Zawartość dodana przez camel00
-
troszkę żartownie jak sie nie dac zrobić przy zakupie JEEPa
Mnie najbardziej podoba się odpowiedź 'Ile pali Jeep?' -'Tyle ile zdąży'
-
Cadillac ELR
Wygląda jak by ktoś z Priusa chciał zrobić Lambo a motywem przewodnim był mamut Lubie kwadratową, toporną stylistykę. Podobają mi się 4dr saloon od Cadillaca. Ten mi jakoś nie leży
-
Narodowy Program Walki z Fotoradarami
> ...oświeć mnie, bo w obecnym systemie, jak zapewne wiesz, nie na moją emeryturę więc nie widzę > analogii. Analogicznie hajs z puszek nie idzie na poprawę stanu bezpieczeństwa na drogach a np. akcyza z fajek na leczenie chorych. Tak to działa, ale czy to dobrze? Czy gdyby czynsz/opłata remontowa którą płacisz za mieszkanie, poszła na ocieplenie sąsiedniego bloku to było by ok?
-
Narodowy Program Walki z Fotoradarami
> Jakie ma znaczenie gdzie idzie kasa z fotoradarów? Takie samo jak to gdzie idzie kasa z Twojego ubezpieczenia emerytalnego.
-
Narodowy Program Walki z Fotoradarami
> chcesz powiedzieć, że nie widzisz związku postawienia fotoradaru na jakimś niebezpiecznym > skrzyżowaniu ze wzrostem bezpieczeństwa? Np TAKIE dane są wyssane z palca? Chcę powiedzieć, że np. w Łodzi nie ma absolutnie żadnego fotoradaru postawionego w potencjalnie niebezpiecznym miejscu. Oraz, że wielokrotnie widziałem sytuacje gwałtownego hamowania przed/za radarem, jak również nagminnym jest fakt 'dawania w palnik' zaraz za obszarem jego działania. Wydaje mi się również, że zautomatyzowanie procesu kontroli drogowej i ograniczenie go do przestrzegania prędkości, wymiernie wpłynie na liczbę kontroli np. trzeźwości kierowców - a jak wszyscy chyba wiemy, jazda 'setką' stanowi mniejsza zagrożenie niż jazda 'po setce'. Wkurzające jest również, ze kasa z radarów, podobnie jak akcyza z paliwa nie służy do poprawy stanu dróg, ale łatania wszelkich innych dziur w budżecie. Recepta -chociaż sam nie jeżdżę przepisowo- uważam, że odcinkowe pomiary prędkości (miasto monitorowane systemem kilkudziesięciu kamer) skutecznie ograniczą prędkość na całym obszarze kontroli. Przydały by się również 'ruchome' ograniczenia uzależnione od warunków pogodowych, natężenia ruchu i pory dnia (np. tablice wyświetlające dozwoloną prędkość w danej chwili). Problemem jest przede wszystkim brak wyobraźni kierowców (siebie również wliczam), ograniczenia oderwane od rzeczywistości i zły stan dróg. Fotoradary nie są lekarstwem na żadne z tych zagadnień.
-
Narodowy Program Walki z Fotoradarami
> nie obraź się >... >gdzie widzisz problem ?? Nie obrażę się ale ruszając spod świateł na lewoskręcie, i zatrzymując się zaraz za skrzyżowaniem 'bo tak' trzeba brać pod uwagę, że sznur samochodów za Tobą może nie przewidzieć takiego manewru. Dzwonka nie było, bo jakimś cudem odpuściłem hamulec, dałem gazu skręcając koła i zatrzymałem się w połowie samochodu przede mną. Prędkości niewielkie, jak to przy ruszaniu ze świateł, odległości również więc na reakcje miałem może z sekundę. Kierowca za mną zatrzymał się gdzieś w połowie miejsce w którym powinienem stać ja. No ale nie to jest tematem wątku, więc nie drążmy tematu. Miałem szczęście i tyle Co do fotoradarów - służą do nabijania kasy i trudno się z tym nie zgodzić. Bez sensu jest tylko dorabianie teorii o bezpieczeństwie. W ramach ciekawostki - jedyne zdjęcie które dostałem, było z puszki postawionej na ograniczeniu do 20km/h, kiedy gnałem z zawrotną prędkością 31km/h
-
Narodowy Program Walki z Fotoradarami
> Np jazda zgodna z przepisami Wczoraj miałbym dzwona przy 30-40km/h na oblodzonej drodze bo jakaś pinda stwierdziła, że zatrzyma się bez powodu zaraz po ruszeniu ze świateł. Przepisy mają się nijak do bezpieczeństwa
-
Dakar 2013 - kto obserwuje zmagania naszych
- Odcinkowy pomiar prędkości
> Po co więc "przyznanie się do winy"? Żeby nie ciągać się po sądach. Chodzi o stwierdzenie: "no tak, jechaliśmy za szybko" Jest przewinienie, właściciel samochodu wskazuje konkretnych sprawców. I np. dla urozmaicenia: każdy mówi, że jechał przepisowo. Pytanie - jak wygląda proces egzekwowania. Przecież nie podzielą na pół albo 1/10 jeśli było 10 kierowców.- Odcinkowy pomiar prędkości
Pytanie techniczne. Dostajemy mandat, przyznajemy się do winy, ale z zaznaczeniem, ze na początku pomiaru prowadził kierowca X a na końcu kierowca Y (po drodze jeszcze Z, G, A i może K) i żaden z nich nie jest właścicielem samochodu. Co się dzieje dalej? Rozumiem, że takie pomiary nie wykonują zdjęcia, a jedynie rozpoznają numery rejestracji. Rozumiem, że pomiary są na odcinkach zarówno 100m jak i 10km, ale nawet na najkrótszym odcinku -teoretycznie- można zrobić zmianę kierowców.- Sportowe klasyki i ich dzisiejsze generacje - porażka?
> To chyba nie jest sportowy klasyk HGT'ka (czyli nie to co jest na zdjęciu) nawet dawała radę- [KzAK] Samochód na dalekie wyprawy po drogach różnej jakości
> Hehe Disco się nie prowadzi Czyli, że też trzeba machać kierownicą jak na amerykańskich filmach, żeby jechał prosto a każdy łuk przy 80-100km/h pokonuje się jakby miał być ostatnim?- [KzAK] Samochód na dalekie wyprawy po drogach różnej jakości
> Byłem Forkiem MY08 na Krymie w towarzystwie Land Roverów i po powrocie zaczęło się szukanie Disco. Discovery fajne, ale -w moim wypadku- diesel raczej odpada (nie lubię) a sensowna benzyna będzie miała powyżej 4 litrów. Kilka dni temu zrobiliśmy 4-litrowym JGC ponad 1000km (z czego ~300 po górach) i średnie spalanie wyszło ~16.5l. (na trasie mimo boksu dachowego, pełnego załadunku w 4 osoby, najstarszej możliwej instalacji gazowej i włączonego tempomatu zeszliśmy do 13.5l lpg). Poza tym -i tu jest główna wada- jeżeli Disco prowadzi się podobnie do JGC to -przyznaję otwarcie- nie jest to samochód dla mnie. O ile w mieście można się przyzwyczaić, to na krętej szybkiej trasie umęczyłem się niemiłosiernie. A obawiam się, że właśnie takich będę pokonywał najwięcej.- [KzAK] Samochód na dalekie wyprawy po drogach różnej jakości
Wpadłem ostatnio ze znajomymi na pomysł zwiedzenia kilku miejsc samochodem. Na pierwszy strzał pójdzie pewnie Prypeć-Kijów-Krym, ale w dalszych planach będą inne wyprawy. Znajomi są zaprawieni w boju, bo m.in. zaliczyli ostatnio całe Bałkany (+ okolice) w leciwym Audi A3 Poza konkursem, czekają mnie prawdopodobnie częste kursy po Polsce. Tyle słowem wstępu. Założenia: - 15-20k zł na komplet startowy samochód+serwis. Może to być 5k na auto i 15 na serwis, może być odwrotnie. Cena nie jest sztywna. - spalanie w mieście do 25l lpg, w trasie <10l. - samochód nie ultra-popularny, ale "naprawialny" (cena i dostępność części, prosta budowa). - najlepiej, ale nie koniecznie: kombi, awd. - bagażnik i środek na 2-3 (awaryjnie 4) osoby. 90% czasu 1 osoba, 10% (dalekie wycieczki 2-4 osoby) - poza wyprawami samochód będzie robił miesięcznie ~2000km na odcinkach 60x6km (dojazdy do pracy, etc) i 8x200km (wypady na weekendy) - moc wystarczająca do awaryjnego holowania Jeep'a GC(I) (o ile można holować automat ) - osiągi wystarczające do wyprzedzenia czegoś na trasie. Pierwsze myśli: Forester (I lub II) 2.0 (125KM), Outlander 2.0 (136KM) Pierwsze pytanie: co przerabiać? Płyta pod silnik na pewno. Jeśli będzie jakiś naleśnik, to zawieszenie w górę. Generalnie wiem, że każde auto w dobrym stanie technicznym łyknie jednorazowo te 5-7k km bez spięcia, ale i tak miałem zmienić samochód więc można powybrzydzać- Suzuki SX 4
> Napęd AWD włacza się > przyciskiem czy automat.Wszelkie podpowiedzi mile widziane. Jak na pierwszy rzut oka > rozpoznać czy jest to wersja 4x4 czy 4x2 Przy dźwigni hamulca ręcznego jest przełącznik do trybu (piszę z pamięci) Lock, Auto, Off Na gazie jeździ bez problemu ...już drugi silnik Siedzenia wygrywają w kategorii "Najniewygodniejszy taboret XXI wieku."- Niezniszczalne auto poległo...
> co świadczy dokładnie o niczym... > ... daj takiego Getza jego żonie i może ci to sprzęglo za tydzień zaświszczeć Nie wiem, nie znam po prostu awaria skrzyni biegów przy 150k km nie pasuje mi do określenia 'niezniszczalny' W moim gówienku przy 180k km mógłbym w zasadzie nie wiedzieć gdzie jest silnik. Chociaż w Bravie sprzęgło padło po bodajże 110k km, w Stilo przy podobnym przebiegu padł komputer, w SX4 przy 90k km - silnik- Wkoncu spadlo troche sniegu [Kilka fotek]
> sorki za fotki ale moja je robila Kiedyś z kumplami siedzieliśmy w samochodzie pod jakimś marketem i oglądaliśmy scenkę na sąsiednim parkingu gdzie w środku nocy, przy minus-milion stopniach, dziewczynka stała koło ślizgającego się samochodu, cykała zdjęcia i co chwilę kiedy podchodziła z nadzieją do samochodu, dostawała serią lodu spod kół wyglądało przekomicznie.- Niezniszczalne auto poległo...
> Yarisie 1 gen z 2003r. Po 150kkm auto domaga się wymiany skrzyni biegów Nie wiem co jest w nim niezniszczalnego, bo w Getz'ie mam 180k km i powoli zaczyna szumieć fabryczne sprzęgło Z poważniejszych awarii to z 3 lata temu przepaliła mi się żarówka Ale mieliśmy w firmie 2x Yaris Verso i muszę przyznać, że mimo nieludzkiego traktowania, oba w momencie sprzedaży miały sporo ponad 350k km i turlały się dalej- Cena samochodu rajdowego
> jak >(ciach) >30km/h Przejrzałem wątek, wszystko kumam... ale przyznasz chyba, że kupowanie Suzuki Swift 1.6 w cenie Mercedesa AMG - to mimo wszytko jest lekki kosmos Jako kompletny laik śmiem twierdzić, że za 800k zł można zbudować samochód który pojedzie dużo lepiej niż taki Swift. Rama, wielkie zawieszenie, jeszcze większe hamulce, jakiś nienormalny wyczynowy silnik. Tyle, że nie będzie to 1.6 Sztuka dla sztuki? Tworzysz grupę, wymyślasz ograniczenia i patrzysz jak sponsorzy sypią złotem na coś co w zasadzie jest bez sensu?- MB CL tani egzemplarz
> Tez jest, jak kogos stac zeby mu fura palila 20l w miescie, to stac go i na drozszy egzemplarz > ktory bedzie pewniejszy Nie zgodzę się. Przykładowo - mam samochód w którym koszt paliwa na 100km wynosi 25 zł Wliczając jednak wszystkie opłaty wychodzi 42zł - mimo, że samochód jest całkowicie bezawaryjny a wszystkie wymiany eksploatacyjne śmiesznie tanie. Nie widzę absolutnie żadnego problemu, jeśli samochód będzie palił 2x tyle, a więc około 20l lpg Tyle, że nie stać by mnie było na serwis który -jak w przypadku tego Mercedesa- wyniósł by pewnie z 4x więcej niż w moim obecnym aucie i mimo to, nadal nie miałbym pewności czy wszędzie dojadę.- tico czy cinquecento
> tico 1998 r i cinquecento 700 1995 r. > cena obu taka sama Tzn ile? 200zł? jeżeli tak, to lepiej brać to co w lepszym stanie. Wydaje mi się, że na szrotach będzie więcej części do CC, więc przychyliłbym się do Fiata. Jeżeli bliżej 1000zł to osobiści wybrałbym Sienę. Spalaniem się nie przejmuj. Wydaje mi się, że na odcinku 3km, silnik 0.7(cc), 0.8(tico) i 1.2(siena) i tak będą paliły tyle samo. 1.4-1.6(siena) może minimalnie więcej.- Po co mi quattro? Pacjent A5
> Jechałem tym autem. Za dobry wynik do setki odpowiada przede wszystkim 4x4. Przyspieszenie na > autostradzie jest bardzo dobre, ale nie szałowe. Po 380 KM i papierowych danych spodziewałem > się wiecej. Po chipie miałem podobny czas do setki jednak poczucie dynamiki znacznie lepsze, > szczególnie przy wyższych prędkościach. Zatem to nie kwestia parametrów tylko tzw "czynnika X" - czyli indywidualnego odczucia frajdy z jazdy. Analogicznie: jadąc 170km/h Oplem Corsa po lesie, przed oczami będzie Ci śmigało całe życie. Jadąc 250km/h w Audi A6 - co najwyżej będzie szybciej mijał krajobraz za oknem. Nie oznacza to jednak, że 1-ileśtam w Oplu 'robi szał' a diesel 3.0 w Audi to padaka Porównując auta tej samej klasy, można zestawić koło siebie BMW X5 (4.4) z Range Rover'em (4.2). O ile pierwszy ma jakieś-tam szczątkowe sportowe zacięcie, to drugi jest tradycyjną kanapą. Idąc dalej w tą stronę, może się okazać, że więcej 'szału' od 381KM w X6, robi 6.5KM w gokarcie- Po co mi quattro? Pacjent A5
> Właśnie dlatego ze biorę pod uwagę masę auta napisałem ze te 380 KM szału nie robi w X6. " Jednostka rozwija moc 381 KM i oferuje aż 720 Nm. Auto w tej specyfikacji przyspiesza do 100 km/h w 5,3 s (prędkość maksymalna to ograniczone elektronicznie 250 km/h) i zużywa średnio 7,7 l oleju napędowego na 100 km." źródło Jakie auto w takim razie 'robi szał'?- 7er
- [KzAK] auto do 8-10 tyś.
> JGC ? Jeep Grand Cherokee Gdybym nie jechał/widział to nie uwierzyłbym, że za 5 klocków można kupić tak przyzwoite wozidło. I nie chodzi mi o tą konkretną markę, tylko o samochód w generalnym znaczeniu. - Odcinkowy pomiar prędkości
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.