Zawartość dodana przez Ryb
-
Przypadek?
No, X5 w dieslu będzie oczywiście jeździła dalej bez zatrzymywania. Co do hałasu to jest z grubsza podobnie bo X5 jest dobrze wyciszona. Ale jest między nimi grubo ponad 100k różnicy więc jak ktoś nie potrzebuje auta na trasy lub ma mały pęcherz to jest fantastyczna oferta.
-
Przypadek?
Można to mieć w promocji za 270k. Biorąc pod uwagę, że auto jest bardzo podobne do kosztującego 400k modelu X5 jest to IMO bardzo dobra oferta. Też czułbym satysfakcję, że mam dużo auta za niedużo kasy.
-
androidy, carplay'e itd
Tam też się sporadycznie zdarzały ale oczywiście skala nieporównywalna z tym co w PL.
-
androidy, carplay'e itd
Zgadzam się. Odwzajemniłem koledze komplement właśnie dlatego, że rażą mnie takie jego zachowania.
- Można
- Można
-
androidy, carplay'e itd
Jako częsty użytkownik nawigacji fabrycznej chętnie sprostuję - betonem można chyba nazwać kogoś, kto brak wiedzy przykrywa arogancją i myśli, że użycie nawigacji fabrycznej nie pozwala wybrać sobie źródła dźwięku innego niż radio, tak jakby to miało cokolwiek ze sobą wspólnego.
-
androidy, carplay'e itd
Ja jeszcze tylko dodam, że w związku z tą awarią GPSu, do czasu aż serwis dostał nową antenę musiałem przez jakiś czas jeździć na AA, w tym wrócić z tego Berlina gdzie się zepsuła. Używałem zamiennie Google Maps i Waze. Prowadziło toto całkiem ok ale zwróciło moją uwagę, że tak kompletnie z tyłka pokazywanych ograniczeń prędkości to jeszcze w życiu nie widziałem. Google kompletnie nie wie jaka prędkość obowiązuje na danym odcinku i czasem pokazuje totalne bzdury typu 90 w zabudowanym czy 70 na autostradzie. Przestałem na to zwracać uwagę bo było niewiarygodne, a po naprawieniu auta z ulgą wróciłem do rozwiązania fabrycznego.
-
Dziwny powrót do spalinówki
Nie no, ja wiem że on zepsuje wszystko co mu wpadnie w ręce ale wtedy przynajmniej nie dostawałby zepsutego już przez producenta od razu z fabryki. Mógłby zepsuć sam, co z pewnością dostarczyłoby więcej satysfakcji.
-
Dziwny powrót do spalinówki
EV przyzwyczaja do życia na krawędzi!
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Jeszcze dużo pracy przede mną ale jestem bardzo pilny, przykładam się, odrabiam zadania domowe i dlatego liczę na to, że być może kiedyś będę jeździł w długie trasy bez zająknięcia.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Może w mieście było lepiej. W moich okolicach po zjeździe z A1 kompletnie nic nie było widać. Na A1 miejscami jechałem 50-60km/h ale poza nią tam gdzie nie namalowali pasów cały czas zastanawiałem się gdzie jest pobocze i prędkość miejscami spadała do 20km/h. Dobrze, że niezbyt długi ten ostatni kawałek.
-
Mi z boxem pali tyle samo co bez boxa...
Trudno powiedziać, że nie zwiększają. Raczej że w moim (specyficznym) przypadku efekt był pomijalny, bo: 1. Jedak 9.7 to nadal więcej niż 9.6. 2. Średnia 9.6 obejmuje przejazdy i zimą i latem, więc jej część została również zrobiona z boxem. 3. Auto ma generalnie słabą aerodynamikę, co sprawia, ze dość trudno było ją jeszcze bardziej znacząco zepsuć. 4. Jechałem inną drogą tam i inną z powrotem, dodatkowo w różnych warunkach pogodowych. 5. Trafiłem na idealne warunki jeśli chodzi o natężenie ruchu - brak jakichkolwiek korków. Tymczasem latem zdarza mi się stać po kilka godzin z włączonym silnikiem w kolejkach na granicach. Nie są to więc naukowe warunki pomiaru tylko ciekawostka. Żeby było miarodajnie powinny jechać dwa takie same auta naraz, jedno z boxem a drugie bez boxa.
-
Microlino
Nie-samochody też się łapią bo sprawdzałem z Aixamem, który nie jest samochodem a czterokołowcem lekkim. Ale dopłaty było ledwie jakieś 5 czy 7 tysięcy (nie pamiętam dokładnie) co czyniło zabawę nieopłacalną w stosunku do spalinowej wersji. Chyba że ktoś się uparł na elektryka.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Wczoraj przez kilkadziesiąt kilometrów miałem nieprzyjemność jechać w takiej mgle, że nic nie było widać. Zresztą auto wywalało komunikaty, że nie widzi nic przez kamery na przedniej szybie i wyłączyło trzymanie pasa ruchu. Ale radar z tempomatu działał.
-
Dziwny powrót do spalinówki
Moim zdaniem jesteś klientem na elektryczne Audi, Mercedesa lub BMW. Dalej miałbyś przyjemność jazdy elektrycznym napędem ale bez wkurzających udziwnień w obsłudze wymyślonych przez Melona.
-
Mi z boxem pali tyle samo co bez boxa...
No, u mnie niby wyszło tyle samo ale nie jest to "tak samo mało" lecz "tak samo dużo" więc chyba się nie liczy.
-
androidy, carplay'e itd
Prawidłowy wniosek z tego posta jest taki, że prawdopodobnie każda wbudowana w samochód nawigacja mająca dostęp do danych z jazdy potrafi sobie tak liczyć, tylko nie każdy miał akurat sposobność doświadczyć awarii, która to tak wyraźnie pokazała. Tymczasem Tobie jak zwykle zbyt szybko pękła żyłka, i to jeszcze tutaj - zaśmiecasz swoimi frustracjami kącik techniczny. Jestem zawiedziony, nie tak wychowuję swoich followersów.
-
Mi z boxem pali tyle samo co bez boxa...
W ogóle nieważne. Ja myślałem, że to jest zabawa w obserwowanie fizyki, nie budżetu.
-
Mi z boxem pali tyle samo co bez boxa...
Właśnie wróciłem. Zrobione w sumie 2875km, głównie po czeskich i niemieckich autostradach, spalanie średnie trochę spadło i zostało 9,7l/100km. Biorąc pod uwagę, że średnia odkąd go mam wynosi 9.6 to właściwie box nie zmienił nic.
-
androidy, carplay'e itd
Update, bo zepsuła mi się jakiś czas temu antena GPS w Fordzie więc miałem okazję przećwiczyć nawigowanie jakby w tunelu. Nawigacja nie mając zupełnie danych z GPS prowadziła mnie prawidłowo ok. 50km zanim się wysypała. Co więcej, łatwo nie miała bo zepsuła się w centrum Berlina a ja nie znając dobrze miasta ale mając własną koncepcję wyjechania z niego co najmniej kilka razy pojechałem nie tam gdzie podpowiadała. Za każdym razem się zorientowała, przeliczyła trasę i prawidłowo prowadziła dalej. Myślałem, że się pogubi po kilku kilometrach a było to kilkadziesiąt. Paradoksalnie, mam wrażenie, że w mieście szło jej lepiej bo było więcej manewrów i łatwiej jej było liczyć, pogubiła się dopiero na autostradzie.
-
Dziwny powrót do spalinówki
Zauważyłeś już ze zdziwieniem, że po przejechaniu 100km wcale nie trzeba jeszcze sikać?
- Dobra zaczynamy. e-Golf
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
Najmocniej mnie boli jak obrażasz mojego Cadillaka.
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
A jak HanYs publikuje tu zdjęcia płonącego F-150 lub innego tam Cadillaka to oczywiście nie wrzuca spalinowych do jednego wora, bo tu na forum przecież co drugi jeździ F-150 a pozostali Cadillakami.