Zawartość dodana przez natek
-
SuperB VS A4
Jeszcze niedawno wszędzie się słyszało, że klasę samochodu oraz jego wielkość determinuje rozstaw osi. Ok, zgoda, pod warunkiem, że nie ruszamy osi przedniej względem komory silnika i analogicznie tylnej osi. Dla mnie się liczy ile miejsca mam w kabinie, w bagażniku itd., a nie jakieś rozstawy w cyfrach. Zawsze robie prosty test, ustawiam fotel kierowcy pod siebie (a nie jeżdze z nosem tuż przy kierownicy) i siadam na tylną kanapę. Sprawdzam czy dotykam kolanami fotela kierowcy czy mam jeszcze duzo miejsca. Nie interesują mnie tricki stosowane przez producentów ale faktycznie ilość miejsca. Dlaczego np Octavia III kombi ma znacznie więcej miejsca na tylnej kanapie niż Megane III kombi skoro ta druga ma ponoć większy rozstaw osi?
-
SuperB VS A4
> Może i bez szału ale bijący na głowę SuperBa i A4 pozwole sobie się nie zgodzić, w czym E91 jest lepsze od w/w aut. Może w rewelacyjnych i bezproblemowych silnikach 2.0d? a może w wielkości bagażnika i jego pakowności? E91 ma właściwa ilośc miejsca na tylnej kanapie, jest lepiej niż w A4, ale przy Superbie wymięka
- e87
-
e46 poziom halasu w kabinie
> dolej sobie starego plynu hamulcowego czekam aż przestaną bić koła
-
Francowaty silnik ok 2.0 do gazu
> Nieprawda, rurki hydrauliki rdzewieją. Trzeba wymieniać. Mam dwóch kolegów z C5 i obaj już po 1 > rurce wymieniali ... ile taka rurka? tyle co łacznik stabiliztora?
-
e46 poziom halasu w kabinie
> nik nic nie ma w swoich skarbach? NIE! Do widzenia
-
SuperB VS A4
> e91 auto bez szału, nic szczególnego poza tym pytający ma dwa konkretne auta do wyboru
-
Klimatyzacja, pytanie o ceny serwisu.
> Nie. Generalnie jak działa, to się nie rozbiera, nie rozszczelnia. To jakaś bzdura z wymianą > osuszacza. To się robi, jak układ się rozszczelni. Inaczej wilgoć nie ma szans dostać się do > układu (jest w nim wyższe ciśnienie, niż na zewnątrz) a osuszacz wyłapie z zapasem wszystko, > co się mogło dostać w czasie napełniania wielokrotnie. > Producenci twierdzą, że co roku trzeba zrobić przegląd - ociągnąć czynnik i olej, wytworzyć próżnię > na pół godziny w celu sprawdzenia szczelności i osuszenia układu w tym osuszacza, wymienić > olej, w razie potrzeby uzupełnić ubytki czynnika. Cena takiego zabiegu to ze 120-150 zł. Moim > zdaniem jak klima działa i nie wymaga tego gwarancja, to nie warto. Może nie tyle, że jak działa to nie wymaga serwisu, mam dwa auta w domu, jedno BMW, po ok 3 latach od kupna pojechałem na serwis klimatyzacji (wszystko działało w porzadku), okazało się, ze odciągneli czynnika dokładnie tyle ile było na tabliczce znamionowej ukladu klimatyzacji, zatem tego typu serwis w swoim aucie śmiało moge robić co dwa lata. Natomiast w drugim aucie w Megance po 2 latach od kupna brakowało ok 30% czynnika, klima działała, ale to sygnał, żeby sprawdzić układ po roku, jeśli wciaz będzie lekko ubywało to serwis jest konieczny co roku, w innym przypadku też raz na dwa lata. Filtry p. pyłkowe wymieniam sam co roku, sam tez dezynfekuję parownik, kanały wentylacyjne chemią co roku > Do tego odgrzybianie - IMVHO jak dziwne zapachy wydostają się z klimy. Jak ktoś wyłącza kilka minut > przed zgaszeniem silnika, żeby parownik wysechł i nie był rajem dla żyjątek, to może nawet być > zbędne. > Jak działa, to z raz na trzy lata serwis z ozonowaniem powinien być OK.
-
Klimatyzacja, pytanie o ceny serwisu.
> Jak rozszczelnione powyżej 10 minut to osuszacz do wymiany słyszałem o 24h, 10 min to chyba przesada > 120 zł nabijanie od zera + 30-70 odgrzybianie. Tak przynajmniej są ceny w serwisie do którego > zaglądam co 2-3 lata.
-
Płyn hamulcowy - przydatność do użycia z otwartej butelki
> Pojemnik plastikowy czy metalowy ? jeden płyn mam w org metalowym, a drugi w plastikowym
-
Francowaty silnik ok 2.0 do gazu
> Z opinii wyczytanych na forum laguna.pl stwierdzam, że się nadaje. Ponoć całkiem nieźle. Poczytaj - > może zmienisz zdanie? czytałem też opinie, ze sie jednak nie nadaje, tzn założyć gaz mozna ale różnie z tym bywa później. A z założenia ma to być auto bezproblemowe i bezobsługowe jak Meganka 1.4 16V, którą mam w domu
-
e87
jeśli auto ma ksenony to są też ringi, w modelu po lifcie, ringi pełnią funkcję świateł dziennych. W pozycji AUTO światła działają jako dzienne na ringach, w momencie jeśli ściemni sie, zachmurzenie, tunel to auto przełaczy na światła mijania itd. przy zwykłych lampach chyba nie ma dziennych w standardzie, można je zakodować włączając funkcję DRL na długich z obniżoną moca, mam tak u siebie, ale nie używam. Żarówka pomimo obniżonej mocy świcenia wciąż świeci dość intensywnie i kierowcy z przeciwka myślą, że mam właczone długie.
-
Płyn hamulcowy - przydatność do użycia z otwartej butelki
> Instrukcja obsługi Twojego samochodu tak zaleca? > kwa tak
-
jak to jest z tym DPF
> Po jakim przebiegu nastąpiła awaria? właśnie ok 180 kkm > Filtr jest częścią eksploatacyjną, tak samo jak katalizator w benzynie. W C4 jest wyraźnie napisane > że po 180kkm jest konieczna regeneracja filtra w serwisie. > Wychodzi na to że auta z DPF są bardzo czułe na wszystkie usterki silnika z którymi auto bez DPF > będzie jeździć - np otwarty EGR, zabity filtr powietrza, lejące wtryski itp.
-
Francowaty silnik ok 2.0 do gazu
> Z tego co sie orientuje, to 2.0 PSA sie nadaja bez problemow > Jeszcze chyba 2.0T z Renault mozna gazowac. no ponoć ten 170 KM z turbo do gazu tak, ale turbo to ryzyko i w LIII jest kojarzony chyba tylko z automatyczną skrzynią a to też ryzyko.
-
Francowaty silnik ok 2.0 do gazu
Poszukuje sobie na spokojnie jakiegoś francuskiego kombi z dużym naciskiem na bezproblemowe i niedrogie użytkowanie. Jeśli benzyna to pojemność ok 2.0 i moc ok 140 KM. 1.8 to raczej za mało, max 2.5, ale 3.0 już odpadają. W miarę pasuje mi Laguna III, ale tam jest niestety benzynowy silnik M4R Nissana, który do gazu się nie nadaje. Nadaje się do gazu 2.0 z Renault ale one były montowane w Lagunie II a ta mnie już nie interesuje. Zostaje mi na placu boju Citroen C5 z 2.0 136 KM albo 140 KM (HPI oczywiscie odpada). Ponoć oba silniki maja hydrauliczną regulację luzów zaworowych. Może ktoś potwierdzić, oraz to, że do gazu się nadają dobrze? Jeszcze jakieś propozycję? Tylko rozsądne. Ople mi się nie podobają, Ford nie za bardzo, nie mam więcej pomysłów.
-
e87
> Stanęło na 116 1,6 2008 rok > Pierwsze wrażenia niesamowite, auto świetnie się prowadzi > Jedna rzecz mnie nurtuje. Mam kierownicę wielofunkcyjną i radio Business. Na kierownicy są > przyciski do telefonu. Znaczy to, że auto ma łącze bluetooth, ewentualnie inny gadżet > pozwalający rozmawiać w aucie przez telefon, czy to tylko przygotowanie pod lepsze > wyposażenie? ten przycisk to standard przy kierownicy multifunkcyjnej, nie znaczy to, że jest bluetooth, u mnie przycisk jest, modułu nie ma
-
jak to jest z tym DPF
> DPF jest elementem eksploatacyjnym. elementem eksploatacyjnym są klocki, olej i filtr kabinowy za 100 PLN Urzadzenie za 6 172,65 zł + wymiana jak dla mnie absolutnie nie jest częscią eksploatacyjną. Teraz im więcej osprzętu się psuje, tym wiecej jest czesci eksploatacyjnych, czekam tylko kiedy blok silnika i nadwozie będzie określane jako część eksploatacyjna.
-
jak to jest z tym DPF
> tak czytam o tych problemach i zaleceniach które musi wykonywac użytkownik to stwierdzam ze to jest > jakies chore.Nie kazdy czlowiek siedzi na forach i pilnuje auta jak dziecka.To ma byc > przedmiot zwyklego uzytku.W instrukcji kompletnie nic nie pisze o jakiejs zwiekszonej > uwadze,rece opadaja są auta, gdzie działa to dobrze i są inne gdzie pojawiają się problemy jak tylko użytkowanie nie jest modelem idealnym dla projektanta tego rozwiązania. Znam 4 inne BMW, gdzie problem z DPFem występowal, znam jedno Audi, dzie problemu nie było, mam w rodzienie jednego opla gdzie uzytkowany jest sporadycznie, czasem 7km, czasem 25km, czasem 100 km i problemu z filtrem nie odnotowano. Wszystko zależy jak się trafi.
-
jak to jest z tym DPF
> Wniosek - jeżdząc w mieście zamiast usuwać dpf należy skrócić okres wymiany i po temacie. jak ujawnił się problem z DPFem w moim aucie to przed wycięciem 3 razy zmieniałem olej co 4 kkm, dzięki postoje
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
Jeżdze tak, żeby ESP nie miało co robić. Czasem się przydaje jako informacja, że droga jest śliska i trzeba bardziej uważać. Co do kierowcy w Mesiu z filmiku, w takiej sytuacji nie powinno się przyspieszać dopóki nie zmieni się w pełni pasa. Trzeba przebywać kołami na bardziej śliskiej nawierzchni (śnieg) możliwie najkrócej. Trzeba trzymać mocno kierownicę i być bardzo wyczulonym na reakcje auta, jeśli coś jest nie tak, warto zaniechać manewru.
-
jak to jest z tym DPF
> bo usuwanie tego, do tego ingerencja w kompa - to ryzyko. mniejsze lub wieksze... jak z każdą > naprawą. > a moj znajomy ostatnio wyciął z mazdy 3 DPF i jezdzi juz 3 raz z bledem silnika do warsztatu... > ktory nie zna przyczyny powracania... czego to dowodzi? niczego konkretnego... poprostu > "ryzyko". z Mazdami był jakiś problem, długo nie można było rozgryść co jest przyczyna i długo deklarowali, ze jeszcze tych filtrów nie usuwają. Teraz w dobrym warsztacie nie powinno być problemu.
-
jak to jest z tym DPF
1. jeśli filtr działa, tzn. jeśli się nie zapycha, silnik nie wchodzi w tryb awaryjny, auto nie traci mocy - nie usuwaj filtra 2. jeśli nie przybywa Ci oleju - nie usuwaj filtra 3. jeśli problemem jest dla Ciebie tylko uciążliwosć użytkowania auta z takim rozwiązaniem to zmień auto na benzynowe albo bez filtra 4. jeśli wszystko w aucie gra a przeszkadza Ci tylko DPF to możesz go usunać (fizycznie i programowo) i dalej jeżdzić autem. 5. Możesz też troche sie nauczyć i pomóc filtrowi w właściwym działaniu. Zbierz informacje w jakich warunkach może nastąpić wypalanie w twojej marce i modelu (temp cieczy chłodzącej, ilość paliwa w baku, temp spalin, etc). Wiele aut do wypalania filtra zwiększa obciazenie silnika uruchamiając dodatkowe odbiorniku prądu, np. podgrzewane lusterka, tylna szyba itd. Ponoć można wpiąć sobie diode pod taki odbiornik i wiedzieć kiedy filtr się wypala, zostać w ucie dłużej albo przejechac dodatkowe kilometry. Pisze to ja, który miał problemy z DPFem, przybywało oleju i filtr zostal usunięty.
-
Płyn hamulcowy - przydatność do użycia z otwartej butelki
> Jak interesują cię zjawiska fizyczne: złap powietrze w pólitrowej butelce z domu, wstaw to do > zamrażarki, zobacz ile jest butelce szronu - tyle wilgoci jest w pól litrze powietrza wystarczy wynieść z domu pustą zakręconą plastikowa butelkę po wodzie w niskiej temperaturze na zewnątrz przed dojściem do śmietnika butelka sie zassa, przerabialem
-
Fotoradar - czy widać naklejkę z numerem
> U mnie nie widać . no i na pewno z takiej pozycji fotoradar robi zdjęcie powiększają tablice rejestracyjne, jeśli słabo czytelne to naklejke na szybie. Jak raz dostałem zdjęcie z fotoradaru to było widac czy tego dnia się goliłem