Zawartość dodana przez fosfor
-
TONALE - nowy model Alfa Romeo od 5 lat dzień przed oficjalną premierą
Akurat tamta próba była zbierana w pomorskim, ale dziękuję.
-
TONALE - nowy model Alfa Romeo od 5 lat dzień przed oficjalną premierą
CC sie czasami zdarzają. Ba, w weekend widziałem 3(!) fiaty Uno! Ale statystycznie, ile masz tych punto 1 a ile golfów 3 jeżdżących?
-
TONALE - nowy model Alfa Romeo od 5 lat dzień przed oficjalną premierą
Kiedyś kolega podobnie powiedział, jak jechaliśmy służbowo i mijaliśmy golfa 3. I tak pół retorycznie zapytał, dlaczego tak ludzie wolą VAGa of Fiata. Powiedziałem mu, żeby policzył po drodze mijane golfy 3 i punto 1/2. Tych drugich już praktycznie nie ma.
-
Uwaga na prowokacje policji
Tylko to Policja, a nie eLka, na którą trzeba bacznie uważać. Poza tym zgoda.
-
Uwaga na prowokacje policji
No właśnie, nie łapią oczywistych bandytów drogowych, a podpuszczają gościa, który jedzie ostrożnie i zachowawczo - nawet na wszelki wypadek nie wyprzedzał ich w dużej odległości przed przejściem (pewnie nie chciał wyjaśniać w sądzie terminu "bezpośrednio przed..."). U mnie suszą, zwykle w dochodowych miejscach i z przesadzonymi ograniczeniami i co najmniej dwóch faktycznie niebezpiecznych.
-
Uwaga na prowokacje policji
Naprawdę brakuje ludzi, którzy rzeczywiście popełniają wykroczenia? W pełni się z Tobą zgadzam, sporo kierowców nie wie co to jest wyprzedzanie i kojarzy to tylko ze zjazdem na przeciwny pas ruchu. Tym bardziej ich powinni zatrzymywać i łapać, a nie robić jakieś podpuchy.
-
Uwaga na prowokacje policji
Wystarczy, że widząc puste przejście i brak pieszych w zasięgu wzroku (już nawet nie w okolicy przejścia) "skreślił" sobie to zagrożenie z listy i obserwuje drogę dalej.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
koszt podróżowania - spoko, tylko odejmij różnicę w koszcie samochodów. reszta to przyspieszenie, a to już omówiliśmy. Swoją ścieżką, jeśli musisz na max wykorzystywać to przyspieszenie, żeby się włączyć do ruchu to z bezpieczeństwem dużo wspólnego już nie ma.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
No właśnie 😄 Jak nie stać ich na chleb, to niech jedzą ciastka? 😄 Czego poza autopilotem i przyspieszeniem nie da o połowę tańsze auto od tesli, np. Megane albo ów nieszczęsny Passat?
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
brzmi na 70-80k. To dwa space stary. Dzisiaj 😄 Ale MSS bym nie chciał, a w takim układzie spoko opcja.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Kiedy kupowałeś? Dałeś za małe EV poniżej ok 40k?
-
spalinówki do 2035r , Europarlament zadecydował
Szok i niedowierzanie. 😄
-
spalinówki do 2035r , Europarlament zadecydował
Rok temu na 100% w Gdańsku też były.
-
Talisman - osłona amortyzatora
Miałbyś rację Nawet nie wiem jakie założyli, mam nadzieję, że stalowe
-
spalinówki do 2035r , Europarlament zadecydował
Na spalinowej lawecie na pewno 😄
-
Koszty naprawy CLIO 4
A nie jest tak, że TU dostaje zgłoszenie szkody z opisem, wysyła rzeczoznawcę/likwidatora szkód, robią wycenę w trzech wariantach (ASO, warsztat na oryginalach, warsztat na zamiennikach) i proponuje jedno z rozwiązań?
-
spalinówki do 2035r , Europarlament zadecydował
Samochody są niby mniej skomplikowane, nie mają skrzyni, sprzęgła, nie wymagają olejów, a mimo dekad produkcji są wciąż niszowe i znacznie droższe od spalinowych odpowiedników. Nawet błyskawiczny wzrost cen spalinówek i spadek ich dostępności ani dopłaty do EV nie sprawiły, że wygrywają na rynku. Dlaczego? Czy UE wprowadzi też zakaz produkcji samochodów napędzanych parą wodną, czy nie trzeba, bo te są gorsze? Konieczność dopłat, a ostatecznie zakazu sprzedaży jasno wskazuje, że rynek woli spalinówki.
-
Odbojnik do garażu
Naprawdę mnie nawet nie stać na zjazd po którym mógłbym zjechać i tylko żona wjeżdża 😄 Zresztą, wystarczy trochę wyczucia - nie puknąłem.
-
Odbojnik do garażu
Tak naprawdę kwestia potrzeb - ja mam mały garaż i parkuje tam tylko żona, więc piłeczka jest pod jej auto. progu nie chcę, bo z jednej strony bym się potykał, z drugiej utrudniałby mi chowanie moto. Dużo gratów przez garaż przenoszę, kompresor, koła, kosiarkę i taki dzyndzel na podłodze byłby dla mnie upierdliwy. Piłkę na sznurku przyczepiłem do obudowy silnika bramy i po 5 minutach miałem działający "system"
-
Odbojnik do garażu
No, pogodzenie smarta z dodge ramem może być trudne 😄 Odbojnik na podłodze też dla "skrajnie różnych" aut nie zadziała:
-
Odbojnik do garażu
Ja mam piłeczkę w garażu i działa super.
-
Uwaga na prowokacje policji
Chciał sprzęgło nacisnąc, zeby bieg zmienić, ale pomylił pedał i zahamował? 😄
-
Uwaga na prowokacje policji
bo nie można wyprzedzać bezpośrednio przed przejściem. A potem kłoć się ile to jest "bezpośrednio przed". Cwane chłopaki, bo nie zatrzymali się całkiem - gdyby stanęli, to teoretycznie można by było koło nich śmignąć. 😄
-
Samochód po L i zatajenie tego przez sprzedającego
Twoi. Ty. Ja też potrafię. Ale od siebie samochodu nie kupuję, nie? Ponownie, nie mierz wszystkich swoją miarą. My jednak jesteśmy na forum motoryzacyjnym i mamy trochę inną kulturę dbania o auta i podejście do motoryzacji. Widzę, jak jeżdżą i ruszają ludzie, którzy już mają prawo jazdy. Strach pomyśleć, jak oni się uczyli. Fakt, u mnie jazdy trwały raczej ok 1h, rzadko 2h. Ja nie jestem dobrym przykładem, bo ogarniam samochód. Jak sam mówisz, nie jest to zupełnie bezpodstawne, nie? To, że Twój jest ok i Ty dbasz i Ty dobrze uczysz, to nie znaczy, że wszyscy tak robią. Zastosowałem Twoje podejście - nie wierze, że wszyscy kursanci przycisną tylko przez 1s do 4k i nigdy, przenigdy więcej. A te 10 km to ile motogodzin? Nie, ja nie miałem tego problemu. Ale wiem, że nie jestem jedynym kierowcą na świecie.
-
Samochód po L i zatajenie tego przez sprzedającego
trzaskasz nimi praktycznie co chwile, jak w taksówce. Tylko tam dostaje prawy tył, a tu lewy przód. o tu: Różnie. Nie masz żadnego przewodu do plafonu i nie przechodzi on przez którąś uszczelkę? Przy CB tak miałem, może przy plafonie to jest lepiej rozwiązane. Nie mierz wszystkich swoja miarą. Twierdzę, że jak to jednoosobowa szkoła, z jednym autem do wszystkiego to większa szansa, że będzie zmęczone niż szkoła, w której auta są tylko do nauki i są świeże i na gwarancji. Opieram się na konkretnych wspomnieniach konkretnych szkół i tam było średnio. Nie jest. Przyjmując Twoją argumentację - tłuczenie silnika przez 100kkm z prędkością 4km/h i obrotami 4k na jedynce i półsprzęgle to wg Ciebie spa dla auta? Może trochę się nie zrozumieliśmy - ja np. uważam, że Lka wiąże się z większym ryzykiem niż zwykłe auto. Czy poza swoim środowiskiem dostałbyś za tę Lkę taką samą cenę? Czy sprzedajesz je w cenie rynkowej, podobnego 'cywilnego' samochodu z normalnym przebiegiem, czy trochę taniej? Do tego w zasadzie sprowadza się pytanie założyciela tematu.