Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

71mordor

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 71mordor

  1. > błagam Cię, wierzysz w te bajki producentów odnośnie masy i przyśpieszeń ? Ja przyspieszeń nigdy nie mierzyłem, bo sprzętem nie dysponuję, ale kilka nowych samochodów ważyłem i jakichś szalonych odchyłek nie zaobserwowałem. Ważyłem na wadze węglowej, czyli z wszystkimi legalizacjami itp. Co do przyspieszeń to w czasie testów redakcyjnych całkiem spory odsetek aut ma lepsze czasy niż podawane przez producenta.
  2. > I proszę skończcie te zachodzenie w głowę czy mnie stać czy nie, Nie musisz być .... (sam sobie nazwij swoje zachowanie , bo ja bana dostać nie chcę) Nie sądzisz , że budżet na utrzymanie to istotny parametr? Można kupić Oktawię za tę kasę i Jaguara. Kasa na utrzymanie trochę się różni. Nikogo nie obchodzi twój stan konta, a tym bardziej zawartość garażu, bo nie wiem po co ta wyliczanka była. Żaliłeś się czy chwaliłeś...
  3. 71mordor odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > były testowane te same samochody z DPF i z wyciętym... te z wyciętym dalej spełniały normy > spalin... > A przy dopalaniu DPF , zwiększa się emisja CO2 i tlenków azotu i pewnie innych związków.... > Więc cały system EKO jest śmieszny:D .... ale spoko , nie każdy musi to rozumieć > i nie o tym temat. Podaj źródła takich informacji, bo info, że "sąsiad szwagra słyszał jak na rynku jeden opowiadał..." niewiele wnosi. Konkretnie: kto badał? kiedy? gdzie publikowano wyniki?
  4. 71mordor odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > Wiele fabrycznych xenonów oślepia, nawet gdy jadą po równym Bo niedouczeni ludzie myślą, że jak ma ksenony z samopoziomowaniem, to myślą że ich ustawiać nie trzeba.
  5. > W SX4 też ale dopiero teraz ten trójkącik zauważyłem na zegarach, po przeczytaniu wątku... Ja też a od ponad dwudziestu lat jeżdżę kilkunastoma modelami samochodów
  6. > TTTM > POLO/IBIZA z tych lat słynęły z padających skrzyń. Wiem, że dotyczyło to benzynowych silników. Nie > wiem, czy diesli też. Chyba nie całkiem TTTM, bo napisał przecież , że ori wytrzymała 240kkm. Mój ojciec miał też taka ibizę i na bank ponad 200kkm miała.
  7. > ważne jeśli chodzi o takie naprawy. Muszę znaleźć kogoś kompetentnego i może do PIĘCIU (piąta > skrzynia) razy sztuka. Jeżeli tylko obudowa jest OK, to skrzynię mozna przywrócić do 100% stanu. Ważne żeby dobrze ją poskładać. Jak zlecisz mechanikowi, to jemu wszystko jedno co włoży czy chiński zamiennik czy porządne łożysko. Ja zawsze się umawiam, że kupuje części markowe i problemów nie miałem. Umowę mialem, że części do 100-200pln kupuje "w ciemno", powyżej konsultuje. Jak znajdziesz uczciwego, znającego się na swojej robocie mechanika, to będzie wszystko banglać.
  8. W Sedici się zgadza.
  9. > Ehh ona potrafi jeździć nie, no wierzę Przykład który podałem to taka humorystyczna extrema, chociaż jak najbardziej prawdziwa. A na poważnie, to w czteronapędówce łatwo przypalić sprzęgło. Szczególnie jak ma złączone 4x4, to ciężko "zamielić" kołami. W związku z tym, jak moment jest spory, to coś musi się uślizgnąć. Jeżeli nie koła, to sprzęgło. Kilka razy tak plus słaba jakość sprzęgła i awaria gotowa. Dziwne tylko, że padło bezobjawowo przy jednostajnej jeździe
  10. > zawieszenie w idealnym stanie, było sprawdzane na 2 stacjach. Najlepiej sprawdzić element po elemencie u zaufanego i doświadczonego mechanika. Szarpaki czasem pokazują, że OK ale wcale tak nie jest. Zawsze można połączyć obie metody: szarpaki i mechanika z breszką. Taki układ musi wyłapać wszystkie luzy. Jeżeli koła, hamulce, układ kierowniczy, piasty są ok., to poza zawieszeniem nic innego być nie może. Toż to nie X-wing z gwiezdnych wojen, tylko popularny samochód i tylko kwestia mechanika, który się przyłoży do pracy. Życzę powodzenia w wykryciu usterki. Napisz jak znajdziesz co to.
  11. Jak ci piszą koledzy. Jeżeli skrzynia to jedyny mankament, to zainwestuj w dobre części i uczciwego mechanika i wyremontuj skrzynię. Przeżyje samochód. Regenerowane to qpa, bo robią to najtańszym kosztem, żeby zarobić więcej. Najtańsze łożyska, używane synchronizatory itp. To niema się co dziwić, ze długo nie żyją.
  12. A sprawdzałeś resztę zawieszenia? Ja w Clio miałem podobne objawy. Tzn. telepanie autem przy gwałtownym hamowaniu z prędkości powyżej 70-80km/h. Też szalałem przy kołach, bo pojawiło sie nagle, jakby ktoś mi śruby popuścił na kole. Okazało się, że padły łączniki stabilizatora. Nie było żadnego pukania stukania, nic nie ostrzegało.
  13. > Na kilkaset metrów bym zapinał. Głowę dam, że byś nie zapinał, gdybyś musiał tak cały dzień od punktu do punktu i to jeszcze Lublinem, który zaczep pasów ma na giętkiej metalowej lince. Z tego powodu mam zwolnienie z korzystania z pasów. Dodam, że w normalnych warunkach zapinam.
  14. > Poszukaj pod fotelem kabla biegnącego do zaczepu pasa przy fotelu i pierwszej złączki na nim, > rozłączasz wkładasz cieniutki drucik żeby było zwarcie i łączysz, już nic nie brzęczy Niezły pomysł! Jakbyś jeszcze miał jakiś, jak wyłączyć ten "pipczyk-brzdękacz" który do szału mnie doprowadza jak mam kluczyk w stacyjce i drzwi otwarte. Nie potrafię nawet zlokalizować głośniczka (dźwięk dobiega zewsząd).
  15. > To dlaczego moja 11-letnia, od 3,5 roku i 50kkm się zepsuć nie chce, i to w dodatku zagazowana? > Nawet zawieszenia nie ruszałem. 130kkm oryginalnego przebiegu. Może po prostu teraz już takie > paździerze robią :/ No popatrz. Więc może moja teoria się sprawdza. (teraz do wszystkich hejterów samochodów na "F") Może to nie marka ma znaczenie, a dbanie o samochód i nieco szczęścia przy wylosowaniu niewadliwego egzemplarza. Przejechałem 130kkm Felicją, 140kkm Clio (i to "tragicznym" dci), puki co 90kkm Fiatem Sedici i poza jakimiś drobnymi pierdołami nie miałem problemów. Znam też przypadek kolegi, właściciela "bezawaryjnego" samochodu "ftedeiku", który wpakował w niego połowę jego wartości i ciągle boi się im dalej wyjechać. Z moich obserwacji wynika, że sporo marek aut w marketingu opiera się na dawnych legendach. Podczas gdy babole zdarzają się również w autach premium. Toyota zawsze kojarzyła się z prostą koncepcją ale perfekcyjnym wykonaniem. Zgadza się, ale 20 lat temu, kiedy japońskie samochody składali Japończycy, a nie Turcy, Hindusi, Polacy czy inna "tania" siłą robocza. Więc bezawaryjność auta zależy bardziej od dbałości o nie niż od znaczka na masce. Przykładem są "trojaczki z Kolina", może ktoś stwierdzić, że Toyota Aygo psuje się mniej niż Citroen C1? Taka jest moja koncepcja, ta koncepcja!
  16. > Kobieta która zjeździła całą europę i zrobiła jakieś 500 - 600 tysięcy kilometrów i to jej pierwsze > sprzęgło.. Znam kobietę, która jeździ od kilkudziesięciu lat, a potrafi przejechać pół miasta na jedynce, zanim się zorientuje, że trzeba dwójkę zapiąć. Tak więc, ilość lat-kilometrów za fajerą nie zawsze jest wyznacznikiem dobrych umiejętności.
  17. Z okazji Nowego Roku życzę wszystkim miłośnikom wszystkich "bezawaryjnych" marek, takiej awaryjności jak ja w obu moich Fiatach. PS w innych na "F" tzn. dwóch Cliówkach też zaobserwowałem awaryjność znacznie poniżej statystyk
  18. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > codziennych chorych sytuacji, szczególnie tych "co nie moje, to zniszczę, ukradnę" Podsumowując ten wątek: Możesz to zrobić jak nikt cię na tym: nie złapie, nie udowodni, nie ukarze... Wtedy możesz "olać" prawo, bo nie poniesiesz konsekwencji. Zastanawiam się ile lat jeszcze musi upłynąć zanim Polak, będzie przestrzegał przepisu, bo on jest , zamiast bo spotka mnie kara .
  19. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > > serwisowych jest zwykle ladny dopisek - w zaleznosci od rynku). Wtedy nie ma watpliwosci. Podobna sytuacja miała miejsce, jak kupiłem wiele lat temu GolfaII. Obie tylne lampy miały instalację świateł przeciwmgielnych. Jednak z Francji auto przyjechało z lewym światłem p.mgielnym, żeby uruchomić równiez prawe, wystarczyło zastąpić zaślepkę żarówką. Na przeglądzie uświadomił mnie diagnosta, że w niektórych krajach P.mgielne z tyłu może być tylko z jednej strony. Czyli to, że producent przewidział tam żarówkę nie oznacza że jest ona zgodna z prawem w każdym kraju.
  20. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > PRL jest to legalne czy nie jest? W niektórych autach jest podobnie z drogowymi jako dzienne. W PRL może by to było legalne. W RP będzie legalne jeżeli pojazd uzyska homologacje na Polskę w konkretnej specyfikacji. Kupując nowy samochód dostajesz taki dokument.
  21. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > I tak samo będzie to nielegalne. I tak samo będzie to niegroźne oraz doskonale spełniające swoją > funkcję. Ja nigdzie nie napisałem, że coś tu będzie zagrożeniem. Jednak wszystkie takie kombinacje są niezgodne z prawem. Jakie to prawo by nie było, należy go przestrzegać. W przeciwnym wypadku grozić na m będzie anarchia. Bo każdy będzie sam według własnych kryteriów oceniał, który przepis szkodzi, a który nie. Uważam, że autokącik powinien propagować i promować jazdę zgodną z prawem. Starsi, bardziej doświadczeni kierowcy, powinni świecić dobrym przykładem dla świeżych kierowców. Tymczasem, co raz częściej widzę porady "jak przycwaniaczyć", czego dowodem jest ten wątek. Który głównie traktuje o tym, że można używać pomimo, że nielegalne, bo cię na tym nie złapią.
  22. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > W sumie to ja tak twierdzę Nikt przepisu zabraniającego (jak Yeti - podobno jest, ale go nie > widać) jeszcze nie pokazał - jeśli pokaże, to odszczekam... To zaczynaj się uczyć szczekania, bo jest przepis, który określa kiedy można używać światła drogowego. A słabiej świecąca zarówka w reflektorze światła drogowego jest DALEJ ŚWIATŁEM DROGOWYM tylko ze słabiej świecącą żarówką, do momentu kiedy rzeczony reflektor nie będzie dopuszczony do używania jako światło do jady w dzień, odrębną homologacją! Czego w tym nie rozumiesz?
  23. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > Ale to nie są drogowe tylko dzienne. Realizowane przy pomocy reflektora drogowych jednak wskutek > zmniejszenia mocy żarówki pracującym wtedy jak światło dzienne. dooobre... Normalnie Paranienormalni wysiadają! Tak samo uzasadniając możesz nie przerabiać amerykańskich kierunkowskazów, bo: "panie policjancie, to są właśnie światła pozycyjne tylko realizowane przez światła kierunkowskazów, przez zmniejszenie mocy i niemruganie... a z tyłu to są kierunkowskazy tylko, że realizowane przez światła STOP, realizowane przez ich mruganie...." buahahaha...
  24. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > Na drogowych nie możesz. Sam sobie odpowiedziałeś niżej dlaczego. Jeżeli druciarski moduł, o którym mowa powoduje że światła drogowe świecą słabiej, to są to cały czas światła drogowe , tylko świecące słabiej! Popraw mnie jeśli coś nie tak napisałem. > Przecież cały czas rozmawiamy o światłach do jazdy dziennej. Nie! Rozmawiamy o światłach drogowych, które maja imitować te do jazdy w dzień!
  25. 71mordor odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > Przepis powyższy nie jest złamany - reflektor ma wymagane oznaczenie homologacji. Rozumiem, że oznaczenia reflektora świateł drogowych, mają oznaczenia homologacyjne dla świateł "do jazdy w dzień" > Odpowiednie wymagania, takie jak rozmieszczenie, barwa - OK (Co ciekawe, nie ma wymagań co do > strumienia świetlnego - czyli drogowe na 100% też się łapią). Jak rozumiem z twojego wywodu, mogę na "drogowych" jeździć w dzień A może skupić się na warunkach używania "świateł drogowych"? Kodeks drogowy. Rozdział 5 - Porządek i bezpieczeństwo ruchu na drogach Oddział 3 - Używanie świateł zewnętrznych 3. W czasie od zmierzchu do świtu , na nieoświetlonych drogach, zamiast świateł mijania lub łącznie z nimi, kierujący pojazdem może używać świateł drogowych, o ile nie oślepi innych kierujących albo pieszych poruszających się w kolumnie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.