Zawartość dodana przez Igorek
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Czekam na docinki Teraz uważaj bo zaraz się okaże, że to przez Ciebie wzrosną składki na następny rok Tych bzdur i głupawych teorii o rzekomych kombinacjach, przekrętach i oszustwach biorąc kasę do ręki nawet nie chce mi się komentować, widać co niektórzy mają rozum już bardzo ograniczony. Jeszcze co do fachowych porad na motokąciku, tu od zawsze jak pamiętam znajdą się jakieś oszołomy i wciskają swoje wizje najsłuszniejszej prawdy
-
Już niedługo sami zatankujemy gaz do samochodów
> mnie się to zdarzyło raz. Pistol źle się zapiął i lekko sycząło przy tankowaniu, więc żeby nie > tracić gazu to wyłączyłem tankowanie i chciałem odpiąć pistolet, ale ten się zaklinował, a w > tym czasie zaczęło ostro sikać na łapę. Nikomu tego oparzenia nie życzę. Na początku to > praktycznie nic nie czujesz, ale po kilkunastu minutach skóra ostro pali, a na drugi dzień > naskórek jest popękany i schodzi małymi płatkami. Łapa wygląda jakby się miało łuszczycę czy > coś w ten deseń widzisz, Ty się przekonałeś to wiesz. A ile to kozaków "bo ja to nie potrafię??" łapy sobie poparzy albo wlew urwie? Albo tankowanie z fajkiem, pracowałem na stacji to wiem ilu mądrych się zdarzało tankujących benzynę z kiepem w gębie. Przy gazie ryzyko wybuchu jednak jest większe a debili nie brakuje. Przydałaby się jakaś akcja informacyjna w związku z samoobsługą.
-
[pierdzikółko] Dobry okres na kupowanie skutera?
> A co z moim podstawowym pytaniem - czy koniec lata to dobry czas na kupowanie sprzęta? > Pozdro > Bartek Wg mnie jakiś promocji nie będzie szczególnych. Ale z drugiej strony na wiosnę na pewno będzie trudniej.
-
żarzenie dziennych - jak wyeliminować
> 2. Jeździć na światach mijania. I tak zima już idzie. Czy ja dobrze rozumiem, że w zimie nie można jeździć na dziennych?
-
Już niedługo sami zatankujemy gaz do samochodów
> Choć trwało to kilka lat to w końcu sytuacja normalnieje W wielu krajach kierowcy dają radę To co, tylko czekać na lament o wzroście bezrobocia z tego powodu? Oczywiście na spadek cen też nie ma co liczyć bo koszt takiego pracownika nagle okaże się pomijalny przy ilości sprzedaży. A może podniosą ceny, bo przecież musi się odbyć modernizacja złączy
-
Jazda na niskich obrotach a trwałość silnika
> Witka > Czy jazda na niskich obrotach, oczywiście bez przyspieszania wpływa jakoś negatywnie na trwałość > poszczególnych elementów w silniku, a może samej skrzyni? Jeśli silnik nie słynie z problemów z panewkami czy wałem i olej dobrej jakości, nie przeciągany z wymianą, to nie ma problemu. No i też pod warunkiem, że sam silnik nie błaga o redukcję. Zużycie, jeśli w ogóle będzie większe, to nie do zauważenia.
-
Zakup auta - płatność przelewem?
> Ja zawsze gdy proponuję lub mi proponują robię zawsze tak samo-drukuję potwierdzenie dokonania > przelewu, a na odwrocie adnotacja "W dn. o godz. 12.00 dokonałem przelewu za samochód marki o > nr rej,nr VIN w kwocie 12345zł" Proste a jakie sprytne
-
gdzie szukać używanego silnika
> ale osssochozzziii? - jak ktos chce miec pewniaka to idzie do ASO, wyklada worek siana na stol i > prosze bardzo. czesci uzywane sa duuuuuzo tansze (szczegolnie w przypadku silnikow, skrzyn) > wiec jakas doza niepewnosci rozsadny czlowiek bierze pod uwage. A jak mam napisane, że stan bardzo dobry bądź idealny, 100% sprawności, gwarancja rozruchowa, żadnych wad ukrytych płacę w zasadzie najdrożej wśród wszystkich ofert jakie były a okazuje się, że sprzedawca tak naprawdę jednak nic nie wiedział o samochodzie dawcy, to uważasz, że to jest w porządku a ja jestem sobie winny, że skrzyni nie kupiłem w ASO? Z Radomia jesteś czy co? > Zdarzylo mi sie kupic raz silnik ze szrotu (duuuuuzego) i nie bylo z nim problemow. Mimo ze nie byl > w aucie zamontowany, ba byl nawet pozbawiony miski olejowej. też tak kupiłem. Samochód ze zbitą szybą i uszkodzonym delikatnie dachem, zachodziło podejrzenie, że to jedyna przyczyna zezłomowania auta. Brak możliwości sprawdzenia. Kupiłem świadomie wiedząc, że może być mina. Ale cena była odpowiednia- zapłaciłem śmiesznie mało, bo sprzedawca nie wciskał kitu nie wiedząc czym handluje. Opłaciło się
-
gdzie szukać używanego silnika
> właśnie tego się obawiam Ja tak super skrzynię kupiłem od handlarzyny w Radomiu Wycieczka po nią, montaż, przejażdżka, następnego dnia zblokowało mi koła podczas jazdy, więc laweta, demontaż, wycieczka do Radomia oddać ten złom. Jeszcze mi kazał wybierać z innych- pewnie bezczelny typ myślał że będę zapierdzielał przekładając skrzynki co dwa dni aż znajdę igiełkę
-
gdzie szukać używanego silnika
> ale z pewnego źródła i w znanym stanie > konkretnie z vw 2,5 TDI , może być to samo z volvo > macie pomysły jak podejść do tematu ????? > potrzebny jest silnik kompletny z wiązkami i kompem itd > ze skrzynią lub bez > da się tak kupić czy szukać od razy anglika albo coś powypadkowego jako dawcę Kupuj przede wszystkim zamontowany w samochodzie, z możliwością sprawdzenia. Inaczej będziesz miał same igiełki, z małym przebiegiem, gwarancją rozruchową i innymi cudami na kiju. Inaczej mówiąc sprzedawca Twoim kosztem będzie się przekonywał czy to co sprzedaje nadaje się do czegokolwiek
-
scenic I ph I
> Przestal dzialac predkosciomierz. Wszystko inne na liczniku dziala. > Gdzie szukac przyczyny ? Skoro działa drogomierz to nie ma innej opcji jak uszkodzenie samego prędkościomierza
-
Myjka ciśnieniowa
> nie warto - jak to ma być na wszelki wypadek w przyszłości to kup coś co ma serwis, części, itp - > jak musisz to kup typowej firmy "myjkowej", czyli karcher, nilfisk, etc. Karchera nie kupię, za to jak mnie serwis doświadczył i jakie opinie nawet i tu się pojawiały Ta ma niby aluminiową pompę, może jakiś czas posłuży.
-
Myjka ciśnieniowa
> czyli za ile? Bo wiesz, jak np. w sklepie kosztuje dajmy na to 900 a ty masz "okazję" za 700 czy > 800 to sobie odpuść i kup jak będzie ci potrzebna. > Co innego jak może kupić np. za 400 > Ceny przykładowe, aby pokazać proporcje Ciężko powiedzieć ile kosztuje nowa bo model nie jest najnowszy i wycofany ze sprzedaży. Gdzieś tam się jeszcze da odnaleźć w necie, najtaniej znalazłem za 409zł. Ja mogę ją kupić za 250, nowa, z gwarancją
-
Myjka ciśnieniowa
Sprawa wygląda tak: mam możliwość kupna w dość dobrej cenie TAKIEJ MYJKI Nie wiem do czego ma służyć, samochód myję z węża ogrodowego, domu własnego jeszcze nie mam. W zasadzie kusi mnie kupić, żeby leżała bo może kiedyś się przyda a ja jestem z tych, co lubią mieć Warto?
-
A wy gdzie trzymacie swoje maszyny?
> Ponoć ja jestem napaleńcem... Jak kupiłem nową Gilerkę w grudniu to całą zimę stała w małym pokoju dwupokojowego mieszkania. Oczywiście nie obyło się bez jazd próbnych ale dywan się zwijał przy hamowaniu Potem jak zacząłem użytkować to stała w przedpokoju. Teoretycznie mógłbym ją trzymać w dużym pokoju, tam gdzie spałem ale tam składałem silnik z Alfy Uroki kawalerskiego życia
-
Wiecie,że HESTIA daje - 60% po 3 latach bez szkody.
> tylko spróbuj później z tego AC coś wyjąć > wszelkie tego typu akcje jak link, axa etc to tylko ew. oc > a to jest pretensjonalną kwestią bo później wali w Ciebie gość, ma OC po taniości w axa czy innym > niskobudzetowym szicie i jest problem z odszkodowaniem na naprawę Twojego auta, a jeśli już > ewidentnie Ci się należy to wycena jest pożal się... > znajomy prowadzi warsztat blacharsko lakierniczy i jednoznacznie wskazuje ze jak jest ubepieczenie > płatnika w pzu, warta, generali, benefia to problemów nie ma (przynajmniej nie takie) jak w > przypadku wszelakich directów Tak się składa, że miałem szkodę, w pierwszym roku posiadania tego promocyjnego AC. Wziąłem w najbiedniejszej wersji z dużym udziałem własnym itp i tak zostało policzone, o to nie mogę mieć pretensji. Ogólnie, co ciekawe, jestem na tym mocno do przodu, nawet nie walczyłem o więcej tylko wziąłem to co dali z pierwszej wyceny. Jednego się nauczyłem, niczego w życiu nie przewidzisz i AC trzeba nawet doświadczonym kierowcom. Następne będzie na lepszych warunkach
-
Wiecie,że HESTIA daje - 60% po 3 latach bez szkody.
> spytałem się tylko gdzie w umowie jest napisane ile mam procent > odpowiedziała,ze nigdzie dają z automatu po 3 latach bez szkody full. To żeby nie było, że za parę miesięcy Hestia się upomni o dopłatę za nienależne zniżki Ja bym wolał mieć na piśmie podstawę takiego rabatu
-
Wiecie,że HESTIA daje - 60% po 3 latach bez szkody.
> ale chodzi o OC Aha A to nie jest tak, że oni dają i uznają u siebie a jak zechcesz przejść do konkurencji to konkurencja policzy po swojemu, bądź z ustawy? Oczywiście na dzień dobry będziesz zadowolony a przedłużenie OC klasycznie, wyjdzie już nieciekawie.
-
Wiecie,że HESTIA daje - 60% po 3 latach bez szkody.
> tak mi oznajmiła pani u pośrednika. > Pzu 650 > Hestia 350 > to prawda?czy kiwnęła mnie ,żeby zgarnąc prowizję. Phi Mi Axa dała 60% w pierwszym roku a nigdy wcześniej nie miałem AC.
-
fotka z fotoradaru Straży Gminnej - Słynny Człuchów
> bo tak jest, albo 50 albo 100, policja nie wystawi Ci mandatu na 140zl powiedzmy > dla mnie eot Jesteś moim miszczem w zabudowanym też jeździsz 0 albo 50, nic pomiędzy?
-
[B]Okna - Drutex czy Avante
> Wybierałem miedzy profilem Veka i Brugmann. > Wybrałem Brugmann bo był tańszy. Rozpiętość cenowa 4 ofert w moim przypadku od 8000 do 12000zł z > montażem. Za tzw. "ciepły" montaż dopłata, ale nie interesowałem się ile. Wybierałeś kierując się tylko ceną?
-
Klejenia ciąg dalszy ....
Poxilina? Czy ja dobrze rozumiem, że chcesz jakimś klejem wydłużyć kluczyk?
-
Jaki samochód 6-7 miejscowy?
> Nie jak sie nic nie zmieni to do końca roku... W pierwszym tygodniu października będę to możemy się umówić, popatrzysz, ocenisz, może się przekonasz Ja jestem zadowolony i uważam, że warto.
-
Jaki samochód 6-7 miejscowy?
Jak myślisz o Espace to weź pod uwagę EV2. Nie rdzewieje, ma wydajną klimę, łatwo domontujesz Webasto to zimę będziesz miło wspominał, bezpieczeństwo bardzo wysoko, ceny części nie porażają, poprzeczki dachowe bardzo często już masz. 2.0 HDI powinno być najmniej problemowe. Aha, cena. Obetnij połowę z budżetu, spokojnie znajdziesz niezły egzemplarz O wadach na razie nie piszę. Są ale nie takie, by się samochodu wystrzegać Bardzo się spieszysz z zakupem?
-
Odcinkowy pomiar prędkości na A1
> Bramki do pomiaru prędkości mogą postawić pomiędzy MOP-ami i tak twierdze że jest to głupota, tym > bardziej jadąc ostatnio kilka razy A1 nie widziałem zbyt dużo aut jadących ponad 150-160 km/h Albo postawią tak blisko siebie, że pierwszą miniesz i zanim zwolnisz to druga Cię już będzie miała. Sam się na to złapałem