Zawartość dodana przez Ryb
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
W tamtą stronę zatrzymałem się na burgera w Macu tuż przed bramkami na A1 na wjeździe do Gdańska, więc niecałe 500 za jednym zamachem. Burger był potrzebny, bo istniało ryzyko, że po przyjeździe do hotelu będzie już zamknięta restauracja i pójdziemy głodni spać. W drodze powrotnej ogólnie porażka, zatrzymaliśmy się coś zjeść na MOPie koło Torunia. Na moje usprawiedliwienie napiszę tylko, że tam nie ma ładowarki ani stacji benzynowej więc chyba się nie liczy. Tu chodziło o to jak działa skrzynia - naprawdę niezauważalnie. Czego nie można powiedzieć o Fordzie, tam skrzynia żyje własnym życiem. Podobno podczas zmiany modelu w 2023 już to poprawili.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
-
Nowy nie premium, klasa D
Jeśli policzysz deprecjację nie w perspektywie roku ale w perspektywie całego okresu użytkowania i zestawisz to z innymi kosztami jazdy w tym okresie użytkowania to wygląda to trochę inaczej. Bo spadek wartości jest w pierwszym roku największy. Ja zwykle liczę 3-5 lat. Owszem, mam dosć duże przebiegi ale nie aż 80kkm rocznie, wychodzi raczej ok. 25kkm na Forda i 30-35kkm na Jaga. Sumarycznie jest dużo ale liczę dla każdego auta osobno, a to już nie odstaje aż tak mocno.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Nie wiem do którego z zacytowanych zdań się odnosisz.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Tak, to się wyświetla jak jest słaba jakość powietrza. Ale słaba jakość powietrza jest wtedy, gdy jest duży ruch. Więc te ograniczenia nic prawie nie zmieniają, bo zwykle wtedy i tak się nie da szybciej jechać ze względu na natężenie ruchu.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Jeździłem. Gdyby każda trasa składała się wyłącznie z korków EV byłby najlepszym wyborem. Jeśli zrobiłeś to bez przerwy to będę pod wrażeniem.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
W Jagu jest ZF więc ten przymiotnik nie jest ani trochę przesadzony. Diesla też tam nie słychać niestety. Dlatego kupiłem Rangera, w którym silnik słychać bardzo dobrze a skrzynia ma 10 biegów i często nie potrafi się zdecydować który wybrać. Czego się nie robi żeby mieć w życiu trochę przyjemności...
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Oczywiście, to z zazdrości bo wynik bardzo dobry. Ja miałem tę nieprzyjemność wybrać się na długi weekend nad polskie morze. Na A1 taka średnia jest nie do osiągnięcia, zadbano o to remontami w okolicach Tczewa oraz na obwodnicy Trójmiasta. Polscy geniusze kierownicy też dołożyli swoje, bo mimo tłoku na drgach oniektórzy tak się śpieszli, że się raczyli byli rozpierniczyć i wygenerować dodatkowe korki.
-
Nowy nie premium, klasa D
Zestawiasz ekstremalnie drogi samochód, charakteryzujący się ekstremalnie niskim zużyciem energii (jak większość elektryków) i stosunkowo niewielkim rocznym przebiegiem. Moim zdaniem to wyjątkowy przypadek, regułą jest raczej większy udział kosztów paliwa w ogólnych kosztach posiadania auta.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Zaokrąglijmy do 110, nię będę się kłócił o dwie minuty. Sęk w tym, że do takiej średniej musisz mieć tempomat ustawiony na 130, nie na 110 i sporo szczęścia, bo jeden korek sprawia, że możesz się pożegnać z takim wynikiem. A biorąc pod uwagę 14h jazdy nie zrobiłeś tego wszystkiego w nocy.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
TIRy się nie liczą.
-
Luźny wątek o jeździe nie EV
Problem bym może miał, gdybym miał oczekiwania jakieś co do dyskusji tutaj.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Ja jeżdżę z tempomatem ustawionym na 130 lub dostosowanym do warunków (jeśli ma być mniej oczywiście, nigdy więcej) niezależnie od tego co auto ma pod maską. Średnia z takiej jazdy zwykle wynosi 100-110 w dzień i ok. 120 w nocy.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Widzę wyżej na ile masz ustawiony tempomat. Ja na IGLach jadę 120-130 jak wszyscy, zwykle i tak szybciej się nie da bo w sezonie tam jest za duży ruch i oba (a nawet miejscami trzy) pasy zatłoczone, musiałbyć przefrunąć górą. Spalinowa konkurencja podziwiałaby tak pędzące tam elektryki, gdyby nie to, że one w miażdżącej większości jadą prawym ok. 100-110. Po lekturze tego forum zacząłem na to zwracać uwagę i na jednego wyprzedzającego mnie elektryka przypada zwykle kilkanaście przeze mnie wyprzedzonych.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
Nie pierwszy raz wśród zwolenników EV słabo z matematyką. Bo bez żadnego zwalniania poniżej tych 110 na całej trasie i tak wyszłoby Ci 2 minuty dłużej. Tu nie ma miejsca na żadne powroty do zadanej prędkości bo nie ma miejsca na jej obniżenie.
-
Luźny wątek o jeździe nie EV
Korzystasz na co dzień z osiągów konkretnie którego z tych tam wymienionych? Lambo Murcielago, Diablo, Ferrari 430 czy może któregoś z Mercedesów: CLK GTR, SLS AMG, czy SLR może? Bo ja do tych samochodów się odnosiłem.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
1515,2km przy tempomacie ustawionym na 110km/h wychodzi 13:46h. Fajna trasa, na której nie musiałeś ani razu nawet zwolnić. Muszę kupić auto elektryczne, bo mi się takich średnich nie udaje zrobić, zawsze wychodzi dużo poniżej wartości z tempomatu.
-
czasy przejazdu na Pb/On i EV
W Austrii w najbardziej popularnych kierunkach (z Wednia na południe lub z Wiednia w kierunku Salzuburga) ograniczenia do 110 masz w drodze na południe tylko pomiędzy Wiedniem a Wiener Neustadt, na kilku większych podjazdach w górach i długi odcinek w okolicach Grazu. W stronę Salzburga tylko niezbyt długi fragment w okolicach Linzu. Jest jeszcze na trasie do Innsbrucku od strony Niemiec i tyle. Moim zdaniem to raczej 10-20% napopularniejszych tras w Austrii i na pewno nie uprawnia do twierdzenia, że "przez całą Austrię" są ograniczenia. Przez Czechy z kolei jedzie się D1, gdzie ograniczenia są tylko w Ostrawie, na starej drodze przez Ołomuniec jeśli ktoś nie chce jechać autostradą z uwagi na brak fragmentu oraz na obwodnicy Brna i Pragi. To też moim zdaniem niewiele. Owszem, nie wszędzie mają autostradę ale nie ma żadnego powodu żeby jechać tam, gdzie jej nie ma bo autostrada pokrywa właściwie wszystkie istotne kierunki tranzytu z Polski.
-
Forthing U-TOUR
Lepsza bo tańsza, a przy tym tak samo dobra. Tak samo dobra+tańsza=lepsza przecież. Co prawda sformułowanie "tak samo dobra" nie jest poparte żadnymi dowodami (a nawet są dowody, które świadczą, że taka dobra wcale nie jest) ale nie szkodzi, ważne że jest tańsza więc na pewno dobra. Przecież życie uczy, że im coś jest tańsze, tym wyższej jakości. No i jest tańsza, a tańsza+gorsza=lepsza i tak. Bo można jej wiele wybaczyć skoro jest tańsza, c'nie?
-
Nowy nie premium, klasa D
Mam, ale tak nie robię. W podróże służbowe jeździ tylko Jag.
-
Nowy nie premium, klasa D
Przeciętny robi 17kkm, jest na to statystyka. Ile można zaoszczędzić to już zależy od aut, które porównujemy. Czasem ktoś ma tylko jeden pomysł na auto i wtedy nie ma czego porównywać.
-
Nowy nie premium, klasa D
Samym wakacjowozem wychodzi u mnie średnio ponad 25kkm rocznie. A daily jeździ jeszcze więcej.
-
Nowy nie premium, klasa D
Tam gdzie jeszcze oferują diesle to da się spalić mniej. Ale fakt, nie będzie tak skręcać albo będzie drożej.
-
Luźny wątek o jeździe nie EV
To był jeden z powodów żeby nie kupować. Straciłbym ciężko wypracowany status eksperta.
-
Luźny wątek o jeździe nie EV
Tesla mi się nie podoba. Myślałem o Mustangu lub Q8 ale dałem radę jakoś to rozchodzić i mi przeszło.