Zawartość dodana przez jarczykbartek
-
croma jezdzi na Pb....
...nawet multijet. Żona podjechała na stację i do pustego baku wlała ~20l Pb. Auto przejechał jakieś 4km, po czym po wyłączeniu silnika nie odpaliło już więcej. Mechanik wymienił filtr, wyczyścił układ i znowu śmiga Na szczęście nic jej nie jest., żonie też
-
wyciek paliwa
> Oringi na wtyczkach przewodów przelewowych to dobry trop. Wyjąć druciane zawleczki,potem wyjąć te > plastikowe wtyczki ( złączki ) i dokładnie ( najlepiej pod lupą ) obejrzeć gumowe małe oringi. > Jak są odkształcone lub poszarpane to będzie winowajca. ok, sprawdzę, to są jakieś specjalne oringi odporne na olej, czy zwykłe
-
wyciek paliwa
> Jest kolega na dobrej drodze. Na zdjęciach wyraźnie widać skąd leci. skąd, bo ja nie widzę
-
1,4 90 KM problem z uruchomieniem zimnego silnika
> ciekawe... > ja tankuje benzyne do pelna i czekam do momentu az zostanie w baku 1/4 paliwa i ponownie tankuje do > fula, > trwa to tak okolo 3 miesiecy i przy odpalaniu nie ma zadnych problemow masz taki sam silnik? ten silnik jest wrażliwy widocznie na jakość paliwa
-
wyciek paliwa
> Może te łapki co dociskają wtryskiwacze się wygięły i mimo że są mocno dokręcone to nie dociskają > wtryskiwaczy tak jak należy. gdyby nie dociskały wtryskiwaczy, to byłby przedmuch z komory spalania (jeżeli dobrze rozumiem ich zadania), a ja mam wyciek paliwa
-
1,4 90 KM problem z uruchomieniem zimnego silnika
niestety będzie tak cały czas...... Mam to samo. Nie testowałem jeszcze jazdy z pełnym bakiem i dolewką co jakiś czas.
-
wyciek paliwa
dzisiaj miałem trochę czasu i niestety: - wężyki przelewowe są ok, trawde i nie mają żadnych dziur - metalowe przewody doje... na maksa były (nawet można było poruszyć samochodem podczas próby dokręcania Odpiąłem wszystkie krućc i wyczyściłem oringi, jutro wyczyszczę wszystko zmywaczem, odpalę i spróbuję zlokalizować wyciek. Jakieś inne pomysły?
-
wyciek paliwa
> Dokładnie.. klucz w dłoń i z wyczuciem dokręcić... > Dodatkowo sprawdzić wężyki przelewowe czy jakiś nie sparciał / wymienić na nowe dla świętego > spokoju. dzięki, zaraz ide do garażu
-
wyciek paliwa
zauważyłem wyciek paliwa w okolicy wtryskiwaczy 1 i 2 cylindra. Na zdjęciach widać ów wyciek. Dodam, że jest to wygląd po ~1500km (wcześniej silnik był umyty). Widać, że wtyczka przewody od przelewu i sam 1 i 2 wtryskiwacz jest tłusty, natomiast 3 i 4 suchutkie. Dodatkowo plastikowa osłona od silnika również jest mokra nad wtryskiwaczami (jakby paliwo było rozchlapywane. Na zbliżeniu widać, że na głowicy robi się kałuża z paliwa wokół wtryskiwacza. Macie jakieś doświadczenie z takim wyciekiem, gdzie szukać, naprawię sam, ile kasy szykować? PS wczoraj wracałem z wakacji z duszą na ramieniu, żeby się nie zapalić
-
1,4 90 KM problem z uruchomieniem zimnego silnika
ja mam to samo, tylko że w stilo (silnik dokładnie ten sam). U mnie problemem jest głównie stare paliwo w baku. Byłem już kiedyś tak zdesperowany, że auto tydzień stało u mechanika, który wymieniał po kolei wszystkie czujniki- nic nie pomogło. Jak odessał paliwo z baku, to okazało się, że nie miało koloru żółtego, tylko raczej brązowy. Po zalaniu nowego paliwa zapala normalnie. Paliwo, które teraz mamy nie nadaje się chyba do "przechowywania" w zbiorniku, bo chłonie wodę z powietrza. Zanim ruszysz resetowanie kompa (nie polecam FES/MES bo w moim przypadku było tylko coraz gorzej) zalej nowe paliwo i zobaczysz.
-
za duzo oleju w silniku ?
> Panowie. Wymieniłem dziś sobie olej w silniku (Shell 10w 40) i wg instrukcji wchodzi 3.3l a ja > nalalem o 250ml więcej. Grozi to jakimiś konsekwencjami czy olać temat i śmigać? ja przy wymianie też wlałem za dużo. Nawet dolałem mu 2 razy ponad max, bo źle sprawdzałem poziom wszystko przepalił i nic mu się nie stało
-
ktoś z południa bywa w Chudowie?
> Umówmy się w dogodnym dla wszystkich terminie ja też chętnie się pojawię, ale do 1 września jestem nad morzem. Następnym razem na pewno wpadnę
-
Klapy wirowe
> a , że tak zapytam o koszt? usunięcia klapek i egieerka w przedliftowym? to już trzeba pytać majstra CINEK_ Tajemnica handlowa
-
Klapy wirowe
> W Cromach wszystkie 2.4 i 1.9 16v miały klapy w kolektorze. W 1.9 16v były dwa rodzaje kolektorów > aluminiowy i plastikowy ale oba miały klapy. Jedyna opcja aby klap nie było w kolektorze jest > ich usunięcie. Usunięcie bardzo dobrze robi. Po usunięciu klap i EGR (wszystko u chyba niezastąpionego CINKA) croma znowu zaczęła odpalać bez problemu. Wcześniej zdarzało się, że nie miała ochoty na współpracę, a jak już zapaliła, to pracowała nierówno. Tera- nówka sztuka
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
nigdy w życiu nie jeździłem na motorze i na pierwsze kupiłem właśnie 600 (fzs600) i da się jeździć z głową. Rewir 7000 jest dla mnie baaaaaaardzo żadki, a nigdy nie dotarłem do 9000. Po prostu się boję (bo nie mam doświadczenia) a poza tym po co? Skoro kręcąc do 6000 czy 7000 i tak można być szybszym od wszystkich samochodów?
-
Regulacja klapy 3D
> Dlaczego zatem Koledze wyżej się udało ?? nie widzę, żeby pisał o udanej regulacji tylko o odkręceniu śruby
-
Regulacja klapy 3D
> Jeszcze raz dzięki za informację. Musze się tym zająć jak najszybciej bo klapa delikatnie trze o > plastik i już mam wytarty lakier. nie wyregulujesz tego.... tak są okrągłe otwory bez możliwości korekcji.
-
Nasze "pierdzidełka"
mój fazer 600 z 2002 krótka historia Motocykl kupiłem w zeszłym roku od kolegi z pracy. Jest to mój pierwszy motor, więc zakupu bałem się jak ognia. Kupiłem motor znany i jak zapewniał kolega w nienagannym stanie technicznym (wizualnie kiepsko). W pierwszym tygodniu po zakupie niestety pan na podporządkowanej nie widział, że jadę i była pierwsza (na szczęście niewielka gleba). Ucierpiała czacha, lusterko, kierunkowskazy, bak, zadupek, błotnik, klamki, wydech i dekiel od silnika. Nie taki diabeł straszny ja go malują- trzeba szybko poskładać, a na zimę konkretny remont. Jak zacząłem rozkręcać, to okazało się, że uszkodzenia (z mojego i z poprzednich wypadków są dość rozległe), ale damy radę. Do konkretów - nowa czacha (używka) - spawane mocowanie reflektora - nowe klamki - nowe lusterka - nowe kierunkowskazy - spawane mocowanie wypełnień czachy - prostowanie mocowania lampy - piaskowany kolektor i wydech, a następnie malowany - czyszczone i malowane cylindry (oczywiście z zewnątrz ) - piaskowana i malowana chłodnica - czyszczone elementy aluminiowe - spawany uszkodzony tylny błotnik - spawany przedni błotnik - nowy dekiel alternatora - crash pady - no i oczywiście nowy lakier i naklejki z rzeczy eksploatacyjnych - nowe klocki (przód i tył) - nowa opona tył - przewody w oplocie - olej, filtry i płyn chłodzący - świece zapłonowe - uszczelki kolektora wydechowego i tłumika - czyszczone gaźniki - wskaźnik zapiętego biegu wmontowany w miejsce oryginalnej lampki N - naprawa wskaźnika poziomu paliwa Do zrobienia pozostało mi jeszcze synchronizacja gaźników, regulacja zaworów, rozrząd (jeżeli będzie trzeba). Kolejna zima również będzie długa i są konkretne plany - napęd - malowanie felg - nowy wydech (ten niestety przepuszcza spaliny do przodu jak jest zimny - jak starczy czasu/ zapału/ pieniędzy to może profesjonalne malowanie silnika
-
Tutaj witamy nowych na kąciku nowego Fiata Cromy :-)
> a moze to inny dzien, moze niedziela. NIeistotne. Next time bede trąbił ładna łądna gdzieś tak kiedyś jeździłem, może to ja Już powiedziałem żonie, że jak będą na nią trąbili, to ma grzecznie pomachać
-
Tutaj witamy nowych na kąciku nowego Fiata Cromy :-)
> Z jasnym wnetrzem komponuje sie ciemny lakier no właśnie, ale tak też nie jest źle > Mialem w swojej Cromie taka tapicerke, jedynie delikatnie fotel kierowcy ze tak powiem przybrudzony > byl, ale pianka do tapicerki wyczyscilem i jak nowka boczki już doczyściłem, fotel też wygląda dużo lepiej, ale trzeba będzie niestety oddać do profesjonalisty.
-
Tutaj witamy nowych na kąciku nowego Fiata Cromy :-)
> Ładny kolor ładny, ale osobiście nie gra mi z jasnym wnętrzem.
-
Tutaj witamy nowych na kąciku nowego Fiata Cromy :-)
> jezdzisz dalej na SY? W sobote na DK88 taką mijałem dalej na SY, w sobotę to chyba nie ja
-
Tutaj witamy nowych na kąciku nowego Fiata Cromy :-)
trochę nie gra spasowanie maski i zderzaka, ale dzisiaj już to poprawiłem na felgach widać już przejechane kilometry, ale jak na 18" i polskie drogi to i tak nie jest źle. Na zimę będą odnowione. W między czasie żona nauczy się jeździć na takich kołach bo to jej auto no i to, co mnie boli najbardziej, czyli brudna tapicerka. Dzisiaj już wyszorowane boczki i fotel kierowcy. Wygląda lepiej, ale trzeba będzie oddać do prania łącznie z dywanem, a później impregnacja (dzięki Lisek)
-
demontaż fotela
> Ja mam równiez jasna tapicerke i dzieci... psa na szczeście nie mam ale pierwsze co zrobiłem po > kupnie auta to zaimpregnowałem tapicerke ... do dzisiaj żadnych plam nie mam > To stosuje .... zaraz kupuję, dzięki
-
demontaż fotela
> Siedzenia dzięki, ale na razie zrezygnowałem z mojego niecnego planu. Chciałem założyć skórę (na allegro w Bielsku Biała mają komplet foteli za bardzo dobre pieniądze), co przy malutkim dziecku, psie i jasno beżowej tapicerce byłoby wskazane.