Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

71mordor

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 71mordor

  1. > To od bidy lepiej juz wziac 4x4 z automatycznie dolaczanym napedem (chociaz za takie rozwiazania > powinny byc conajmniej kary chlosty), jesli stale 4x4 przeszkadza/jest zadrogie. A co złego jest w dołączanym 4x4? Do normalnej jazdy (czyli 75%) używam napędu na przód, spalanie jak kompakt itd.. Ja napierniczy mi sniegu przed garażem, albo jadę na grzyby i mamodcinek błotnistej drogi, albo na rybach dojeżdżam przez mokrą łąkę, to robię "pstryk" i mam 4x4. Stały napęd to nie zawsze kwestia braku kasy. Czasami nie bardzo jest wybór spośród modeli spełniających wybrane kryteria. Ja np. szukałem niewielkiego podwyższonego samochodu z 4x4 i wybór tyłka nie urywał.
  2. > czy był 4x4? > bo różne info czytałęm na necie i w końcu zgłiupiałęm > i czy Fiat sedici też miałw ofercie diesla 1,6 i jeżeli tak to z jakim napędem był ? Osobiście nie interesowałem się silnikami diesla ale z tego co wiem to były 1,9 i 2,0 (skądinąd bardzo fajne, sprawdzone konstrukcje Fiata). Może te ostatnie wprowadzili 1,6 w ramach downsizingu. Najpewniejsze to będzie zapytać u dilera. Co do napędu, to jak kupowałem, można było wybrać 4x4 do każdego silnika, była tylko kwestia ceny. Napęd prosty i bezproblemowy. Świetna sprawa zimą i przy wycieczkach w plener latem i jesienią (przy takich wycieczkach przydaje się stalowa osłona silnika z firmy Autotraper, bez stresu jeżdżę po wertepach, nie boje się o miskę olejową). Jeśli byś był zainteresowany, to Suzuki SX4 jest mechanicznie identyczne, różnice są tylko kosmetyczne. Może oni mają 1,6D w ofercie. Ja wybrałem Fiata tylko dla tego, że miałem dwa serwisy pod nosem, a do Suzuki musiałbym jeździć kilkadziesiąt kilometrów.
  3. > SX4 ma 2 poważe wady - brak bagażnika i baaardzo mały przeswit. Bagażnik typowy dla segmentu B ok. 280l. Jeżeli prześwit ok. 18cm. uważasz za baaaardzo mały, to nie wiem jaki miałby być. Dużo droższe i bardziej terenowe auta mają raptem 2-3cm więcej. Jeżdżę nim po różnych wertepach od prawie 5 lat i tylko raz przytarłem podwoziem (ale ja mam nieco niżej, bo mam płytę ochronną stalową pod silnikiem).
  4. > Zastanawiamy się czy np takie Suzuki SX4 w wersji 4x4 (lub jakikolwiek > sprzęt z opcją włączania 4x4 da radę? Mam Sedici 4x4 (czyli makroniarską wersję SX4), mieszkam w otoczeniu lasów i jezior. Moje auto spokojnie daje radę na łące na d jeziorem (nawet mokrej ), jak też błotnistą drogą leśną (dojeżdżam na grzyby znacznie dalej niż większość "normalnych" aut. Jak śnieg popada, to też przed garażem odśnieżać nie muszę, a jak pług skibę odwali wzdłuż parkingu na ulicy, to po prostu zapinam 4x4 i jazda Na szosie zaś prowadzenie jak zwykły kompakt, tyle że się wyżej siedzi (zaleta). Na opisane wymagania imho idealne auto.
  5. > moze poza troche zwiakszonym spalaniem raczej taki samochod o wiekszych mozliwosciach terenowych > nie ma wad > pomijam ze nikt tu nie proponowal rasowej terenowki autorowi watku co najwyzej samochod o > zwiekszonych mozliwosciach poruszania sie w terenie Parę innych by się znalazło: - zdecydowanie wyższy koszt zakupu w odniesieniu do auta w podobnej wersji wyposażenia i klasie, tylko z "oską" i nieco niższym zawiasie - mniejsza stabilność (wysoko środek ciężkości) - koszty serwisowania - większe wymagania co do ogumienia (często droższe) - złudzenie większego bezpieczeństwa Piszę tylko o eksploatacji, bo jak się rozsypie np. tylny most to zaboli w portfelu. Zakładam oczywiście serwisowanie w porządnych warsztatach na firmowych częściach.
  6. Jezuuu! Człowieku! Używaj polskich znaków, interpunkcji i dużych liter! Wiem, wiem, to nie forum polonistów ale forum to czytają Polacy i proszę o odrobinę litości i szacunku do języka ojczystego.
  7. > Teren w którym będzie użytkowany ten > samochód to las (kolega ma działkę w otulinie lasu), wiadomo jakieś tereny mazurskie - częste > wypady. A moze warto spojrzeć na Volvo XC70? A na tą działkę przez bagna się przeprawiasz? Jeżeli tylko jest jakaś polna droga to każdym autem, nieco wyżej zawieszonym dojedziesz.
  8. > Wręcz przeciwnie - stara dobra fizyka. Przejedz sie 150km/h Fiatem Panda i BMW 7 a zrozumiesz o > czym piszę. Przekonałem się! (co prawda to nie była panda i bmw, a Clio i E-klasa) W poślizgu na warstwie wody (aquaplaning), oba lecą "na łeb na szyję" w kierunku wyznaczonym przez siłę wypadkową. Przy czym bmw7 pieprznie z większym impetem, bo więcej waży. Pomijam tu systemy elektroniczne, klasę opon itp., bo przy 150/h na wodzie można to wszystko sobie wsadzić...
  9. > I są też auta na których takie > prędkości w deszczu nie robią wrażenia. Jakaś nowa fizyka?
  10. > Tak wiem, da się, ale to raczej lekka przesada. Użycie słowa "lekka" w tym kontekście to przesada, powinieneś raczej użyć słowa "gruba" lub "ciężka"...
  11. > ja w Cromie mialem problem bo wyczytałem ze kamienie przez dolny grill ubijaja lamele w chłodnicu. > Wyjąłem ori grill i od wewnątrz założyłem czarny "tuning siatex" > tak to wyglada. Też tak zrobiłem w Clio i nieźle wyglądąło. Ważne żeby siatex tuning był czarny, to się w oczy nie rzuca.
  12. > Wożenie codziennie dwójki szkodników. W takim wypadku to raczej pokrowce gumowe na siedzenia są potrzebne. Jak obserwuję u sąsiadów pakowanie się "ekipy" poprzez włażenie z butami na siedzisko, to łzy w oczach mi stają...
  13. > nie pytalem co mam kupic tylko co zrobic z obecnymi. Napisałem żebyś kupił welury, bo większość "gumiaków" śmierdzi aż świecą. Moje, które dostałem z autem ponad 4,5 roku temu, dalej śmierdzą w piwnicy. Przynajmniej robactwo się nie zalęgnie. > Welury zima odpadaja w moim przypadku Jeżeli boisz się wody ze sniegu, to musiały by to być olbrzymie ilości. Normalnie otrzepując buty i wnosząc resztę, to nie robi problemu. Rozpuszcza się i wysusza na welurze. Dobry welur nie przesiąknie i "trzyma" wodę tak, że ta nie spływa pod dywanik. Piszę, bo sprawdziłem na sobie. Od kilku lat nie miałem gumiaka w aucie. Gumowe dywaniki (nie wiem czemu "dywaniki" to się nazywa, bo imo dywanik to mały dywan, a tego gumowego nigdy nie widziałem ) wymagane są tylko w ekstremalnych sytuacjach, takich jak np. wizyta w terenie i buty oblepione gliną. Tylko wtedy, kiedy masz łopatę gliny pod nogami, ostatnią rzeczą jaką bym się przejmował byłby zapach dywanika. Takie jest MOJE zdanie i co jest oczywiste, ty możesz mieć inne i jeździć z gumowymi śmierdzielami nawet latem. Twoje auto - twój wybór.
  14. Kolka dni temu miałem takie samo zdarzenie. Na przeglądzie w ASO, tylko ja miałem przegląd na 90kkm i 4,5 roku, miałem podobnie. Stwierdzili, że paski są OK, więc niema sensu ich wymieniać. Zdziwiłem się zważywszy , że to ASO i to czynność obsługowa na 90kkm. Ale za to oferowali mi "pilną" wymianę klocków (które miały jeszcze spoko prawie połowę grubości), bo: "za max 5kkm, się panu skończą..."
  15. Kup dobre dywaniki welurowe i olej te "chińskie trampki". ja od wielu lat takich używam i jest ok. Warunkiem jest dobra jakość i podstawowa dbałość (odkurzanie i otrzepywanie butów ze śniegu) żeby nie zapuścić. No chyba, że często wsiadasz w gumofilcach oblepionych gliną, to wtedy tylko gumiaki.
  16. Na widokówce z gm. Kęsowo (koło Chojnic), nawet facjaty nie widać było, radar pod takim kątem, że taki odblask na szybie jakby z rowu przydrożnego fotkę strzelali. Nawet nie widać było czy jest wklejka!
  17. > w ostatnich 3 autach mialem 14,8V i nic z akumulatorami sie nie dzialo Trochę za dużo. Na pewno trochę za mocno gazował. 0,4V to nie jakiś dramat, ja pisałem o prawidłowym napieciu. Kolega niekoniecznie musi mieć zwarcie na celi. Przy uszkodzonym regulatorze też może się zagotować akumulator, do tego jeszcze bałagan w instalacji i elektronice się może zrobić.
  18. > Jeśli liczysz że poradze zakup prostownika z Lidla to niestety, nie poradzę bo to badziew. Używam tego, jak to nazwałeś, "badziewia", z powodzeniem od dwóch lat. I sprawdza się w 100%.
  19. Możesz jeszcze sprawdzić dla spokoju napięcie ładowania. Nie może być wyższe niż 14,4V
  20. > A nie możesz tej żaby postawić na czymś w rodzaju płyty chodnikowej. > No chyba, ze podnosisz tego wana przynajmniej raz w miesiącu to wtedy można się szarpnąć na > porządny warsztatowy sprzęt za kilkaset zł. Ja, żeby nie podnosić na maxa, używam takiego grubego na kilka centymetrów klocka z gumy. Raz, ze podnosi wysokość lewarowania, dwa, że nie uszkadzam metalową łapą elementów wahacza (zazwyczaj podstawiam pod mocowanie wahacza). Ta guma to chyba taki odbój z naczepy ciężarówki, znalazłem go kiedyś na drodze i sprawdza się.
  21. > Jego dźwięk dobiega ni to zza zegarów, ni to z okolicy kolumny kierowniczej... póki co nie > namierzony, nie zdezaktywowany... Kurde! A już miałem nadzieję na szybkie załatwienie sprawy. Też nie mogę dziada namierzyć. Latem na parkingu posłuchać radia się nie da z uchylonymi drzwiami. Już myślałem żeby jakiś przełącznik założyć, oszukujący ten krańcowy z drzwi...
  22. > proponuję brelok z allegro > np taki Fajny, tylko, czy pasuje do wszystkich pasów? Bo coś mi się obija po głowie, że w Clio klamra była inna niż w Sedici...
  23. > SX4 to Fiat Sedici (lub jeśli wolisz Sedicci to SX4), sprawdź czy program go obsługuje, chyba że > mówisz o innym aucie. Fiat Sedici nie jest obsługiwany programem fiatowskim. Mnie obsługę robili w ASO innym programem, chwile musieli szukać laptopa z tym programem, bo zbyt wielu wówczas Sedici w moim mieście nie było. I bardzo rzadko go używali.
  24. > Oczekiwałem wyłączenia zbędnych brzęczyków, czyli w zasadzie konfiguracji, to się okazało, że "się > nie da"... Ja za poradą kolegów opanowałem pipczyk pasów. Jednak nie wiem jak dobrać się do tego od stacyjki. Najchętniej bym ciachnął ten głośniczek i po temacie, ale jakoś nie mogę go zlokalizować. Napisz jeżeli dałeś radę, to w jaki sposób.
  25. > Calego auta Ci nie ukradną. Predzej wybiją szybę albo rozwalą zamek albo po prostu małolaty > przechodząc porysują Ci lakier. Bez paniki! W sytuacji bez garażu jest pewnie (strzelam) z 80% polskich kierowców. Pewnie, jakieś ryzyko istnieje ale prawdopodobieństwo stosunkowo niewielkie, chyba że parking gdzieś przy dyskotece albo innym stadionie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.