Zawartość dodana przez To Mirek
-
Moto Expo 2016
Romet i Junak mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły. Nawet do jednego typowo miejskiego junaczka się przymierzałem. Zgrabne, malutkie moto w sam raz dla takiego kurdupla jak ja. CR125
-
pierwsze 4x4
Ja kiedyś do Rockusia wrócę Cały czas za nim tęsknię
-
Moto Expo 2016
Fajne maszyny, fajne dziewczyny, fajnie spędzone popołudnie. Był ktoś z Was? Galeria: https://picasaweb.google.com/115543436978606088262/MotoExpo2016?authuser=0&authkey=Gv1sRgCMuimu2R8M-qOw&feat=directlink
-
Ratunku...
Cruisera do spokojnej i powolnej jazdy se kup
-
Kto na czym jezdzi, czyli ujawniamy sie
Dobrze, że wyleczyłem się z BMW, do którego ostatnio przymiarki robiłem
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
To ile ona benzyny ciągnęła? Solara przy delikatnej jeździe po mieście poniżej 15L PB nie chciała zejść. Na trasie przy prędkościach powyżej autostradowych potrafiła też dobre kilkanaście litrów wciągnąć Edyta. Sorka, Solara miała silnik 3,3L a nie 2 z kawałkiem jak wcześniej napisałem, stąd takie a nie inne spalanie
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
Jeździłem Solarą II (Camry Coupe) z silnikiem V6 (z tego co pamiętam 2,2l i coś koło 230 KM). Bez LPG. Po mieście przy normalnej jeździe ciągnęło to koło 16-17l/100. Na trasie koło 11-12l/100. Jak jechałem na tempomaciue z prędkością 90km/h to potrafiła zejść do 9,5l. No ale to nie jazda. Sądzę więc, że spalanie LPG na trasie w takim czymś będzie bliżej 16-17l jak nie lepiej, a po miescie pewnie ze 23-25
-
Szczękowiec za około 2 tys.
Różnic podobno jest 21 Najważniejsze to: - Pro ma inną wyściółkę (dla mnie mniej wygodną, mimo że przymierzałem te same rozmiary kasku, ale to subiektywne uczucie) - jest o 2dB cichszy - ma troszkę inny kształt skorupy. Basic jest okrągły, Pro ma jakby mini spojlerek z tyłu, który przy bardzo wysokich prędkościach ułatwia opływ powietrza - na samej szybie też ma jakieś mini spojlerki/deflektory - wbudowan pod wyściółką antena FM do interkomu - wkładka na dole również przystosowana dla fabrycznego interkomu (w basicu trzeba ją kupić i zamienić z tą co jest) - dodatkowa, przypinana na rzepa wkładka na dole szczęki osłaniająca szyję, która jeszcze bardziej izoluje i uszczelnia kask - pinlock w standardzie (do basica trzeba dokupić) Generalnie Krzysiek z Motostylu mówił, że jak chcę kupić oryginalny intercom (w cenie zbliżonej podobnej do samego kasku ) i śmigać z dużymi prędkościami to lepiej Pro. Ale na Cruisera czy do spokojnej turystyki Basic w pełni wystarczy. To poprostu nieco uboższa i dużo tańsza wersja Pro, dla klientów, którzy nie chcą wydawać ponad 2 tys na kask. Kask, który kosztuje tylko nieco więcej niż szczękowe Nolany czy Sharki, a przy okazji jest lepszy jakościowo, lżejszy i cichszy.
-
Jakie moto, nietypowo...
Cóż, ja jeżdżę cruiserem, choruję na turystyka, ale rozsądek wziął górę i na razie sobie odpuściłem. W tym roku chopaki jada na jakąś objazdówkę po Europie (okolo 5tys km) i na Dragusi nie dam rady dotrzymywać ich tempa. Ale jakby była możliwość wypożyczenia na rozsądnych warunkach turystyka to pewnie bym się skusił i pojechał na takim z nimi. Pewnie takich jak ja znalazłoby się więcej. Nie musi to być od razu GS ale jakies fajne turystyczne motongi pewnie miałby wzięcie Musiałyby być tylko przygotowane tip top, bo na rzęchu w Europę bym się nie wybrał
-
Szczękowiec za około 2 tys.
Ale cena jak pisałem nie była decydującym kryterium wyboru. Po prostu Schuberth jest wygodniejszy i co jest dla mnie bardzo ważne więcej w nim widzę.
-
Szczękowiec za około 2 tys.
BMW poczeka do przyszłego sezonu. Rozsądek wziął górę nad emocjami. 1. Mam małe doświadczenie a to cacko dość mocne jest Ponad 100 kucyków i 3,3 s do setki 2. W nadchodzącym sezonie same wydatki - nowe ciuchy, nowy kask, bo stare za duże już są + kilka innych rzeczy, które uszczuplą budżet. 3. Nowa praca w zupełnie nowej branży, co prawda lepiej płatna ale zawsze to coś nowego i powodującego lekkie obawy na przyszłość 4. Biorąc BMW teraz, poszedłbym na noże z żonką a ja lubię seks No i jeszcze jedna rzecz. Może głupia ale mam sentyment do Dragusi i skubana bardzo, bardzo mi się podoba, bo dusza mówi mi - CRUISER! A BMW to będzie zakup czysto praktyczny. A za rok... Za rok jest duża szansa, że Dragusia zostanie do głaskania i weekendowych przejażdżek a kasa na nowy motong i tak będzie Będę miał też duuuużo czasu na ewentualne przymiarki do innych modeli a w sezonie pewnie i do przejażdżek testowych (BMW daje taką możliwość, więc inni producenci pewnie też). Bo co innego na sucho sie przymierzać do motonga, a co innego chwilę na nim pojeździć.
-
Szczękowiec za około 2 tys.
No dlatego poprosiłem, żeby ściągnęli mi białego i chyba na ten kolor się zdecyduję. Ale czarny cały czas po głowie chodzi hehehe. A na integrala tez przyjdzie pora, ale to jak przesiądę się na innego motonga
-
Szczękowiec za około 2 tys.
Byłem dziś w Moto-Styl zrobić przymiarki. Przymierzałem Schubertha C3 Pro, Schubertha C3 Basic i Shoei Neotec. Najmniej wygodny był Shoei, C3 Pro też nie był dla mnie szczytem wygody, choc może źle napisałem. Oba były wygodne ale... po założeniu Schubertha C3 Besic nie chciałem go ściągać. Bardzo przyjemny kask. Wygodny, pewnie obejmujący czaszkę. Co chwile ściągałem i zakładałem wszystkie trzy i wrażenie cały czas było takie same. Mój ryj zdecydowanie najlepiej czuł się w C3 Basic. Shoei przy C3 jest ogromny i sprawia wrażenie solidniejszego i bezpieczniejszego, choć wg testów poziom bezpieczeństwa wszystkie trzy oferują podobny. Schuberth jest podobno cichszy i waży ciut mniej, ale różnica wagi marginalna, Shoei podobno ma lepszą wentylację. Widoczność - miałem wrażenie, że w C3 jest zdecydowanie lepiej niż w Neotecu a po doświadczeniach z otwartym Nolanem jest to dla mnie bardzo ważne. Cena: - C3 Basic około 1650PLN - C3 Pro i Shoei Neotec około 2400PLN Różnica więc spora. And the winner is Schubert C3 Basic i tego będę kupował. I cena wcale nie miała decydującego znaczenia. Po prostu czułem się w nim najlepiej. Pozostaje pytanie o kolor. Czarny, srebrny lub biały. Serce mówi, żeby brać czarny, rozum, żeby kupić biały. Chyba jednak biały wezmę, choć białego w sklepie nie mieli, ale mają mi go ściągnąć.
-
Szczękowiec za około 2 tys.
Byłem dziś w garażu pogłaskać motór. No i z tęsknoty za sezonem założyłem mojego szczękowca (Shark Evo3), w którym nie jeździłem praktycznie od wakacji (jeździłem mało i głównie w otwartym Nolanie). No i kurde za duży się zrobił. Niby obwód czaszki taki sam ale twarz mi bardzo mocno schudła i kask po zapięciu jednak dość mocno lata. W związku ze zmianą pracy od przyszłego sezonu będę pomykał na motórku codziennie do roboty, więc żeby nie kusić losu wolę jeździć w kasku z ochroną szczeny. Czy jest coś godnego uwagi poza Shoei Neotec i Schuberthem C3 Basic? Shark jednak dość głośny jest Ideałem byłby lekki, cichy szczękowiec z podnoszoną a nie odpinaną szczęką, pinlockiem, dobrą wentylacją i porządną blendą.
-
BMW R1200R a może jakis inny NISKI moto do dalszych podróży?
Obniżone siodło przyjechało do salonu i dziś zrobiłem przymiarkę. Różnica ogromna. Na standardowym opierałem się palcami. Na obniżonym mogę położyć na ziemi całą stopę. Sama pozycja tez jakaś taka inna, jakby bardziej wyprostowana. Tyle, że kolana po oparciu stóp na podnóżkach nieco wyżej, ale to dobrze, bo nogi lepiej obejmują bak. Kurcze, czuję się na nim jakby był skrojony pode mnie. W nadchodzącym sezonie jeszcze pass, ale w przyszłym kto wie... Kusi bardzo...
-
Wróżenie z fusufff.....
rzecz w tym, że jakbym puścił to znając siebie kupiłbym coś dwa razy droższego
-
Obowiązek jeżdżenia na zimówkach w PL
Taka ciekawostka. Czy wiedzieliście, że w Polsce mamy obowiązek używania opon zimowych? Ale po kolei. Siostra jeździ Avensisem. Choć właściwie Toyotka głównie stoi w garażu. Jakoś tak wyszło, że siostra nie zmieniła opon na zimowe . Kilka dni temu przypomniała sobie, że kończy się jej badanie techniczne. Wsiadła w autko. pojechała na stację diagnostyczną i... ...Diagnosta powiedział, że nie podbije dowodu, bo auto jest na oponach letnich a w Polsce kierowca ma obowiązek zakładania zimą opon zimowych Skończyło się jakąś awanturą, siostra pokazała mu, że w PL nie ma takiego obowiązku (smartfony z dostępem do internetu czasami się przydają), strzelił focha, powiedział, że w takim razie nie podbije dowodu, bo jest przepalona żarówka świateł pozycyjnych. W końcu jednak strasznie marudząc wymienił na miejscu żarówkę (o dziwo bez dodatkowej opłaty) i podbił... Jak widać na niektórych stacjach pan diagnosta dalej uważa się, za pana i władcę... Ciekawe czy byli kierowcy bez zimówek, którzy zostali odprawieni z tej stacji z kwitkiem. PS. Następnego dnia sister założyła zimówki
-
0,5 mm różnicy na średnicy otworu w feldze
Kiedyś miałem lanosa na aluskach, których otwór centralny był ze 2mm większy. Żeby felgi pasowały był założony pierścień centrujący. No i przy kolejnej wymianie kół na zimowe okazało się, że wulkanizator zapomniał załozyć pierścienie Jeździłem tak calutki sezon i nie zauważyłem niczego niepokojącego
-
Wróżenie z fusufff.....
Ja tam nie wiem, ale rok temu kupiłem moją Dragę za 16tys, a mam dwóch kupców, którzy chcą mi na stół wyłożyć 18tys może za kolejny rok dadzą 25 tys
-
BMW R1200R a może jakis inny NISKI moto do dalszych podróży?
Dlatego zważywszy wszystkie okoliczności poczekam, odłożę troszkę kasy i do tematu wrócę przed kolejnym sezonem. Bo co nagle to po diable
-
BMW R1200R a może jakis inny NISKI moto do dalszych podróży?
Przespałem się, policzyłem na spokojnie kasę i ten sezon jeszcze na Dragusi spędzę. A w przyszłym sezonie spróbuję szarpnąć się na coś nowego bez sprzedawania Dragi, zwłaszcza że kuzyn, który jeździ maksymalnie wypasionym i przystosowanym do wypraw R1200R przymierza się do GS, więc jego BMW będzie pewnie szukało nowego kierownika. Miejsce w garażu jest, a żona jak jej powiedziałem, że chciałbym Dragusię sprzedać prawie mi się popłakała Zacząłem ją namawiać, żeby zrobiła kat. A. Dragusia mimo, że dość duża, to idealnie nadawałaby się dla drobnej dziewczyny, bo to bardzo niziutkie moto Co do ceny - ten konkretny model z tym wyposażeniem 68tys, a po rabatach 60tys . Produkcja - koniec 2015r, wyposażenie zawarte w cenie: - ABS - dynamiczna kontrola trakcji DTC - tryby jazdy Pro (Rain, Road + Dynamic, Dynamic PRO) - Shift Assistant Pro (zmiana biegów bez użycia sprzęgła) - system bezkluczykowy - kontrola ciśnienia w oponach - podgrzewane manetki - dynamiczne zawieszenie ESA - komputer pokładowy Pro - tempomat - światła Pro LED - alarm - przygotowanie do GPS - centralna stopka Gdybym się zdecydował pewnie jeszcze dorzuciliby centralny kufer i wysoką szybę turystyczną Model z 2016 z gorszym wyposażeniem kosztuje kilka kawałków więcej.
-
BMW R1200R a może jakis inny NISKI moto do dalszych podróży?
No właśnie z klasycznymi turystykami z racji mojego wzrostu mam problem A BMW docelowo byłoby uzbrojone w kufry, dużą turystyczną szybę i pewnie na wyjazdy doszedłby jeszcze tankbag (tak jak to czarne R1200R kumpla widoczne na zdjęciu)
-
BMW R1200R a może jakis inny NISKI moto do dalszych podróży?
Taki trochę subarynkowy To przez połączenie niebieskiego ze złotymi lagami Ale podoba mi się ta kombinacja w modelu 2015 wsadzili widelec upside-down zamiast tevelera. Dzwonili do mnie w międzyczasie, że obniżone siodło mają w magazynie PL i na dniach dojdzie do salonu
-
BMW R1200R a może jakis inny NISKI moto do dalszych podróży?
No dobra, byłem dziś w salonie, zrobiłem przymiarkę do R1200R z 2015r w full wypasie ze zdjęcia. Co raz bardziej ten motór zaczyna mi się podobać. Mają mi do niego założyć najniższą wersję siodła i zrobię ponowne pasowanie dupska. No i jako, że założyłem działalność gospodarczą do głowy wpadł szatański pomysł, żeby wziąć nowe moto w leasing. W salonie byłem z kumplem, który z racji wcześniejszych zakupów u nich i pracy w mediach jest traktowany nieco inaczej niż klient z ulicy. Zaproponowali duuuuży rabat, akcesoria (centralny kufer, duża szyba, osłony cylindrów zamiast tradycyjnych gmoli) i nie powiem, kusi.... I to bardzo... muszę tylko dokładnie przeanalizować koszty i podjąć męską decyzję, czy wpłacam zaliczkę i w marcu finalizuję sprawę, czy odpuszczam, przyszły sezon przekulam się Dragą i wracam do tematu za rok. Co do leasingu - kilku kumpli wybrało tą formę ujeżdżania motocykla i sobie chwalą.
-
Hyundai w abonamencie, gdzie jest haczyk?
a czy taki abonament można w całości w koszty wrzucić? Bo jak ktoś ma jednoosobową działalność gospodarczą to może to i dobre rozwiązanie
