Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

71mordor

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 71mordor

  1. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > nielegalne to jest posiadanie pewnych substancji w naszym kraju. wolę "nie dozwolone". legalny - ;zgodny z obowiązującym prawem lub mający moc prawną, legalnie; legalność nielegalny - ;niezgodny z prawem; ; nielegalnie ; nielegalność (za słownikiem języka polskiego PWN) ja wolę zgodnie ze słownikiem > z opałem ok może tylko "lekka" różnica w konsekwencjach rzecz nie w konsekwencjach tylko zgodności z obowiązującym prawem...
  2. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > A może lepszy będzie fabryczny przykład? Ot, taki np. VW Golf. Czy Golf nie ma przypadkiem dwuwłóknowej żarówki tak jak Fiat500? zamiast druciarskiego ściemniacza... > Raczej dlatego, że brak podstawy prawnej do zatrzymania dowodu. Jeżeli ma dwuwłóknową żarówkę i z takową przeszedł homologację na nasz kraj, to faktycznie brak podstaw, ale jak ma druciarstwo, to podstawa jest, jak najbardziej. P.S. Poza tym prosiłem o uregulowania prawne zezwalające na przeróbki świateł drogowych na "dzienne", a nie wskazanie auta które ma fabrycznie zintegrowane światła do jazdy w dzień z drogowymi.
  3. > Tak... Ja też pewnie nie zwróciłbym uwagi na takie uszkodzenie jak to na zdjeciu, i to na moim > aucie... Pisałem "odwrotnie": zakładając, że ty byś sobie rozbił lampę cofajac i byś odjechał, nie wysiadłszy z auta, tłumacząc, że nie zauważyłeś? PS Gdyby ktoś mnie to zrobił. Zauważyłbym na bank podczas mycia.
  4. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > zapytaj w BMW - tam było to seryjnie ustawiane z kompa To że jest taka możliwość nie jest tożsame z tym, ze jest legalne. Powtórzę się: jazda na "opałówce" też jest możliwa.
  5. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > Ale co Ci przeszkadzaja swiatla mijania? Jezdzilem na takich nawet gdy nie bylo obowiazku. Mam > nawyk wlaczania swiatel po uruchomieniu silnika. Dokładnie Mam tak samo. W 500tce mojej żony są fabryczne DRL, a ja jak wsiadam to odruchowo włączam "mijania".
  6. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > Ją jestem zdania, że światła dzienne to temat niewarty uwagi - Policja zresztą chyba też. Sama > sensowność świecenia w dzień jest dyskusyjna a ewentualne zagrożenie spowodowane > nieprawidłowym oświetleniem używanym za dnia (warto podkreślić: za dnia) jest praktycznie > zerowe. Jazda 200km/h pustą drogą wiodącą przez pola też, ale nielegalne. Tak samo jak jazda na "opałówce". Przykładłów można by mnożyć. Też uważam, że temat jest niewart dyskusji ale z innych powodów, mianowicie ta kombinacja jest niezgodna z przepisami i w tym miejscu powinien nastąpić koniec dywagacji nad tym czy korzystać czy nie.
  7. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > Dokładnie. Trzeba jednak trochę się pilnować jak robi się szaro bo światła świecą dosyć mocno i > zdarza się, że ktoś mrugnie wtedy z przeciwka. W słoneczny dzień świecą idealnie i nie ma > szans, aby drogówka zatrzymała z tego powodu. Od kiedy mogą świecić reflektory świateł drogowych w dzień? Choćby i miały "milionpińcet" "szpecmodułów". Podaj jakieś konkretne uregulowania, bo to jakoś druciarstwem zalatuje. To, że policja nie zatrzymuje, to marny argument, bo i za chińskie ksenony też nie często zatrzymuje, bo zwyczajnie im się nie chce bawić w papierkologię związaną z zatrzymywaniem DR.
  8. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > bzdura A mógłbyś tak bardziej merytorycznie, bo jakoś niewiele przyswoiłem z twojego posta?
  9. > Może zwyczajnie nie zauważył uszkodzenia Nie zauważył jak sobie rozwalił lampę, albo sądził, że rozwalając lampę o czyjś samochód nie uszkodzi lakieru...? Proszszę cię...
  10. > Odklejone No i brawo! Doszła jeszcze satysfakcja z własnoręcznie wykonanej pracy - BEZCENNE
  11. Jak się sam boisz, to podjedź do chłopaków co kleją reklamy na samochodach. Mają wprawę i za parę groszy ci pomogą. Czasem nie warto oszczędzać czteropaka. Jak naklejka świeża to sam dasz radę jak stara to może się rwać.
  12. > mam kumpla który pracuje w salonie, ile ja się takich historii nasłuchałem Ostatnio przez roztargnienie zostawiłem włączony rejestrator. jak się zorientowałem (po odbiorze auta) to sobie z ciekawości przejrzałem nagranie. Myślę, może znajdę jakiegoś babola. Ale nie! Musze przyznać, że auto fachowo wprowadzone na warsztat, czas przeglądu tak jak w fakturze, na warsztacie porządek, mechanicy we względnie czystych kombinezonach. Miłe zaskoczenie. może to jest jakiś sposób na to jak ktoś ma wątpliwości co do uczciwości warsztatu.
  13. Według mnie to światła dzienne mają sens tylko w dwóch przypadkach: 1. Kiedy auto ma lampy ksenonowe - bez sensu jest wypalanie drogich palników w dzień, zwłaszcza jak ktoś kupuje dość drogie oryginały zamiast chińskiego chłamu. 2. Kiedy auto jeździ na krótkich odcinkach miejskich - wtedy każdy amper jest na wagę złota. Zwłaszcza jeśli ktoś niema możliwości podładowania akumulatora. W pozostałych sytuacjach uważam, lampy dzienne są zbędne.
  14. > Rewela jak długo jeżdżę a będzie niedługo 20 lat oficjalnie nigdy pukanie czegokolwiek nie > przechodziło samo. Otóż u mnie przeszło. Miałem Felicię od nowości i po którymś wyboju coś zaczęło stukać w okolicy tylnego słupka. Dźwięk jakby jakaś śruba, nakrętka w profilu zamkniętym. Tłukła sie tak kilka tygodni. Już chciałem zabrać się za rozbieranie tapicerek i plastików, aż na jakiejś dziurze stukanie zniknęło SAMO i tak pozostało kolejne cztery lata, aż do sprzedania. Tak więc nigdy nie mów "nigdy"
  15. > A która strona posiada czujnik? > Żony Ypsilon też ma z tym problem. Może jest z tej samej. > W ramach gwarancji wizyta w ASO pomogła. Ale mijają kolejne miesiące i temat wraca. Tym razem sam > się za to wezmę. Na forum 500tki ludzie pisali też o korodującej złączce pod klapką na spodzie lusterka może Y ma podobne rozwiązanie. Wyczyścili było OK i znowu zaśniedziało.
  16. > Tak z ciekawości zapytam. Ile lat ma ta 500-tka ? > HanYs Zaspokajając ciekawość właśnie trzy skończyła.
  17. > Moze zastanow sie, czy nie jechac przepisowo, wtedy moze nie bedzie pstrykal. Niedawno w m.Żalno koło Chojnic, na bank nie jechałem szybciej niż 55/h, (wiedziałem że tam stoi śmietnik) a zdjęcie dostałem 64/h ciekawe czemu Chyba nie dla tego, że śmietnik stał ustawiony daleko na poboczu i zapewne kąty wszystkie miał prawidłowo ustawione. Nawiasem mówiąc, nie zapłaciłem. Na fotce nie było widać kierowcy, a moja żona (pierwsza w DR) faksem wysłała im pismo, że "bardzo chce wskazać kierowcę i prosi o wyraźniejsze zdjęcie, bo na przysłanym nie widać, a często we trójkę zmienialiśmy się za kółkiem w trasie..." Od prawie 2 m-cy cisza. Więc chyba chwyciło.
  18. > ASO wyceniło mi auto na 8 500, sprzedałem za 16 000. Święty Spokój nie był wart 7 500 PLN. Zresztą > - i tak go mam. Nowy właściciel tylko raz zadzwonił, bo go coś zaniepokoiło. Mnie też najpierw wycenili na 8kpln gdy chciałem 12kpln. Koniec końców zapłacili 11,5kpln, więc 500pln mniej niż chciałem. Coś masz wybitnego pecha z tymi ASO Ja bym na wszelki wypadek nawet koło ich nie przejeżdżał.
  19. > Jesteś pewien, że tylko za naprawę termometru? > Już koledzy wyjaśnili, że czujnik masz w lusterku, więc po co je rozbierać, skoro można całe > wymienić? > Idąc dalej - lusterko jest przymocowane do drzwi - więc można wymienić całe drzwi... w końcu klient > płaci W "moim" ASO wiedzą, że takie pierdy to ja sobie sam wymieniam, no chyba, że w drodze negocjacji, przy okazji przeglądu za symboliczną opłatą, to się zgadzam żeby zrobili.
  20. > Zależy od podejścia, mnie na wszystko nie stać, gdzieś muszę przyoszczędzić Mnie też na wszystko nie stać ale oszczędzam tam gdzie mogę bez ryzyka. No i za komfort też się płaci. Każdy tyle na jaki go stać. Też bym wolał X5 albo Cayenem jeździć zamiast Sedici. Ale cieszę się i z tego, bo pełnoletnimi maluchami i golfami mk1 też już swoje wyjeździłem.
  21. > Kiepskie porównanie. W przypadku kempingu i hotelu cena powinna być adekwatna do standardu usług. > ASO jest drogie, ale często tylko stwarza pozory wysokiego standardu usług. Ja akurat mam inne spostrzeżenia. Cena jakoś nie powala na kolana. Auta zawsze bez zastrzeżeń. W sumie na cztery nowe auta miałem dwie poważniejsze usterki raz w Clio padł EGR i w Sedici katalizator. Pierwsza była po gwarancji (ale w ramach gestu policzyli połowę) druga na miesiąc przed końcem gwarancji i też bez problemów. Może to dla tego, że nigdy nie trzymam auta dłużej niż 130-150kkm i jeszcze za wcześnie na poważniejsze awarie.
  22. > Wolę kupić auto po przedstawicielu lub szefostwie ( w sumie takie mam ) niż po dziadku Dokładnie Auto "posłużbowe" często jest zapuszczone wewnątrz, co łatwo niskim kosztem ogarnąć. W odróżnieniu od wyplakowanego auta od dziadka, co jeździł na oleju z Biedronki albo rzadko wymieniał, bo "mało jeździł" to gdzie miał się zużyć.
  23. > Niby tak, ale kompletnie nieopłacalne. Znaczy spadek wartości większy Jak na wczasy jedziesz, to też można spać na kempingu albo w hotelu. Zasadniczo efekt ten sam, tzn. będziesz spędzał urlop nad morzem. Tyle że w pierwszym wariancie wydasz 1kpln w drugim 3kpln. ale za to w drugim będą ci zmieniać pościel i mrówki nie będą cię gryzły
  24. > Zgadza się. Nie ma możliwości odzyskania kasy przepłaconej w ASO przy sprzedaży samochodu. Jestem większym ekstremistą! Zazwyczaj zostawiam auto w ASO w rozliczeniu (też tracąc), gdy kupuję nowe. Oszczędzam na nerwach, wycieczkach i telefonach "szczęśliwego nabywcy", z pretensjami bo mu się np. cewka przepaliła. Przyjeżdżam, zostawiam auto na parkingu, kluczyki i dokumenty wewnątrz, wsiadam w nowe i odjeżdżam! Święty Spokój - bezcenne!
  25. > Zasadniczo zauważyłem, że w innych wątkach jakoś wielu ma takie samo zdanie jak ja. W tych > zakładanych przeze mnie już tej tendencji nie ma. Taki urok forum. Może dla tego, że zakładasz temat z grupy "kij w mrowicho" i zamiast uszanować zdanie innych, to je poważasz, przekonując jacy są durni bo jeżdżą do ASO żeby im psuli samochody. Chcesz poznać zdanie innych to najlepiej zrób ankietę. Nie będzie okazji do kłótni. Każdy ma swoją rację i tyle. Ty nie lubisz ASO - OK, nie lub sobie dalej, ja lubię i też OK, wara komuś do moich przekonań. Trzymaj się tej zasady to będzie git. Sam temat wątku jest spoko. Jednak już polemika jest równie durna o wyższościach (lub nie) ASO, jak taka co lepsze ogórkowa czy pomidorowa. Pozdrawiam.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.