Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. A, jak na motocykle to tak. Z drugiej strony, na pakę wejdą maksymalnie dwa motocykle więc długa kabina nie bardzo jest potrzebna bo w krótkiej będzie tylu pasażerów ile motocykli.
  2. A po co Ci aż tyle paki?
  3. Po testach Rangera Wildtraka w dieslu, Rangera Wildtraka PHEV mogę dopisać kolejny odcinek - tym razem Ranger Raptor 2.0 diesel biturbo. Auto ma już miesiąc, zrobiło ponad 7kkm więc można coś więcej napisać. Nadwozie: Auto wygląda o tak: Moim skromnym zdaniem pod względem wyglądu nie ma sobie równych na rynku pikapów (i nie tylko pikapów). I rzeczywiście, mało kto przechodzi obok niego obojętnie, ludzie zaczepiają, pytają, pokazują kciuki w górę z mijanych samochodów. Trudno się w nim wtopić w tłum i pozostać niezauważonym. Użytkowo jest to 5,4m długości, ponad 2m szerokości (aż o 17cm więcej niż w standardowym Rangerze, który przecież nie jest małym autem), 1,93cm wysokości. Ledwo się mieści na podziemne parkingi, ledwo się mieści na miejscu parkingowym, ze względu na prześwit trzeba korzystać z progów przy wsiadaniu/wysiadaniu (próba pominięcia progu kończy się wypadnięciem na pysk ku uciesze gapiów), promień skrętu ma jak tankowiec - gdyby ktoś nie zauważył auta wcześniej, to po tym jak zablokuje ono pół parkingu zostanie zauważone na pewno. Plus, że są kamery z każdej strony, można sobie zobaczyć co lub kogo się właśnie przejechało. Podwozie: Prześwit około 29-30cm, ogromne koła z oponami AT BFG KO2, porządne, stalowe opancerzenie, można nim jeździć w kopalni. Aleeee... To, czym się Raptor różni od innych pikapów to właśnie bycie Raptorem. Czyli wzmocniona rama, wzmocnione wahacze i inne elementy zawieszenia, wzmocnione gniazda amortyzatorów, wzmocnione wszystko. Do tego wyczynowe zawieszenie FOX i mamy to, z czego słyną Raptory. Nie, nie umiejętność skakania - choć jej oczywiście nie brakuje. Coś innego - prowadzenie i jazdę po nierównych nawierzchniach. Jaka by droga nie była dziurawa, z jakich płyt nie poskładana, jak by nie byli pijani drogowcy, jakich by progów zwalniających nie nastawiali - Raptor ma na to jedną odpowiedź: szybciej! Im auto jedzie po dziurach szybciej, tym jest bardziej komfortowo i sprawia więcej frajdy. Brzmi to bez sensu i jest wbrew logice ale tak właśnie jest. To pierwsze w życiu auto, którym celowo i dla zabawy jeżdżę szybko po dziurach. Mam w okolicy pofałdowaną i dziurawą drogę - dali tam "30" bo przy większej prędkości urywasz koło albo chociaż zderzak. Raptorem przejechałem tam 90km/h i auto chciało więcej. To jest nie do opisania co to zawieszenie potrafi, polecam każdemu się przejechać. Dodatkowo dzięki temu, że auto ma takie zawieszenie również z tyłu (zamiast resorów piórowych, które są we wszystkich pozostałych wersjach Rangera), po normalnych drogach prowadzi się jak luksusowy SUV - pewnie i niezwykle komfortowo. Spokojnie pod względem komfortu może się mierzyć z pneumatyką w takim GLS czy X7. Trudne do uwierzenia co oni tam zrobili. Ale żeby nie wyszła taka laurka to trochę o wadach - takie GLSy czy X7 oprócz bycia komfortowymi potrafią też skręcać. Raptora nie wyposażono w tę funkcję, przynajmniej na asfaltowych drogach. Na szutrowych zakręty najlepiej brać bokami, wtedy się sprawdzi. Ale na normalnych, krętych drogach czuć ogromną masę i terenowe opony. Czuć to też przy hamowaniu (zwłaszcza na mokrym), lepiej żeby wszelkie przeszkody schodziły Wam z drogi zamiast sprawdzać czy się zatrzymacie - bo mogą się zdziwić. Bagażnik, możliwości przewozowe: Paka ma ok. 1,5x1,5m ale ładowność na tym zawieszeniu jest ograniczona z niemal tony do "zaledwie" 700kg. To i tak więcej niż normalny człowiek załaduje a do wożenia cegieł na budowę są normalne wersje Rangerów. Mniejsza jest też masa przyczepy - zamiast 3,5t Raptor pociągnie tylko 2,5t. Moja wersja miała elektryczną, sterowaną z pilota roletę ale ją zdemontowałem i założyłem zabudowę, przekształcając auto w ogromne kombi. Aha, auto fabrycznie nie ma relingów dachowych i nie są dostępne nawet w opcji. Ale jak ktoś jest uparty (znaczy ja) to można dokupić i zamontować relingi ze zwykłej wersji bo dach jest ten sam. Wnętrze: Poza wyglądem zewnętrznym Raptor "kupił mnie" właśnie wnętrzem. Megawygodne, usportowione fotele (wiem co mówię, zrobiłem już nim trasy po 1500km na raz), równie fajnie wyprofilowana tylna kanapa, sportowa (naprawdę sportowa!) kierownica, bardzo przyzwoite materiały. Skóra może i sztuczna ale dość przyjemna w dotyku, na desce coś, co przypomina piankę do nurkowania (fajny materiał), punkty gdzie auta dotykamy dość miękkie, trudno się przyczepić. Minus to brak wentylacji foteli w tej wersji auta. Plus to elektryczne ich sterowanie i duży zakres regulacji. Bardzo dobre multimedia, wielki, pionowy ekran na środku i bardzo duży ekran elektronicznych zegarów (co ciekawe, zwykłe wersje mają mały ekran pod daszkiem zegarów - duży jest zarezerwowany tylko dla wersji Platinum oraz Raptora). Do tego bardzo poprawnie grające audio (nie jest to Meridian z Jaga ale też nie ma się czego wstydzić) i mamy zadziwiająco komfortowe miejsce do podróżowania. Co ciekawe, dzięki temu wykończeniu i fotelom kabina jest bardzo wygodna i przytulna. Siedzi się nisko, wrażenie jest jak w sportowym aucie - takie Porsche Macan by się nie powstydziło. Jazda: Auto ma wszystkie współczesne systemy pomagające w jeździe. Samo trzyma pas ruchu, dobry aktywny tempomat ze wspomaganiem jazdy w korku, świetne światła (Raptor ma seryjnie matrixy). Nie ma systemu BlueCruise (ten będzie dostępny dopiero za pół roku i nawet nie wiadomo czy też w Raptorach) więc trzeba trzymać kierownicę palcem. Auto jeździ absurdalnie wręcz komfortowo w stosunku do tego, czego się spodziewamy patrząc na nie z zewnątrz. Żaden Jeep Wrangler, żaden Bronco, żaden LandCruiser nie mogą się równać. Ba, nawet nie musi konkurować z terenówkami czy SUVami, wśród aut klasy D nie ma się czego wstydzić. I gwóźdź programu: wyciszenie! Ja mam pewne doświadczenia z Rangerem (120kkm w poprzedniej wersji), nawet z tym samym silnikiem. Mam też doświadczenia z cichymi samochodami (Jaguar). Ale tego się nie spodziewałem - poza wyraźnie większymi niż w normalnym samochodzie szumami powietrza (fizyki nie oszukasz) cała reszta jest wyciszona wręcz wyśmienicie. Największe wrażenie robi to, że nie słychać tych wielkich, terenowych opon oraz bardzo słabo słychać silnik, który w poprzedniku był przecież dość głośny. Serio, po długiej podróży autostradą nie wysiadam z niego bardziej zmęczony niż z Jaga. Oczywiście jest tu pewne zastrzeżenie, to wszystko dzieje się tak do prędkości ok. 150km/h. Powyżej (auto ma Vmax 180km/h) już fizyka wygrywa i nie ma się co dziwić. Ale ponieważ ja jeżdżę po autostradach z V=130km/h to auto jest mega komfortowe w pełnym zakresie używanych przeze mnie prędkości. Napęd i spalanie: Pod maską siedzi ten sam, stary dobry, dwulitrowy, podwójnie doładowany diesel, którego miałem w poprzednim Rangerze. W Raptorze można mieć też podwójnie doładowane, benzynowe V6 ale to wciąga tyle paliwa, że nie ma sensu w aucie na trasy, gdzie chcemy mieć zasięg większy niż kierowcy elektryków. O kosztach nie wspominając. Tak więc mamy do dyspozycji 210KM i 500Nm momentu. Demon prędkości to nie jest ale dziesięciobiegowa skrzynia z Mustanga (nareszcie poprawili jej oprogramowanie, działa o niebo lepiej niż w poprzedniku) i dużo momentu na samym dole zapewniają zupełnie bezstresowe przemieszczanie się bez konieczności wciskania pedału zbyt głęboko. Nawet potrafi niektórych zadziwić, zwłaszcza zmiany prędkości odbywają się bardzo sprawnie. Gdybym nie wiedział to bym nie uwierzył, że to ten sam silnik, bo rozwija moc harmonijniej niż poprzednik i jest przy tym nieporównywalnie cichszy. Spala mi toto jak na razie średnio 10,3l/100km co uważam za niezły wynik jak na te gabaryty. Pełny bak wystarcza na 700-800km. Koszty: Auto z dieslem jest trochę tańsze od benzyny ale ceny i tak zaczynają się powyżej 300k. Na szczęście Ford potrafi dawać fajne rabaty. Niestety zabudowa czy inne dodatki też swoje kosztują i w sumie trzeba się liczyć, że auto na gotowo wyjdzie w pobliżu tych 300k. Serwis w tym dieslu jest co 20kkm, co jest plusem, bo inne wersje mają co 15kkm. Podsumowując: Nieślubne dziecko Bojowego Wozu Piechoty i Porsche 911. Przez wszelkie przeszkody przejeżdża jak ten pierwszy ale daje przy tym tyle dziecięcej, głupiej radości z prowadzenia co to drugie. IMO nie ma chyba na rynku auta, które w bardziej absurdalny sposób łączyłoby dwa z pozoru niemożliwe do połączenia światy, a przy tym pozostawało całkiem wygodnym towarzyszem podróży. Nie jest to najlepsze auto na świecie - jest to zlepek najlepszych cech różnych samochodów na świecie, który został podany w zadziwiający sposób. Nie każdemu musi takie danie smakować ale trudno odmówić mu oryginalności. Fajnie, że w świecie zalewanym podobnymi do siebie chińskimi mydelniczkami niektórzy producenci mają jeszcze odwagę zrobić coś tak szalonego i fascynującego zarazem. Taka powinna być motoryzacja dla ludzi, którzy ją kochają. Reszta niech jeździ mydelniczkami.
  4. W tak krótkim czasie się nie udało zrobić więcej, przecież 90% tego czasu spędził pod ładowarką.
  5. Ja zawsze podchodziłem do EV bardzo entuzjastycznie.
  6. Wynająć na dwa-trzy lata, oddać i włala. Z braku na rynku kolejnych Jagów zaczynamy się z żoną zastanawiać nad wynajmem elektrycznej mydelniczki*. * Nie, nie Tesli. Aż tak nisko nie upadliśmy.
  7. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    Ej, nie tak jeszcze dawno to oni mieli problem z przestrzeganiem nawet genewskiej, a co dopiero jakaś tam wiedeńska... Wymagasz zbyt wiele.
  8. Ryb odpowiedział G.O.A.T. na temat - Motokącik
    Brałbym! Idealny do wożenia bombelka do przedszkola!
  9. Ryb odpowiedział G.O.A.T. na temat - Motokącik
    A ja od początku mówiłem, że pikapy to są sportowe samochody! Geniusz wizjoner.
  10. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    No właśnie nie, więc dlatego nie kupuję. Wszystko jest wyżej.
  11. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    W Hiszpanii tak.
  12. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    Sprawdź czy na pewno piszesz o lampie z wbudowanym GPSem i kartą SIM, łączącej się z tym ichnym systemem ratunkowym. Bo w tej cenie to są lampy bez GPSu i bez karty SIM.
  13. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    Dobra, wiemy wszyscy że konwencja jedno a życie to co innego. Nie musisz konkretnego wyposażenia mieć jeśli auto jest spoza danego kraju (np. kamizelek czy dwóch trójkątów) ale w razie wypadku musisz go użyć - i wtedy dostajesz mandat. Bo to już wynika z innych przepisów. Podobnie jak np. posiadanie jednorazowego alkomatu we Francji - bo to nie ma być wyposażenie auta lecz obowiązek kierowcy. Więc jeśli nic się nieprzewidzianego nie wydarzy to przy kontroli nie mogą Cię ukarać ale jeśli dojdzie do jakiejś awarii to masz problem. Więc ja bym dla świętego spokoju taką lampę kupił, gdyby nie kosztowała 250zł. Aż tak często do Hiszpanii nie jeżdżę żeby to miało sens.
  14. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    No, ja też lubię tytuły w stylu "UWAGA! Od lipca zaczną za to wystawiać kierowcom mandaty!", a w treści, że dotyczy kierowców ciężarówek w Azerbejdżanie nieposiadających świateł obrysowych naczepy.
  15. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    Oooo, nie wiedziałem. A być może będę się w tym roku tam wybierał. Dzięki za info. EDIT: Doczytałem, że nie muszę tego mieć.
  16. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    Taka ciekawostka: w Hiszpanii musisz mieć dwa trójkąty. I kolejna ciekawostka - okazało się, że Jaguar do nowych aut daje dwa trójkąty w całej Europie. Są we wspólnym pokrowcu.
  17. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    Ja często dokładam na własną rękę podstawowy zestaw leków. Ciekawe czy dostanę mandat jeśli któryś z nich się przeterminuje.
  18. Ryb odpowiedział WaWeR na temat - Motokącik
    Od zawsze, pierwsze co robię to wsadzam do nowego auta apteczkę i pilnuję żeby była w zasięgu. Przydała się wielokrotnie - co prawda nigdy w sytuacji związanej z samą podróżą pojazdem ale i tak warto ją mieć pod ręką. Kupuję zwykle gotowca, raczej nie zestaw podstawowy tylko trochę rozbudowany ale też bez przesady żeby nie była za duża.
  19. Nic, wszystko prawda. 5919 rejestracji chińskich aut. Pozamiatane. A to też prawda: w tym samym czasie Mercedes rejestruje 9205 samochodów, Audi 10114 a BMW 11000. Szok i nie dowierzanie! Europejskie premiumy pozamiatały Chińczyków! A jeszcze gorzej, że samej Octavii zarejestrowano 7361 sztuk.
  20. Tu też trollujesz? Na HP Ci mało?
  21. Ryb odpowiedział swienty na temat - Motokącik
    Miałem na myśli, że chcąc hybrydę nie da się wtedy nie przepłacić za wtyczkę a może być i tak taniej niż auto niehybrydowe. Więc wtedy jest i tak taniej a jeszcze tańsza opcja hybrydy bez wtyczki jest tylko teoretyczna.
  22. Ryb odpowiedział swienty na temat - Motokącik
    Są marki/modele gdzie nie ma hybryd bez wtyczki więc argument przepłacania nie istnieje z powodu braku porównania.
  23. Bo woda dociera tylko do tych z brzegu.
  24. Ryb odpowiedział komor na temat - Forum EV
    Nie no, ja do wariatów w czerwonych czapeczkach chwilowo się nie wybieram.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.