Zawartość dodana przez Fili_P
-
Sens płacenia wyższej składki AC a likwidacja szkodyCompensa
> Dla wiadomości ludzi skaczących ze szczęścia, że udało się ubezpieczyć auto droooooożej niż udało > się kupić Nie ma to żadnego znaczenia dla wypłaty odszkodowania. Nie jest to wartość auta > tylko suma ubezpieczenia. > Nie warto płacić za górne widełki, gdyż powoduje to jedynie w skrajnych przypadkach kilka tysięcy > wyższą składkę roczną. > się z ubezpieczycielem (od 10 lat ubezpieczam w tej samej firmie i teraz się przejechałem na > nich sromotnie) o to, że naciągają mnie na wycenach przy zawieraniu polisy, inkasując średnio > o 1000zł większą roczną składkę na jednym aucie (a ubezpieczam u nich nie jedno) ? Skoro robią > korekty przy odszkodowaniu to czemu nie ma ich przy wyliczaniu? A jedno i drugie liczone jest > z TEJ SAMEJ bazy- infoekspert. Auto było ubezpieczane trzy miesiące wcześniej na kwotę większą > niż odszkodowanie o przeszło 20 tysięcy i były to wówczas dolne widełki proponowane przez > ubezpieczyciela (mogłem ubezpieczyć na dużo wyższą kwotę ale nie miałoby to jak widać żadnego > wpływu na wypłacone odszkodowanie). > Jestem zniesmaczony zachowaniem mojego wieloletniego ubezpieczyciela... > Wracam do PZU. szkoda- to po pierwsze po drugie wydaje mi sie ze po powrocie do pzu jak to nazwales i w podobnej sytuacji mialbyś to samo wazniejsze od ubezpieczyciela (moim zdaniem-ale moge sie mylic bo nie siedze w ubezpieczeniach - niech mnie ktos poprawi jakby co) byloby by chyba dla ciebie w opcjach danej polisy AC wykupic "stala wartosc sumy ubezpieczenia'
-
"kod 96" a B+E
> Do praktyków: > Jakie wymagania egzaminacyjne (dla kogoś kto ma B oczywiście)? > Jakie różnice w uprawnieniach? > Jak wyglądał sam egzamin? > Z góry dzieki. no dobra panowie a w kweesti pytań z pierwszego posta w wątku? ktos cos wie ma jakies doświadczenia
-
Rynkowy ubytek wartości pojazdu po kolizji
> Niezależnie od decyzji pozytywnej albo negatywnej trzeba poprosić o wyliczenie/opinię, na podstawie > której oszacowano kwotę/odmówiono uznania. Z takim dokumentem można się ewentualnie udać po > jakąś opinię niezależnego rzeczoznawcy. i tak właśnie było
-
"kod 96" a B+E
Do praktyków: Jakie wymagania egzaminacyjne (dla kogoś kto ma B oczywiście)? Jakie różnice w uprawnieniach? Jak wyglądał sam egzamin? Z góry dzieki.
-
Rynkowy ubytek wartości pojazdu po kolizji
> Przerabiałem temat > wystąpiłem do PZM-tu o oszacowanie szkody w moim przypadku (naprawa na 16tys) z racji tego że były > uszkodzone elementy wymienialne (błotnik , zderzak itp) utrata wartości oszacowana została na > UWAGA 200zł !!! > opinia była droższa czyli potwierdzasz to co napisałem w zasadzie jak element wymienialny to kolega powinien sie cieszyc z podanej kwoty jak cos stalego to jest sie o co bic
-
Rynkowy ubytek wartości pojazdu po kolizji
Jeżeli podłużnice żadne nie ruszane i "naprawa zgodna z tecchnologia producenta'-a piszesz, że w ASO to te wyliczenia z Liberty internetowe to możesz sobie "wsadzić" i niestety ta wartośc brzmi realnie... - w sensie tyle wywalczysz bo co do praktyki to musiałbyś sprzedać i potem na konkretnych wartościach "sprzedałem za tyle" średnia rynkowa tyle (ale uwaga "cen transakcyjnych" - nie wywoławczych) = jestem do tyłu tyle i tyle i wtedy do sądu z ubezpieczycielem znajomym hyundaia i30 z tyłu ktos puknął - ale z podłużnicami robionymi i uzyskali coś ok 3kzł (aha - podpowiedź - niezależna opinia rzeczoznawcy PZM określająca "ile utracił" w wyniku utraty bezwypadkowości jest...... tylko "pomocna")
-
Pojazdy wolnobieżne, bez tablic rejestracyjnych
> nie zapomnij o tabliczce trójkątnej ty ale wy poważnie teraz czy jaja sobie robicie to że bym się turłał te 7 kmów 25km/h mi nie robi - pojade noca najwyżej i zrobię sobie prywatnego pilota a zaoszczędziło by mi to sporo kombinacji zeby byc na legalu z którymi aktualnie walczę
-
docieranie silnik
> Ja też. Bo eksploatacja mnie mniej kosztuje chyba, że Ci się panewki przekręcą ;-)))
-
Pojazdy wolnobieżne, bez tablic rejestracyjnych
> Chcesz to ciągnąć samochodem? > Quote: > Pojazd wolnobieżny – pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do > 25 km/h no jasne , że samochodem no to jakis ogranicznik na przyczepkę podłodziowa zamontuje-ciągle będzei hamować :-))) i te 7km zaciągnę taki zestawa przeca w zestawie to nie będzie miało znaczenia że moje auto pokulać się samodzielnie może szybciej.....?
-
Pojazdy wolnobieżne, bez tablic rejestracyjnych
> "Panie władzo, to był mooooomonet, jak ten walec przejechał..." czeka zeka bo chyba widze luke dla siebie żeby "wpasować się w system" czyli jak będe ciągnął moja niezarejestrowaną (nie zdążyłem jej zarejestrować jako SAm przed zmianami przepisów) przyczepkę z łódką (łajba ubezpieczona w ruchu-transporcie drogowym) - ale poooooooooooooooowooooooooooooooli (czy tez wolnobieżny musi mieć jescze jakieś dodatkowe oznaczenia?) to moge jako wolnobieżny jechać?
-
Elektryczny.... skuter? ale nie zmokniesz...
> Cena sporo za wysoka ! no ciekawe czy toyka zrobi wyższe ceny niz Renuar na to swoje twizyy
-
Viatoll vs auto z przeczepą
> Dzieki. > A w jaki sposob zdobyc ten kod 96 w swoim PJ w Polsce? przychylam się do pytania ktoś to przerabiał w praktyce?
-
Viatoll vs auto z przeczepą
> najlepiej u źródła viatoll znalazłem cos innego ale pewnie jest to samo http://www.viatoll.pl/pl/pojazdy-ciezkie/mapa
-
Viatoll vs auto z przeczepą
a gdzie sprawdzic usytuwoanie bramownic zebym sie nie zdziwił? jak będe łajbe 7km ciągnął
-
Zagadka: o jakim to samochodzie?
> Outlander PHEV a bez wujka G wytypowałbyś to auto? :-)
-
Elektryczny.... skuter? ale nie zmokniesz...
widzieli? NIE zoe (czy jak mu tam było) od renault..... edit chodziło o twizy - btw Twizy 33900pln na stronie R
-
Zagadka: o jakim to samochodzie?
"...W dramatycznie pozbawionym stylu suvie, o sylwetce topniejącego bałwana,..." Redaktorzynie się udało jak nic trafić w sedno! Zagadka: o jakim to samochodzie?
-
Audi A4 B7 1,8T do oceny...
> jak w temacie. Kącikowi specjaliści wypowiadać się. ale wiesz że na mobile.de od 6800euro; do 17000euro; ... i tylko 11 sztuk na 31 ma cenę poniżej 10k euro
-
Fotelik czy nakładka/podwyższenie?
> Fotelik 15+ z odkręcanym oparciem. Jak z niego wyrośnie to odkręcisz oparcie i będziesz miał gotowy > podpupnik. np Jane któryś (Indy?), rozszerzane oparcie (zimą puchówka, latem podkoszulek - nie sa problemem) - przesuwane bardziej do poziomu na bazie jak przyśnie, rosnący w góre zagłówek, i odkręcane oparcie=zostaje poddupnik na zaś i sensowne ceny na ISOFixa, zdjemowalne poszycie do pralki-fakt , że blaknie :-( -jak dla mnie tylko bardzoej rozbudowanej części przy głowie brakuje-moim zdaniem jest za mała w razie wu typowo bocznego
-
klucz dynamometryczny np do kół w L -warte to coś?
> doliczył ciężar samej lagi klucza? a niee wiem ktoś w kąciku podwieszonym o narzędziach które warto mieć w garażu opisywał
-
klucz dynamometryczny np do kół w L -warte to coś?
> Jak to skalibrować? Da radę to zrobić domowymi metodami? ktos tu opisywał, że śruba na sztywno + dźwignia czyli twój/mój klucz i znany ciężar na tegoż koniec i "paczył" po przeliczeniu juz kliknął czy nie
-
jak zrobić się oskarżycielem posiłkowym (pomagamy policji)
nie minęło wiele czasu odkąd odebrałem auto z warsztatu (z OC sprawcy) a już jakaś melepeta mnie przytarła na świeżo wymienionym i lakierowanym zderzaku parking wewnętrzny dużej "firmy"-wjazd na kartę sporo kamer, ale oczywiście miejsce w którym stałem nie w obszarze ostatnio przy tego typu sytuacji musiałem lecieć odebrać młodego z przedszkola na drugi dzień znalazłem auto które pasowało uszkodzeniami, niestety koniec końców pani się wyparła naprawiła swoje uszkodzenia szybko i cześć pieśni-żadne foty nie pomogły.... usłyszałem nawet coś w stylu "to my jesteśmy od szukania sprawców, nie Pan"... :-( tym razem miałem czas, pomimo marudzenia ochroniarzy, "szefa", zawezwałem policję (Ci nota bene tez marudzili "ale wie Pan, że w poniedziałek będzie umorzenie" ) ponieważ jest kilka mniejszych podparkingów na terenie "firmy" to w okolicy mojego auta przewinęło się w czasie postoju ze 30-40 samochodów-kamera miejsca postoju nie łapie, ale już wjazd na ten podparking tak - ergo: jestem w stanie przejrzeć te 4 godziny z hakiem i mieć listę aut, które wjechały i wyjechały-więc potencjalnych sprawców-potem przejrzeć te auta (wiem które koło mnie parkowało) i jeżelei nie usuną szybko swoich uszkodzeń może "trafić" na sprawcę Pamiętam jak tu ktoś opisywał jeśli dobrze kojarzę procedurę zgłoszenia się na "oskarżyciela posiłkowego" czy jakoś tak.... nikomu się nie chce przejrzeć monitoringu ja to mogę za nich zrobić (aktualnie moja służba ochrony) nie kwapi sie do zrobienia i wydani mi nagrania z wjazdu na podparking. Teksty "daruj sobie" "od tego jest AC" itp możecie sobie "darować". Nie, nie łudze się, że to coś w efekcie końcowym da... ale... Tak tylko kronikarsko w ciągu ostatnich 12 lat w obrębie moich parkingów "firmowych" 4 razy któs dziabnął mi samochód bardziej lub mniej, dwa razy "sprawcy" przyłapani na gorącym uczynku (kwoty napraw ok 10 i 7,5 tyś zł) (np nagranie) raz Pani się "odwidziało"-mój błąd gdybym rozegrał to inaczej-[mam nadzieję tak jak teraz to zrobię] to pewnie skończyłoby się inaczej (chyba, że zbyt naiwny jestem)... można wypisywać ulubione proporcje whisky/lodu/wody/coli początek:1/1/0/2 koniec: 4/1/0/1 i cytrynka ;-)
-
Małe "fajne" autko (Adam, Mito, .....)
Ty! a Soul?
-
klucz dynamometryczny np do kół w L -warte to coś?
> No dobra ale przecież tymi kluczami czasami się dokręca naprawdę spore siły, klucz jest przełączany > lewoprawo więc jemu to wsio ryba czy dokręca czy odkręca. > Jest tylko jedna ważna rzecz po skończonej pracy klucz należy wyluzować "na zero' więc jak ktoś > chce odkręcać śruby kół to po prostu niech klucz będzie wyluzowany i tyle hmmm- myslałeem, że raczej wtedy bym na maksa skręcił- żeby sprężyna nie pozwoliła przeszkoczyć zębatce...?
-
Klucz dynamometryczny
> długość ramienia mierzę którego, gdzie... dokładnie?