Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Florydzialski

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Florydzialski

  1. > Kryzys był - może po prostu minął. Mam nadzieję. Mój ranking amerykańskich samochodów to: - nowy Viper - do niego się zdecydowanie ślinię - nowa Corvette C7 - wygląda na to że będzie jeszcze lepsza niż obecna - Mustang Shelby GT 500 - Camaro ZL1 - Mustang GT 5.0L (ten dźwięk silnika!) Reszta mi się nie podoba. Celowo pominąłem Chargera i Challengera - oba mi nie podchodzą.
  2. > Ale popatrzcie, że z dobrym skutkiem nowe generacje sportowych klasyków budują Amerykanie. Tak i nie. Ostatnio im wychodzi - zarówno nowe Camaro jak i Mustang jak i Challenger jak i Corvette jak i Viper są godne swojego imienia. Z drugiej strony jeszcze niedawno im bardzo nie wychodziło - np. Pontiac GTO czy też Chevrolet Impala.
  3. > To chyba nie jest sportowy klasyk To nigdy nie będzie sportowy klasyk.
  4. > a nie pisałeś że coś Ci LCD zaczął migać jakos pare imesięcy temu? czy to nie to auto? ???? To nie ja.
  5. > to dla porównania zobacz sobie SPRZEDAŻ w Polsce No tak, 500 samochodów rocznie powoduje że trudno mieć więcej niż jedną zmianę oleju dziennie = musi ona kosztować tyle żeby utrzymać cały serwis.
  6. > Jak wy w USA radzicie sobie z wózkami dziecięcymi i sedanami? Ludzie posiadający bobasa kupują SUV lub wózek który się składa - sąsiedzi z naprzeciwka mają małego bachora i Camry i widziałem że wózek pięknie wchodzi do bagażnika - góra się odczepia i działa jako siodełko w samochodzie a dół się składa na płasko i wchodzi do bagażnika.
  7. > Mi się w nim tylko nie podoba ordynarny plastik na całej powierzchni drzwi z tyłu. Okropne. Ale > poza tym auto bardzo fajne. http://www.chevrolet.com/content/chevrol...mg_stage._0.jpg U nas jest skóra? Wygląda że jest skóra: http://www.chevrolet.com/content/chevrol...mg_stage._0.jpg
  8. > a koszty postawienia i utrzymania wypasionych salonów kosztują Wydaje mi się że to pewnie główny powód cen. U nas tego sprzedaje się na pęczki (na południu Lexus sprzedaje się lepiej od Merca czy BMW, bo te dwa ostatnie mają stygmę samochodu "braci") to i koszty są znacznie niższe. Do tego serwis Lexusa bezczelnie zabiera klientów serwisom tych dwóch marek - widzę bardzo wielu właścicieli BMW i Mercedesów serwisujących samochody w Lexusie - bo jest czyściej, przyjemniej i taniej.
  9. > W wolsce doi się biedaków, a jak trafisz na bogatego to doisz ze wzmożona siłą. Ale to jest przegięcie! Jak można kasować za roboczogodzinę tyle co zarabia szef GPW? Przecież Lexus nie płaci swoim mechanikom jakichś szalonych pensji?
  10. > Dlaczego tak padają? Co je wykańcza? Zimy tam nie masz przecież. Upał. Wysokie temperatury zabijają akumulatory. > Taaaaaanio. Zazdroszczę. Na forum Lexus Polska ludzie opisują jak serwis kasuje - za głowę się łapię. Np. w Polsce Lexus liczy bodajże 350 zł za roboczogodzinę. U mnie 210 zł ($70). Głupi filtr pyłków w Polsce kosztuje 200 PLN a tutaj $10. Przykłady można mnożyć. Nie wiem na czym polega ta polityka cenowa w PL, szczególnie że same samochody też są horrendalnie drogie w porównaniu do Mercedesa i BMW (a do tego nie mają diesli). > Ładnie. Ale tam u Ciebie to chyba zbyt dużych korków nie ma? Takich jak w Warszawie to nie ma, ale korki są. Jednak większość czasu się jedzie , zwykle z optymalną dla samochodu prędkością 80-90 km/h. > Miły gest. A jest serwis door-to-door czy musisz się pofatygować? Masz do wyboru, możesz sobie zażyczyć D2D - wtedy rano przyjeżdżają lawetą i biorą samochód a po południu oddają, albo jedziesz sam. Ja wolę to ostatnie, bo mam serwis dosłownie 2 minuty od domu. No i mogę sobie wybrać jaki chcę zastępczy. > A ja pewnie kupię kolejnego Chevroleta i znów będą się ze mnie śmiali. Nie dziwię Ci się. Camaro córki jest rewelacyjne i moja opinia o Chevrolecie jest bardzo pozytywna. A nowe Malibu mi się bardzo podoba - samochód jest klasy Camry, a nie jest nudny.
  11. Zainspirowany tematem Ryb'a postanowiłem opisać moje spostrzeżenia, bo Lexus niedawno przekroczył magiczną barierę 100kkm. - awarie - żadnych. Ale to naprawdę żadnych. Nic się nie zepsuło, a wiecie że jestem dość wymagający i nawet łuszczący się plastik uważam za poważną awarię. W GS 460 po 100 kkm wszystko działa jak w nowym samochodzie. Biorąc pod uwagę sporą ilość nietypowych systemów: regulowana twardość zawieszenia, system automatycznego poziomowania w zakrętach, automatyczna zasłonka tylnego okna, wszelkie regulowane, chłodzone i grzane siedzenia i tym podobne, to bardzo przyzwoity wynik. Nie spaliła się żadna żarówka (choć byłoby to trudne, bo jest ich niewiele, większość to LED'y). - akumulatory - lecą co dwa-trzy lata i nie ma mocnych, ale nie jest to problem Lexusa, ale upałów na Florydzie - niezależnie od marki/modelu wymienia się akumulator co 2/3 lata. Lexus na każdym przeglądzie sprawdza stan akumulatora i jak jest mniej niż 70% pojemności to wymienia prewencyjnie, bo jest to dla nich tańsze niż jeżdżenie i ratowanie ludzi którym padł. - przeglądy - zwykle bardzo tanie - typowy przegląd to $150, najwięcej ile zapłaciłem (przegląd na 100kkm) to $650, ale zmieniali wtedy wszystkie 8 świec, płyn hamulcowy, płyn chłodzący itp. - problemy wywołane przez serwis - w sumie jeden - Lexus wymyślił sobie że trzeba wymienić prewencyjnie w ramach gwarancji sprężyny zaworów i serwis nie założył uszczelki pod pokrywę zaworów - wylało się trochę oleju, były przeprosiny pisemne, telefony z centrali Lexusa itp. - wymiany dziwnych części które zrobili prewencyjnie a które nie spowodowały problemów - zmieniali raz coś większego w mocowaniu tylnych kół bo Lexus uznał że trzeba zmienić kąt pod którym koła dotykają ziemi - koszty eksploatacji - samochód średnio w jeździe miejskiej pali 11 litrów na 100 km, na autostradzie zużycie spada do 8.5 litra, a jak się jedzie delikatnie i z wyłączoną klimatyzacją to można spokojnie osiągnąć 8 l/100 km - kilka razy miałem taki wynik na trasach długości 1000 km. Największym kosztem są opony - niezależnie od tego jakie się kupi, nie da się przejechać więcej niż 36 tys. km. Jak się kupi jakieś twarde, to ścina je po brzegach. Jak się kupi miękkie, to zużywają się równo, ale szybko. Dwa komplety w ciągu 100 kkm (plus oryginalny) = $3000 (cena z montażem i wyważeniem). Ooo, zapomniałem o klockach hamulcowych, ale to dlatego że je sam zakładałem - koszt nowych klocków i tarcz (nie chciało mi się bawić w planowanie starych) - $350. Czas potrzebny na wymianę - 45 minut. - przyjemność z eksploatacji - serwis ZAWSZE daje samochód zastępczy, choćby nawet była to godzinna wymiana oleju. Zazwyczaj dostaję jakiś z RX'ów, ale czasem ES'a a raz trafił mi się HS (po tym poprosiłem żeby sobie zapisali że nie chcę tym pojazdem jeździć i już więcej mi nie dawali go). W serwisie zawsze są napoje + jakieś słodycze + kawa, a na lunch zawsze jest coś do jedzenia. Po każdym oddaniu oczywiście myją i odkurzają samochód. - utrata wartości - spora, ale znacznie mniejsza od Mercedesa czy też BMW (porównywalny Mercedes E430 w podobnym wieku i przebiegu jest warty prawie $5K mniej, a będąc nowy kosztował ponad $10K więcej = właściciel stracił $15K więcej) Podsumowując - następny samochód najprawdopodobniej będzie także Lexusem, bo połączenie niezawodności, jakości serwisu i relatywnie niewielkiej jak na luksusowy samochód utraty wartości mi odpowiada.
  12. > Podejrzewam, ze problem nie w ABSie, ale w kierowcy i tym, co laczy go z asfaltem - guma. Mialem > ostatnio kilka awaryjnych hamowan, i nie przypominam sobie by ABS sie wlaczal... Mogą tez być zużyte amortyzatory - wtedy ABS tylko pogarsza sytuacje.
  13. > ja bym dopłacił byleby nie mieć ABSu > w Punto moge hamować na zblokowanych kołach w ostatniej chwili odpuscic i skrecac > w Seacie jak hamuje i zaczne delikatnie skrecac to przod wyjeżdza tak ze tylko recznym mozna > podciac > nie mowiac juz o jakis tarkach przy przejsciach dla pieszych albo awaryjnym hamowaniu na > zblokowanych kołach > na w pełni zablokowanych kołach zatrzymam się kilka-kilkanascie metrów wczesniej, wyząbkuję opony, > ale moze ocalę pół samochodu, albo czyjeś życie.. > jedyna zaleta ABS jest taka ze upośledza mi samochod i nie wiem jak sie zachowa, przez to wymusza > na mnie spokojniejsza jazde Masz jakiś popsuty lub badziewny ABS. Kiedyś, dawno, dawno temu miałem samochód z trzykanałowym ABS który był nie dość że strasznie powolny to jeszcze robił to co opisujesz. Ten typ tak miał i długo po nim bałem się ABS'u.
  14. W obecnych czasach, przy szalonej ilości wariatów na drogach, samochód musi być możliwie bezpieczny. Zarówno w sensie biernym (strefy zgniotu, poduszki, napinacze itp.) jak i czynnym (ABS, ESP i cokolwiek innego uda im się wymyślić). Na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać.
  15. > Witam > Które z tych aut jest bardziej bezpieczne przy wypadku? Limuzyna wyższej klasy (A8, Mercedes S, > Lexus LS) czy SUV (typu X5, XC 90) > Auta o wartości koło 40 Jeżeli bierzemy pod uwagę najnowsze modele, to zdecydowanie limuzyna. Jeżeli zaś bierzemy pod uwagę to co mozna kupić za grosze, to mniejszy ale nowszy model. SUV ma dodatkowy mod zabicia sie - wywrotkę. Osobową limuzynę jest znacznie trudniej położyć na dachu niz SUV.
  16. Nie wyobrażam sobie życia bez tego systemu w mocnym samochodzie z napędem na tył - bez niego bym juz dziesiątki razy leżał w rowie lub na latarni. Ostatni raz była akcja wczoraj, zamyslilem sie, zapomniałem zmienić biegu z dwójki i puscilem gaz na zakręcie na mokrym.
  17. > mam mercedesa w tym kolorze A ja wisienki w czekoladzie
  18. Ja nie narzekam. Tzn. narzekałem ile się dało jak miałem Saab'a - nieustanne problemy z tym pojazdem doprowadzały mnie do szewskiej pasji. Ale poz tym to wszelkie inne samochody na jakie trafiam są mniej-lub-bardziej niezawodne. Najważniejsze by je serwisować wg. zaleceń producenta.
  19. C7

    Florydzialski odpowiedział Florydzialski na temat - Chevrolet
  20. > Ogólnie fiesta to bardzo fajne auto, ale jest bardzo ciasna w porównaniu do aveo. Poważnie? W końcu Fiesta jest o rozmiar większa od Aveo?
  21. Podobno zaparkowanie w centrum handlowym na kilka godzin pomaga.
  22. Florydzialski odpowiedział Florydzialski na temat - Chevrolet
    > Pieknie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym samochodem. Szkoda, ze w warunkach PL mozemy o nim > pomarzyć. No coz czekam na kolejna delegacje Ja w sumie tez. Spodziewałem sie ze bedzie to następny badziewiasty GM, a Samochod jest fajny. Zarówno w sensie jazdy jak i niezawodnosci, jakości wykończenia wnętrza jak i wyglądu.
  23. Pojawiły sie pogłoski ze GM ma w planach wypuścić Camaro w wersji Z28 - z 7.0l V8 od Corvette Z06. Samochod miałby w okolicach 500 KM i byłby zdecydowanie tańszy niz obecny ZL1. Za to obecna wersja RS zamiast V8 ma dostać 3.6 L V6 z dwoma turbo; oczekiwana moc to okolice 450 KM.
  24. > Chevrolet Caprice To prawda, będąc w Atlancie mozna często zobaczyc Caprice na 28" z sześcioma braćmi w środku.
  25. > Bez przesady, przelepią znaczki i przedrukują instrukcje. Nie jest > to chyba zabronione? A Ty byś sie cieszył jakby Fiat bez zmiany czegokolwiek zmienił nazwę Stilo na S11?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.