarówką, najlepsze światła jakie miałem są chyba w Volvo 960 Bardzo dobrze świeci tez głupia stara Wołga bo ma wielki reflektor
-
odebrany DR, odebrane PJ
> jak ktoś często jeździ roznymi autami to nie wozi > ja tez jak jezdzilem 2-3 autami w ciągu dnia to do zadnego nie miałem dokumentów ja już sie tak przyzwyczaiłem że ostatnio w Czechach zdałem sobie sprawę że jadę bez dokumentów
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Za to można mieć gdzieś tych co nadużywają długich, jeśli im się nie podoba np. Twoje światło > przeciwmgłowe lub to że jedziesz lewym pasem. dla mnie niestety cecha o której powiedziałem jest zasadnicza, więc bardzo mnie to lusterko wkurzało
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> fotochromatyczne lusterko wsteczne - jazda w nocy staje się o niebo przyjemniejsza prawda, ale nie widać czy jedzie za nami radiowóz