Zawartość dodana przez Koonrad
-
Kolektory fotowoltaiczne
Trzeba się znać na autach to raz i mieć czas i wiedzę żeby je ogarniać to dwa O nieruchomości to nawet nie ma co porównywać bo nie ta kasa Chyba że miejsca parkingowe To równie dobrze można nadgodziny w fabryce robić skoro trzeba czas poświęcić Tu mówimy i wyłożeniu 20kzl i nie robieniu nic, co najwyżej sprawdzasz pogodę Może jeszcze trochę zmienić przyzwyczajenia żeby lepiej wykorzystać słonko
-
Kolektory fotowoltaiczne
Podasz przykłady ? Tu za stosunkowo niski wkład 20-25kzl dostaje się zwrot kasy są 7lat, ale kolejne 7 a może 15 lat i więcej, instalacja przynosi zyski rzędu 10-15%/rok Do tego ryzyko jest raczej niewielkie, prąd będzie drożał, będziemy go zużywać coraz więcej, jedyne ryzyko to zmiany w przepisach o odkupie energii, oraz awarii sprzętu - np gradobicie
-
Kolektory fotowoltaiczne
U mnie nic nie ma na PV, więc może te 5kzl
-
Kolektory fotowoltaiczne
I ładnie A teraz mają dać 5kzl i o 2lata szybciej się powinno zwrócić 😀 Jeśli wejdą dopłaty to chyba się zdecyduję
-
Nokian Weatherproof ?
ciekawe co jest przyczyną, dobrze że moje auto robi po 10kkm/rok, szybciej ten bieżnik odpadnie niż się zetrze, a każdym razie opony może to kwestia wagi ? moje auto ma 1800kg, ale opony i tak mają zapas, mam chyba XL indeks 104 z tego co pamiętam
-
Nokian Weatherproof ?
A z moimi oponami dzieje się coś dziwnego, bieżnik pod koniec pierwszego rzędu klocków, tak jakby się odspajał/łuszczył Opony mają 3sezon 
-
Opony do SUVa AWD
bieżnik to jedno, a drugie to wzmocniona konstrukcja opony (boki) jak jeździłem po skałach np w Albanii to trochę żałowałem że nie wziąłem tych SUV na szczęście zwykłe też dały radę i nic nie przeciąłem ciekawe ile jest marektingu w tych oponach SUV a na ile faktycznie są bardziej odporne
-
Opony do SUVa AWD
Jeżeli nie zamierzasz zjeżdżać w teren to kup zwykłe Ja trochę żałuję że nie dołożyłem do wzmocnionych 4x4 (niby mają mocniejsze boki i trudniej uszkodzić np o kamień)
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
ale ja się zgadzam, mam nowe służbowe - leje i jeżdżę, problem mam jak trzeba na wymianę opon się umówić bo szkoda czasu, po za tym serwis co 30kkm i tyle, nawet jak się zepsuje to dają zastępczaka domowe ma trochę inne priorytety, do tego zastępczak stoi w garażu, o dziwo 25letnia vitara jest praktycznie bezawaryjna i jak trzeba to po 2-3miesiącach odpala od strzała i jedzie i nie ma co zaklinać że nowe gorsze, nowe może być nudne, przeciętne, ale w konkurencji święty spokój wygrywa w sumie tak jak pisałem, gdyby nie przyczepka, to mógłbym kupić jakieś nowe w stylu sandero, żeby tylko żona miała czym dzieciaki wozić do szkoły, bo na wyjazdy i tak jeździmy służbowym znowu w służbowym nie za bardzo chcę montować hak, więc ... zostaje mieś 2 parchy w garażu
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Ale tak jest, to tak samo jak LPG, jeździsz taniej ale zawsze coś tam wyjdzie Gorzej jak trafisz na minę i bujasz się od warsztatu do warsztatu Sprawdziłem serwis X3, od połowy 2016 wyszło 11kzl Ale w tym jest LPG 3kzl i kpl opon za 2kzl Więc serwis wychodzi 3kzł/rok Za kaszkaja serwis bierze 1.6kzl, plus droższe AC, wyjdzie podobnie
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Jak zmienię przyczepę na kampera, to do domu kupi się jakieś sandero Na razie auto musi spełnić pewne wymagania Z drugiej strony po nudnej i bidnej astrze f, powiedziałem sobie że lepiej używane niż nowe wersja zaślepka Do tej pory używki trafiały się w miarę, najdroższa usterka to chyba sprzęgło w C-Max przy 140kkm, coś koło 2.5kzł Auto zrobiło u nas 100kkm w 6lat BMW się psuje, ale pierdoły tak do 5 stówek, najdroższa naprawa to valvetronic, coś koło 2kzl wyszło
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Nuda Ale rozumiem wybór My się przyzwyczailiśmy do wyższych aut, strasznie źle mi się jeździło astra jak dostałem zastępczaka Moje ma już 12lat, 4rok u nas, i też trzeba pomału się rozglądać za następnym Zwłaszcza że pierwsza połowa 2018 dało nam popalić, co miesiąc awaria
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Czym jeździsz ? Jak chcesz po prostu narzędzie do przemieszczania to nowy jest OK ale jak nasz trochę większe oczekiwania i średni budżet, to zostaje używane Mogłem mieć nowego kompaktach, ale chciałem auto z 4x4 i mocą bliżej 150KM Takie założenia to budżet na poziomie 100kzl, czyli dwóch kompaktów Dlatego padło na używane, też się psuje, ale coś za coś
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Ale to że silnik łykał oliwę to nie wina LPG Tym bardziej źle zrobiony remont Wygląda że handlarz wsadził zajeżdżony motor, a mechanik się nie popisał Można to traktować jako pech
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Akurat LPG to tu chyba najmniej winne Reduktor i wtryski przy 100kkm mogły się wysypać A ten remont silnika to chyba warsztat dał ciała
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
CRV faktycznie słabo Ciekawe jak ws do poprzednich generacji
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
Ciekawe, 1gen minimalnie gorzej, ale ws do qq to slabo, a niby technologia ta sama
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
ale tam nie było chyba typowej szpery, tzn 100% spięcia tylko jakieś LSD ?
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
Nowy duster wcale nie musi mieć nowszego Bardziej miarodajny byłby test starego kaszkaja 😉
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
Duster ma napęd jak kaszkaj, ale pewnie 1gen, kwestia softu ?
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
Renegade ma chyba dwa rodzaje napędu - jeden nie jest czasem z reduktorem ?
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
L200 na mokrym asfalcie zamiata tyłem jak na lodzie wiec tam pewnie tył przy pustej pace niewiele pomaga
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
hehe nie ma to jak fanboje swoją drogą to na filmie z vitarą widać jak dużo mocy potrzeba/trafia na jedno koło - "obraca" się na kostce
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
X3 nie miałem okazji pojeździć po śniegu kaszkaj po wyłączeniu ESP daje sporo frajdy nie czuć zupełnie ze napęd się dołącza a elektronika nie dusi silnika co zauważyłem to ze o ile przy kołach „na wprost” ESP ingeruje raczej symbolicznie, tak przy skręconych dusi dość mocno silnik przy ruszaniu z kopnego śniegu W X3 na rolkach nie czułem ingerencji ESP, silnik wkręcał się normalnie na obroty Na dalsze testy X3 czeka aż zrobi się biało Co do porównania z quattro to ciekawe czy gdyby mocniej zakręcił kołami w audi to poradziło by sobie lepiej bo ja to gazu nie żałowałem
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
O jakie ładne x3 ladnie poradziła sobie z rolkami pod tylna osia a ja dziś testuje kaszkaja na śniegu calkiem ładnie się spisuje