Ryb
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: 1155KM
Zawartość dodana przez Ryb
-
Lacetti diesel 2.0 - olej do silnika
> Marketing szeptany (lub "szemrany") > Może skupmy się na zdaniu, "każdy leje to co chce..." > Moim skromnym zdaniem Mobil wcale nie jest lepszy a sporo droższy od 5W-30 i trudno będzie bez > długodystansowych testów to obalić. > A do diesla trzeba chyba lać dexosa 5W-40 (jest taki olej też pod marką GM) a nie 5W-30 Lałem tego Mobila 0W40 i co? I nic. IMO możesz wlać co tylko będziesz chciał (oczywiście w granicach rozsądku). Jeśli tylko będziesz przestrzegać terminów wymiany to nic złego się nie stanie.
-
Segment D - co kupić ?
> ciekawie zabrzmialo-rozwin Proszzz... Niektórzy lekarze, niektórzy prawnicy.
-
Lacetti diesel 2.0 - olej do silnika
Brzmi trochę jak reklama ale ja zawsze lałem to co chciałem. Był olej GM, był Mobil1 Turbodiesel 0W40 albo Castrol Edge Turbodiesel. I co? I nie ma różnicy. A zalecenia GM sobie można w buty wsadzić bo mi te Mobile i Castrole lali w ASO.
-
Segment D - co kupić ?
> Etam, zależy gdzie, u nas sprzedawcy jeźdzą Passat lub Insignia. W poprzedniej robcie tak samo > było. Wystarczy się rozejrzeć na zagłębiu biurowym czyli warszawskim Służewcu - mnóstwo > Insignii w koło Bogato tam macie.
-
Segment D - co kupić ?
> niekoniecznie - wszystko zależy przede wszystkim od klasy materiałów użytych do zrobienia wnętrza. > Np. taka laguna po 150kkm potrafi wyglądać jak passat po 500kkm. Mój Lacetti, czyli auto z nienajlepszych materiałów (choć trwałych bo twardych) po 200kkm wyglądał jak nowy. Epica ma niecałe 140 i też byś nie zgadł. Nawet Lanos po 200kkm wyglądał całkiem nieźle. A widziałem egzemplarze po tym samym (prawdopodobnie!) przebiegu, wyglądające jakby ktoś tam walki psów urządzał.
-
Segment D - co kupić ?
> co ci z gwarancji, kiedy musisz ciągle z niej korzystać i mieć auto malowane 5 razy, pewnie w wielu > odcieniach tego samego koloru i na dokładke zmarnowane nerwy w szarpaniu sie o egzekucję > gwarancji i dobrze wykonanej pracy. W sumie racja. Ja jeżdżę autami po 4-5 lat więc nigdy nawet nie pomyślałem o czymś takim jak korozja. A tu taka niespodzianka.
-
Segment D - co kupić ?
> U znajomego PH jeżdżą Astrami albo Insigniami. > Insignia po 200kkm wygląda wewnątrz mocno zużyta. Po 200kkm z PH za kółkiem każde auto wygląda na mocno zużyte.
-
Segment D - co kupić ?
> Zalezy jaka firma. Ja chyba wybralbym Mazde. Mniej tego jezdzi i bardzo mi sie podoba. Wygląda świetnie ale jak stanęła obok mojego na parkingu to jest chyba z 10cm niższa. W ogóle jakoś tam nisko, ciasno, płasko. IMO to jest jakaś alternatywa dla BMW 3 ale nie do "full size" klasy D.
-
Segment D - co kupić ?
> Nie "jeszcze" tylko "znowu". A to nie dają gwarancji na 12 lat?
-
Segment D - co kupić ?
> Kia i chevrolet jestesm w stanie zrozumiec przeciez to z zalozenia budzetowe marki, ale cos sie > tego Opla uczepil. W nim wyglada sie jak PH. Eeee, PH to nie dostają Insigni tylko Corsy Van. 100-130k to budżet dla menadżerów niskiego/średniego szczebla. Lub dla ludzi, którzy nie bardzo chcą żeby było wiadomo ile naprawdę mają kasy. Znam takich co jeżdżą Passatami, mimo że mogliby sobie pozwolić na duuużo więcej. Ale w ich branży zbytnie rzucanie się w oczy nie pomaga w interesach.
-
Segment D - co kupić ?
> Jest super pod wieloma względami, tylko ta korozja... To nowe auta wciąż jeszcze korodują?
-
Dziwne zachowanie samochodu po najechaniu na smołe
> Wczoraj wieczorem było mokro, na kołach zimowych jest wszystko OK No i masz odpowiedź: asymetryczne letnie pewnie ściągają w jedną stronę na śliskim.
-
Segment D - co kupić ?
> najpierw muszę obejrzeć na żywo. Ale nie ukrywam, że tzw. prestiż marki ma dla mnie pewne > znaczenie. W Polsce Chevy jest faktycznie mocno niedoceniany. Dopóki go nie zaparkujesz obok innego auta tej klasy, bardziej "uznanej" marki. Nagle tamten jakby się kurczy. Chociaż rzeczywiście - znaczkiem furory nie zrobisz. > PS. Jeśli możesz, przytnij trochę ten obrazek, bo się mocno rozjeżdża.
-
Segment D - co kupić ?
> jak będę w salonie opla, to obejrzę. Ale nie robi na mnie dobrego wrażenia. Ze zdjęć to taki > plastik-fantastik. Wydać ponad 100 klocków na coś takiego, to chyba niezbyt dobry pomysł A jak Ci powiem, że da się to kupić za 80 to może spojrzysz na auto z zupełnie innej perspektywy?
-
Segment D - co kupić ?
> Hmm, w przeciwieństwie do Insigni, to on naprawdę wygląda. Kawał fury, Passat przy nim wygląda jak popierdułka.
-
Segment D - co kupić ?
> no naprawdę, jakoś mnie nie przekonuje Eeee, na żywo zobacz.
-
Lacetti jako dzieciowóz
> Wymieniałem żarówki w HB i nawet nie wpadłem na to, żeby wyjmować klosze. Spokojnie da się bez > wyciągania i nie jest trudniej niż w matizie. W sedanie wyjęcie klosza trwało kilkadziesiąt sekund. Zwłaszcza że wymieniłem sobie trudno dostępną śrubkę nr 3 na nakrętkę z motylkiem. Próbując zrobić to bez wyjmowania reflektora było niewspółmiernie trudniej i bardziej czasochłonnie. Niepotrzebnie w hatchbacku skomplikowali ze zdejmowaniem grilla. > (...)
-
Lacetti jako dzieciowóz
> widać masz zwinne dłonie Z zawodu ginekolog może?
-
Segment D - co kupić ?
> Chevrolet ? Nie ma szans. Jakbym szukał auta dla żony to może i tak, ale dla siebie nie chcę tej > marki. To nie jest żaden Chevrolet (niestety) tylko Insignia w innym (IMO lepszym) opakowaniu. Przejedź się a potem marudź jeśli Ci się nie spodoba.
-
Segment D - co kupić ?
> Powoli zamierzać zrobić research rynku pod kątem nowego auta. Moja Vectra skończyła już 5 lat i > trzeba by ją wymienić na coś nowszego. > Kasa do wydania to 100 - max. 120 tysięcy złotych. Osiągi nie gorsze niż moje dotychczasowe auto, > czyli ok. 9,2 do setki i Vmax w okolicach 220 km/h. > Z sylwetek najbardziej podoba mi się Insignia, ale może warto rozważyć coś ciekawego z innych > marek. Silnik - diesel. Jedyne co odpada to Mondeo, bo mi się wybitnie nie podoba. Obejrzyj sobie Malibu. Podwozie z Insigni, silnik z Insigni a miejsca w środku jest jak w aucie segmentu D, nie jak w kompakcie (bo taka ciasna jest Insignia). I jeszcze zapłacisz mniej niż za Insignię.
-
Lexus RC 350
> Co sądzicie? > Do wyboru mają być trzy wersje: > - na Europę 300h z hybrydowym czterocylindrowcem > - globalnie 3.5L V6 306 KM + ośmiobiegowy automat > - globalnie 5.0L V8 prawdopodobnie okolice 460 KM + ośmiobiegowy automat > Samochód jest czteromiejscowy, więcej zdjęć tutaj. Tył: ładny. Przód: brzydki. Jakby żuł granat i mu pół gęby urwało. Linia boczna: za krótki. W Polsce nie będzie się dobrze sprzedawał.
-
Trzeszczące kokpity Lacetti
> Koledzy mam pytanie, czy Wasze laczki też trzeszczą, mam wrażenie ze z wiekiem coraz bardziej. Może > ktoś przerabiał temat i podpowie co zrobić żeby kokpit tak nie potrzaskiwał na nierównościach > - dźwięk trzasków dochodzi z okolic prawego słupka (głośniej) z lewego rzadziej i chyba > ciszej. > Nie są to elementy ze skrytki-schowka bo jeździłem zupełnie z pustą. > Pozdrawiam Nie trzeszczą. Nawet na największych dziurach jest cisza jak makiem zasiał.
-
Lacetti jako dzieciowóz
> Nie dramatyzuj. Wymieniam wszystkie żarówki w HB bez wyjmowania reflektora. Trochę poprzeklinam > przy tym ale zajmuje to 10 minut. Jest o wiele lepszy dostęp niż w sedanie/kombi. Ja mam duże dłonie i nie lubię przeklinać. Zgodnie z instrukcją należywyjąć reflektor a to jest trudniejsze niż w sedanie/kombi.
-
Lacetti jako dzieciowóz
> (...) > Wszystkie części eksploatacyjne występują również w zamiennikach (klocki, tarcze, sprzęgło, > rozrząd, części zawieszenia, etc.) > Oryginały GM są drogie tylko w ASO, ale można kupić te same np. w Potaku 2/3x taniej - wtedy > kosztują circa tyle samo co markowe zamienniki. > Z zamiennikami może być problem tylko w przypadku nietypowych części, typu osprzęt silnika 1.8 > (który jest mało popularny w PL), elektryka, etc. Poczatkowo były duże problemy z zamiennikami do diesli ale teraz sytuacja już wygląda dużo lepiej.
-
Lacetti jako dzieciowóz
> Do ktorych zarowek w HB grill sie sciaga, bo jakos nie pamietam bym sie grilla chwytal jak zarowki > wymienialem? Nie wyjmiesz reflektora bez zdjęcia grilla. Nie ma dostępu do śrubki nr 3.