Zawartość dodana przez Roman XXL
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> No wlasnie chyba nie, N43B20 to byl wlasnie 118i i 120i. > A N46B20 116i wprowadzili zamiast N43B16. A skąd to info? Bo, n p. Jeśli chodzi o spalanie to jest identyczne jak w 118i a ten jest N43 prawda? Nie upieram się - chciałbym to wyjaśnić.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> i 170KM samym czipem? Samym chipem 150, ale ten motor miał wersje 170KM wiec liczę ze bez wielkich kosztów tyle da się wyciągnąć
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Takie przyrosty w niedoładowanym silniku samym programem? Czyżby w słabszych wersjach silniki były > programowo aż tak zduszone? Fizycznie niczym się nie różnią? Nie różnią się poza programem. Przykład pierwszy z brzegu. http://www.shiftech.be/reprogrammation.php?model=4&serie=22&year=123&engine=3118
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Jak nie jak tak. Motor N46 zdlawiony do 122PS. A nie N43???
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Czyli nie 116i, tylko 118i. Przynajmniej wg wikipedii. 118i ma 143KM a nie 122
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Odnoszę wrażenie, że KvM pisze o klekotach, biorąc pod uwagę fakt, że chce samym programem dokładać > po kilkanaście/dziesiąt koni. Wiem o czym pisze. I nie są to klekoty.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> piszesz 116i a to jest 1.6 l > piszesz 122 KM w e87 a to jest 1.6 l > 2.0 w e87 ma seryjnie 150KM i nie było 2.0 122KM Oczywiście ze było 2,0 122KM. Takim właśnie jeździłem ze znaczkiem 116i. Poszukaj bardziej aktualnych informacji.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Bo kompakty ważące 1100kg tio były ale na początku lat '90. Tylko, że wtedy miały rozmiar dzisiejszych aut klasy B. Obecnie znajdziesz kompakty które waza fabrycznie poniżej 1200kg.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> 116i w e87 ma dokładnie 1597cm i nie jest to za bardzo udana jednostka, podniesienie mocy nawet do > 150 KM nie tylko będzie kosztowało worek złota (piszę oczywiście o N/A) ale też znacznie > zmniejszy żywotność tego silnika. > jest oczywiście 120i które ma faktycznie 2.0l i w zależności od wersji 150 a nawet 170KM i takie > coś po odchudzeniu o te 100-150kg może latać fajnie Nie mówimy o wersji 1,6, ale 2,0. Zrobienie z tego ~150 KM to kwestia samego programu.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Jeździłem kilkoma autami z napędem na tył i z różnymi motorami i wybacz ale 122 KM i 160 NM w aucie > które waży w granicach 1300 kg to nie urywa tyłka... Tu jest około 200Nm - mowa o silniku 2,0.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Zatem ile realnie waży zatankowany do pełna 116i? Nie wiem. Na wadze z nim nie byłem. W dowodzie było jeśli dobrze pamiętam 1240kg czy coś koło tego. Szkoda, że nie zrobiłem fotki, bo pamięć jest zawodną.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Doświadczenie podpowiada mi, że to z tyłu samochodu możesz wyjąć najwięcej. > Wywalenie klimy tylko może ten rozkład poprawić. > Nie oczekuj cudów. Do mojego Coupe maska z laminatu wazy 13kg podczas gdy oryginał coś koło 30 - a > teraz porównaj to jak wielka jest moja maska. Sam błotnik w wersji blaszanej jest śmiesznie > lekki i włókno daje tu oszczędność idąca w gramy. Naturalnie mowa o odpowiednikach które nie > latają jakby były z papieru. > To co ma duży potencjał to tylne drzwi- da się z nich sporo wyjąć. Generalnie wersje 5D mają > większy potencjał pod względem efektów diety niż 3D. Przednie IMHO też. Mogę wywalić elektryke z prawych drzwi, prawie całość obicia podobnie z lewej
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Nie sądzę. 1er nawet z mikrtoskopijnym silnikiem nie wazy 1100kg. Tyle wazy Opel Kadett E czy Astra > pierwszej generacji. Fiat 500 waży niecałe 1100kg. 1er jest cięższy i to sporo. Zgadza się. Ale moj katalogowo to prawie 1,5 tony bez 15 kg. 116i nie ma ok 1,3 tony. Wg dowodu rej, było chyba 180 kg różnicy jeśli dobrze pamiętam.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> po mocnym odchudzeniu "niesamowitego wyważenia" i tak nie będzie. pomijam fakt różnicy w statycznym > i dynamicznym rozkładzie masy. To zależy skąd się będzie brało te odchudzanie. Wywalenie klimy tylko może ten rozkład poprawić. Tak samo jak wymiana maski i blotnikow oraz zderzaka na Carbon. Czy wywalenie elektryki z lusterek, odchudzanie deski, foteli przednich.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> frajda frajdą - ale 100kg mniej jest już naprawdę zauważalne w prowadzeniu. Tu było chyba nawet bliżej 200
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> nie rozśmieszaj mnie, że 122 KM w takiej jedynce daje aż taką frajdę Może tobie nie. Mi daje. Być może na zasadzie kontrastu. Z jazdy mini cooper S miałem mega frajdę mimo fwd (dopóki było sucho)
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
> Zamiast bawic sie w drogi9e odchudzanie zainwestuj w Chip'a czy zwiekszenie mocy, efekt bedzie > lepszy. > Dejv ma sporo racji. Ale ja chce jedno i drugie. Jak już pisałem 270 KM w dieslu i automacie przy ok 1370 kg nie daje mi takiej frajdy jak 122 KM benzyna/manual w zauważalnie lżejszym aucie
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
Dzięki za merytoryczne wskazówki. W kwestia małych felg - zastanawiam się na ile jest sens iść w maly profil - w końcu to co zyskami na feldze muszę oddać na oponie - i to kosztem trzymania się drogi. Różnica miedzy felgami 16 a 17 cali jest poniżej 1kg, a część z tego trzeba oddać w oponie. No i przy okazji - dlaczego nigdzie nie można znaleźć info o wadze opon? Co do wymianą dachu na laminat - też się nad tym zastanawiałem. Jak to się robi?
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
Te wymagania są już spełnione. Innych nie mam.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
Zapomniałem napisać, że chce mieć hatchbacka. Obecnie wkładam do jedynki rower nawet bez zdejmowania z niego koła. Możesz go nawet nazwać dostawczakiem, ale na tyle często wiozę różne rzeczy, że nie chce z tego rezygnować.
-
nowoczesne lekkie auto - projekt
Jakiś czas temu miałem okazje pojeździć kilka dni e87 (poprzednia seria 1 bmw ) w wersji 116i. Silnik 2,0 122KM N/A i doznalem olsnienia. Wrażenia z jazdy tym autem były o klasę lepsze od tego co mam u siebie. Oczywiście zdaje sobie sprawe ze przyspieszenie jest o wiele słabsze niż u mnie w szczególności po chipie na 270 KM, ale frajda z jazdy o wiele większa. I do tego bez kompromisów w zakresie komfortu. Pomyślałem wiec żeby kupić coś takiego z rocznika 2011 i wzmocnić do 150, a może nawet do ok 180 no i przede wszystkim odchodzić to auto jeszcze bardziej. Fabrycznie jest to ok 1200 kg chciałbym zejść do ok 1000 kg. Nie pytam tu o rzeczy typowe dla danej marki ale o uniwersalne rady związane z odchudzaniem auta. Mimo wszystko chciałbym aby nadawało się do jazdy na co dzień. Przykładowo znalazłem felgi (ruskie) na których da się urwac po ok 6kg na sztuce, ale obecnie kosztują po blisko 3 tysiące za sztukę. Wcześniej były (te same) po 1200, co było już cena do przyjęcia. Może są jakieś inne opcje? Fotele performance kosztują kilkanaście tysięcy i mam wrażenie, że to nie jest optimum tego co można kupić. Ktoś zna lepsze oferty? Za ok 16 tysięcy można kupić gotowe drzwi z karbonu (komplet), czy jest sens się bawić samemu budowę takich drzwi (mam tu też obawy o bezpieczeństwo) Poza oczywistym zdemontowaniem kanapy i częściowo tapicerki można czegoś jeszcze się pozbyć? Zastanawiam się nad Klima... używam jej sporadycznie, a w trasę to auto nie będzie jeździło. Myślę też o poprawie dynamiki poprzez dołożenie szpera z krótszym przełożeniem. Zastanawiam się jednak czy obroty powyżej 2,5 tysiąca przy 100 kmh nie będą zbyt uciążliwe. Zasadniczo autem chce jeździć codziennie, ale to trasy podmiejskie , drogi krajowe po kilkadziesiąt km i miasto. Ma być radość z jazdy bez znacznego pogarszania komfortu. Taki może zgnily kompromis.
-
Spacerkiem po dealerach samochodowych
> No masz, bo mi pokazali cennik w którm np. do X3 i X5 pięć lat serwisu do 300kkm kosztowało 40tys. > zł. To są pakiety ekstra gwarancji łącznie z wymiana klocków hamulcowych bez limitu. Podstawowy serwis czyli oleje filtry płyn hamulcowy etc. Jest zawsze w cenie ( 5 lat/100 tysięcy km)
-
Spacerkiem po dealerach samochodowych
> U nas też to dają, tyle że trzeba do kilkudziesięciu nawet tysięcy zł dopłacić. Za to można to mieć > do pięciu lat. Bzdury piszesz okrutne. Każda cena auta już to zawiera. Można z tego zrezygnować ale to jest różnica 1200-3500 zł zależy jakie auto.
-
Światła dzienne - trochę krytyki.
> Ale przecież dla mnie to jest oczywiste. Ale z tego co napisałeś wynika co innego. Jak widzisz nie tylko on tak rozumie to co napisałeś. Krytykujesz diody jakby one miały cokolwiek wspólnego z ta patologią.
-
Irytujące wyposażenie
> Światła podłączyłem i póki co działa bez problemów. Główny prąd do zasilania żarówek wziąłem > bezpośrednio z dodatniej klemy akumulatora. > Potem znalazłem plus po stacyjce i przewód zasilający żarówkę przedniej lampy pozycyjnej. Z tych > dwóch źródeł prąd zasila jedynie cewki przekaźników. > Niestety ale nikt mi nie wmówi, że pedał gazu połączony bezpośrednio z przepustnicą za pomocą linki > to gorsze rozwiązanie. > O wiele lepiej czuć pod stopą to, że kierowca otwiera przepustnicę, a nie jakiś procesor. Nieprawda. Porządny procesor nie będzie tak przymulal jak przepustnicy na lince.