Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

lisik

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lisik

  1. > Na zime wezsza, ze wzgledu na nacisk na jednostke powierzchni. Taka opona na sniegu czy blocie > lepiej wgryza sie w nawierzchnie. Na szerokich w warunkach zimowych latwiej o poslizg. A czemu ma sie wgryzac w snieg? Nie lepiej jak wieksza powierzchnia i iloscia lameli przylega do sniegu? Wiekszy nacisk chyba zadziala bardziej jak lyzwa i spowoduje uslizg... po to spuszcza sie powietrze z opon. Rozumiem ze gorsza bedzie szeroka na blocie bo gorzej odprowadza je poza opone ale poza tym wydaje mi sie ze same zalety. Wieksza powierzchni to wiecej lameli i wieksze tarcie o podloze.
  2. > weź się chłopie opanuj trochę. Nie żyjesz w USA, gdzie wszystko co ma mniej niż 5 l pojemności to > mały pikuś. > Nikt się na drodze nie liczy?A ty jadąc większym autem też nie liczysz się z mniejszymi?To co mają > kierowcy TIRów powiedzieć, powinni rozjeżdżać każdego bo są więksi > 4m długości i 1730 szerokości to wcale nie jest malutkie auto, tym bardziej że to hatch. Małe auta są nawet reklamowane jako auta miejskie. Jak jadę autostradą czy ekspresówką i jedzie za mną jakieś białe clio czy fiesta a ja zwolniłem bo np wyprzedzały się tiry, jasne zjadę mu bo się "rozbujał" i wiem ile go to kosztowało, tyle, że jak jedzie przede mną kolumna tirów, to wiem, że będę się za nim ciągnął bo zaraz spuchnie mu to 1,2. A jak widze nawet jakiegoś mondziaka na xenonie czy avensisa itp (nie mówiąc o autach premium) to wiem, ze dla nich prędkość przelotowa to 160-180 i "należy zjechać" bo się zaraz wyprzedzanie pomiędzy tirami prawym pasem zacznie, poza tym wiem, że jak zjade pomiedzy tirami to mondziak insignia czy inny "niższy manager" ma tyle pod pedalem, ze nie bede musiał hamować przed kolejnym tirem bo mnie sprawnie wyprzedzi a jak zjade corsie czy 207 to bedzie mnie wieki wyprzedzał i będę musiał cały zator za nim przepuścić zanim wjade na lewy pas.
  3. > Ale przy 100km/h które kolega chce osiągać B klasa nie ma 4,5 tys obr. Tak jak ktoś tu już pisał do > takich prędkości różnice się zacierają bo każde nowoczesne auto radzi sobie bdb. Przy > wyższych, autostradowych pełna racja, ale to chyba nie w temacie wątku, bo założenia znamy. > Ale on już ma jedno duże auto. Żona ma tamto auto. Niech kupi jeszcze jedno duze a nie w jakimś pierdziszku małym dzień w dzień trzepie kilometry. Choćby z tego powodu że z pierdziszkiem inni na drodze szybkiego ruchu się nie liczą. Będzie walczył z wiatrem, nierównościami drogi i ciężarówkami. W dużym aucie będzie dłubał w nosie i słuchał muzyki i nastrajał się przed pracą a w drodze powrotnej złapie oddech przed spotkaniem z domownikami i będzie miał siłę żeby porozmawiać a nie usnąć w fotelu z hukiem w uszach. Co do jazdy 100kmh ekspresówką to nie do końca daję wiarę... tzn wiem że takie są założenia ale to myślenie życzeniowe.
  4. Dziennie dojazdy u mnie to 250 lub 120km. Jezdzilem te trasy roznymi autami. Na dk nie ma znaczenia czy benzyna czy diesel, spalanie podobne, styl jazdy ten sam, 80km/h i szosty bieg. Czy polo 1.4 czy A6 tdi czy Golf tdi czy suv benzynowy spalanie to kolo 5 litrow. I takie trasy tez syfia dpf choc nie tak jak korki. Ale jak sie po dojezdzie do miasta na pierwszych swiatlach depnie dieslem bez dpfu to widac ile sie syfu nazbieralo. Dodatkowo zapiekaja sie kierownice turbiny. Diesel lapie oddech na autostradach. Ale na autostradach dopiero wychodza roznice w spalaniu. Moge dziennie wydac na dojazd 70pln i moge 140. Nie wiem jak jest z paliwem do kuchenek. Dlatego dla mnie na trasy diesel. W dodatku to jest roznica czy tankuje raz na poltora tygodnia czy co trzy dni. Nie zawsze nie ma kolejek a ciesze sie jak moge rano pospac 10 min dluzej czy wrocic 10 min wczesniej i wykapac corke. To jest duza oszczednosc. Z lpg to by byla dla mnie masakra. Wyciszenie- w malych autach jest gorsze a silniki benzynowe wyja na autostradzie przy 4 tys obr podczas gdy diesel szumi na 2,5 tys obr... Bardzo wazny jest halas w aucie. W a6 do pracy dojezdzalem zrelaksowany, w golfie jezdze ze sluchawkami od telefonu zeby troche odizolowac sie od szumu. Wibracje tez sa wieksze. Po godzinie w aucie ma to znaczenie, zwlaszcza jak zaraz po trzeba wykonywac jakas precyzyjna robote, gdy auto wibruje czuje sie to przez jakis czas w rekach. Ja wybralbym cos z duzym rozstawem osi i cos komfortowego nawet kosztem wieku auta i drozszego serwisu. Czy diesel czy benzyna zalezy od stylu jazdy i drog. A widzac co sie na tych drogach dzieje cos z dlugim przodem i 5*. Moze jakis mondziak albo c5?
  5. A lepsza waska zimowa czy szeroka? Zmienilem z letnich 225 na zimowe 245 i na mokrym i suchym zdecydowanie lepsza szeroka z moich obserwacji.Na sniegu pewnie tez szeroka. Czemu rajdowki opony z kolcami maja waskie? To opony na lod?
  6. lisik odpowiedział rwIcIk na temat - Motokącik
    > Zapchana A2, gdzie co chwila Tiry wyprzedzają się skutecznie blokując ruch na lewy pasie Masakra, zwlaszcza Litwa i Bialorus- straszne bydlo... Ciekawe z czego to wynika....
  7. lisik odpowiedział rwIcIk na temat - Motokącik
    > Chciałbym się pochwalić spalaniem auta, które musiało dynamicznie pokonać autostradę podczas > ostatniej, mocno wietrznej pogody. > Blisko 12 l/100km spalił Cruze 1,8 141 KM. > Auto średnio spala 8,2 litra na 100km. A tym razem czuć było, że opory powietrza są spore. > Za jakiś czas, gdy zatankuję, podam dane spalania w drodze powrotnej z wiatrem Mazda cx-5 2,0 165 koni opony 245/50/20 zimowe 12,5 litra przy 150km/h na tempomacie A2, ale tym autem mam wrazenie ze caly czas pod wiatr jezdze srednia 133km/h Na letnich przy mniej wietrznej pogodzie ta sama trasa i warunki ok 10 litrow. Przy 115 km/h bez wiatru 6,5 litra a przy sobotnim wietrze na zimowych przy tej predkosci 10 litrow. Na krajowkach 70-80km/h na 6 biegu, srednia 55-57 spalanie 4,8-5,2 i do takiej jazdy i miejskiej sie to auto nadaje bo na autostrade sa auta niskie.
  8. > Podczas ostatniej libacji alkoholowej wywiązał się temat o spalaniu aut i refleksją a zarazem > zagadką dla mnie jest sposób wyliczania spalania aut znajomych. Jeżdżę stałą trasę w zbliżonych warunkach 140 km autostrada w jedną stronę 3x w tygodniu- tempomat 150kmh i spalanie potrafi różnić się o 2 litry głównie w zależności od wiatru dlatego dla mnie najśmieszniejsze są opowieści o niemieckiej benzynie.
  9. > To chyba pierwsza Twoja sprawa i mocno boisz się czy nie przesadziłeś z roszczeniem, nie? > mar00ha Zwłaszcza moderatorowi powinno zależeć na merytoryce kącika, Ty natomiast do wątku nic nie wnosisz, natomiast ponoszą Cię emocje, starasz się być uszczypliwy i teraz już najgorszym kącikowym zwyczajem gdy brakuje argumentów bawisz się w psychologa by osmieszyć rozmówcę. Zupełnie to nie dotyczy wątku i wątpię, żeby Cie to w ogóle obchodziło bo po prostu szukasz zwady, ale odpiszę Ci- nie boje się czy przesadziłem, czy nie, kwota ta niczego dla mnie nie zmienia, tym bardziej że postępowanie będzie się ciągnąc może nawet dwa lata i w zasadzie jest wirtualna. Zależało mi na tym aby Compensie nie odpuścić bo już drugi raz chcą mnie oszukać (za pierwszym razem ostatecznie dopłacili 500% pierwotnej wyceny szkody ale to była inna sytuacja) pod warunkiem, ze pełnomocnik zajmie się wszystkim. Określiłem z nim kwotę jaką ryzykuję, wyłożyłem ją i dla mnie sprawa jest zamknieta do czasu wyroku, a to ile sąd przyklepie ma małe znaczenie, ja mam już swoja satysfakcję że nie zbyli mnie tysiacem zł który dorzucili po odwołaniu na otarcie łez. W miedzyczasie znajomy miał przygodę i likwiduje szkodę z oc compensy, sprawa też trafiła do sądu, tyle, że on patrzy jak przed domem jego auto stoi i rdzewieje, ja mam o tyle lepsza sytuację, że u mnie to szkoda kradzieżowa i nie czekają mnie żadne naprawy czy sprzedaż wraku, jedynie przepychanki w sądzie, które toczą się gdzieś obok mnie.
  10. > Ale opisałeś przypadek przejechania się na adwokacie. A kolega dyskutant nie pisze nic o adwokacie. > mar00ha Wez juz nie siej fermentu tylko doczytaj, masz tu kawa na lawe LINK pamietaj tylko ze tutaj kolega nie domaga sie 100 tysiecy tylko jakiejs malej kwoty i pamietaj ze bedzie powolany biegly, przynajmniej raz a to koszt 800-1200 zł (jestem w trakcie sprawy z Compensą, tylko o wyzsza kwote) - przeczytaj o czesciowym uwzglednieniu roszczen. Co do adwokata, ten zazwyczaj działa za kwotę określoną ustawą. Ja ubiegam się o 18 000. Kwota którą musi ustawowo wziąć adwokat to 2400. Biegły wziął 1200zł. Druga strona tez płaci za adwokata czyli w sumie 6000. Jesli ja albo oni płacą adwokatowi ekstra nie wlicza sie to do kosztow sadowych. Jeśli sąd zasądzi mi np 2000 czyli 10% to zapłacę 90% kosztów czyli 5200 i jestem w plecy w wyniku procesu 3200zł. Dodatkowo jeśli wykonam ekspertyze na wlasna reke to kolejne koszty ktore ponoszę i nikt mi ich nie zwróci.
  11. > A co, przegrał ?? Uważa że należy mu sie 5000. Ubezpieczyciel uważa że nic. Sąd uznaje, że należy mu sie co najwyżej tysiąc. Wygrał? Bo ubezpieczycielowi zostały w kieszeni cztery tysiące. Auto warte 10000, ubezpieczyciel wycenił na 5000. Wlasciciel chce należne 10000. Ostatecznie zostaje z 6000. Wygrał? Czy jest 4000 w plecy? Ubezpieczyciel brał składki za 10000. Wypłacił 6000. Przegrał? Bo ma w kieszeni zaoszczedzone 4000. Koszty sadowe wyniosły 2000zł. Sąd uznał, że należy się mu tylko 20%, czyli ma w 20% racje a w 80% zawracał sądowi tyłek. Jeśli zarabia tyle że nie może wnosić przed sprawą o zwolnienie z kosztów, zapłaci 1600. Dlatego ze sprawami poniżej 10000 się do sądu nie chodzi dla pieniedzy tylko dla idei. Kasyno zawsze wygrywa
  12. > Co Ty za głupoty wypisujesz? To już naprawdę trzeba być głupim, żeby przy wygranej sprawie dopłacić > cokolwiek (jeżeli pozwany nie jest bankrutem). > mar00ha Co Ty za glupoty wypisujesz? Jesli roszczenie jest na 5000 a sad przyznaje 1000 to on sprawy nie wygrał. Dostał 20% roszczenia i proporcjonalnie pokrywa koszty sadowe.
  13. Mozna napisac do nich pismo z uzasadnieniem odwolania. Najlepiej jak kancelaria napisze- zazwyczaj nie biora drogo, moze ze 100-200zl za takie odwolanie. Ubezpieczyciel odpowie ze masz racje i dorzuci ze 200zl. Jak chcesz wiecej to do sadu. Auto musi byc w aktualnym stanie bo sad powola rzeczoznawce. Musisz wplacic jakis procent od kwoty roszczenia. Jesli uwazasz ze powinni doplacic 5 tysiecy to pewnie z 600 zl. Rzeczoznawca to koszt 800-1200zl. Jesli wygrasz cala sume ubezpieczyciel zaplaci te koszty. Jesli sad uzna ze nalezy Ci sie 1000 zl to w zasadzie pokryjesz wiecej kosztow niz dostaniesz od ubezpieczyciela jalmuzny.
  14. lisik odpowiedział wodzu na temat - Motokącik
    > Czy ktoś użytkuje duże kombi: E-klasa, V70, A6, BMW 5 i ma 3 dzieci. Czy 3 foteliki z tyłu się > jakoś sensownie mieszczą ? > Pzdr Do tego trzeba miec auto z 3 osobnymi fotelami. Do kombi nijak sie to nie miesci, nie ma nawet isofixu na srodkowym siedzisku
  15. > To co jest napisane w instrukcjach dotyczy zmiany miejsc całych kół, żeby użyszkodnik przypadkiem > nie miał opon kierunkowych "pod prąd", bo wtedy może być niebezpiecznie. Aczkolwiek takie > kwiatki czasami widuję. A ja raz widziałem jak starszy pan zmieniał koło w trabancie i założył odwrotnie całe koło- wnetrzem na zewnatrz- troche dziwne się et zrobiło ale jemu to nie przeszkadzało
  16. lisik odpowiedział delco na temat - Motokącik
    > mi w tym aucie nie pasuje tylko konsola srodkowa a dokladniej chodzi o wyglad i wpasowanie w calosc > ekranu nawigacji/radia, dali tu ciala niezle reszta ok, dyrcio u mnie w pracy jezdzi i > naprawde fajne auto i ten bordowy kolor Teraz jest ok
  17. > Tak ostatnio w trasie się zastanawiałem, czy w autach wyposażonych w fabryczne DRL oraz czujnik > opadów, systemy te są powiązane. > Chodzi mi tutaj o zależność: ładna pogoda, jedziemy na drl- pochmurno, pada deszcz, odpala > wycieraczki oraz DRL gasi a uruchamia światła mijania? > Działa tak to w jakimś aucie? W vag nie stwierdzilem powiazania, w mazdzie tez nie
  18. > Moment, ale co to jest i-size? możliwość montowania tyłem czy ta belka? i-size to norma która ma wejsc i polega na tym, ze fotel ma byc przystosowany do 4 roku zycia i do wzrostu chyba 108cm zamiast chyba 90 cm miescic dzieciaka tylem do kierunku jazdy
  19. > do 18 kg tyłem? W Szwecji do 4 roku, dlatego weszla norma i-size i foteliki mają być niby obszerniejsze... poogladaj filmy na youtube z wybranymi fotelami i-size (temat przerabialem przez ostatnie kilkanascie dni)
  20. > brak regulacji w poziomie, a dziecko 10 miesięczne więc częściej śpi niż starsze. W 9-36 również > często brak osłon przy buzi. > Najlepszy byłby na ten moment fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy, ale z isofixem praktycznie > nie znajdę takiego, zatem zależy mi na regulacji. Zalezy ile chcesz wydać. Jest cybex sirona montowany w dwie strony na isofix, ale moja corka z pewnoscia nie chciałaby jezdzić z belką zamiast pasów. Jest Maxi Cosi i-size, jest Besafe i-size i ten combi bez i-size, o ktorym juz pisalem
  21. > Bo isofix do tego zmusza...ale i tak już za chwilę nie będzie chciał patrzeć w oparcie tylnych > siedzeń... pewnie będzie wolał przednie oparcie nie zmusza, mam fotelik isofix tylem do kierunku jazdy. A na przykład zobacz sobie besafe izi combi isofix jest isofix do jazdy tylem a pasy do jazdy przodem, ale ogladajac testy, nie zamontowalbym fotelika przodem.
  22. Dlaczego chcesz wozic dziecko przodem do kierunku jazdy?
  23. > Jak ktoś jest przyślepy, to fakt - przypomina hyundaia ... oba to suvy ... o to chodziło ? Jak w nocy wracam ze spaceru z psem i na parkingu tylem stoi hyundai obok mojej zony cx5 to z odleglosci powyzej 30m mam bardzo duzy problem z rozroznieniem ktore auto jest ktore. Z boku latwo bo hyundai ma inne panele czarne i niestety nie ma czarnego plastiku nad nadkolami i przez to wyglada na ciezki samochod i kola wydaja sie za male. Z przodu tez nie mam problemu z rozroznieniem.
  24. lisik odpowiedział mich_01 na temat - Motokącik
    > Też tak myślę, ale co do różnicy między Octavią II i III dotyczącej zawieszenia da się udowodnić > przewagę wieowahacza nad belką A ja widzialem test jak civic na belce objezdza na torze focusa i golfa sa plusy i minusy
  25. lisik odpowiedział zenek32 na temat - Motokącik
    > Witam wszystkich, mam pytanie odnośnie tego systemu Stop/Go opracowanego przez Mazdę (i-stop > bodajże). Pytanie głównie skierowane jest do właścicieli aut z tym systemem Czy to faktycznie > wygląda tak kolorowo jak opisują w internecie? Idzie dużo na tym oszczędzić? No i czy ten > system Mazdy faktycznie wyróżnia się na tle konkurencji? > Dla jasności chodzi mi o to http://mazda-blog.pl/system-stopgo-w-japonskim-wydaniu/ żeby nie było > nieporozumień Duzo sie pewnie nie zaoszczedzi. Moj na 12kkm byl aktywny przez 14 godzin wiec kolo 50 pln przez 3 miesiace ale ja glownie jezdze w trasie. W miescie jest fajnie bo na postoju jest cisza i spokoj. Wlacza sie szybko, nie jest uciazliwy. Pare razy zdarzylo sie jednak ze przy bardzo szybkiej probie ruszenia nie zdazyl wlaczyc silnika i trzeba bylo wcisnac znow do podlogi sprzeglo.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.