Zawartość dodana przez subArek
-
100000
> W dniu dzisiejszym moje i30 pierwszą "setkę" ma za sobą. ja zrobiłem swoją od maja 14 i też do 100 się zbliża
-
miarowe cykanie/brzęczenie spod maski (Golf IV)
i może z 80-90 tys.km znowu brzęczy .... trwały element to to nie jest
-
Pompowtryskiwacze
mój pompowtrysk ma 212 tys. km (golf IV AXR) i wszystko gra, pompowtrysków nie dotykałem, bo zawsze w diagnostyce wychodzą ok, olej zmieniany co 12-15 tys km (wcześniej Mobil. teraz Castrol), ropa najcześciej z 123 Statoila
-
8letnia NOWA opona
wyciągnąłem przy porządkach z golfa 10 letnią pirellkę (zapasówka nigdy wyciagana nie była) - wzrokowo wygląda idealnie, organoleptycznie też ale zdecydowałem, że ją wymienię na coś nowszego bo w razie konieczności tego bałbym się załozyć bo zaufania do tego bym nie miał żadnego
-
Coupe lub Cabrio dlo 15 tys
> wioska straszna... i dlatego tyle sprzedaje amatora na takie cuś trudno trafić
-
Coupe lub Cabrio dlo 15 tys
> Narazie wpadl mi w oko 206CC.Macie moze jakies inne propozycje? z sąsiedztwa sprzedaje od x lat o tego http://otomoto.pl/peugeot-206-cc-2-0-salon-polska-C29366575.html najpierw stał na strzeżonym, od 2 lub 3 lat stoi pod blokiem nieruszany maskę wymienił bo poprzednio miał tuningowe szpachlowe wloty ale zaczęły odpadać, gość po 50 więc nie szalał tym nigdy, a się tylko weekendami lansował z małżonką
-
wystrzał napinacza - możliwy?
> strzeliła sprężyna która wspomaga podnoszenie fotela góra/dół > oczywiście podnoszenie dalej działa ale tak jak by ciężej > http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=139&t=361255 a to sprawdzę bo ja jeżdżę z fotelem na glebie i podnosić go nie musiałem jeszcze
-
wystrzał napinacza - możliwy?
> Ja bym na twoim miejscu obejrzał dokładnie nad- i podwozie. Może gdzieś czymś oberwałeś. Ten młot > kujący asfalt daleko był? parę metrów, ale byłem chyba drugi lub trzeci w kolejce, kuli też po drugiej stronie samochodu ...
-
wystrzał napinacza - możliwy?
> w golfie pas przestaje sie zwijac po wystrzeleniu napinacza czyli u mnie to nie napinacz
-
wystrzał napinacza - możliwy?
> napinacz bys poczul naciągnięcia pasa w momencie walnięcia nie było
-
wystrzał napinacza - możliwy?
ot tak, w zasadzie bez przyczyny, w trakcie stania w korku? bo dziwna rzecz mi się przytrafiła ... otóż w golfie (2003r., bezwypadek, wcześniej przygód z poduszkami czy większym jakimś dzwonkiem do czynienia nie miał) podczas stania w korku przy okazji robót drogowych (akurat kuli asfalt młotem umieszczonym na wysięgniku koparki - jeśli mogłoby to mieć jakieś znaczenie) nastąpiło w aucie (w okolicy bocznego słupka i pod dupką kierowcy - bo tak jakoś to umiejscawiam) znaczne pierdyknięcie (słychać było też metaliczny pogłos), raz solidnie i cisza .. za mocne to było na pęknięcie jakiegoś miejsca w stelażu siedzenia (zresztą obmacałem i jakichś "luzów" nie stwierdziłem), za mocne też to było na zaskoczenie elementu do blokady po przesunięciu fotela (przesuwa się dalej elegancko), dzwięk kutego betonu czy pierwsze uderzenie robotników raczej przeniosło by się na cały samochód a nie na jedno konkretne miejsce żadna kontrolka na desce się nie zapaliła, auto jeździ normalnie, pas przy gwałtownym wyciągnięciu blokuje się normalnie ... a i auto dzień wcześniej było na porządnym myciu i praniu tapicerki ale foteli nie wyciągali można sprawdzić wystrzał jakoś organoleptycznie tj. wyskakuje jakiś dinks, że coś wywaliło czy np. vagiem? bom, przyznaję, zgłupiał i jak nie napinacz to co mogło ??? zakładam, ze auto nie pękło na pół ps 1 a i nie wiem oczywiście czy w tym cudzie napinacze są mechaniczne czy piroteczniczne bo są chyba dwa rodzaje
-
tTop 10 sprzedazy 2013 - Vee Dub ukarany przez klientow ...
jedno jest imo pewne ... sprzedaż u Was to nie jest konkurs piękności jak takie brzydactwa, jak np. corolla, są na szczycie
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
jak nie wypoczniesz, nie będziesz wyspany i wsiądziesz do auta po całym dniu latania, załatwiania i pakowania to co byś nie miał na pokładzie w postaci "dodatków" będziesz "zdychał" bo ta cała reszta to tylko dodatki, to pisałem ja "nocny marek", któremu się 2 razy wydawało, że wystarczy, że sobie postanowi "to dojedzie" i dwa razy droga była męczarnią bo nocą nie dało się jechać, adzień po walce w nocy był koszmarem
-
Kombiak ~25kPLN
co do hyundaia kolega ma tego benzyniaka, ja mam dizla(nie rozważałeś? 90km, łańcuch, 6biegów, jednomas, bez żadnych pdfów i jeździ naprawdę dobrze - roczniki tak do 2010) kolega ma od nowości i oprócz malowanej x razy tylnej klapy i remontu maglownicy raczej na nic więcej nie narzeka, jeździ toto w benzynie fajnie, pali tyle, że też chciałem pb ale nie było, miejsca w środku dla kierowcy i pasażerów naprawdę sporo, bagaznik mógłby być większy ale też jesteśmy 2+2 i miejsca jest mimo wszystko dość, ja od 2 miesięcy jestem bardzo z tym "wozem" zadowolony co do lpg z benzyną to od dwóch gaziarzy słyszałem że do i30 mi nie założą bo miał być z tym jakiś problem ... ale dokładnie w końcu nie badałem dlaczego
-
jakość VW
jak widzę z firmowej korespondencji właśnie rozsypała się niespełna 4letnia octawia 1.4 w sposób znany z wielu postów (ta nie przejechała nawet 100tys ....) korespondencji z aso (w którym regularnie jest serwisowana) nie będę cytował bo mi się ciśnienie podnosi i wymiana "rzeczowych" argumentów jeszcze trwa .... żenada Quote: W pamięci sterownika silnika odnotowuje się błąd dotyczący braku synchronizacji wału korbowego silnika z wałkami rozrządu głowicy stąd problem z uruchomieniem silnika. Po uruchomieniu silnika słyszalny jest odgłos metalicznego terkotania, utrzymujący się przez kilka sekund świadczący o prawdopodobnym rozciągnięciu się łańcucha rozrządu lub wadliwym działaniu napinacza łańcucha rozrządu.
-
Kupno diesla
z podobnym problemem (wchodziła jeszcze w grę benzyna ale dostępność używek była znikoma) wybrałem trochę ponad 2 letnią pofirmówkę z przebiegiem 30tys/rok
-
Płatny postój w weekendy i nocą
zgadza się i imho nie jest inaczej
-
ceed 2009 - kilka szybkich pytań
> palisz w aucie bardzo rzadko ale czasem"trzeba" > i do tego z dzieciakami za sobą ee, no bez przesady przy zonie i dzieciach jestem niepalący bez względu na sytuację podsumowując to jestem zadowolony z zakupu
-
Odpowiedzialność warsztatu za szkody powstałe na samochodzie
> Dużo mądrych rzeczy, ale przyjedzie policja, umyje ręce i pojedzie... ja uczestniczyłem naocznie i raz warsztat samochód wydał, a drugi raz nie wszystko zależy od determinacji klienta, warsztatu i policji
-
Odpowiedzialność warsztatu za szkody powstałe na samochodzie
a jak warsztat podpierać się będzie możliwością zatrzymania rzeczy to? jakiś tekst
-
ceed 2009 - kilka szybkich pytań
> ale zdaje mnie sie ze to jest wina usera ze dla niego auto nie jest friendli coraz bardziej jest friendli chociaż ubogość pewnych elementów jest dotkliwa (najbardziej to brak regulacji fotela kierowcy góra-dół), popielniczka też mała, a kipować do schowka na okulary jeszcze nie wypada obie żarówki z przodu jeszcze świecą, pojemnik na płyn do spryskiwaczy też ma więcej niz litr spalanie przy deptaniu "tą taczką" nie chce wejść wyżej niż 6.1 (z komputera), do braków mocy w pewnych sytuacjach już się przyzwyczaiłem i opcja "użytkownik skody htp" została włączona i zaakceptowana przez system a przy stosowaniu eko oscyluje koło 5 za ilość miejsca i plastik z tyłu siedzenia jestem wdzięczny bo zabawa "czy jak kopnę w fotel ojca to się udusi czy tylko zakrztusi" jest utrudniona na tyle, że mogę w miarę bezpiecznie podczas jazdy czegoś się napić w sumie jest dobrze
-
Octavia RS
ładna, dla mnie plus, że nie wygląda jak "nadmuchana choinka z pseudosportowymi dodatkami" OT ale kupować coś tylko po to, żeby móc być podmiotem w pozwie zbiorowym to chyba nie dla mnie
-
Kiedy ostatnio zmienialiście koło?
dwa lata temu musiałem zmienić bo nie było jak dojechać nawet po dopompowaniu, w tym sezonie zimowym do wulkanizatora z dziurami musiałem się udać dwukrotnie (ale na dopompowanych kołach)
-
ceed 2009 - kilka szybkich pytań
> To coś masz spi... wiedziałem, że mina jakaś > U mnie naciśnięcie guzika na pilocie odblokowuje pozostałe 3 drzwi i > bagażnik... sprawdzę zatem, zwłaszcza bagażnik
-
ceed 2009 - kilka szybkich pytań
> bo po jaka cholere blokujesz przyciskiem drzwi skoro i tak masz centralny z pilota ? bo wożę np. lapka czy rzeczy z tyłu, a się nasłuchałem jak to w Warszawie otwierają drzwi i wyciagają torby to i się boję a tak naprawdę to jakoś blokuję drzwi z przyzwyczajenia