Zawartość dodana przez Glaca
-
UNO, zmiana silnika, inne przeguby i inne zwrotnice.
> A tylna lapa skrzyni biegow, ta przykrecana do sanek. Z czego podchodzi? Dawca to bravo 1.6 Jeśli skrzynia jest na mokrych przegubach wewnętrznych (tripody wewnątrz skrzyni) to tylna łapa podejdzie z uno 1.4 a przednia może podejść lub nie musi - w niektórych przypadkach trzeba zmieniać w skrzyni przegrodę 5-go biegu. Z palio/siena częściej pasuje wszystko. No i lewarek najlepiej też zmieniać bo ten z uno 899 działa na odwrót.
-
Jimny vs Grand Vitara I
> Kolor doskonały! Oczywiście kolor jest dziełem przypadku. Mama chciała czarny (wiem, trudny w utrzymaniu) ale to był jedyny egzemplarz w promieniu 100km z klimą a klima była warunkiem koniecznym. Nie ma orurowania, nie ma alusków, nie ma haka - ale jest klima. Ciekawe czy działa
-
Jimny vs Grand Vitara I
Kupiłem Jimnego. Pojechaliśmy, obejrzeliśmy. Buda nie budzi zastrzeżeń. Zawieszenie, silnik i napędy też. Wygląda na zadbany i niezmęczony egzemplarz. Co do jazdy... matko jedyna To faktycznie się nie prowadzi. Kica po drodze jak piłka gumowa - szok i niedowierzanie ale... można się przyzwyczaić Wnętrze przyjemne, zadziwiająco cicho. Zbiera się nawet nawet. Napędy przetestowałem na mokrej trawie pod górę - rewelacja. Kupię opony zimowe i można śmigać. Sorki - zdjęcie robione zużytym olejem z tylnego dyfra.
-
UNO, zmiana silnika, inne przeguby i inne zwrotnice.
> a przy wrzucaniu 1.6 16v jakies inne nie przewidziane niedogodności? Typu wydech trafia w sanki > albo coś sie nie mieści do podłużnicy? Czy wszystko raczej bez kolizyjnie da się ogarnąć? Swap bardzo prosty. Musisz mieć chłodnicę z uno turbo + zbiorniczek wyrównawczy osobno. Lekka przeróbka rury od odmy (żeby nie wchodziła w chłodnicę). Lekka przeróbka poduszki silnika (musi być łapa od palio/siena). Reszta to po prostu dobranie odpowiednich gratów.
-
Jimny vs Grand Vitara I
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
-
Jimny vs Grand Vitara I
Pamiętam Twój wątek, ale ten czas leci. Jadę jutro obejrzeć jednego.
-
Jimny vs Grand Vitara I
> to jest 15-latek .. moze pasc wszystko, albo nic bo juz poprzedni wlasciciel to wymienil. jesli > szukas pewnego auta to chyba tylko nowe, albo od znajomych Tak ja wiem, i kometa może też uderzyć w ziemię... Jakby mnie ktoś spytał o wady 15-letniego uno to bym mu powiedział co na pewno się zepsuje. W Jimnym nie wiem. Ale już sprawa się rozwiązała - vitara odpada z racji gabarytu - będzie jimny. Może jutro podjadę jednego obejrzeć bo do tej pory widziałem same bez klimy.
-
Jimny vs Grand Vitara I
> A jechałeś kiedyś Jimnym ? > Jeśłi auto ma służyć do codziennej jazdy po czarnym to nie będzie to najlepszy wybór. > Auto jest malutkie - w koleinach myszkuje, podskakuje. > No chyba, że w teren. > Generalnie - SUV to to nie jest, komfort będzie sporo niższy nawet niż w Uno. Tomo. To jest auto dla mojej mamy. Jest bardzo, bardzo "małą" istotą. Chuda i niewysoka. Do tej pory jeździ corsą ale ta zaczyna się "lasować" i czas na zmianę. Ona jeździ MAXYMALNIE 10km do miasta i wraca. Tyle, że to nasze "czarne" to bardziej przypomina odcinek szutrowy WRC niż asfalt a w zimie.... a wziiiiiiimie no to już ogólnie jazda. Chłopaki z odśnieżarek jak już ich dupy bolą od siedzenia to mówią "Eh, zróbmy sobie jaja i odśnieżmy drogę do Urszulina" Często też trzeba śmignąć 1.5km przez sad po trawie pod sporą górkę. Corsa po suchym jedzie ale 2 krople deszczu i nie jedzie. Wielkość, komfort - nie jest to problemem. Chodzi o wady, o których mogę nie wiedzieć i się zdziwić po zakupie 15-latka. Co do GV - mama mówi, że "takim dużym" jeździć nie będzie
-
UNO, zmiana silnika, inne przeguby i inne zwrotnice.
> panie, Twoje wytrzymają t-jeta ;p Nie mierzyłem ale nieznacznie. Podobnie jak półosie w 2.0 turbo i n/a - jest o jeden ząbek więcej ale gołym okiem nie zauważysz.
-
UNO, zmiana silnika, inne przeguby i inne zwrotnice.
Jak chcesz to i turbowy urwiesz... (tu akurat zwykły) ale w zasadzie te "paluszki" sporo potrafią znieść i w 1.6 turbo sobie świetnie radzą do dziś a tam już ponad 200 koni jest.
-
Jimny vs Grand Vitara I
A ja nadal szukam autka 4x4, tym razem dla mamy. W zasadzie już stanęło na Jimnym. Budżet 15-17 tys zł. Wymagana klima, 4x4 no i wiadomo - jak najlepszy stan. Szukam, szukam, wszystkie fajne wyprzedane ale... tak przypadkiem niechcący kliknąłem w vitary a tu szok - tańsze niż jimniaki, lepszy wypas, ogólnie pełnowymiarowe auta, 5 miejsc, normalne silniki... I tak się zastanawiam... bo mamie jednak pasowałby mały samochód ale.... No nie wiem już sam Jakieś ukryte wady tych modeli?
-
Co to za silnik?
> Ok, ale w UKP nie mamy takiego projektu? To ta sama rodzina co 2,0 i dałoby radę powiesić to na > łapie od diesla i zgrać ze skrzynią od 1.4? Łapa od diesla ma sens jedynie w blokach bez wałków balansujących. Nikomu nie życzę takiej rzeźby z cięciem bloku jak u mnie jest. Lepiej jest zrobić tak jak Drupi w obecnej wersji. Pompa właśnie z tego 1.6 turbo lancii i do tego łapa własnej konstrukcji (kawałek wygiętego płaskownika po prostu). Duuuuuuuuuuuuuuuuużo łatwiej i nową pompę taniej można kupić. A w ogóle to bez sensu jest skoro identycznie się robi 2.0 16vt z coupety i jest to bardziej dostępny silnik i dużo więcej można z niego wycisnąć bo nawet seria w uno robi szał.
-
Przegub do uno 899
> grubosc polosi inna a wieloklin i piasta ta sama? to jak weszla ta grubsza/ciensza polos skoro inne > a jednak mocowania te same? Oj tam pijany był i nie mógł trafić półosią w przegub
-
Przegub do uno 899
> nie taki sam... i się o tym przekonał Majker przy zmianie na długą skrzynię... Clip też miał ponoć > inne... (te u majkera są z 899 i nie pasowały na nie z 1.0) Chciałbym zrozumieć co Ty napisałeś Może jakieś wynalazki na gaźniku miały coś namieszane ale tego praktycznie nie ma.
-
Wymiana wahacza/sworznia
Bez przesady z tymi obawami. Ludzie - ogromny młot przystawiamy z jednej strony a mniejszym walimy z przeciwnej (pomiędzy nimi pionowo sworzeń) i po kilku uderzeniach PYK wyskakuje, nic się nie niszczy i nie urywa. Robię tak całe życie i nic się nie urywa.
-
Przegub do uno 899
> zewnętrzny Taki sam jak w każdym 1.0, 1.1, 1.3, 1.4 i 1.5 (benzyna bez turbo).
-
L200 czy F150?
> ktory to ten dychawiczny? ja mam 136KM i śmiga aż miło Widziałeś fotkę? W tych było bodajże od 99 do 116 czy coś w pobliżu. 136 miały nowsze. Aczkolwiek głowy nie dam. Tak czy siak - 136 to już szał jest?
-
L200 czy F150?
> Zdajesz sobie sprawe ze to w zasadzie jest auto dwuosobowe? Z tylu z miejscem jest tragedia!! > Serio. > Blokady dyfra nie ma (mowie o mostach). Tak jak pisałem - w L200, nawet 4-drzwiowym też jest tragedia ale za to ford ma z przodu 3 miejsca - 2 osoby + fotelik. W lublinku tak mam i jest gites majonez a z tyłu... jak mówiłem - teściowa raz na pół roku Bardzo trudno znaleźć ten rocznik w dużej kabinie u nas w cenie powiedzmy do 30kPLN
-
L200 czy F150?
> Przy 200k to sie dopiero zaczynaja docierac...serio o to nie musisz sie bac. Coś takiego biorę pod uwagę. Model, rocznik, cena. Tam jest blokada dyfra? http://www.autoscout24.pl/Details.aspx?id=260422929&cd=635493659920000000&asrc=st
-
L200 czy F150?
> W porównaniu z tym badziewiem stary L200 w podobnym wieku sprawiał wrażenie niezniszczalnego. Dlatego obecnego modelu w ogóle nie biorę pod uwagę. On nawet z wyglądu sprawia wrażenie zabawki.
-
L200 czy F150?
> poszukaj l200 z super select, w tej budzie juz chyba byly, masz 4x4 50/50 caly czas, ja mam to > nowsze l200 i tym sie bardzo zle jezdzi nawet w deszczu z napedem tylko na tyl, zamiata > strasznie, jezeli sa to warto brac takie z mozliwoscia jezdzenia 4x4 takze po suchym Takim L200 jak wrzuciłem foto jeździłem dość dużo i na suchym i mokrym i w bardzo (BARDZO) głębokim śniegu i na pusto i z ładunkiem - nie straszne mi podskakiwanie, nie straszne mi zamiatanie tyłem - to jest dla mnie pikuś. Super-select w starszych nie było. Jedyne co czasem się trafiało to blokada dyfra u mnie w zimie bardzo przydatna. Za to o F-150 nie wiem nic. Niby w opisie tu i tam też się pojawia blokada Nie wiem jak te skrzynie znoszą trudny teren (zakopanie się w śniegu, częste przełączanie przód-tył), nie wiem jak te silniki znoszą przebiegi (w L200 za to wiem, że przy 200 tys lubią te silniki się wys...no zepsuć, Polacy ściągają, naprawiają i sprzedają).
-
L200 czy F150?
> Nie wiem jak to wyglada w przypadku L200 ale model F150 ktory pokazales nie nalezy do > najbezpieczniejszych aut: Jeżdżę fiatem uno... wierz mi, poczuję się ultra bezpieczny jak wsiądę do F150 > Jesli myslisz o przewozeniu pasazerow z tylu to tylko wersja Super Crew Cab - w pozostalych jazda z > tylu to tortury. Tego się obawiałem ale i w L200 z tyłu szału nie ma nawet w 4-drzwiowej wersji Z drugiej strony kto tam może jeździć.. dziecko (zmieści się swobodnie) i teściowa... hmm, tortury powiadasz? (nie, poważnie, teściową mam miodzio ) > Co do jazdy w sniegu i innych trudnych warunkach - tu nie bedzie problemu...Jednak musisz pamietac > ze naped 4x4 w F150 jest zalaczany recznie a nie automatycznie i nie mozna uzywac go na > przyczepnej nawierzchni. To L200 też ma na sztywno zapinany. Po co mi 4x4 na przyczepnym. Poradzę sobie z przełączaniem
-
L200 czy F150?
Proste pytanie - który z powyższych? Potrzebny pickup. - musi być 4x4 - musi być minimum 5 miejsc Jak najwyższy prześwit (proszę mi tu nie wstawiać zdjęć monster-trucków ) I dylemat. Czy sprawdzony japończyk w dychawicznym turbodieslu czy wygodny amerykaniec v8. Sprzęt musi dobrze radzić sobie w głębokim śniegu, czasem w drodze gruntowej na mokro. Innych modeli nie biorę pod uwagę - ot tak sobie postanowiłem te dwa. Oba mi się podobają, oba w podobnych cenach można kupić. Nie wiem tylko jak z trwałością, kosztami napraw itp. Wiem jak jeździ L200, nie wiem jak F150 ale podejrzewam, że komfort o niebo lepszy ale jak się ma zakopać w zaspie to olać komfort (oczywiście zakładam, że opony będą odpowiednie).
-
TURBO zrób Se sam
> Kiedyś w renówce miałem wyjęty termostat to zimą w aucie trzeba było jechać w czapce i > rękawiczkach. > Latem nie powinno być tragedii,ale fakt tak bez kontroli będzie temperatura oscylować. Nie mylmy termostatu płynu chodzącego z tym do oleju.
-
Sprzęgło bierze nisko/wysoko - wyjaśnienie.
Jak pedał jest nisko to bierze nisko - to logiczne. Przyczyn może być kilka, nie można uogólniać. Zobaczy przy pedale czy masz regulację tego trzpienia, który wchodzi do pompy. Jak go wydłużysz to będzie brało wyżej. Tak samo przy wysprzęgliku - jeśli jest regulacja - wydłuż trzpień - będzie wyżej. Rób to stopniowo, małymi krokami i sprawdzaj.