Zawartość dodana przez Ryb
-
Mazda CX-60, który silnik
Najchętniej bym postawił obok siebie taką Mazdę i BMW 530e lub 535e żeby poćwiczyć na zmiany. Bo sam jestem ciekaw czy Mazda to jakoś popsuła czy ze mną jest coś nie tak. Ja w BMW byłem zachwycony (celowo pomijam Rangera bo to inny typ auta więc jest nieporównywalny). Inna rzecz, że po doświadczeniach z Toyotą to samo wsiadanie do BMW już powoduje zachwyt ale jednak.
-
Mazda CX-60, który silnik
Czyli tak jak w BMW. Dla mnie było to idealne.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Fakt. Ale nadal ponad 300k za chińskiego pikapa to cena z innej planety. Żeby to kupić to trzeba być naprawdę zdeterminowanym.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Ja nie mieszkam w Norwegii. Ale i tak dzięki za info - nie miałem zielonego pojęcia, że jest coś takiego, bo ja to się w ogóle dość słabo interesuję chińską motoryzacją. Jednak chętnie to pooglądam przy najbliższej okazji. PS. Widzę, że jest cennik. Sufit im na głowy spadł.
-
Mazda CX-60, który silnik
Angole kupują pluginy żeby mieć mniejsze podatki i nigdy nie ładują nawet. Więc jeśli się spina finansowo i możesz mieć zarówno AWD oraz lepsze wyposażenie to ja bym brał. ZTCP to @format ma plugina i bardzo narzeka ale on chyba by narzekał na wszystko co ma silnik spalinowy więc przejedź się sam i zobacz. Nie wiem jak to zrobiła Mazda ale dla mnie największą wadą hybryd było to, że jedną oś napędza silnik spalinowy a drugą elektryczne, co sprawia że auto jest na zmianę przednio- lub tylnonapędowe a nawet w trybie AWD ma na osiach różną moc do dyspozycji. Chociaż Mazda ZTCW montuje te silniki wzdłużnie pod RWD więc nie wiem jak oni to tam rozwiązali. Jeśli tak jak np. w BMW to ja bym brał, moim zdaniem większe skomplikowanie konstrukcji przy silniku elektrycznym przed skrzynią biegów jest rekompensowane z nawiązką przez przewidywalność napędu i ogólną harmonię pracy takiego zestawu.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Elektrycznego pikapa? Przecież w Europie nikt takich nie oferuje.
-
Defender Octa i tak generalnie drugie wcielenie
Mają rozmach s...syny.
-
Wyważanie kół.
To inna rzecz, ale ja mam wrażenie, że Fred oczekuje wyważenia jak z F1 do auta, które będzie głownie stało w garażu, a gdy już gdzieś pojedzie to i tak z prędkością żółwia. Ja po zmianie opon i związanym z tym wyważeniu wsiadam do auta, wjeżdżam na autostradę i gdy do 150-160km/h jest ok to zapominam o temacie i nie obchodzi mnie jakiego koloru klejem gumiarz przykleił ciężarki oraz czy ich pozycjonowanie jest zgodne z feng shui.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Obejrzałem sobie dłuższy test na Youtube przeprowadzony przez kogoś, kto ogarnia do czego są pikapy i jak to w chińczykach, wyszły oczywiście wady, które sprawią, że każdy kto to kupi będzie żałował: tylko dwuzakresowa regulacja kierownicy - to jeszcze pal licho ale za to niewystarczająca dla normalnego człowieka również niewystarczająca regulacja fotela, siedzi się jak na niewygodnym taborecie dzięki niewystarczającej regulacji kierownicy i fotela nie widać tego co mamy na zegarach, np. prędkościomierza i obrotomierza nie wiem jak w polskiej wersji ale w Australii żeby włączyć światło przeciwmgłowe trzeba się przeklikać przez 3 menu na ekranie słabo coś działa ten napęd na przedniej osi, kontrola trakcji nie potrafi przenieść napędu z jednego koła na drugie aktywny tempomat działa tylko do prędkości 120km/h głośno wewnątrz hak mocno obniża prześwit oprogramowanie skrzyni (skądinąd świetnej bo to ZF8HP) trochę nie nadąża w terenie dziwne przełożenie główne, przy 140km/h auto ma aż 2500rpm (przez to jest głośno) Ogólnie po chińsku - fajnie na pierwszy rzut oka, a przy bliższym poznaniu nieużywalne.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Mam taką teściową, że na nią jeden to za mało.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Żeby ją tam zeżarł jaguar. Bo nie każdy ma w domu Jaguara.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Do wożenia bombelków do szkoły i parkowania na trawniku oczywiście.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Zarzuć jakimś linkiem czy coś... Z tego co widzę część jutuberów w ogóle nie ogarnia do czego służy pickup i porównują je zupełnie bez sensu do samochodów osobowych.
-
Maxus T60 Max - czyli pickup z Chin
Miałem okazję pooglądać z bliska chyba pierwszego chińskiego pikapa na naszym rynku, Maxusa T60. Wygląda toto o tak: Moim skromnym zdaniem do Rangera/Amaroka to mu jeszcze bardzo daleko ale azjatycka konkurencja powinna się go bać. Gdybym rozważał Toyotę Hilux, Isuzu Dmax czy KGM Musso to nie wiem czy by się nie skończyło na takim Maxusie. Chińczycy nieźle odrobili lekcje. Jakby co to polecam się temu przyjrzeć przy okazji.
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
Nie mam pojęcia, nie liczyłem tego bo kompletnie mnie to nie interesowało. Jeśli tak twierdzisz, to prawdopodobnie tak jest. Ja bym to kupił tylko dlatego, że fajnie jeździ i ma więcej mocy nawet niż diesel V6 a pali tyle co diesel R4.
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
No to mógł jechać po meblościankę, którą tam wcześniej zostawił żeby sama sobie pozwiedzała. Albo po tygrysa.
-
Wyważanie kół.
Ja to się może nie znam ale jak płacisz za wyważenie to na końcu powinieneś dostać koło, które na wyważarce pokazuje 000-000 i włala. Nikt normalny nie oczekuje w ramach tej usługi mycia felg od środka, wypędzania z nich złych duchów kadzidełkiem ani stosowania określonego koloru kleju.
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
A może po prostu jechał z meblościanką do ZOO?
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
Wiem, że to prawdopodobnie nie dotyczy autora wątku (choć w sumie nie sprecyzował jakiego auta szuka) ale różni ludzie to czytają więc dodam, że ten Ranger PHEV ma zbiornik paliwa mniejszy o 10l od wersji z dieslem, co przy założeniu, że te 40km przejedzie na prądzie daje zasięg tylko o kilkadziesiąt kilometrów mniejszy (nadal będzie więc ok. 800km). A przy założeniu, że nie cała podróż odbywa się autostradą może się okazać, że przejedzie nawet więcej bo jest bardziej oszczędny w mieście (to też sprawdziłem). Bateria schowana jest pod paką, jej obecność sprawia, że podłoga paki jest o ok. 2cm wyżej niż w wersji tylko spalinowej. Jest to praktycznie niezauważalne. Co do wartości użytkowych to auto dalej jest w stanie zabrać niemal tonę ładunku a na haku pociągnąć niezmienione w stosunku do auta spalinowego 3,5 tony. Wygląda na to, że Ford naprawdę dobrze odrobił lekcje w przypadku tej hybrydy. I to mówię ja, który uważam większość hybrydowych aut za konstrukcje gorsze od odpowiadających im spalinowych i kompletnie nienadające się do auta użytkowego lub na długie trasy.
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
Podobnie jak np. Fiat Ducato. Jeśli ktoś nie rozumie, że różne pojazdy mają różne przeznaczenie i próbuje je na siłę porównywać to takie durne porównanie musi prowadzić do durnych wniosków.
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
Zakładam, że na krótkich trasach ta wtyczka też się sprawdzi. Zasięg 40km na prądzie niby wynika z faktu, że większość codziennych dojazdów wokół komina w Australii (bo tak naprawdę na ten rynek auto zostało zaprojektowane) mieści się na tym dystansie. Policzyli to sobie i im wyszło, że na przeciętny school run wystarczy prądu z baterii a jak pojedziesz w trasę na weekend to dalej masz oszczędne auto benzynowe. I jeszcze na miejscu możesz z baterii zasilać całą przyczepę kempingową. Ja tu nie widzę wad.
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
Możliwe, ale Ranger jest autem specyficznym, służy też do pracy i do rekreacji. Jak już kiedyś pisałem, dysponuje on dodatkowo systemem ProPower OnBoard, który bardziej uzasadnia zastosowanie tej hybrydy niż cokolwiek innego, bo pozwala zasilać za auta urządzenia o dużej mocy. I wtedy ten PHEV oraz duża bateria mają ogromny sens. Do samej jazdy rzeczywiście duża bateria i gniazdko niekoniecznie byłyby potrzebne, ale ten system to jest game changer, nie trzeba wozić ze sobą upierdliwych generatorów na odludzia, auto zawiezie na miejsce tyle energii ile trzeba w tej dużej baterii. A gdy ta się wyczerpie to silnik w zaparkowanym aucie może pracować w trybie generatora. BTW, cenę tak skalkulowali, że wychodzi niewiele drożej od diesla 2.0 biturbo i o wiele taniej od diesla 3.0 V6. W związku z tym mają zamiar pozbyć się tego diesla biturbo z oferty, prawdopodobnie zakładają, że wszyscy dotychczasowi jego użytkownicy przesiądą się na PHEVy. I ja w sumie też bym to zrobił gdyby nie fakt, że w interesującej mnie wersji auta PHEV jest niedostępny.
-
Mazda CX-60, który silnik
54KM różnicy i AWD? Nad czym się tu w ogóle zastanawiać?
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
Zupełnie mnie nie interesowało ile zużywa prądu bo bateria wystarczająca na 40km w trasie nic nie zmienia. Interesowało mnie ile zużyje paliwa przy wspomaganiu się prądem i odzyskiwaniu energii na autostradzie (wiadomo, dużo tego nie będzie), dlatego testy robiłem z rozładowaną do 0% baterią na autostradzie A1 z tempomatem ustawionym na 130km/h lub +10 w miejscach gdzie są ograniczenia prędkości. Jechałem w stronę Ostrawy i z powrotem żeby wyeliminować różnice w sile i kierunku wiatru oraz nachylenia terenu. Było dość ciepło, ok. 12-15 stopni ale to chyba nie ma znaczenia skoro mierzyłem spalanie benzyny przy pustej baterii. Silnik spalinowy wyłączał się tylko gdy było mocno z górki lub zwalniałem (np. dojeżdżając do samochodu przede mną). Po ok. 150km takiej jazdy wyszło mi średnio 9,5l/100km. Tyle co w moim dieslu, co jest wynikiem rewelacyjnym.
-
Hybryda PHEV - czy to ma sens?
A czy nie jest czasem tak, że w niektórych modelach oprogramowanie włącza motor elektryczny żeby pomagał spalinowemu przyspieszać? Wtedy działa on głównie pod obciążeniem co może zawyżać wynik.