Zawartość dodana przez Igorek
-
zakup Citroena C8
> Witam > Wiem że kiedyś zadawałem takie pytanie jednak teraz chodzi mi o opinię na temat Citroena C8 ale 2.2 > HDi co o tym sądzicie jak to z awaryjnością, spalaniem itp. Mam na oku takiego z 2003r 2,2 HDi > w wersji Exlusive ma w sumie najazd jakiego można się spodziewać bo coś około 350 tyś kkm. > jednak nigdy nie miałem diesla od zawsze miałem Benzynę ewentualnie LPg a nie wiem jak to z > dieslem jak z turbiną. Proszę o odpowiedzi użytkowników. Nie będę bardzo zachwalał tego diesla bo osobiście mam inne gusta ale sęk w tym, że w C8 nie ma innego sensownego silnika benzynowego. Ja mam 2.2 HDI i da radę wytrzymać. Nie będę pisał po raz kolejny o plusach i minusach, zechcesz to poszukaj moich wcześniejszych postów. Przebieg dość duży, te samochody nie kręcą raczej dużych przebiegów, jak np VW. Remont silnika zapewne oznacza naprawę głowicy po zerwaniu paska- dość często występujące zjawisko.
-
Odkręcenie awaryjne śrub zebezpieczających koła
> Witam > Może ktoś poratuje jak nieinwazyjnie odkręcić śruby zabezpieczające typu McGard (wyfrezowany taki > jakby kwiatuszek na łbie)? Zapodziała mi sie gdzieś nasadka a zima sie zbliża. Widziałem > jakieś specjalne nasadki z lewym gwintem na ebay ale to już koszt jest. Ma ktos może inny > pomysł na okręcenie tego? Dwa dni temu odkręcałem zupełnie okragłę z zewnątrz. Nabiłem na chama nasadkę sześciokątną 19mm i poszło. Jednak na łożyska to zbyt dobrze raczej nie wpłynęło. Najbardziej bezpiecznie będzie albo specjalnym do tego celu kluczem, albo spawanie.
-
Grubość tarcz hamulcowych Scenic I
> Jeśli jest z przodu ciasno między felgą a zaciskiem to tarcze na 90% masz 280mm > Ale jak planujesz wymianę to i tak polecam wszystko mierzyć. To jaka w końcu grubość minimalna dla tych 280?
-
Grubość tarcz hamulcowych Scenic I
> Za późno jest żeby kręcić się na parkingu, jutro sprawdzę i edytuję. Ale na 100% bęben z tyłu i na > 90% opony 14" z tyłu bębny ale opony na wszystkich kołach 15 Nie wiem gdzie ja mam głowę, byłem pewien czternastek Patrząc z przodu na odstęp między zaciskiem a felgą to nie próbowałbym schodzić z felgą o rozmiar niżej...
-
Żuraw?!?!
> Zawsze To może ja przy okazji zapytam, dlaczego w podpisie jest "był"?
-
podnośnik do silnika
> Mamy taki sam w warsztacie i nawet całe auto podnosił za przód podczas rozbiórki na części i dawał > radę. Można śmiało brac. Biorę ten niebieski i mam nadzieję, że również będę zadowolony. Dziękuję wszystkim za opinie
-
Skaner aut ;)
> fajna stronka, może się komuś przyda KLIK No niegłupie tylko mam jedno zastrzeżenie, dlaczego podaje się w porównaniu do niemieckiego rynku motoryzacyjnego? To jakiś kult ichniejszych najlepszych pojazdów w najlepszych cenach od najlepszych kierowców?
-
[KzAK] Fotel ISOFIX.
Ja miałem ten problem i pierwsze za co się wziąłem to odszukanie co rekomenduje producent samochodu. To mi bardzo uprościło wybór. Potem odszukałem co jest obecnie produkowane zamiast tamtego modelu, akurat ma dobre noty, isofix oraz możliwość przypięcia pasem i taki kupiłem. Ale tani nie był, myślę że budżet musisz zwiększyć
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> No, dlatego teraz ładnie wytłumacz, uzasadnij, dlaczego dodawać > do paliwa 2T w nowoczesnym silniku, dostosowanym do spalania tych > strasznych suchych paliw bezsiarkowych. Biorąc za wzór kącikowy > silnik Diesla VW TDI, oraz teoretycznego Niemca, który tylko do kościoła > latał przez 400-500 tys. km po niemieckich autostradach i auto wciąż > jeździ (pomijamy stan nadwozia), to co to może oznaczać? Że ten 2T > trzeba, czy nie trzeba stosować? Ja nie twierdzę, że dodawać należy bo sam nie dodaję ale myślałem o tym i temat nie jest zamknięty. Weź pod uwagę następujące fakty: - ON stał się bezsiarkowy co bez wątpienia pogarsza jego właściwości smarowe - ciśnienie wtrysku a więc i obciążenie pracujących części zwiększyło się wielokrotnie - podzespoły projektuje się inaczej niż kiedyś, mają przejeździć określony czas a nie najwięcej ile się da - oleje dla dwusuwów smarują lepiej niż kiedyś i pozostawiają po sobie znikome ilości syfu. A porównując do spalania oleju silnikowego, który silnik może podkradać w międzyczasie z powodu luzów to nie ma o czym mówić - pojawiły się filtry cząstek ale dobierając odpowiedni olej można uniknąć ryzyka uszkodzenia - subiektywne ale podobno jest lepiej, ciszej itp bo sporo ludzi to potwierdza. Dodatkowo, biorąc pod uwagę co ma ten olej zrobić w silniku a co może zepsuć to ryzyko z zastosowania jest żadne w stosunku do możliwych korzyści. I teraz pomyśl, warto czy nie? Porównując do niemieckiego samochodu "od dziadka" mogę tylko powiedzieć, że zdecydowanie mamy gorsze jakościowo paliwa i takie zabiegi mogą mieć sens. Nie chcę dyskutować popierając się argumentami, że ten przejechał tyle setek tysięcy bez żadnych dodatków i nic się nie stało a inny dwa razy tyle i też nic, to znaczy, że problemu nie ma. To tak jak z pękającymi alternatorami w Fiatach, skoro jest sygnalizacja od choćby co dwudziestego użytkownika i widać gołym okiem, że brak jest od spodu porządnego zabezpieczenia to problem jest. I nic tu nie zmieni zdanie kogoś, kto powie ile to miał Fiatów i nigdy mu żaden alternator nie pękł. Są samochody, gdzie elementy pomp wysokiego ciśnienia zaczynają się łuszczyć i sypią opiłkami niszcząc wtryskiwacze, więc świadczy to o nie do końca dobrej trwałości części.
-
Grubość tarcz hamulcowych Scenic I
> Katalog nie rozróżniał mau od auto...a może nie doczytałem. > Zresztą, tarcze 280 wymuszają koło 15' > Jak koło jest mniejsze to i tarcze muszą być mniejsze, i z tyłu bęben. Za późno jest żeby kręcić się na parkingu, jutro sprawdzę i edytuję. Ale na 100% bęben z tyłu i na 90% opony 14"
-
Grubość tarcz hamulcowych Scenic I
> oszukaniec Bo hurtowo myślę, będę toczył za jednym razem tarcze z trzech samochodów i zapomniałem, że W Sceniku mam bębny na tyle
-
podnośnik do silnika
Przeszukałem dokładnie allegro i mam już swój typ aukcja żeby było śmieszniej, to jest tańszy, ma tańszą przesyłkę i jeszcze ma dodatkowy gadżet Czy ktokolwiek mnie ostrzeże przed tym wyborem czy można brać konkretnie to?
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Ja bym rozumiał, jakby to dodawać do oleju silnikowego. Ale dlaczego > do napędowego, żeby to się spalało, zostawiając prawdopodobnie > nagar i inne takie? twinsen, Twoja ignorancja motoryzacyjna jest imponująca Kiedyś były słabe, klekoczące diesle pracujące na "tłustym" oleju napędowym, teraz są wysilone, o kilku, bądź nawet kilkunastokrotnie większym ciśnieniu wtrysku, pracujące na "suchszym" paliwie. A czasy syfiącego nagarem mixolu czy jeszcze lux-10 to też już przeżytek, od dawna są świetne oleje do dwusuwów.
-
Dylemat przy zmianie samochodu...
Może rozważ coś nowszego, Golf II faktycznie jest do bólu niezawodny ale patrzenie jak wygląda wewnątrz i poziom wyposażenia to zadawanie sobie pokuty. A jak nadal będziesz uparty to odradzam Vectrę. Miałem przez chwilę i niby sympatyczny samochodzik ale: - rdza będzie Twoim towarzyszem na zawsze podczas posiadania tego samochodu - nigdy nie wiesz kiedy pierdyknie jaki czujniczek kierując Twoją uwagę na potrzebę naprawy - jak siadałem we wnętrzu to autentycznie robiło mi się smutno, jakby mi ktoś umarł w rodzinie. Czerń, nuda, grobowa powaga w środku. Vectra to taki niemiecki Fiat, ani to niezawodne, ani piękne, ani oszczędne
-
Ogrzewanie postojowe 230V do osobowki.
> Tyle, że możesz za to mandat zarobić, o ile odpalasz tak auto pod blokiem na publicznym parkingu, a > nie na swoim prywatnym terenie. A w dieslu bez dogrzewacza to nie ma sensu. A jak z dogrzewaczem to lepiej sam dogrzewacz przerobić na ogrzewanie postojowe
-
Grubość tarcz hamulcowych Scenic I
> Przód > 280,00 24,00, minimalna pewnie coś koło 21 > lub > 262,00 22,00 > Z tyłu wg katalogu mikody powinny być bębny > Koła masz 14 czy 15 cali (lub jakie masz opisane na tabliczkach z ciśnieniem) > W PHII są tarcze z tyłu i mają wymiar > 273,50 11,00 Właśnie sobie przypomniałem, że z tyłu mam bębny
-
podnośnik do silnika
> Aha! Chcesz niebieski? Proszę bardzo, nawet tańszy i na moje oko to taki sam model, a w opisie > stoi, że profesjonalny Właśnie też dopiero co zauważyłem, bo ten link jaki wkleiłem to się okazało, że do zakończonej już aukcji. > Do autora wątku: obiektywnie rzecz ujmując taka konstrukcja została (mam nadzieję) przeliczona > przez inżyniera i wytrzyma deklarowane obciążenie. Pytanie, jaki jest współczynnik > bezpieczeństwa? > Dwa - moje opory wzbudza kwadratowy przekrój profili (na pewno te "łapy" na dole, a co do > nośnego-chyba też...), lepiej było by dać prostokątne, no ale to jak sobie sam takie coś > będziesz robił, to można mieć życzenia. > W każdym bądź razie nie powinno być źle; w najgorszym przypadku będą straty materialne... Nie mam zamiaru wieszać dwóch ton, będzie maksymalnie sądzę z 250kg, które się może bujnąć a całość trzeba będzie przesunąć w jedną- dwie osoby do kilku metrów po chropowatym asfalcie. A jeśli chodzi o straty materialne to właśnie tym podnośnikiem chcę je minimalizować. Ostatnio umieszczałem silnik ze skrzynią na łapie żaby do podwozia i nią wjeżdżałem. Ile razy mi się silnik zsuwał albo obijał o komorę silnika to nie potrafię zliczyć. I cztery osoby były potrzebne aby łapy z poduszkami zegrać
-
Grubość tarcz hamulcowych Scenic I
No właśnie, poratuje ktoś? Nie mam serwisówki a potrzeba mi poznać wartości grubości tarcz nowe/maks. dopuszczalne zużycie przód/tył. Silnik 2.0 8V
-
podnośnik do silnika
> biez sie nie zastanawiaj mialem takie cudo i zle nie bylo No to miło Będę tego używał bardzo sporadycznie, cały problem jest w tym, że cokolwiek chcieć robiąc przy silniku czy skrzyni lepiej wyjąć całość a zestaw cholernie ciężki. Kanału brak. Jakieś masz ewentualnie drobne uwagi czy brać jakikolwiek bo i tak będzie służył?
-
podnośnik do silnika
> Ponoć te czerwone to zabawki ,ale ile w tym prawdy nie wiem takie słyszałem opinie jak sam byłem > zainteresowany takim podnośnikiem...... Czekaj, bo nie rozumiem. Mam kupować unikając czerwonego koloru czy masz na myśli czerwoną linię produktów tej firmy (no właśnie jakiej)?
-
Ma ktoś doświadczenie z takiem ustrojstwem?
> Dobra - nie mam nagrzewnicy z całą instalacją, a za nawiewami mam umiejscowiony body komp, którego > dość ciężko jest przenieść. > Nie jest to niemożliwe, acz mocno pracochłonne Pomyśl czy warto rozwijać tą rzeźbę dalej i głupim umieszczeniem kompa zaprzątać sobie teraz głowę jak przywrócić użyteczność samochodu. Może wyjść tak, że będziesz kombinował, wniesiesz dużo czasu i sił w zastępstwo wentylacji a i tak ostatecznie powrócisz do tematu przenosin kompa w normalne miejsce.
-
Ceramizer - za pewne po raz kolejny, tym razem inaczej...
> A po co? Fiat Seicento mojego Taty po zdjęciu głowicy miał widoczne jeszcze ślady po honowaniu na > ściankach cylindrów, a przebieg wówczas wynosił prawie 138000km. > Silniki wytrzymują bardzo dużo. O kondycji silnika nie świadczy wyłącznie gładź cylindra. Ja w swoim fiacie po zdjęciu głowicy też zobaczyłem ślady honowania i byłem dumny z małego zużycia. I co z tego jak wałek rozrządu nie miał już kilku krzywek a zawory były powypalane. Ceramizer by tu nie pomógł. Przebieg bardzo porównywalny do przytoczonego przez Ciebie, silnik 1.4
-
Ma ktoś doświadczenie z takiem ustrojstwem?
> W moim przypadku może to być ciężkie Tajemniczy jesteś a ja się muszę domyślać. Jeśli to kwestia miejsca to nie musi być oryginalne, wsadź choćby i jakieś dodatkowe z busa. Ciepłe, świeże powietrze plus nawiew wymuszony wiatrakiem i nic lepszego nie wymyślisz. No chyba, że klima ale jak nie masz ogrzewania to wątpię w klimę.
-
Podgrzewana przednia szyba
> No to warto do nowego auta, albo kupic uzywane juz z webasto, bo jak mam wybulic 6-7k do samochodu > wartego kilkanascie, to ja juz wole te pare raz w roku szybe poskrobac Ja wiem, że to nic nie zmieni bo swoje zdanie już masz ale muszę napisać. Webasto po pierwsze nie jest tak drogie. Po drugie, nie jest urządzeniem służącym wyłącznie do grzania szyby, oferuje mnóstwo innych korzyści. Po trzecie, można je z dużym prawdopodobieństwem przełożyć do innego samochodu, spróbuj tak zrobić z szybą
-
Ma ktoś doświadczenie z takiem ustrojstwem?
> http://allegro.pl/grzejnik-dmuchawa-grzejniczek-samochodowy-a11014-i3528126090.html > Sprawa przedstawia się tak, że w swoim aucie - fiat sc nie mam ogrzewania > I o ile pod tym względem nie jest to jakoś ultra uciążliwe, bo w zimę auto stoi w garażu, to ciężko > się teraz jeździ w deszczu - szyby parują wiadomo z jakiego powodu > Tragedii nie ma, ale pełnej przejrzystości też nie. > Jak myślicie - taki grzejnik pomoże doraźnie ogarnąć sytuację? > Dobre to jest w ogóle? Jakoś super nie wygląda powiem szczerze, ale jakby działało, to wygląd jest > sprawą mocno drugorzędną Moc 150W, z czego obstawiam 50W na silniczek i 100W na grzałkę. Myślę, że chowając taką popierdółkę w schowku wraz z butelką napoju, będzie to w stanie nawet zagrzać ten napój. Do niczego innego się nie nada. Najlepsze są rozwiązania najprostsze, przywróć ogrzewanie i osiągniesz najwłaściwszy efekt