Zawartość dodana przez camel00
-
Wtryskiwacze - nowe ze sklepu, nowe z Allegro, regenerowane
Poszedłem w wariant budżetowy. Wtrysk się założył, zakodował, przejechał kilkadziesiąt kilometrów, odpalił po 3 dniach postoju od strzała. W skrócie - jeździć obserwować albo sprzedać póki działa Jak się nie wysra w ciągu tygodnia będzie można uznać sprawę za zamkniętą.
-
Honda Civic VIII 1.8 i-VTEC przed zakupem
Czyli lepiej szukać VIII niż XI przed ~2015?
-
Samochód używany: czego szukać, co omijać.
…i na pierwszy strzał Znalezione przy okazji poszukiwań informacji o Audi A4 2.0 tfsi 1.8 TSI i 2.0 TSI EA888: polecane i odradzane - źródło forum vw-clubpolska.pl
-
Samochód używany: czego szukać, co omijać.
Przeglądając ogłoszenia złapałem się na tym, że mam wrażenie chodzenia po polu minowym. Do legendarnej uczciwości rodzimych handlarzy i niezawodnej kontroli jakości w fabrykach motoryzacyjnych ostatniej dekady, dołączyły przystępne ceny modeli mniej i bardziej używanych oraz nieautoryzowane stacje obsługi, które chętnie i szybko podejmują wyzwania powstałe dzięki kreatywności dwóch pierwszych, w cenie równie atrakcyjnej co punkt trzeci. [To jest część właściwa: start] Pytanie ogólne i otwarte. Nie ograniczone do segmentu, ceny i rocznika*. Które samochody (rocznik/silnik/skrzynia + ew. napęd/nadwozie) - są godne polecenia i mają opinie niezawodnych i/lub naprawialnych**? - należy omijać z uwagi na błędy konstrukcyjne lub niską wytrzymałość. [To jest część właściwa: koniec] * rocznik produkcji jest obojętny, ale zakładamy, że samochód ma być używany teraz a nie 20 lat temu. ** z ew. adnotacją, że coś może być problematyczne albo droższe niż zakłada zdrowy rozsądek. Opierajmy się na statystyce a nie jednostkowych przypadkach Nie musi to być kompleksowa analiza marki. Nawet zdawkowa informacja z cyklu "ten model w tym roczniku miał taka wadę" może w przyszłości oszczędzić komuś czasu i nerwów. Chodzi o stworzenie wątku w którym odpowiedzi bez zadawania pytań znajdzie zarówno ktoś szukający informacji o np. "Skoda Rapid 1.4 dsg", albo "który silnik/skrzynia w F30/F31" lub "w jakich rocznikach RAV4 miała wadliwe wersje benzynowe" i czy "zepsuła mi się Honda" to na pewno dowcip.
-
Wtryskiwacze - nowe ze sklepu, nowe z Allegro, regenerowane
Od jakiegoś czasu robocizna jest droższa niż części. Przykładowo synchronizator 1 biegu w Jimny to 50 zł część i minimum 1500 robota.
-
Wtryskiwacze - nowe ze sklepu, nowe z Allegro, regenerowane
Pytałem już w innym wątku, ale tam mogło to zginąć między wierszami a przydałaby mi się porada na szybko Innym w przyszłości pewnie też. Czy ktoś mi może wytłumaczyć jak to jest, że teoretycznie(?) ta sama część, sprzedawana jest: - nowa w sklepie za 1065 zł - 4cars - tutaj zakładam, że nie ma niedomówień; część oryginalna, z działającą gwarancją. - nowa na Allegro od 589 zł do 1106 zł- sprzedawca tej tańszej potwierdza, że część jest nowa, producent Delphi, czyli niby ten sam co w sklepie i droższej ofercie. - regenerowana na Allegro za 495 zł (wg wyszukiwania modelu samochodu), ale po samym numerze części, można znaleźć też takie za 295 zł Problemem nie jest to ile trzeba wydać, tylko rozpiętość cenowa. Nie zastanawiałbym się gdyby wynosiła 10%, ale niemal 50% dla części nowych i dolna półka zbliżona do części regenerowanych jest - przynajmniej dla mnie - zastanawiająca. Widzę dwa warianty: albo sklepy mają marże z kosmosu albo sprzedawcy Allegro wciskają chińskie podróbki. Niech ktoś napisze coś mądrego
-
Świecąca kontrolka świec żarowych
Kontynuacja Podjechałem w zeszłym tygodniu do mojego mechanika (nie tego który montował świece), chłopaki podpięli komputer, pokazało błąd trzeciego wtryskiwacza. Skasowali błąd, odstawili auto żeby poczekać na część, następnego dnia mieli zabierać się za robotę, ale samochód postanowił się samo-naprawić. Założyłem, że: A) był jakiś błąd w komputerze spowodowany świecą albo tym, że coś mieszałem chińskim czytnikiem obd, albo B), że auto przestraszyło się warsztatu, zreflektowało i popsuje ponownie w najmniej oczekiwanym momencie. Minęło kilka dni, samochód chodził jak złoto, m.in. odpalił po dwóch dniach postoju bez zająknięcia, przed chwilą podczas jazdy zapaliła się kontrolka Czyli jednak bramka numer W, jak wymiana wtryskiwacza. Teraz pytanie. Mechanik mówi, że wtryskiwacz kosztuje 1200 zł; w sklepie wyklikałem po modelu jakiś za 1065 zł Wchodzę na Allegro i widzę, że ceny nowych są od 500 do 1300 zł. Numer katalogowy części wszędzie jest taki sam jak w sklepie wyżej: 28232251 WTF? Jak mam kupić sam za 1100 to mogę w ramach wspierania przedsiębiorców dać się naciąć mechanikowi na 1200; ale jeśli można ten sam wtrysk kupić za ~600 zł to chyba jednak wolę go zamówić i dostarczyć z samochodem do wymiany. Może mi ktoś wytłumaczyć czym się różni ten za 1065 ze sklepu od np. tego za 589 albo tego za 649 z Allegro? Na Allegro są powstawiane różne cyferki przy tytule ogłoszenia, ale wszystkie się powtarzają w zakładce "zamienniki" na stronie sklepu.
-
Świecąca kontrolka świec żarowych
Świece i przekaźnik działają ok. Podpinał przy mnie wyjętą świecę na włączonym zapłonie i odpalonym silniku. Znam się na tym w ogóle, ale skoro mechanik mówi, że działa jak trzeba to chyba działa. Z odpalaniem nie było wcześniej problemów. Ruszał od strzała. Generalnie zjawisko/usterka wystąpiły "nagle". Tzn było wszystko ok i nagle przestało. Myślałem, że świece, ale chyba coś jeszcze poległo (albo jest na dobrej drodze). Jutro jeszcze odepnę akumulator, wątpliwe, ale może reset mu pomoże. Jak nie to poszukam jakiegoś miglanca od klekotów i powiem, żeby zrobił. Na razie dopisałem w ogłoszeniu co jest nie halo i opuściłem cenę o 3k Nie mam serca i czasu się z tym bawić.
-
Świecąca kontrolka świec żarowych
No i dupa. Świece zmienione (jedna niby była padnięta). Kontrolka świeci się nadal, odpala na zimno gorzej nadal (chyba, jeszcze jutro zobaczę), na niskich obrotach hałasuje bardziej nadal (trochę mniej). Mechanik podpowiada, żebym podjechał do pompiarza. Tylko, że ja go chciałem sprzedać
-
Renault Clio 1.0 Automat dobre auto?
Może lepiej Skodę Scala? 1.0 spokojnie by starczyło, radzi sobie z dsg bardzo dobrze. Ale skoro dają 1.5 to nie ma co wybrzydzać
-
Co zamiast służbówki?
W tym wątku padły dwa zdania na temat 1.6 Mini (tylko, że rozmowa była o Countryman, nie wiem czy to te same silniki) "A ten 1.6 to nie jest czasem ta super konstrukcja BMW-PSA co wytrzymuje mniej od diesla Subaru?" "Tak to słynne thp podobno poprawione"
-
Co zamiast służbówki?
13k zł na zakup? Ostatnio jak się zastanawiałem nad autem do dychy które powinno jeszcze działać, jakoś wyglądać i dać się serwisować to zatrzymałem się na e46 w kupie albo turasie (sedan i kompot mi się nie podobają) Co mi się kojarzy, że Mini 1.6 miały coś nie halo z tą benzyną. 500 to podobno dobry i bezpieczny wybór (tzn. pewnie będziesz wymieniał alternatory i zawieszenie przy każdym tankowaniu ale opinie są dobre a auto ładne) Nie chcę robić trzody i zmieniać tematu w wątku, ale albo nie wiesz co piszesz albo mamy inne pojęcie słowa tąpnęło
-
Świecąca kontrolka świec żarowych
Ciekawostka: kontrolka zapaliła mi się w miejscu (+/- 50 metrów) w którym kiedyś w ciągu jednego tygodnia najpierw wypluło mi silnik w Subaru a później zerwałem linkę sprzęgła w Jimny (nie tym, innym). Także mam jakiś taki wewnętrzny niepokój połączony z ekscytacją
-
Świecąca kontrolka świec żarowych
Jednak gorzej odpala / dłużej kręci po jednodniowym postoju. Rozgrzany startuje normalnie, "od strzała". Mam wrażenie, że silnik trochę bardziej rzegocze na wolnych obrotach, ale może mi się tylko wydaje (kultura pracy nie jest mocną stroną tego samochodu). [edit] Wpisałem w google "co robi świeca żarowa" i dostałem chyba odpowiedź Świeca żarowa to rodzaj grzałki wbudowanej w ścianę głowicy silnika. Jej element grzejny (spirala) znajduje się we wnętrzu kolektora ssącego. Urządzenie to służy nie tylko do rozruchu silnika wysokoprężnego, ale również do stabilizacji jego pracy na wolnych obrotach. Czyli może jednak mi się nie wydaje
-
Świecąca kontrolka świec żarowych
Mam za słabą psychikę, żeby jeździć z widocznym ostrzeżeniem o awarii dłużej niż to konieczne Mechanik na przyszły tydzień. Jak odpala, ma moc i nie kopci to teoretycznie mogę używać.
-
Świecąca kontrolka świec żarowych
Samochód wyczuł, że chce się go pozbyć i wyraził swoją dezaprobatę zapalając podczas jazdy na stałe kontrolkę świec żarowych (żółty zygzak). Po zgaszeniu, podczas ponownego włączania kontrolka standardowo zapala się na chwilę, gaśnie a następnie zapala ponownie. Silnik 1.5 ddis (takie wykastrowane i obrócone przez Suzuki 1.5 dci) Odpala, pracuje i jeździ normalnie. Program do skanowania OBD pokazał dwa błędy. Można je usunąć, ale ten "oczekujący" wskakuje na nowo po przekręceniu zapłonu. Nie jeździłem później, więc nie wiem czy ten drugi też wróci. Aplikacja ma opcję "monitorowania ECU" podczas pracy silnika - tutaj nic nie wykrywa. Myślę, że nie ma co nadmiernie analizować; zakładam, że jakaś świeca żarowa, kupię i wymienię wszystkie. Jutro się pofatyguję do mechanika, ale pewnie wyskoczy z jakimś kosmicznym terminem. Pytania: - czy można z tym jeździć i jaka jest szansa, że gdzieś stanę albo nie odpalę. - czy może to być coś innego niż świece? Jakiś przegryziony kabel czy inne 🍆wieco. Internet podpowiada: świece / przekaźnik świec // w drugiej kolejności: zabrudzony erg / kończący się akumulator. - nie bardzo wiem co to i gdzie są te świece (pobieżnie spojrzałem w internet, gdzieś z boku pod świecami), ale rozumiem, że nie jest to żarówka którą można wymienić na stacji w 30 sekund?
-
Szansa na klasyka?
Chodziło mi o to, że Probe jest starszy i jakoś się nie zapowiada, żeby ludzie się na niego rzucali. Popyt tworzy sentyment a samochody pokroju Cougar czy Calibra to grupa odbiorców wyjeżdżająca na wakacje do Mielna, która raczej nie nakręca rynku klasyków Fakt, że jestem nieobiektywny, bo nigdy nie podobały mi się pseudosportowe samochody z przełomu lat 80/90. Ani to wygląda, ani się prowadzi. Nissan i BMW to inna historia. Pierwsze wytną drifterzy i dobre okazy powinny pójść w ceny (ale nie jakoś bardzo), drugie to stare, sportowe BMW (a to wystarczy). Zawsze myślałem, że np. Mitsubishi 3000GT ma potencjał na klasyka, ale jakoś opornie mu to idzie
-
Szansa na klasyka?
Zaraz po Fordzie Probe
-
Auto do 220 000 brutto
Honda cr-v (?) …i jeszcze powinno trochę zostać
-
Rejestracja przednia
Ile kosztuje dorobienie tylnej tablicy w przypadku zgubienia?
-
Kozak
Jak nie chcesz przepłacać, to ja ponad rok temu kupiłem Bars 60Ah/570A za jakieś 180 zł. Diesel, głównie stoi i robi krótkie odcinki w mieście. Póki co, nie ma zastrzeżeń. [edit] …teraz zobaczyłem, że te Kozaki kosztują ~tyle samo Czyli pewnie wszystko jedno.
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
Ciekawe czy moc silników wynika ze strategicznego pozycjonowania na rynku i nie skanibalizowania modeli ze znaczkiem Renault, czy każdy dodatkowy koń to realny koszt, który robi różnicę w pełnej skali produkcji. Zakładam, że opcja pierwsza, bo - tak na logikę - przecież silniki i tak składają roboty, złożenie takiego który ma 150 zamiast 100 koni nie powinno robić większej różnicy
-
Troche nietypowo, ale technicznie - odstraszacze gryzoni
Nie wiem czy zadziała to na myszy (wątpię), ale moi rodzice poradzili sobie z kuną na stychu zostawiając tam włączone radio. Zwykły, mały odbiornik, ustawiony tak, żeby nie było go słychać w domu, włączony 24/7.
-
Skonfigurowałem nową Fabię
Ale byłeś blisko Ceny dla tego silnika i dsg zaczynają się od 76 500 i kończą na 127 550 (+/- zaczęły mi się już wykluczać opcje do dodania). A teraz dowcip … skonfigurowałem sobie na luzie samochód z opcjami które uznałem za przydatne, na cenę spojrzałem dopiero na końcu… 😂
-
Jak się sprzedaje.... pensjonat?
Póki co, teoretycznie zapytam jakiego rzędu rozpatrujecie kwotę sprzedaży i jak wygląda przychód roczny z ostatnich 5 lat?