Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

To Mirek

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez To Mirek

  1. Wlot powietrza na dachu skojarzył mi się z rurą elastyczną
  2. Normalnie jak Bond. James Bond
  3. \ Fajnie chłopak ogarnia ale nie wyobrażam sobie jazdy na tak wysokim moto w korkach
  4. Generalnie na Dragę mam kupca - jej pierwszego właściciela Żałuje, że ją sprzedał i jest gotów ją odkupić za większe pieniądze niż mi ją oddał Tak czy siak na razie robię risercz Nie pali mi się, kolejny sezon chcę jeszcze przeturlać się Dragusią, jak się uda to łącznie z Nordkappem (w Skandynawii nie bardzo da się szybko jeździć, więc powinna dać radę) a nowe moto dopiero po sezonie. Generalnie wszystko zależy jak z kasą będę stał. Będę starał się odłożyć na tyle, żeby móc zostawić Dragusię. Ale jak nie da się inaczej to pewnie będzie na sprzedaż.
  5. Nie jestem zafiksowany Tyle, że to jednak kawał kolubryny jest porównywalny z Kawą GTR 1400 (oba gotowe do jazdy ponad 300kg), do którego też się przymierzałem i jest dla mnie zdecydowanie za duży i za ciężki A przy moim wzroście waga motocykla odgrywa dużą rolę Przy takiej wadze motór musiałby być naprawdę niski. I obawiam się, że na Hundzi miałbym podobne odczucia jak na Kawie BMW jest jednak dobre kilkadziesiąt kg lżejsze.
  6. No pierwotnie naked, ale sporo dodatków do niego jest i mozna z niego zrobić rasowego turystyka A jakiegoś moicno obudowanego też nie chcę, bo po demontażu kufrów chciałbym się nim też po mieście poruszać Wg neta Pan European też ma 800mm
  7. Powoli zaczynam dojrzewać do zmiany moto. Dragusia jest fajna i kochana, ale niestety na dłuższe wyprawy w towarzystwie turystyków nie bardzo się nadaje, a ja jednak chciałbym co roku z chłopakami wybrać się na dłuższy wypad - w przyszłym roku planują Nord kapp. Draga mimo dużej szyby i sporego silnika najbardziej komfortową prędkość przelotową ma przy około 100-110km/h,a to w towarzystwie "rasowych" turystyków niestety za mało. Poza tym to golas, bez ABS, ASC a już kilka razy ABS by mi się przydał. Szukam więc czegoś, co bardziej nada się na długie podróże. GS jest poza moim zasięgiem finansowym ale po dłuższej lekturze różnych stron, testów i kilku przymiarkach króliczkiem do gonienia okazał się mniejszy brat GS - BMW R1200R. I tu pojawiają się pytania, na które nie znalazłem odpowiedzi w necie, być może ktoś tutaj coś podpowie. Otóż fabrycznie R1200R ma 800mm w siodle, co dla kurdupla takiego jak ja jest wysokością za dużą, bo opieram się na ziemi jedynie palcami i wystarczy jakaś koleina, żeby położyć motór. Wyczytałem, że można było zamówić takie moto z obniżonym siodłem i obniżonym zawieszeniem (kosztem ESA). W efekcie daje to 750mm. Moja Draga ma 710mm, więc po założeniu butów z podwyższanymi podeszwami powinienem ogarnąć te kilka cm więcej, zwłaszcza, że R1200R jest o jakieś 80kg lżejszy od Dragi. Niestety cena nowego jest aktualnie dla mnie zaporowa, więc celował będę w około 4 latka. A kupić takiego w wersji obniżonej będzie niezmiernie ciężko. I tu powstaje pytanie. Jestem zielony, więc proszę się nie śmiać. Czy wersje zwykłe (800mm) da się bezproblemowo obniżyć nie wpędzając się w jakieś gigantyczne koszty? Bo 2-3 tysiaki wydane na obniżenie moto można przełknąć ale jak zrobi się z tego 5-6 czy więcej tysięcy, to sprawa się komplikuje i trza zacząć szukać czegoś innego, zwłaszcza, że pewnie i tak będę chciał go dozbroić w wyższą szybę z deflektorem i inne pierdoły, a to też swoje będzie kosztować. Doradzicie? A może jakiś inny NISKI turystyk? Budżet około 30tys, jestem kurduplem z zawrotnymi 165cm
  8. A mi się odświeżony Kopen podoba Choć nie wiem czy w końcu do sprzedaży trafił.
  9. Tak jak Frugos napisał. AC na kwotę 15 czy 16 kafli. Bez żadnych wkładów własnych, z maksymalnymi zniżkami. Nie pamiętam jak z kradzieżą, ale wiem, że w przypadku moto TU migają się jak mogą.
  10. Draga 1100 z 2001 roku, rejestracja w Wawie. OC/AC/NNW + Assistance na terenie całej Europy - coś koło 900PLN. Jakbym brał samo OC to coś koło stówy.
  11. Zdaje się, że musiałbyś być w DR wpisany jako jeden z właścicieli. Bo TU robi skan/zdjęcie DR i raczej nie może być sytuacji, że w DR jest szwagier, a na ubezpieczeniu Ty
  12. A co z samochodami wyposażonymi w światła xenonowe z układem poziomowania nie działającym w czasie jazdy? Bo takowe też są Zakazać?
  13. No akurat to nie jest klucz. Auto było z Kanady z pomaranczowymi kierunkami z tyłu, z licznikiem w km/h i ze światłami asymetrycznymi co zresztą widać na zdjęciu, a że zdjęcie robione blisko ściany to i prawa strona wiązki światła z reflektora nie jest tak wyraźnie wyżej. Granica światło/cień była w nich tak samo wyraźna bez względu czy były hidy czy zwykłe żarówki. Z symetrycznymi od razu by się na przeglądzie doczepili. Jedyna róznica w stosunku do Europy w tej Solarze to brak przeciwmgielnego z tyłu i pomarańczowe pozycje - ciągle świeciły się kierunkowskazy ale mniejsze napięcie szło to i świeciły dużo słabiej i tak naprawdę wyglądały jak pozycje, tyle że barwa światła była nieco bardziej pomarańczowa. Po włączeniu kierunkowskazu mocno rozbłyskiwały. Ale o dziwo policja w czasie kontroli nigdy się o pozycje w kierunkowskazach nie czepiała. Jedynie diagności trochę kręcili nosem, ale mimo to bez problemu podbijali dowód, tylko prosili, żebym wyjeżdżał z hali tylko na dziennych . Dzienne zresztą też były dziwne, i raczej mało spotykane w EU, bo za dzienne robiły światła drogowe, które zapalały się po uruchomieniu silnika, ale dostawały mniejszy prąd więc świeciły dużo słabiej. Reszta oświetlenia (mijania, zegary, pozycje, tablica rejestracyjna) włączała się tak jak w innych autach z dziennymi po zapadnięciu zmroku (w trybie auto) lub przełącznikiem
  14. Ze dwa lata temu miałem Toyotę Solarę z soczewkami. Pierwszy właściciel założył do niej hidy. Wyglądało to tak jak na zdjęciu. Toyota bez żadnych problemów przechodziła wszelkie badania techniczne i kontrole policji. Co ciekawe na stacjach diagnostycznych nie zdarzyło się, żeby diagnosta kapnął się, że to nie są oryginalne ksenony Fakt, że nie było spryskiwaczy ale jakoś nie zwracali na to uwagi. Zwracali za to uwagę na pozycyjne, których rolę w tym modelu, jak w wielu amerykanach, pełniły kierunkowskazy.
  15. Dziś bezwietrznie i naprawdę cieplutko. Pokręciłem się z kumplem 2 godzinki Mimo pogody tylko jednego 2oo spotkaliśmy na jakimś enduraku koło Góraszki. Na tym chyba zakończyłem sezon Byle do wiosny.
  16. I tak IMO powinno być. Dotyczy to przednich i tylnych?
  17. Z tego co mnie uczyli ostatnio na kursie na kat. A to w PL nie ma jasnej definicji drogi dwujezdniowej. Ale przed egzaminem uczulali, że w mieście, w sytuacji, gdzie nie ma typowej wysepki a tylko coś takiego jak na Al. Ujazdowskich traktować to jako jedno przejście. I jak przejadę gdy pieszy wejdzie na jezdnię na pasie dla przeciwnego kierunku, to mnie uwalą bo jest to JEDNO przejście. PS. Ja przed takimi przejściami jak na poniższym zdjęciu zatrzymuję się gdy pieszy jest nawet na przeciwnym pasie. Korona mi od tego z głowy nie spadnie.
  18. a to jakiś problem poczekać aż pieszy przejdzie?
  19. Ale 75 letni dziadek może zauważyć
  20. 1. Zarówno z odległości 200 jak i 50 m takiego auta jadącego w chmurze wody bez żadnych świateł z tyłu widać nie było i odstęp nie miał żadnego znaczenia na poprawę widoczności takiego auta. Jeżeli jechał sam, pół biedy, bo chmura wody sugerowała, że coś na tym pasie jednak jest. Ale jak było kilka aut to chmura wody obejmowała całą szerokość jezdni i mistrz prostej pędzący z tyłu ile fabryka daje może narobić kłopotu jak spotka kogoś jadącego dużo wolniej. 2. Dobrze pamietam. Nie ma obowiązku używania świateł przeciwmgłowych Post dotyczy tylnych świateł przeciwmgłowych. Art.30 pkt 1 podpunkt 3: Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła. Przednie przeciwmgłowe również nie są obowiązkowe podpunkt 1: 1) kierujący pojazdem silnikowym jest obowiązany: a) włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła jednocześnie, 3. Twój wybór, obowiązku nie masz, ale jak jakiś mistrz prostej pędzący w takich warunkach 150km/h wjedzie ci kiedyś w tyłek to zaczniesz używać.
  21. No u mnie to samo właśnie. Jest obrotowy przełącznik na dźwigni świateł. I pierwsza pozycja to przednie a dopiero jak przekręcę dalej to włącza się tył. Czyli nie mogę włączyć tylnego przeciwmgłowego bez wcześniejszego włączenia przodu. Ale same przednie jak najbardziej
  22. We mgle to wiadomo, ale mi chodziło stricte o przeciwmgielne w gęstym deszczu. Nie wiem jak Luke ale np. w moim autku tylne przeciwmgłowe włącza się tylko przy zapalonych przednich przeciwmgłowych.
  23. Dziś wracałem A1 z Gdyni do Wawy. Praktycznie całą drogę mocno padało. Za samochodami jadącymi z prędkościami autostradowymi tworzyła się gęsta chmura wody i wiele aut, zwłaszcza tych jaśniejszych było w tych warunkach bardzo słabo widoczna. Co niektórzy kierowcy włączali światła przeciwmgłowe, co znacznie poprawiało ich widoczność. Ale czyniło to może 10% kierujących. Co ciekawe spora część kierowców jechała tylko na dziennych mając zupełnie nieoświetlony tył. W sytuacji gdy lewym pasem leciało kilka aut jedno za drugim była taka chmura wody, że jadący wolniej prawym pasem samochód tylko z włączonymi przednimi dziennymi i nieoświetlonym tyłkiem był praktycznie niewidoczny. Z tego co pamiętam w warunkach pogorszonej widoczności i w czasie mocnych opadów atmosferycznych kierowca nie jest zobowiązany do używania takich świateł, a przepisy mówią tylko, że może ich użyć. No i dziś okazało się, że 90% kierowców ma te światła w głębokim poważaniu. W normalnym ruchu takie światła mogą rzeczywiście oślepiać, ale na trasach szybkiego ruchu w czasie mocnych opadów ich używanie powinno być kurcze obowiązkowe A wy włączacie przeciwmgłowe w takich warunkach?
  24. Tak to można się i zetrzeć na rowerze
  25. Pierwszy mój sezon zrobiłem w takich. Grube, solidne, bardzo wygodne, po wyjęciu ochraniaczy jak normalne portki są. W największe upały było gorąco, ale przy 39st w cieniu w każdych byłoby ciepło http://online4-biker.com/pl/p/Spodnie-Jeans-MAX-Blue-kevlar-/798

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.