Ryb
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda forum: Motokącik
Zawartość dodana przez Ryb
-
Znowu to popsuli?
Bo się nie kręcą. I nie trzeba hamulca. Problem polega na ograniczeniu obrotów do 2000. Nie ma dość momentu ani żeby wjechać ani żeby kołami zakręcić. Problem występował już w Outbacku ale podobno poprawili.
- Znowu to popsuli?
-
Znowu to popsuli?
Subaru znów nie umie wjechać na krawężnik. Od ok. 4:20.
-
Używany ale prawie jak nowy.
A teraz piszesz tak dokładnie to o czym?
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
Nie pchaj się w to - jak to się nie skończy to Ty będziesz ten zły.
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
Przecież to właśnie napisałem. Tylko musi popracować nad ceną, bo ta wciąż jest dla motłochu. Ale może sprzedawca zgodzi się ją podnieść.
-
Używany ale prawie jak nowy.
Właśnie o to chodzi. Testy amortyzatorów są do kitu. Sam amortyzator też może jeździć w nieskończoność mimo że już nie działa jak powinien więc to był zły przykład.
-
Do oglądaczy zdjęciowych ... audi A6 C5 2,5 BAU
Wygląda na zadbaną i doinwestowaną perełkę od fana marki, który jeździł nią tylko do kościoła w weekendy, a poza tym to pod kocem trzymał. Jako że wcześniej ten samochód robił niemal 60kkm rocznie a potem nagle poniżej 10kkm to doskonała wiadomość. Wiadomo przecież że nowe auta są gorsze, bo mógł jako nowy spaść z lawety, poza tym mógł być pełen wad fabrycznych oraz był intensywnie eksploatowany. Na szczęście on ten trudny etap ma za sobą, miejmy więc nadzieję, że potem przez kolejnych osiem lat był regularnie dopieszczany i dzięki temu stał się już egzemplarzem w stanie niemal kolekcjonerskim. Nie rozumiem tylko niskiej ceny. Dlaczego taki samochód kosztuje tyle co kilkuletnia goła Panda z gazem? Na miejscu kupującego wynegocjowałbym jakąś podwyżkę ceny i wtedy brał, żeby mieć pewność że auto jednak dzieli przepaść od zwykłych miejskich toczydeł.
-
Używany ale prawie jak nowy.
Zapomniałeś przebiegu napisać. Poza tym jeśli chodzi akurat o amortyzatory to nawet na kompletnie wylanych da się jeździć i wielu kierowców nie ma pojęcia że cos jest nie tak. Ba, nawet takie auta potrafią testy przejść!
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Ale to Ci zawęża wybór. Teraz w zależności od tego czy chcesz żeby wiedzieli że jesteś Polakiem to powinieneś albo kupić to BMW albo trzymać się od niego z daleka.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Hahahahaha, a to dobre.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Niestety na swoje nieszczęście Hiszpanie pozmieniali też kilka detali.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Gdybym ja miał wybierać między Volvo a Focusem to bez wahania Volvo. Gdyby w grę wchodziło Mondeo to jednak Mondeo. A w kraju bez śniegu to bym się szarpnął na takie BMW.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Wiesz dobrze, że statystycznie rzecz biorąc to racjonalne przesłanki są w samym ogonie powodów dla których ludzie decydują się na konkretny samochód/model.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Ludzie chcą znaczka. Jeśli można mieć Audi ze znaczkiem Audi lub Audi z innym znaczkiem - to co wybiorą?
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Chyba że tak, to wiele tłumaczy. To gratulacje. Fajny samochód.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Ale teraz sobie jaja robisz? Bo widziałem to auto z bliska. IMO to jest niezłe auto, wnętrze nawet zrobiło na mnie lepsze wrażenie niż w Audi (on ma je chyba z kabrioletu czy jakoś tak?). Jak dla mnie wersja kombi z tym 2.0 turbobenzynowym silnikiem była super. Szkoda tylko że nie dali AWD.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Pisząc "rosło" miałem na myśli najbliższy okres. Potem z kolei traci to znaczenie, bo dziecko nie siedzi w wielkim foteliku. Oczywiście jeśli nie znajdzie sobie jakiegoś hobby do którego trzeba wielkiego sprzętu. Kolega z wątku chce zmienić auto właśnie na te najgorsze lata. Ja bym teraz wziął Mondeo a za kilka lat kupił sobie BMW 3.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Paradoksalnie dzieci w wieku od kilku lat wzwyż mieszczą się lepiej bo nie siedzą w rozbudowanych fotelikach. IMO najgorzej jest mniej więcej w wieku 1-4 bo taki fotelik z bazą potrafi zająć sporo miejsca na tylnej kanapie i nagle może się okazać, że pasażer z przodu nie może odsunąć normalnie fotela bo dziecko nie ma miejsca na nóżki.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Chyba że tak.
-
Nowy golas klasy D - uszkodzony.
Jak dla mnie mogłoby się w aucie otwierać wyłącznie okno kierowcy. Pozostałe i tak praktycznie nie są używane. Ale auto z pierwszego posta ma znacznie poważniejsze braki. Bez automatycznej klimatyzacji, tempomatu, czujnika deszczu i jeszcze kilku drobiazgów trudno się obejść jeśli człowiek wcześniej się przyzwyczaił.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Z pierwszego postu wynika że masz dziecko. W miarę jak dziecko będzie rosło bardzo szybko odczujesz też ciasnotę wewnątrz.
-
Wybór nastepcy A4 (długie)
Z tych to tylko Mondeo. Sam piszesz że obecne auto staje się ciasne a potem chcesz równie ciasne lub jeszcze ciaśniejsze kupić.
-
Nowy golas klasy D - uszkodzony.
Wszystko zależy od ceny, ale prawdopodobnie szukałbym czegoś lepiej wyposażonego i z mocniejszym silnikiem. Nawet jeśli miałoby być demo lub lekko używane.
- Chevrolet Star Wars MY'16 - swinia ze szminka .... ale nawet ladna ...