Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. > Dokładnie tak Jeżeli samochód byłby po 200 kkm równie bezawaryjny co nowy, to nikomu w firmie nie > przyszłoby do głowy, żeby wydawać kasę na nowy. Po 200kkm potrafi się znudzić. Ja bym kupił nowy.
  2. > No i git > Taki drewniak poniżej 25 m2 chcę postawić bez fundamentów, tylko zakotwiczyć w gruncie > Ma może ktoś namiary na firmy, które coś takiego robią i montują na działce? Szukaj producentów różnych takich drewnianych rzeczy w swojej okolicy. Nie chcesz w razie problemów bujać się potem z kimś z drugiego końca Polski. Znajdź najbliższy tartak i tam popytaj. Oni wiedzą kto od nich surowiec bierze i kogoś polecą.
  3. > Pod warunkiem 2. pomocników na podorędziu. > Drewutnie skrecały (ca. 3 na ca. 2 na ca. 2 z kantówek po pobudowie) 3. osoby. A ja wiaty na auta sam jeden postawiłem.
  4. Ryb odpowiedział gala na temat - Motokącik
    > Nie lepiej poleasingowego poszukać? One niestety mają często udokumentowane przebiegi.
  5. Ryb odpowiedział gala na temat - Motokącik
    > Ale ten Focus jest stosunkowo drogi. No właśnie dlatego nie pasuje. > Nowego mozna kupic za ok 70kPLN, wiec 46 za 4-latka to nie jest jakas wyjatkowa okazja. > Inna kwestia, ze handlarz musial na czyms przyciac przywozac go do PL, wiec pytanie tylko na czym Za ledwo co sprowadzonego, ulepionego Focusa nie powinien tyle żądać. Po sprawny egzemplarz nie miało przecież sensu do Niemiec jechać, skoro roi się od takich na naszym rynku.
  6. Ryb odpowiedział gala na temat - Motokącik
    > Co jest nie tak z tym opisem? Nie pasuje do ceny.
  7. Ryb odpowiedział gala na temat - Motokącik
    > Co powiecie o sztuce z linku? > Warto jechać z Krakowa? > Focus Quote: Samochód sprowadzony z Niemiec od pierwszego prywatnego właściciela, obecnie zarejestrowany w Polsce!!! Przegląd i ubezpieczenie ważne do 03-2016roku SZUKASZ FORDA FOCUSA z ORYGINALNYM PRZEBIEGIEM, BEZWYPADKOWEGO W BARDZO DOBRYM STANIE DO KTÓREGO NIE BĘDZIESZ MUSIAŁ DOKŁADAĆ - TO DOBRZE TRAFIŁEŚ!!! Nie warto. Wystarczy przecież ogłoszenie przeczytać.
  8. > Nie pracujesz w ubezpieczeniowym korpo, wiec skąd wiesz? > Kubusiowi to mozna kazdy "miodek" wcisnąć, i wiekszość tych Kubusiów odpuszcza dla świętego > spokoju. A to błąd. > Capony , w PL nie istnieją - jakos dotąd nie słyszałem jeszcze o strzelaninie w korpo . > Warunek jeden podstawowy - nie odpuszczać, być cierpliwym i rozważnie odpowiadać na argumenty. > Sprawa wtedy wygrana. Najlepsze jest, że żaden prawnik nie powie: "sprawa wygrana". No ale Ty chyba nie jesteś prawnikiem, więc możesz.
  9. > Dyskusja z rzeczoznawcą lub urzednikiem poniżej RN - jest w zaadzie bez sensu. Niewiele zmieni lub > częściej nic. > Tylko klient zdeterminowany, nieuległy odniesie sukces - ubezpieczyciel odpuści widząc desperata w > papierach > Niestety tak działają korpo. Ubezpieczyciel ma gdzieś czy po drugiej stronie jest desperat, Kubuś Puchatek czy Al Capone. Liczy się tylko rachunek prawdopodobieństwa i ewentualne koszty.
  10. > A może ten wentylator to z powodu włączenia klimatyzacji pracuje? > Jesteś pewny, że DPF się wypala Byłoby zabawnie, bo jak przyjdzie lato to będzie aż do jesieni w kółko jeździł.
  11. > dobre, to otomoto padnie po wprowadzeniu tego. > wiele cwaniaczkow wpisuje na koniec ze ogloszenie nie jest oferta itp Niepotrzebnie, bo i tak nie jest.
  12. > A to oczywiście że jest - wszystko odhaczone i podpisane. Ale nie zrobione. Wiem, bo stałem i > patrzyłem. Do pozycji "sprawdzenie akumulatora" dostałem wydruk z miernika. > Jakżeby inaczej, skoro wszystko poodhaczane - nie to co u Mietka. Jakżeby inaczej, skoro auta jeżdżą i się nie psują.
  13. > Pójdźmy w drugą stronę. Czy producentowi zależy, żeby klient wrócił na płatne wypalanie stacjonarne > przy krytycznym zapełnieniu filtra albo na kosztowną wymianę filtra na nowy? Czy producentowi zależy na tym, żeby na swój koszt to robić w okresie gwarancji? > Niektórym producentom jakoś zależało na takiej kontrolce: Taką kontrolkę wszyscy mają, kolega z wątku też. Sygnalizuje ona problem z wypaleniem, nie samo wypalanie. O wypalaniu auta nie mają zwyczaju użytkowników informować - i słusznie, bo ci by bez sensu jeździli w kółko aż ono się zakończy a potem mieli pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie.
  14. > piszesz "sprzeciw" do zarządu ubezpieczyciela. Że nie podoba ci się ich wycena. Załączasz kosztorys > rzeczoznawcy. Mają 30 dni (nie poparte w prawie) na odpowiedź. to taki przyzwoity zwyczaj. > Jak nie odpowiedzą, piszesz do Rzecznika Ubezpieczeniowego i wnosisz o mediację. > Potem sąd. > Bedziesz cierpliwy to wygrasz . Takie to proste! A te osły, prawnicy całe lata marnują żeby się tego nauczyć.
  15. > Czyli od mnie byś nie kupił. Nie kupiłbym... > Książkę wypełniam sam. ( bo po co sobie głowę zaprzątać i pamiętać ) > Wszystko co mi się nie podoba zlecam u Mietka bo mam go pod nosem, choć najtańszy nie jest. > Olej zawsze na czas jak nie przed czasem. > Na hamulce nigdy nie oszczędzałem i najtańsze omijam z daleka. > Wygląd zewnętrzny raczej mnie zbytnio nie interesuje. > Wszystko co fabryka zamontowała działa do dziś. > Wychodzę z założenia że jeśli ktoś ma trochę pojęcia to go kupi, a marzyciele niech szukają złomu z > lipnymi książkami bo takich nie brakuje. > Lanosa 15letniego trzymam z sentymentu chyba ( dzieci nim jeżdżą ) i możesz wierzyć lub nie ale w > każdej chwili można go zabrać na przegląd bez łapówek i napraw przed przeglądem. ...głównie dlatego, że już miałem Lanosa 1.6 SX.
  16. > Jeden jedyny raz widziałem, jak w ASO robili coś zgodnie z checklistą. Na ostatnim przeglądzie > zapytałem nawet o coś mechanika, to ten obruszony stwierdził "mogę sprawdzić" - i dopiero > sprawdził. W Chevym twierdzili że robili. W Mitsu nie tylko twierdzą że robią, ale dają też listę z odhaczonymi czynnościami i podpis mechanika. > A Mietek przynajmniej ci olej cały wymieni a nawet filtr, bo w ASO to z tym różnie bywa. Mam trochę lepsze doświadczenia z ASO.
  17. > W Kia doliczają - u mnie nie ma nic na ten temat. Bandyci. > To poczytaj sobie opinie o różnych serwisach - przy niektórych są wpisy typu "tanio nie jest, ale > solidnie i nie naciągają - trzeba się jednak umawiać wcześniej, bo mają dużo roboty". > To trochę falsyfikuje twoją skrajną opinię ASO (drogo i ujowo) albo Mietek (drogo i równie ujowo). Tu nie chodzi o moją opinię a o rachunek prawdopodobieństwa. ASO jest kiepskie - to prawda (ceny mnie nie obchodzą bo to poprzedni właściciel przecież płacił). Ale Mietek w 99% przypadków był wybrany nie dlatego, że jest superprofesjonalisą, lecz jest najtańszy i robił tylko to, co wymagało zrobienia (czyt. olej, hamulce itp.). W życiu nie widziałem żeby Mietek jechał zgodnie z kontrolną checklistą producenta. Więc szansa trafienia na ten 1% jest na tyle mała, że auta serwisowane poza ASO można odrzucić, bo prawdopodobieństwo dostania czegoś co było tylko utrzymywane najtańszym kosztem w stanie jako-takim jest ogromne.
  18. > Złośliwyś wujciu. > Za gwarantowany sukces mogę zapłacić. Gwarancji sukcesu to Ci żaden szanujący się prawnik nie da.
  19. > Absolutnie nie robią - to jest zupełnie osobna pozycja na fakturze i musisz jawnie powiedzieć, że > chcesz przegląd blacharsko-lakierniczy. Bez tego przeglądu gwarancja na blachy nie istnieje, a > wielu klientów nowych łudzi się, że ją ma. No nie wiem, u mnie robią. W Mitsu wpisują do książki sami z siebie, w Chevrolecie trzeba się upomnieć. Ale nic nie doliczają do faktury. > Nie widzę korelacji. > Wg ciebie albo ASO albo nic? Wg mnie brak ASO w 99% przypadków oznacza Mietka, w przypadku którego nie liczyło sie to, czy ma jakiekolwiek pojęcie lecz to, że jest najtańszy.
  20. > Jak jak jeździć, żeby się wypalił? Zajrzyj do instrukcji. Czy producent nakazuje dokonywać jakichś specjalnych sztuczek? Czy producent chce żeby Cię to w ogóle interesowało (podpowiedź: z jakiegoś powodu nie dał tej kontrolki)?
  21. > Nie ma kontrolki od wypalania DPF, a objawy jego wypalania właśnie są w postaci pracy wentylatowa > na najwyższym biegu, silnik dziwnie pracuje, idzie ogrom gorącego powietrza pod autem, więc > raczej to nie od silnika, którego temp. cieszy ledwo ruszyła, prawda? Prawda. Ale gdzie z tego wynika, że należy jeździć w kółko?
  22. > Ale to na blachę. Która to gwarancja: > - i tak dotyczy perforacji, czyli samo pojawianie się rdzy nie wystarczy Racja, ale masz gwarancję na usługę i można z tego tytułu powalczyć. > - wymaga corocznych przeglądów blacharskich, których praktycznie nikt nie robi Dlaczego? Auto i tak jest przynajmniej raz w roku w serwisie więc robią. > Więc wolę stracić taką gwarancję niż żeby mi coś w ASO popsuli - a w tym są najlepsi i było na ten > temat duuuużo napisane. Z tym się zgadzam, chcociaż robienie czegoś poza ASO nie oznacza automatycznie że będzie dobrze. Beznadziejnych mechaników-partaczy przecież masz również poza ASO. > No tak - u nas "serwisowany w ASO" to w uznaniu wielu zaleta. Bo auta bez tego wpisu zwykle serwisu nigdy nie widziały.
  23. > To niedobrze, bo ja markowy zamiennik wymieniłem u mechanika (filtr kabinowy), a drobną obcierkę > robiłem poza ASO. Filtr kabinowy to można sobie samemu wymienić, są jakieś granice tego co istotne i tego co nie. A obcierka robiona poza ASO skutkuje utratą gwarancji. > Ta ostatnia decyzja była podyktowana opiniami o tym, jak "fachowo" ASO > podchodzą do wszelkich napraw oraz z doświadczeń własnych. Wiem coś o tym. > Czyli mam pojazd wg niektórych niesprzedawalny .... Każdy jest sprzedawalny. Tylko nie każdy klient weźmie.
  24. > (...) Wczoraj przez 30 minut musiałem jeździć po > krakowie, żeby się wyłączył wentylator. Czy jazda z autem wyposażonym w DPF jest taka > upierdliwa? Nie. Upierdliwa jest jazda z autem wyposażonym w wentylator, który wyłącza się dopiero po 30 minutach jazdy po Krakowie. Upierdliwe są też fobie. Sprawdź w instrukcji czy napisano, że trzeba jeździć w kółko aż się wyłączy wentylator.
  25. > Wydaje mi się, że cały świat zachęcania do zakupu czegokolwiek jest mniejszym bądź większym > oszustwem. I nie chodzi o rzeczy używane, ale również o nowe. Każdy z nas da trylion > przykładów na to, że opinia, reklama, folder, słowa sprzedawcy mijają się z prawdą. To zależy co i od kogo kupujesz. > Przy samochodach używanych operujemy slangiem i słowami, które nie znaczą nic. I na ich podstawie > oceniamy auta i budujemy mity. Moje ulubione słowa: > Zadbany: Co to znaczy? Często myty? Często odkurzany? Chowany do garażu podczas opadów czy > prowadzony najbardziej właściwą techniką? Czy może nikt w nim nie palił czy nie jadł? Nie upalany, regularnie serwisowany z zastosowaniem markowych części. > Serwisowany: Też nie wiem co to znaczy. Serwisowaniem może być badanie na SKP co roku, może być > oddawanie do ASO, a może być robota samodzielna. Ważne JAK konkretnie był serwisowany. Jakie > materiały, części i kiedy, a także za pomocą czego zostały wymieniane. Oryginalne części lub markowe zamienniki wymieniane w ASO. Proste. > Bezwypadkowy: Wypadek w kodeksie to zdarzenie drogowe, w którym są zabici lub ranni. Ważne jest > znów JAK i przez kogo był naprawiany. Jakie części zostały użyte i jaka technologia naprawy. Może być co najwyżej drobna stłuczka, naprawiona w ASO. Pozostałe odpadają. > Pierwszy właściciel: Czy naprawdę ważne jest czy jest on pierwszy czy piąty? Liczy się JAKIM > właścicielem był. Czy chciał coś wiedzieć o swoim aucie i czy chce się tą wiedzą podzielić. Ważne. Bo jak nie jest pierwszy to na każde pytanie usłyszysz "nie wiem, pewnie to poprzedni właściciel". > Niski przebieg: O tym już pisałem wiele razy. Ma być niski i ma być prawdziwy. To takie trudne? > Doinwestowany: To piękne słowo. A nie wystarczy napisać czy były to choinki zapachowe, myjnia czy > pompa wody? To głupie. Tak piszą dzieci i handlarze. > Sprowadzony: Po co? Przez kogo? Skąd? Jak? Sprowadzone odpadają, więc ta informacja jest istotna. > Zarejestrowany w Polsce: Kiedy? Przez kogo? To nie ma znaczenia jeśli nie rozważasz sprowadzanych. > Operujemy hasłami, które nic nie znaczą, nic nie mówią, ale jeśli są to poprawiają nam nastrój jak > ładny wygląd. Nie można wymagać od sprzedających, że będą nas przepraszać za to, że my chcemy > coś kupić. Jeśli chcemy, sami musimy poświęcić czas, żeby WIEDZIEĆ CZEGO CHCEMY. Współczesny > świat uczy nas kupowania bez myślenia, bez odpowiedzialności i z pełnymi prawami, że jeśli > tylko coś będzie nie tak, sprzedający odda się nam do dyspozycji. > Dochodząc do sedna. Czy my chcemy rzeczowej, uczciwej, często gorzkiej i wymagającej kompromisów > prawdy czy chcemy syntetycznego świata kolorów, perfekcji, designu i marzeń? > Każdy z nas wie jak użytkuje różne rzeczy. Jak zmienia się jego dom/mieszkanie z upływem czasu. > Każdy ma duże doświadczenie z przedmiotami starymi, nowymi, ładnymi, niezbędnymi. Każdy! Może > źle napisałem, że "każdy wie", ale każdy może wiedzieć. > I teraz jak widzę i czytam ogrom z Was kochani Autokącikowicze...ten ciąg do ładnego...ten ciąg do > idealnego, bezwypadkowego z małym przebiegiem...to mam taką minę. > Pozdrawiam. Ale takich aut jest na pęczki. Trzeba tylko skreślić jeden jedyny parametr: TANIO.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.