Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Igorek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Igorek

  1. Igorek odpowiedział karax na temat - Kącik Motocyklowy
    > Jak nie postawisz, da sie postawic, nie raz widzialem takie przypadki. Gume tez mozna przypalic To co młodzież wyprawia na wzmacnianych pięćdziesiątkach to swoją drogą ale maxi się do takich zabaw nie nadaje
  2. Igorek odpowiedział karax na temat - Kącik Motocyklowy
    > Dobrze się czujesz...? Jakie wciskanie swojej opinii...? > Napisałem co powiedziałem koledze i nic więcej, a ty jakieś niespożyte historie wymyślasz...! > To jest mój pierwszy wpis: > Quote: > Co do ceny to mój kolega co się napalił na KTM Supermoto (chce kupić używanego za jakieś 25 tyś.) > wymyślił wczoraj, że może jednak kupi sobie nowy skuter Piaggio 350 za taką samą kwotę... > Upał ci szkodzi i gubisz spore fragmenty dyskusji... No tośmy se podyskutowali Ja oczywiście chowam się do jamki ale na niedługo, odezwę się znowu jak palniesz jakąś bzdurę.
  3. Igorek odpowiedział karax na temat - Kącik Motocyklowy
    > zamilcz malutki hejterze! jak taki kozak jesteś to poka co umisz na motogp! nie kwestionuj opini > RSSSa Absolutnie nie kwestionuję jego opinii bo każdemu można mieć swoją. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś Ci wciska, że jego opinia jest jedyną słuszną i jest odporny na głos zdrowego rozsądku > też stałem przed takim dylematem. chciałem kupić burgmana i latać z żoną do pracy... ale wybrałem > moto. > z kilku powodów: > 1. automatyka skutera powoduje że jest (nie ujmując rewelacyjnej praktyczności) - nudny. nie > przegazujesz w tunelu, nie postawisz na koło > 2. składanie się na skuterze, siedząc jak na sedesie - nie jest zbyt komfortowe. jednak obejmowanie > baku kolanami daje to dodatkowe coś. > 3. latam krótkie trasy - dla samej jazdy. jednak motocykl daje więcej zabawy. do tego wybieram > nakedy - skutery jednak za szybką - to nie to. > jednak skutera nie skreślam. maxiskuter jako drugie 2oo całkiem fajna opcja. schowasz laptopa, > kask. lecisz sobie w zwykłym bucie do roboty... Twoje moto, Twój wybór. Mnie jednak słabo przekonuje w mieście stawianie na koło i składanie się Dla mnie skuter to szybka alternatywa dla samochodu w gęstym ruchu, nawet jak trzeba pojechać ubranym trochę lepiej niż na co dzień albo zrobić duże zakupy. Do krótkich tras dla przyjemności z czysto motocyklowej jazdy oczywiście "prawdziwy" motocykl będzie lepszy.
  4. Igorek odpowiedział karax na temat - Kącik Motocyklowy
    > Nie czytacie wyraźnie co piszę, gość już dawno temu wymarzył sobie ktma supermoto i w trakcie > nieudanych poszukiwań godnego egzemplarza zaczął "błądzić" i myśleć nad czymś innym i > wspomniał o skuterze za 25 koła. > Tylko dlatego, że wiem co by mu sprawiło największą frajdę, odradzam zakup mało emocjonującego > skutera skoro jeden dopieszczony do ostatniej śrubki już ma. Nie, nie RSSSSSie. To Ty napisałeś, że skuter to tylko skuter poddając w wątpliwość sens zakupu takiego czegoś w tak wielkich pieniądzach i od razu porównałeś cenowo do swojego sprzętu. Teraz zmieniłeś zdanie co do konkurenta i upierasz się, że chodzi jednak o KTMa. No więc albo to jednak Ty błądzisz w swojej argumentacji, albo sposób w jaki się wypowiadasz jest daleki od zrozumiałego przekazu. Dla mnie to zdecydowanie opcja druga ale mniejsza z tym; za to pisanie w tej sytuacji, że to my nie czytamy wyraźnie jest trochę nie na miejscu, bo eweidentnie próbujesz z rozmówcy robić idiotę Ale... w temacie skutera... Jeśli jest jak podałeś, że gość nie planuje dalekich tras i nie rusza się poza miasto to skuter nie ma konkurencji. O ile jeszcze KTM będzie jakąś wątpliwą alternatywą to R6 jest już totalnym nieporozumieniem. Oczywiście możesz mieć swoje zdanie, tak jak i ja mam swoje co do przydatności skuterów w mieście, z tym że ja do własnego zdania dorzucam jeszcze wiadro niepodważalnych zalet na korzyść skutera
  5. Igorek odpowiedział karax na temat - Kącik Motocyklowy
    > Tylko , że od początku mówię o sytuacji gdzie ludzie już mają środek transportu w postaci > samochodu, a motocykl kupują dla przyjemności. > Jakby była dyskusja o tym co kupić, żeby dojechać przez 365 dni do pracy i pojechać z rodziną na > wakacje to też bym polecał paska w tdi z climatroniciem po dziadku z Niemiec! > Znajomy ma auto z klimą, bardzo fajnego skutera Piaggio i to w tej konkretnej sytuacji namawiam go > na zakup motocykla "sercem". Zapytałeś kolegi czego potrzebuje w sensie jakie są oczekiwania co do sprzętu czy polecasz coś na zasadzie "ja tak zrobiłem to zrób i Ty bo ja się na pewno nie mylę a co dobre dla mnie, najlepsze dla innych"? Mam wrażenie, że kolega akurat kieruje się rozsądkiem przy zakupie, stąd brak porozumienia między wami.
  6. Igorek odpowiedział karax na temat - Kącik Motocyklowy
    > Chciałem, żeby gość miał coś od życia... > Skuter to skuter... Odpowiadając zgodnie z przyjętym przez Ciebie rozumowaniem: jak można wydać tyle kasy na jakąś śmieszną R6 na dwóch kółkach? Przecież za taki wór pieniędzy można ściągnąć od Niemca takiego paska w TDI, że nie ma nic lepszego I cały rok można jeździć, śmiesznych strojów nie zakładać, 4 osoby brać na pokład i kupę bagażu A taki motor? Naprawdę trzeba nie umieć myśleć, przecież nikt rozsądny tego nie kupi
  7. Igorek odpowiedział karax na temat - Kącik Motocyklowy
    > Co do ceny to mój kolega co się napalił na KTM Supermoto (chce kupić używanego za jakieś 25 tyś.) > wymyślił wczoraj, że może jednak kupi sobie nowy skuter Piaggio 350 za taką samą kwotę... > Jeden fajny skuter już ma i ten Piaggio jak na skuter to wygląda i jeździ super ale to nadal jest > skuter... > Odwodzę go od tego pomysłu jak tylko potrafię. > Skuter za 25 koła... > Niewiele więcej dałem za R6 z 900km nalatanymi... Czyli doradzanie z gatunku "a nie lepiej Golfa??". Trzeba przyznać, że obiektywnego spojrzenia nie masz nic. Przekonaj teraz kolegę, że niewygodna pozycja czy brak możliwości schowania choćby blokady na tarczę to nic, najważniejszy jest lans . A z tych rzeczy na które jeszcze nie wpadłeś to np koszty eksploatacji
  8. > RSSSSSS, > Potrafie zrozumiec, ze jestes najarany na motonga jak Arab na kurs pilotazu ( he, he fajny text ). > Tyle, ze jezeli chcesz isc sie doszklaac, to najpierw musisz cos umiec. Na razie nie umiesz nic. > POO=jezdzij z sezon lub dwa, i dopiero idz na doszkalanie, bo w przeciwnym wypadku nie bedziesz > potrafil wykonac tego czego beda od Ciebie oczekiwali. Kolego, on jeździ od piętnastu lat, nic go na drodze nie zaskoczy a w ogóle to go nie pouczaj! Czekam kiedy na kącik powróci normalność bo na razie jest trwający od pewnego czasu śmietnik. Ciągłe pytanie o dobre rady a jak się zaczynają to oburzenie i pyskówki W temacie- fajna naklejka- ja bym brał bo lans z tym musi być niezły
  9. > W Dzienniku Łódzkim jest dzisiaj takie ostrzeżenie dla kierowców przewożących rowery na bagażniku > mocowanym na haku holowniczym. Nie daję linka ani nie wklejam tręści, bo jeszcze ktoś to uzna > za naruszanie praw autorskich. > Sam mam bagaznik na hak i jeszcze i się nie zdarzyła taka sytuacja. I jak czytałem na forum chyba > nikomu tutaj. Ale jak widać są tacy, co potrafią sie czepiac głupot. Albo realizowac tzw. > plany mandatowe. Ja bym mandatu nie przyjał. Z głupota trzeba walczyć. O ile wiadomo chętnych > do pracy w Policji nie brakuje, więc z wymianą nadgorliwca na czlowieka życzliwego ludziom nie > powinno byc kłopotów. Widzę rewolucjonista z Ciebie Fakty są jednak takie, że złe prawo należałoby próbować zmieniać zamiast świadomie go łamać. O przykładach przyczepek rowerowych dla dzieci, dodatkowych światłach stopu, światłach dziennych razem z postojowymi i wielu innych szkoda znów przypominać.
  10. > Dla mnie w ogóle manualna skrzynia to jakiś przeżytek i masochizm (w zwykłym aucie). Skoro Europa > jest tak konserwatywna, to może z radością zaakceptuje ręczne ssanie, manualną klimę, szyby na > korbki czy ręczne przełączanie faz zaworów? Ciiii zaraz zlecą się zwolennicy "normalnej" i "dynamicznej" jazdy samochodem i nie wytłumaczysz za nic.
  11. > Jak kompletnie nie rozumiem tendencji do oprogramowania CVT w taki sposób by stworzyć quasi-biegi. > Ale skoro w badaniu rynku im zapewne wyszło ze klienci chcą Dla mnie to obciach. Typowy kierowca wie, że samochód ma szarpać, warczeć, telepać, szumieć itp. Jak zaoferujesz coś innowacyjnego to zamiast zachwytu masz krok w tył
  12. > Nikt nie każe Ci przecież posiadać samochód, mieszkanie, kablówkę, prąd w domu itd. Ale jak już się > zdecydowałeś to są związane z tym obowiązki. Poza tym na prawde nie widze w czym problem, > przecież wystrczy tylko sobie to zorganizowac. A rozumiesz, że dużo łatwiej się żyje, jeśli pozbywamy się ciążących obowiązków? Wypowiedzenie polisy będzie takie samo w obu przypadkach ale chyba lepiej jest jak konsekwencją będzie przepłacenie za składkę niż wywalanie kilku tysięcy kary. No chyba, że dla Ciebie posiadanie samochodu to taki luksus, że płacenie co chwilę podatków, akcyz, mandatów i kar traktujesz jako zaszczytne pamiętanie władzy o Twoim posiadanym samochodzie.
  13. > Teraz na dwa tygodnie przed terminem poczta przypomnienie z kalkulacją wysyłają. No to super Wynajmowałem kiedyś mieszkanie, miałem problem z niesłownym lokatorem. Jeden z listów otrzymałem po 4 miesiącach, innego poleconego nie zdążyłem odebrać bo poinformował mnie w ostatnim dniu odbioru. Nie wiem jak Ty, ja wolę, żeby OC "wisiało" nade mną. Będę pamiętał to zmienię, zapomnę to uniknę wyciągania łapek od UFG w moim kierunku.
  14. Z ustawy powinno być tak że > jak sam nie przedłużasz umowy to powinna ona być zerwana z automatu a nie durne zapisy mówiące > o kontynuacji jak nie wypowiesz. Chory kraj i chore przepisy, co zresztą nie raz tu pada na > forum. Nawet nie masz pojęcia ile ludzi może po prostu nie pamiętać o cyklicznym robieniu opłat, są w życiu ważniejsze rzeczy niż śledzenie terminów płatności. I dla nich w nagrodę dopuśćmy możliwość wpadki i kary od UFG, za zwykłe przeoczenie. Wtedy ten kraj na pewno będzie lepszy
  15. > Dzięki za odpowiedź. Też tak myślałem, ale jak koło sprężarki stoi w miejscu to ślizga się po nim > pasek napędzany przez koło pasowe, które przecież się nie zatrzymuje podczas pracy silnika. > Przez to pasek się grzeje i wyciera, a to chyba nie jest nie jest normalne. Poza tym stojące > koło sprężarki stawia dodatkowy opór paskowi wielorowkowemu i całemu silnikowi również. Wiem, > że nowoczesne samochody mają wiele "udziwnień" ale to już chyba byłaby przesada. Koledzy już wyjaśnili, teraz idź i jeszcze raz, dokładniej się przyjrzyj kołu. Zewnętrzna część, współpracująca z paskiem, obraca się zawsze. Część wewnętrzna tylko gdy nastąpi załączenie kompresora. Zewnętrzna część raczej nie ma jakichkolwiek wypustek itp, jest idealnie okrągła i przez to można się zmylić czy się obraca, czy nie
  16. No to wygląda na to, że sprężarka załącza się cyklicznie a nie pracuje cały czas. Ustal czy tak ma być, bo nie jest powiedziane, że nie
  17. > Bez sensu. > Znaczy, że jak teraz mam dajmy na to 20 pkt to nawet nie mam po co zdawać egzam. na kolejną kat. A to zależy kiedy Ci się kasują i o ile zamierzasz się prosić do tego czasu
  18. > niestety- tak łatwo nie ma - "interpretacja" skarbówki jest odmienna- autko musi mieć łącznie > więcej niż 6 tkm oraz więcej niż 6 miesięcy od daty pierwszej rejestracji- jeśli nie ma tych > dwóch warunków łącznie blisz 23% VAT > wiem bo przerabiałem ten temat nieświadomie z VW Tiguanem który miał ponad 6 tkm ale mniej niż 6 > miesięcy od daty i rejestracji > Skończyło się dla mnie ponowną rejestracją na kolegę w De samochodu i dopiero po upływie 6 miesięcy > w "papierach" samochód wrócił do Pl. Czyli na ponad roczny samochód ale z przebiegiem mniejszym niż 6.000km trzeba będzie płacić?
  19. > polskie wydziały komunikacji już same wymeldowują samochody więc wymeldowania już nie trzeba no to dobrze wiedzieć. Zanim zacznę dalej podpowiadać poproszę o dobre rady co dalej
  20. > Wujek dobra rada - trzeba było nie wyrejestrowywać samochodu... Można by nim na kołach jeździć... Ale w sensie jeździć po Polsce aż do momentu rejestracji czy zjechać nim? Bo opcja zjazdu odpada, mama z uwagi na wiek, orientację na drodze i "zamiłowanie" do kierowania na długich trasach, nie brała tego pod uwagę. A samochód został wyrejestrowany bo taka jest podobno procedura, inaczej nie zarejestrują w PL. Czyżbym się mylił?
  21. > Źle nie jest, całkiem nieźle sobie radzimy, ale nabrałem wątpliwości, czy chce, żeby moje dziecko > się tu wychowywało.
  22. Taka konkretna sytuacja: Samochód nabyty przez Włocha w marcu 2012 jako nowy, z rocznika 2011. Kupiony w czerwcu br. przez moją mamę, i zarejestrowany na nią (jest meldunek we Włoszech). Jednak mama właśnie pozbywa się meldunku i wraca do Polski, samochód już wyrejestrowała na miejscu. Z ogólnie znanej mi procedury to: - laweta do Polski i zaparkowanie bez tablic w miejscu innym niż droga publiczna - urząd celny i akcyza. Jakieś szczególne warunki dla samochodu prawie nowego? A może zajdzie tu przypadek mienia przesiedleńczego? Coś mi tam świta o krótkim terminie na opłacenie ale raz widzę 5 a innym razem 14 dni. - badanie techniczne a w zasadzie potwierdzenie numeru VIN. Można próbować dogadać się z diagnostą, żeby to on udał się do samochodu zamiast płacić kolejny raz za lawetę? - Tłumaczenie papierów. Umowy kupna nie będzie, trzeba jakiś inny dokument? - urząd skarbowy i opłata za zwolnienie z vat(?) - wydział komunikacji. Opłata recyklingowa to teraz czy wcześniej? Można jej jakoś uniknąć albo zmniejszyć? O czym zapomniałem albo błędnie rozumuję? Jeszcze coś, czy jest możliwość zostawić ten samochód po przyjeździe i zarejestrować go w przyszłym roku? Które punkty trzeba przejść teraz a które mogą poczekać? A w razie jakby jednak rejestracja teraz to ile to wszystko trwa?
  23. > witam > dziś to ja się chwalę: wczoraj miałem interview i dostałem propozycje pracy w Kanadzie, z baza w > Calgary. > Auto jakim będę powoził to albo Freightliner, lub Volvo. Gratuluję W UK tak źle czy nie potrafisz usiedzieć?
  24. > A jakim wyczynom podołały Wasze france? moja, ta większa, ma prawie 800kg ładowności. I po wsadzeniu takiego ciężaru ochoczo jedzie i hamuje
  25. > wejdź na nasz kącik Alfy i poczytaj jak się ma sprawa z zakupem od "alfaholikaę Uprzedziłeś mnie większość użytkowników to wielcy fani marki a jak przyjdzie do awarii to drut metrami idzie do napraw

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.