Zawartość dodana przez Glaca
-
Kolizyjność silnika
> coś mi się kojarzy że któreś oplowskie 8v są bezkolizyjne... Zmienię pasek i się dowiem. Corsę miałem oddać kuzynowi ale coś mu się nie spieszy z odebraniem jej... no i wczoraj zonk.
-
Zastavka 750
> a jednak bedzie Fiat 600 Jedna cholera. Byle był ten starszy - kurołap. Raz szalony pasażer otworzył mi drzwi w czasie jazdy... oj ale jednak miał swój urok.
-
Kolizyjność silnika
> Yhy > http://forum.autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=288123718&an=&page=4&vc=1 Nie wiem co Cię cieszy - mnie to niezbyt bo to mój samochód...
-
Kolizyjność silnika
> W jeden dzień przyjechałem pod dom normalnie, nic się nie działo. Kilka dni później odpalam, trochę > ciężko kręcił (zimno było) i przy drugiej czy trzeciej próbie, coś jakby lekko brzękło. Nie > głośno. Zakręciłem jeszcze ze dwa razy, ale akumulator wyraźnie miał dość, więc go zabrałem na > górę i naładowałem. Kolejnego dnia próbowałem - też nic, iskra była, komp nic mądrego nie > powiedział, podejrzenie "przeskoczongo" rozrządu potwierdziło się. > A względem serii idzie lepiej, jest bardziej elastyczny. Ja zupełnie obok tematu ale my tu gadu gadu o kolizyjności, poszedłem przed chwilą odpalić corsę, po 2s zgasła... przeskoczył rozrząd (pasek się wyciągnął).... 1.4 8v 60KM corsa B - kolizyjny?
-
Gdzie kupie spręzyne do uno 1.4 nową ?? niedostępne już ???
> Ale napisałem parę postów wyżej ,że dyskusja jest akademicka I to nie tylko w zakresie UNO ale i > innych.Aut praktycznie już nie ma poza niewielką grupą zapaleńców.Mam na półce 10 oryginalnych > termostatów do UNO/TIPO/TEMPRY 1,4 i prawdopodobnie za rok wywiozę je na złom bo > zainteresowanie praktycznie żadne. Mimo Twoich mocno aroganckich wypowiedzi zapytam obok tematu - jeśli masz coś do fiatowskich silników 2.0 (8v lub 16v w sumie nawet 20v, z turbo lub bez) to pisz - może Cię uwolnię od zalegającego towaru.
-
Zastavka 750
> Tak, ten typ tak ma, i ludzie chętnie montowali z zastavkach maluchowskie silniki. To już profanacja
-
Zastavka 750
> ja sie ugadałem z typem na ten silnik > http://olx.pl/oferta/fiat-panda-seat-mar...html#fbb816c601 > do tego planuje zrobić na zamówienie grubsza aluminiowa chłodnice o zwiększonej gęstości rdzenia > plus dac dodatkowy elektrowentylator na czujnik, mam nadzieję że da rade Teraz sobie przypominam, że ja miałem dół z 900 a głowicę z 750. Poza tym wielki aparat zapłonowy sterczący pionowo nad silnikiem, że aż wchodził lekko w klapę - chyba to był aparat z żuka. Chłodnica jest o tyle felerna, że łapie powietrze ze szpar w tylnej klapie a wypuszcza pod podłogę. Niestety - za autem powstaje podciśnienie i go guzik działa. Myślałem o zrobieniu kanałów bocznych tak jak maluch miał ale jakoś nigdy nie doszło do tego.
-
Zastavka 750
> własnie, ja też będę miał 900, jak sobie z tym poradziłeś? Heh, ten swap był robiony proszę ja Ciebie (niech policzę) no, gdzieś tak 30 lat temu więc ja się mu przyglądałem jako gówniarz z podstawówki ale auto było w domu wiele lat, jeszcze nim jeździłem w czasie studiów, kiedy to młody i głupi zaszalałem zbyt... i bęc. Do skrzyni pasowało bo to ta sama rodzina bloku. Może jakieś drobne zmiany przy rozruszniku - nie pamiętam dokładnie. Na pewno nie pasowała pompa wody - tam jest taka aluminiowa i na niej jest wentylator. Mój ojciec to uciął i dał do pospawania pod innym kątem - działało.
-
Gdzie kupie spręzyne do uno 1.4 nową ?? niedostępne już ???
Dyskusja z Tobą jest bezcelowa więc nie będę jej kontynuował.
-
Zastavka 750
> Glaca tym jeździł - pytaj go Miałem dwie. '67 jeździłem wiele lat. Nowsza była nie na chodzie - dawca części. Pompa hamulcowa jednosekcyjna ale czujnik stopu był w pompie - mierzył ciśnienie płynu Piasty jak w maluchu - z wąskim rozstawem szpilek. Co do hamulców nie pamiętam bo to było bardzo dawno ale na 99% to było to co w nowszych maluchach. Z przodu resor był trochę szerszy. Z tyłu wahacze delikatnie inne niż w maluchu. Przegrzewanie silnika - o tak - w lecie był to problem, za to w zimie - żaden samochód nie miał takiego ogrzewania Ja miałem zeswapowaną na 900 - to dopiero się grzało. Chłodnica z tyłu przy silniku to był zły pomysł - szczególnie w wykonaniu południowców Ogólnie autko bardzo fajne - śni mi się po nocach (swoją rozbiłem ) i też marzę o takiej To nie kicało tak jak maluch, to nie terkotało tak jak maluch - to było super autko (tylko moja głupia dziewczyna z liceum nie chciała do niej wsiąść zerwałem z nią )
-
Gdzie kupie spręzyne do uno 1.4 nową ?? niedostępne już ???
> Możliwe iż fabryka robiła sprężyny o różnej grubości uzwojenia(najcześciej stosowane tzw > ,,wzmocnienie'').Natomiast uważam,że skoro znani producenci KYB,Monroe etc,etc przewidują > jeden rodzaj spreżyny do wszelkim modeli to wiedzą co robią.I zostawmy już to wymierające > UNO.Po prostu nikt przy zdrowych zmysłach nie wprowadził by do produkcji i do dalszej > sprzedaży spreżyny na zasadzie jakoś to będzie. > Niestety czasem aftermarket a oryginał się różnią.Ja swego czasu do astry zakładałem spreżyny z > lanosa sedana wzmocnione bo ich budowa (,,beczułka '' ) była lepsza i wytrzymalsza.Choć auto > miało tył nieznacznie wyżej. > Nie sposób przyznać racji iż czasem się mylą.W tym konkretnym przypadku kolega założy i zapomni. > Dalszy spór uważam ,za akademicki A ja jednak dorzucę swoje 3 grosze bo Twoja pewność siebie tutaj Cię gubi niestety. Handlujesz zamiennikami, które (i tu ameryki nie odkryłeś, bo sam założyciel wątku zauważył) są wszystkie takie same. Niestety - w uno montowano fabrycznie kilka rodzajów sprężyn i różnice między nimi były ZNACZNE. Właśnie tak jak w poście tytułowym jest napisane - 2 zwoje więcej miały sprężyny od 1.4/1.5 i były z grubszego drutu bo i silniki były znacznie cięższe. Prawda - na uniwersalnych też się jeździć da bo są "średnie". 900 będzie miało za twardo, 1.4 za miękko ale kogo to obchodzi. Kupować, jeździć, nie marudzić.... Za dużo się uniaków narozbierałem i naskładałem, żeby o nich czegoś nie wiedzieć. Odpowiedź do postu tytułowego - nie kupisz nowych sprężyn dedykowanych do 1.4 - możesz jedynie zapytać w ASO. A najlepiej zrób sobie pneumatykę
-
Kolizyjność silnika
> Czy silnik 1.0 z założoną głowicą z 1.2 jest silnikiem kolizyjnym, czy też nie? > Odpowiedź uzasadnij. Samo 1.0 jest bezkolizyjne, stare 1.2 8v też (sprawdzone). Tak więc mix tych wymienionych nie powinien być kolizyjny. Tłok w 1.0 tak samo dochodzi do szczytu bloku.
-
Elektryk z lat 50.
> powiedzmy, że tesla jest ładniejsza Nie myślisz jak kobieta. Za tego "brzydala" miałbyś kilka tesli ;-)
-
Łożyska na przód
> Czy jest tak samo jak z hamulcami tylnymi że po 93 roku była zmiana i są inne wymiary łożysk na > przednią oś ? Czy łożyska pasują do wszystkich roczników unolotów ? a jeśli tak to wymiary > standardowe to: > średnica wewnętrzna 30 > średnica zewnętrzna 60 > szerokość 37 Z mojej wiedzy wynika, że nie było zmiany. Inne łożyska były tylko w wersjach turbo i diesel. Jak potrzebujesz to 2szt leżą u mnie - mogę zmierzyć (to są łożyska Drupiego).
-
Nie rozumiem
> ciągle zapominam że masz kolektor z tempry.... > pozdr Powiedz lepiej jak namierzyć uwalony wtrysk gazowy jeśli on jest ciągle otwarty.... Silnik chodzi jakby na 3 gary ale to tak nie do końca. Próbowałem odpinać kolejno kable WN to nie mogę jednoznacznie określić który, bo na każdym jest reakcja i silnik po odpięciu kabla chodzi gorzej. Może wykryłbym go ze sterownika gazowego ale pospadały mi oznaczenia z kabli i mam podpięte wtryski nie po kolei. Poza tym - nawet jeśli wyłączę dany wtrysk... to on jest uchylony i popuszcza gaz do cylindra.... Wychodzi na to, że czeka mnie wyjmowanie wszystkich EDIT: Udało się łatwo namierzyć i dość szybko wymienić - znowu hula na 4 gary na gazie
-
Nie rozumiem
> Ty sie nie śmiej - mnie też czeka chyba wymiana jednego - ale od beny - trochę więcej roboty. > Dziad jeden jest beszczelny - powolutku musi upuszczać mi bene bo czasem rano na 3 gary mi > zapala... > pozdr Już wolałbym ten od beny wymienić. A szczególnie u Ciebie bo masz dość dobry dostęp.
-
Nie rozumiem
> Emeryt stajl Ci się załączył, da to się wyleczyć! Tak wiem, wtryskiwacz zamówiony tylko wymiana tam się ledwo jedna ręka mieści a przydałoby się dwoma wykręcić...
-
Nie rozumiem
1 - Padł mi wtryskiwacz gazowy. W oczekiwaniu na nowy jeżdżę tylko na benzynie 2 - Docieram nowe panewki 3 - Jazda wychodzi mnie taniej niż wcześniej jak było wszystko sprawne Ktoś to rozumie? To problem jak najbardziej techniczny jest
-
Montaż stabilizatora
> największy problem to przełożyć nad wydechem > bez kanału Ja rozpinałem wydech - 2 śrubki - było łatwiej. Aha - i nie musi być kanał... może być podnośnik warsztatowy
-
Platinum Synthetic 5w40 warto?
> W takim przypadku bym uważał na zmianę oleju. GM 10W40 zostawia dużo szlamu i nagaru. Jak dla mnie > - najgorszy olej, jaki widziałem. Osobiście znam przypadki, gdzie po tym oleju trzeba było > zdzierać szpachelką szlam z dna miski olejowej, bo smok zapchało. Ja po zalaniu tego goofna zatarlem panewke, wal, korbowod... naprawa nieoplacalna.
-
Ile kosztuje nowy honker 4x4 pickup?
> Rozmawiałem ze znajomym, mają w firmie honkery. Jakież było moje zaskoczenie jak okazało się że > tarpan spisuje się lepiej w terenie niż defender. Oczywiście auta fabryczne, a teren podmokły > - ważna jest waga auta. To nie są złe auta. Szkoda, że z ceną to zaszaleli...
-
FWD ze szpera
Panowie odkopuję kotleta ale chciałem pokazać jak wiele daje szpera. Dzięki niej nie wyrywa mi kierownicy nawet w takim przypadku jak dzisiaj:
-
Auto-TEST
> Praktycznie taki sam jak w czym? Jak w całej rodzinie, z dieslami włącznie. Z wałkami czy bez... to tylko kosmetyka. U mnie w bloku 2.0 8vt siedzi pompa wody z uno 1.7 diesel
-
Auto-TEST
> Lamprediego Blok jest praktycznie taki sam.
-
Ile kosztuje nowy honker 4x4 pickup?
> w jakimś artykule gdzieś w necie coś o 150 tyś. zł była mowa - to niech się nie dziwią, że nikt nie kupuje Ja chciałem być patriotą ale za tyle to bym miał prawie nowego F150 w wersji RAPTOR