Zawartość dodana przez chris_66
-
Zamroziło.
u mnie zalany przejściowy orlen , chyba przejściowy bo zalany półtora miesiąca temu , odpalił bez zastanowienia po tygodniowym postoju , filterek się nie zapchał przy -18 test w butelce o niczym nie świadczy bo w samochodzie będzie zupełnie inaczej będzie to wyglądało
-
Czy -12 stopni C to wystarczająca temperatura by bać się swojego diesla?
nie wiem, ale vectra z przejściowym paliwem dziś rano odpaliła bez żadnego zimowego problemu , trochę głośniej chodziła przez chwilę i obroty na jałowym były ok 300obr wyższe, i tyle nie zauważam niczego w nowych dieslach co by miało niepokoić w minusowych temperaturach przy założeniu, że auto jest sprawne przy 35-40 na minusie to może coś trzeba by zrobić do odpalenia ale do 30 minus raczej nic specjalnego
-
zasłanianie chłodnicy w zimie
tak , ale równiez przegrzanie
-
Sens dodatkowych przewodów masowych
wiele samochodów ma problem i nikt o tym nie wie bo niekoniecznie problemy są z ładowaniem aku - często problem z rozruchem też jest spowodowany zła masą w róznych miejscach miałem wiele problemów w róznych autach i wiele razy dobra masa poprawiała warunki rozruchu - paliły od pierwszego półobrotu , jak chuck norris
-
Torby dedykowane
tych toreb nie znam ani nie znam nikogo kto by je miał - znam natomiast faceta który ma dedykowane walizki (dwie sztuki plus "neseser") aluminiowe u siebie - jest mega zadowolony z tego z małym ale - samochód ma wyłacznie do podróży biznesowych i jeździ sam, do podrózowania rodzinnego ma drugi samochód i w nim używa normalnych toreb i klasyczne walizki samsonita - widocznie nie jest to takie fajne skoro nie powiela metody stosowanej w jednym samochodzie do drugiego (mimo możliwości finansowych, samochód biznesowy zmienia co 3 lata i zawsze kupuje z walizkami od razu w salonie)
-
Pianka montazowa z bardz cienkim wezykiem
dokładnie o to mi chodziło
-
Torby dedykowane
podejście mam odpowiednie i raczej mi z tym dobrze - w omawianym przypadku nie widzę sensu toreb bo wyjeżdzam z rodziną minimum czterema róznymi samochodami i nie planuję trzymać samochodów po wieki , więc nie jestem targetem dla takich wyrobów , moje torbymimo, że marnej jakości i bez dedykacji służa mi od 10-15 lat we wszystkich samochodach i mają sie dobrze analityk ma tak kombinować , żeby ludziom wcisnąc produkt i myśleć razem z marketingiem jak to umotywować
-
Torby dedykowane
tak naprawdę to średnio mnie obchodzi twój osąd mojej praktyki podróżuję w zestawie 2+2 od kilkunastu lat kilkanaście razy w roku i mam swoją wiedzę, oczywiście nie musisz się z nią zgadzać poza tym każdy ma inny sposób pakowania i podrózowania - jeden śpi w drodze i potrzebuje cos podręcznego do hotelu , inny jedzie do celu na raz i wywala wszystko na miejscu JAK DLA MNIE taki zestaw jest bez sensu - dla ciebie może być idealny opinia producenta zawsze była warta uwagi , przecież nie powie, że produkuje niepotrzebny nikomu bubel za ciężką kasę
-
Torby dedykowane
niby tak, ale czasem trzeba zmienić konfigurację i cały misterny plan w pisss......
-
Pianka montazowa z bardz cienkim wezykiem
koszulka termokurczliwa załatwi sprawę
-
Torby dedykowane
jak masz porządek w bagażniku to nie potrzeba żadnych wynalazków , jak nie wiesz jak sie spakować to nawet takie torby nie pomogą jak dużo podróżujesz to masz praktykę jak sie pakować - torby może trochę pomogą ale nie zastąpią praktyki inna sprawa to miejsce - jak napisałeś nie każdy będzie miał to gdzie trzymać - chyba, że wozić na stałe w bagażniku
-
Torby dedykowane
dobrać odpowiednie torby - niekoniecznie dedykowane za 1000 zeta ja zawsze pakuję tak zeby pełne torby były "przy wyjściu" a miejsce na rzeczy luźne od środka - nic mi nie wypada ani nie mam problemów z pakowaniem inna sprawa , że moja pakuje wszystko z głową i nie wychodzą żadne niespodziewane kwiatki na koniec jak ktoś jest źle zorganizowany to żadne torby nie pomogą
-
Torby dedykowane
fajne jak jedziesz do monaco albo innego santropez żeby się pokazać przed hotelem że masz fajne torby - ale nie ta klasa samochodu ani toreb podobnie jak box koniecznie THULE speszal edyszyn do wożenia gogli - bo inni mają i szyku zadają jak dla mnie kompletnie niepraktyczne, bo nigdy nie pakujesz samochodu i jedziesz w miejsce docelowe i tam wywalasz wszystko do zera - zawsze trafi się coś co ci spieprzy finezyjne umoszczenie
-
Szczelność wkręconej śruby
podkładka alu albo miedziana , albo coś podobnego z hydraulicznych zabawek wystarczą nawet pakuły zawinięte na niedokręconej śrubie i potem dokręcić
-
Światła do jazdy dziennej i kierunki w nowych autach
masz homologację na auto - jak producent przepchnie w homologacji trzy światła z przodu i jedno centralnie z tyłu to tak będzie
-
Multiszlifierka warto?
mam takie coś z juli - rewelacja do wszelakich zastosowań , szkoda,że tak późno zdecydowałem sie na taka zabawkę
-
skąd brać dechy??
miałem gotowe kantówki heblowane z dwóch stron , po sklejeniu albo na maszynie albo ręcznie kończyłem blat , spód zawsze był gorzej wykończony tylko, że to było 25 lat temu , w sumie to zastanawiałem się kiedyś czy nie wrócić do stolarki, lubię dłubać w drewnie
-
skąd brać dechy??
jak miałem transport to wiozłem na grubościówkę , jak nie miałem to taśmową szlifierką robiłem miałem ściski porobione na 1,5 m , elementy czasem po 5-6 metrów , jak sobie pomyślę ile to było roboty , a jak pomyślę jaka kasa z tego była
-
Pobor pradu w spoczynku
na czuwanie , oczekiwanie, że ktoś przyjdzie, teoretyczne utrzymywanie napięcia na lampki wnętrza i milion innych czynności chociaż 40 minut to IMO za długo , 10-15 to chyba obecnie norma
-
skąd brać dechy??
w zeszłej epoce jak potrzebowałem blat 50mm to sobie sam kleiłem , na styk, bez żadnych fikuśnych frezowań jak dziś na maszynach wychodziła pełna profeska , wiem, że niektóre blaty sa używane do dziś , problemem był dostawca suchego materiału sosna, dąb i buk - narobiłem się tego sporo jak dłubałem meble na zamówienie
-
Pilot bramy garażowej
znajdź lokalnego speca od sterowania - przyjedzie i doradzi , ja ostatnio do teścia i do firmy wzywałem fachmanów - za przyjazd policzyli sobie po 50 zł i piloty mieli w cenach z neta - zrobili sprawdzili, wzięli kasę , zostawili gwarancję z FV i pojechali
-
podciekanie z filtra oleju
nie mylisz , chyba we wszystkich samochodach tak jest
-
LPG vs diesel:może jednak warto?
wieki nie jeździłem na gazie , ale nie ciągnie mnie bo patrząc po różnych ludziach ciągle słyszę o problemach i spychologii mechaników na gazowników przy usterkach czy błędach - wolę klekota , a automat to oczywista sprawa - mam vectrę C w takiej kombinacji i poza tym, że za mała dla mnie to super się jeździ chyba, że kupisz nówkę z fabrycznym gazem i niech ASO się buja
-
Miedź - czyszczenie z cyny
to nie jest typowa kształtka tylko jakaś rzeźba , więc wyszło w sumie nie najgorzej
-
Miedź - czyszczenie z cyny
zrób to samo ale na srebro a nie cynę , będzie ładniej i bez jęczenia