Zawartość dodana przez fosfor
-
Yaris Cross - mild AWD, czyli niby napęd na cztery koła - co na to Toyota?
O tak?
-
Odwołanie z AC
Już podpisałem warsztat poczeka z naprawą, ale zabezpieczy rysy zeby nie weszła ruda. Za kosztorys musiałbym zapłacić, a bez kosztorysu od TU niczego bym chyba nie ugrał. Najbardziej mnie boli, że nie mogę sam spróbować naprawić i że będą malować całość
-
Odwołanie z AC
Pogadałem z warsztatem, zrobią naprawę trochę później, ale zrobiłem na nich cesję. Inaczej raczej nie zepnie mi się to finansowo.
-
Odwołanie z AC
szkodę zgłosiłem bezpośrednio po zdarzeniu, także tutaj jest spoko.
-
Odwołanie z AC
Dzięki wielkie. Kwestia tak naprawdę samego malowania, części to tu chyba nie ma (z wyjątkiem jakichś zapinek które trzeba będzie wymienić). Swoją drogą, zastanawiam się czy warto z powodu rysy malować całe auto. Są zakłady, które to zrobią bardziej "punktowo"?
-
Odwołanie z AC
To brzmi super. Na co się mogę powołać, żeby tak zrobić? A to jeszcze lepiej. Na razie przysłali pismo, w którym uznają swoją odpowiedzialność i wyceniają szkodę na 1/3 tego serwis niezależny i informują, że mam 14 dni na przesłanie numeru konta i przysługuje mi prawo do złożenia reklamacji albo postępowania sądowego. To reklamację teraz składać?
-
Odwołanie z AC
A Czy tutaj działa pojęcie "kwoty bezspornej"?
-
Odwołanie z AC
Jak uzyskać te 3 lata? Nie sprawdziłem dokładnie w OWU, wydawało mi się, że termin zgłoszenia się do TU to kilka dni od zauważenia szkody. A TU naciska, żeby już teraz wziąć tę 1/3 i zamknąć temat. Zgłosiłem na policji, nawet przed ubezpieczeniem. TU dostało numer sprawy.
-
Odwołanie z AC
Cześć, spotkała mnie przykra przygoda - jakiś sk.. porysował mi mocno samochód na parkingu. Przejechał w zasadzie po każdym elemencie, poza dachem i przednim zderzakiem. Zgłosiłem szkodę z AC, ale mam dylemat, jak ją rozwiązać. Z jednej strony najprościej byłoby go wstawić do ASO i zrobić bezgotówkowo. Minusem tego jest to, że nie mam gwarancji, że sytuacja się nie powtórzy i wolałbym się wstrzymać parę tygodni z naprawą. Drugim minusem jest to, że lakiernia rozbierze auto na czynniki pierwsze, a z powodu rysy trochę mi szkoda to robić. Wycena naprawy gotówkowej jest natomiast bardzo niska, ok 1/3 faktycznego kosztu naprawy. Podpowiedzcie proszę, jak to ugryźć. Z jednej strony nie chcę tego naprawiać od razu, a z drugiej, nie chcę do tego tak dużo dokładać.
-
Renault Talisman - nie otwierają się przednie drzwi
nic takiego nie kojarzę. Z drugiej strony, zamknięte były z obu, ekhm, stron, więc to raczej nie mechanika. Coś mu się musiało wcześniej popsuć, w jakimś wspólnym dla obu stron miejscu.
-
Renault Talisman - nie otwierają się przednie drzwi
nie mierzyłem, może być średni. Podładować? Start/stop wyłacza silnik na światłach, więc nie powinien być beznadziejny. W instrukcji jest taki obrazek: Może ten czujnik coś klęknął, albo pokrętło nie jest dokładnie ustawione. Nie widzę tam niestety oznaczeń i nie wiem w jakiej pozycji jest otwarte a w jakiej zamknięte.
-
Renault Talisman - nie otwierają się przednie drzwi
Może jest jakiś rozsądny powód dla którego tak się dzieje. Może to ta nieszczęsna bateria (ale to by było dziwne). Siłowniki raczej wykluczam, bo jednak zwykle działają. Może faza księżyca.. Ostatnio dwa razy zdarzyło mi się, że ręczny nie chciał puścić i musiałem go ręcznie kliknąć. To ogarnałem - jak odpalę, wrzucę "D", otworzę drzwi kierowcy, to trzeba wtedy samemu ręczny puścić... Może z drzwiami też jest jakiś mechanizm otwarć/zamknięć, który to powoduje... 😄
-
Renault Talisman - nie otwierają się przednie drzwi
Nope. Próbowałem zamykać, otwierać kilka razy i nic, tylko tył. Jak już otworzyłem ze sroda, to później było ok. Na razie zmieniłem baterię, chociaż wyjęta pokazuje nadal 3V. Potestuję na drugiej karcie i zobaczę, czy sytuacja się powtarza.
-
Renault Talisman - nie otwierają się przednie drzwi
Podchodzę, keyless otwiera tylne drzwi i klapę. Przednie się nie otwierają. Wchodzę tylnymi, od środka otwieram przednie i jest ok. Zdarzyło się tak dwa razy. Pomiędzy nimi działało normalnie.
-
Renault Talisman - nie otwierają się przednie drzwi
Cześć, coś się stało z Renatą i czasami nie otwiera przednich drzwi - można je otworzyć od środka, nie można od zewnątrz. Nie dzieje się tak zawsze, dotyczy i lewych i prawych jednocześnie. O co może chodzić? Bateria w karcie? Aha, jest system keyless, na tej samej karcie raz się tak stało, potem kilka razy otwierały się ok, potem znowu raz robiły problem.
-
Crossover do stówki - Renault Captur czy coś innego?
Pumy bardzo mi się podobały z zewnątrz, żonie też. Wnętrze - tu już mnie bardzo drażnił ekran, rozmiar i jego umiejscowienie. Fajny bagażnik. Zamykając drzwi miałem wrażenie, że rączka mi zostanie w dłoni (to samo co w Fieście). To plus cena mnie ostatecznie zniechęciło do modelu. Mało tego jeździ, więc może nie tylko mnie. Gdzieś jest granica potrzeb, np. poniżej 130k kupisz długie Ducato. Większe auto to zwykle większe koszty eksploatacji, spalanie, opony, serwis itd.
-
Uderzenie w drzwi zaparkowanego auta
Napisałeś, że dojeżdżając do skrzyżowania nie wiesz, czy któryś wlot jest drogą jednokierunkową, o tutaj: Więc, masz prawo jazdy?
-
Uderzenie w drzwi zaparkowanego auta
Z czystej ciekawości - Ty masz prawo jazdy?
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
A jakie zapisy Ciebie tam chronią? Możesz zrezygnować z zakupu przy jakiejś podwyżce, czy od widzi misie sprzedawcy zależy ile Ci doliczą?
-
Co powie policja przy takiej kolizji?
Imo w Twoim przypadku powinno się jechać ze środkowego na prawy, bo skrajny lewy po skręcie służy tylko do zawracania, a trudno oczekiwać, że wszyscy będą chcieli zawrócić. Ale konkretnego przepisu na wskazanie winnego niestety nie wskażę i wydaje mi się, że bez linii prowadzących będzie to trudne i skończy się współwiną. Podobny kazus mamy w Olsztynie, o tutaj: Zasadniczo tu kluczowe jest zdecydowanie jednej ze stron 😄 Prawy często tam stoi w korku do skrętu do galerii, a lewy - podobnie jak u Ciebie - kończy się lewoskrętem, więc środkowy jest najłatwiejszy do dalszej jazdy.
-
Z cyklu jakie auto...
Mondeo mk4, tylko sprawdź tylny zawias bo dość drogi.
-
Osobowy bus do 3.5 tony
To napięcie mnie niszczy, daj fotkę tego cuda.
-
TONALE - nowy model Alfa Romeo od 5 lat dzień przed oficjalną premierą
Trzeba oddać sprawiedliwość - to stilo dość długo mu służyło.
-
TONALE - nowy model Alfa Romeo od 5 lat dzień przed oficjalną premierą
Może Ty masz nadzwyczajne szczęście. Znajomy miał Stilo i po roku jeżdżenia autobusem (bo stilo w warsztacie) poddał się i zmienił auto. Leciało mu wszystko, zawieszenie, korozja, komputer. Z tego co mówił, to raczej były znane problemy auta, ale nie wnikałem w temat. On miał benzynę. Ja osobiscie miałem pierwsze Bravo i auto mi się podobało. jedyny minus to wahacze z plasteliny, ale chociaż były tanie.
-
TONALE - nowy model Alfa Romeo od 5 lat dzień przed oficjalną premierą
A gdybyś miał kupić nowe auto w cenie Stelvio, co byś wybrał?