Zawartość dodana przez Ryb
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> badz cierpliwy, pozwol mi zaladowac wszystkie obrazki i spojrz na wymiary na szerokosc Mam obrazki. Faktycznie, z przytoczonych wymiarów wynika, że są bardzo podobne. Może to wina tapicerki, może bardzo szerokiej konsoli środkowej, ja miałem wrażenie wielkiej przestrzeni wzdłuż i ciasnoty wszerz. Nie wiem dlaczego. Nie zmienia to jednak faktu, że Superb jest na płycie PQ35, tej samej co Octavia i Golf.
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> No patrz, to Czesi czasoprzestrzen musieli nagiac, bo na mniejszej plycie oferuja wiecej miejsca w > srodku > Passat > Superb Płyta jest wydłużona, dlatego jest tyle miejsca w środku. Jednak nie zmieniła się szerokość, stąd długie i stosunkowo wąskie wnętrze.
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> czyli 77kW[...] a gdzies czytalem review, ze Polo z tym ledwo jezdzi[...] > Ech, punkt widzenia, zalezy od punktu siedzenia[...] Ten 1.6TDI to faktycznie dramat, ale te turbobenzynowe kosiarki jeżdżą całkiem przyjemnie. Jeździłem silnikiem 1.2TSI ( ) w nowej Jetcie (waży 1300kg) i mi się nawet podobało. Oczywiście nie ma co oczekiwać jakichś dobrych osiągów, ale silnik odpowiada na ruchy pedału gazu i nie ma wrażenia, że jedzie z trudem, pewnie dlatego że nie trzeba go kręcić do wysokich obrotów. Do spokojnej jazdy wystarczy. > A widzisz, tego nie wiedzialem, myslalem, ze to wsszystko to samo To taka sztuczka VW, o czym niechętnie się chwalą. Moim zdaniem między Superbem a Passatem jest przepaść, jeśli chodzi o wygodę. Ilość miejsca na nogi z tyłu to nie wszystko, jak się okazuje.
-
VW Golf VII
> Ciekawe jaki ma to wpływ na żywotność turbiny? Sam zawsze chwilę czekam przed wył silnia, a tutaj > ciągle wył i wł. Mówią, że żadnego. Jeśli temperatura jest zbyt wysoka to komputer nie wyłączy silnika. A czekanie przed każdym wyłączeniem silnika to mit, coś jak azot w oponach.
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> Sa jakies wyznaczenia silnikowe, czy np jakies 1.6T tez moze byc (a nikt nie watrzy, ze auto wazy) Ba, u nas możesz kupić Superba i Passata z silnikiem 1.4T 122KM lub 1.6 Diesel 105KM! > Ale jest waska, strasznie waska[...] Camry juz ma lepiej Bo jest na płycie PQ35 - tej samej co Golf, tylko wydłużonej. Passat ma PQ46, która jest szersza. IMO VW powinien próbować Wam wciskać Passata w wersji US zamiast tej Skody.
-
Opony czy łożyska
> To jest pierwsze co powinieneś sprawdzić. Ja to mam w dwóch kompletach kół Lacetti ma tendencję do robienia ząbków na tylnej osi. Warto zamieniać od czasu do czasu koła tył-przód.
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> Czyli dramat > No niestety ja tez mialem jako rental poprzednia wersje i byl dramat. > Jak tam wolisz. Ale ja bym Jej polecil cos z Mazdy to u Was popularne albo korencow. Taka Optima Załaduj w tym do pełna bagażnik przy wielkich zawiasach włażących do wnętrza.
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> No wlasnie od czego to zalezy, odwielkosci? Głównie. Oczywiście jakość wykończenia i wyposażenie też nie jest bez znaczenia, ale mając odpowiednią wielkość już łatwo jest się pchać do klasy wyżej. Czytaj: sprzedać klientowi jak najdrożej powietrze wewnątrz auta. > To tak jak u mnie Skoda Superb - Made in EU Właśnie. Całe aspiracje Skody wynikają z jej wielkości. Bo wyposażeniem i jakością nie może się równać z innymi w tej klasie. Dla przykładu wymienię tu Passata (inaczej rozpocząłby się dżihad ).
-
Opony czy łożyska
> Ostatnio coraz głośniej robi się w czasie jazdy - huczenie nasilające się najmocniej przy 60km/h i > potem powyżej 100km/h. > Podejrzewam stare opony (zimowe Nokian z 2006 r.) lub łożyska. > Co obstawiacie? Wyząbkowane opony.
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> Rodzinny sedan[...] > (...) Fajne auto. W Europie auta tej wielkości są już samochodami luksusowymi, i właśnie jako takie próbował nam je wciskać Chrysler, a teraz próbuje Lancia. Oczywiście cena też jest luksusowa.
-
Które kompaktowe diesle miały w standardzie/opcji..
> ... grzałki powietrza/cieczy chłodzącej? Bo tak szukam i na razie widzę, że na pewno Fiat Bravo. > Bierzemy pod uwagę rynek polski i niemiecki (skandynawskie rozwiązania mnie nie interesują). > Ewentualnie do czego łatwo i tanio można taki wynalazek dołożyć? Chodzi mi o auta kilkuletnie > (powiedzmy 2005-09). Chevrolet Lacetti - standard.
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Podejrzewam ze za kilka lat EU przywali straszne podatki na samochody elektryczne mające wiecej niz > równowartość 200 KM - np. taka Tesla S Performance. Bo EU nie chodzi o to by było > ekologicznie, ale żeby było komunistyczne - wszyscy maja cierpieć wg. zasad Marksa i Engelsa. Nawet nie o komunizm tu chodzi. Po prostu skądś trzeba brać kasę na greckich emerytów.
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> [...] > nie chodzilo mi omszybko, ale raczej "bez wysilku" Jak ktoś nie jeździł autem z dużym silnikiem to nie zrozumie. Nam auta co mają 200KM z małej pojemności wydają się szybkie. No i owszem, są szybkie ale auta o dużej pojemności są tak samo szybkie, a do tego właśnie jadą bez wysiłku. Tyle że Europa robi wszystko, żeby auta tu jeździły z największym trudem - niezależnie od tego, co mają pod maską.
-
Cała prawda o DRL
> Do wariatów drogowych także zaliczają się ci, co kupują najgorsze chińskie światła dzienne, po > tygodniu jedna strona przestaje działać, a druga świeci tak, że będąc dopiero 20 metrów od > takiego auta widać, że cokolwiek z przodu świeci. > Dobre światła dzienne, albo fabryczne widać z daleka, a mistrzów z ledowymi odpowiednikami > "zenonów" powinno się doprowadzić do porządku, bo na drodze widać go tak, jakby jechał w ogóle > bez świateł. No to go widać czy nie widać? Bo ja czytając histerię na AK mam wrażenie, że auta wyposażone w światła dzienne po ich awarii stają się natychmiast zupełnie w dzień niewidoczne. Jakaś technologia stealth czy co?
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> To kosztuje i rachunek ekonomiczny się nie domyka. Nie to nie. U nas i tak by się tych wielorybów nie dało nigdzie zaparkować. U nas autem rodzinnym jest Aveo.
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Bo EU lubi mikrosamochodziki z samozapłonowymi pierdziawkami pod maską. A oba te pojazdy są tylko w > wersji V6 benzyna = szanse na sprzedanie takiej wersji są zerowe. Tak jakby jakimś wielkim problemem było diesla wsadzić.
-
Aston Martin Cygnet V12
> Widzę 4cm różnicy w szerokości pomiędzy Toyotą i Skodą. > Może to robi różnicę. Nie wiem 4cm robiłoby różnicę gdybyś był kobietą. A ja widzę że IQ ma 1680mm szerokości. Tyle co VW Polo. To ma być jakoś dużo?
-
Aston Martin Cygnet V12
> (...) > Chcielibyście jeździć dwumiejscowym samochodem miejskim z 500 km V12? Przecież po mocniejszym dodaniu gazu toto się będzie przewracało na plecy.
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Zaraz bo nie łapię raz piszesz że to średniak a później że musiałby być droższy do Avensisa. Coś > mi tu nie gra Albo Ave to dno albo Camry super hiper w porównaniu do Ave... Musiałby być droższy bo jest od niego większy. Tak to działa na rynku. Z drugiej strony auto tych rozmiarów (które w EU jest już limuzyną) w USA czy Australii to zwykły rodzinny dupowóz. Więc nie jest jakoś super wykonany i wyposażony. Sprzedawanie więc na europejskim rynku źle wyposażonego auta z tanimi plastikami w cenie bliskiej cenie Lexusa byłoby kompletnym nieporozumieniem. Nikt by u nas tego nie kupił.
-
Jakość nowych aut.
> W tym roku dotarło do mnie, że Matiz jest już stary- skończył 11 lat. Kolejny samochód też ma > wytrzymać minimum 10 lat- wątpię, że po tylu latach będzie gorszy od Matiza. Oczywiście że nie będzie gorszy. Pytanie tylko ile części w nim przez te 10 lat wymienisz. > Moim zamiarem > jest kupić jak najtaniej auto, ale które będzie się nam podobało najbardziej. Każdy zakup to kompromis. Nie ma aut idealnych.
-
Jakość nowych aut.
> Kiedy nie podoba nam się żaden koreańczyk- jednym z najważniejszych kryteriów jest wygląd. Jako > facet chcę dodatkowo kierować się rozsądkiem. Nie da się mieć ciastko i zjeść ciastko. Albo wygląd albo rozsądek. > P.S. > Mój kolega kupił w lipcu astrę. Już czwarty raz pojedzie do ASO, bo system sygnalizuje mu jakąś > usterkę. Na początku gadali, że to może być woda w paliwie i tylko kasowali błąd. Potem kazali > tankować tylko na shellu. Ciekawe, co teraz powiedzą hehe- a takie niby "niemnieckie" auto, > szkoda hehe ( parafrazując Pawlaka ). Chcesz bezawaryjne - kup koreańskie lub japońskie. Chcesz mieć ładne - kup inne, ale nie oczekuj bezawaryjności.
-
Jakość nowych aut.
> (...) > Nie zawiodłem się na koreańczyku, (...) ...to kup znów koreańczyka. Proste.
-
Epica - światła dzienne
> (...) > Nie oślepiają na pewno, długie świecą duuuuużo mocniej. Tak sobie myślę, że zapewne ponad 3x mocniej.
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> Ja uzywam. Od każdej reguły są wyjątki. > Tryb automatyczny w Civicu dziala nie po mojej mysli, > a skoro juz sam zmieniam biegi to po co odrywac rece od kierownicy? Jeśli sam zmieniasz bo Ci nie pasuje. We wszystkich autach z automatami którymi jeździłem po prostu nie chciało mi się samemu zmieniać biegów. Może ja jakiś leniwy jestem?
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> Jak kupowałem auto, to przyznam się do lekkiego napalenia łopatkami do zmiany biegów przy > kierownicy. Ale fajnie, normalnie jak w F1. > Ze dwa razy tego używałem, wytrzymałem może ze 2-3km i zawsze po próbie odpowiedzenia sobie na > pytanie "po co się tak męczę" wracałem na tryb auto Łopatki przy kierownicy to chyba największa ściema na jaką można się nabrać przy zakupie auta. Nikt tego potem nie używa.