Zawartość dodana przez Koonrad
- E-myto ?
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> Dlatego odniosłem się specjalnie do tego. To działa w obie strony. > Niech kierowcy, którzy tropią złe postępowanie Policji, sami dbają o to by przestrzegać przepisów. a jeśli przestrzegają ? > Wówczas będzie wszystko w porządku. nie będzie > Dlatego w takich przypadkach można odmówić przyjęcia mandatu. Gdyby taki wielce uciśniony kierowca > odmówił przyjęcia mandatu, bo ma wątpliwości co do legalności pomiaru, to wówczas może te same > żale, które wylewane są na forach w internecie, przedstawić w sądzie. nie każdy ma ochotę i czas biegać po sądach, w którym w dodatku przegra widzisz ostatnio miałem podobny przypadek jak Ty, tzn ukaranie za niepopełnione wykroczenie owszem można nie przyjąć, ale 100zł to mniej niż wizyta w sądzie i cała zabawa w udowadnianie że nie jesteś wielbłądem w dodatku jakie masz szanse na wygranie ? konkretny przykład z zeszłego miesiąca zatrzymuje mnie policja, pokazuje 85km/h, a ja wiem że jechałem dużo wolniej, coś koło 70km/h max i co ? jak udowodnię że to nie moja prędkość ? > Byłem złożyć zeznania w drogówce, a teraz czekam na wezwanie do sądu. no to zobaczymy jak sie skończy czyli kolejna wizyta i pół dnia stracone
-
Czy policja może nam "naskoczyć" ?
> Wyjedźmy zatem samochodami, w ramach protestu, na autostradę i zablokujmy ruch. > Można to porównać to relacji jakiegoś kierowcy, który nagrał telefonem jadący przez wieś z > prędkością 100km/h radiowóz. Oczywiście nagrywające też jechał z tą samą prędkością. > Ten tekst odbieram jako żal pewnej grupy kierowców, którzy wciąż nie mogą się pogodzić z tym, że > trzeba zacząć przestrzegać przepisów. Jednak wciąż wynajdują wszelkiej maści kruczki prawne, > któe pozwolą przedłużyć im "wolność drogową". Dalej nie rozumiesz, że jeśli wymagasz czegoś od innych, to sam powinieneś tak postępować ? czyli jak służby pilnują porządku i prawa, to same powinny go egzekwować ? takie olewanie pewnych przepisów prowadzi do samowolki, dziś robią sobie pomiar "jak chcą", a jutro ukarzą kogoś za rozmowę przez tel, której nie było aaa właśnie, jak tam Twoja sprawa ?
-
E-myto ?
> Jakoś do mnie to nie przemawia, znając pazerność naszych organów państwowych to zobacz jakie mają jeszcze możliwości http://www.gitd.gov.pl/content/przeciazenia-w-pojezdzie-o-dmc-do-35-tony przekroczenie DMC/nacisków na oś, przekroczenie prędkości, brak opłaty
- E-myto ?
- E-myto ?
-
E-myto ?
> A co z kosztem czytnika? Da się go sprzedać na wyjezdzie z kraju? Jak jedziesz do kraju , do > którego nie wiesz kiedy znowu wrócisz to po co ci go trzymać? za czytnik masz kaucje, która jest zwracana przy oddawaniu urządzenia ? tak chyba działa viatoll ? problemem mogą być środki na koncie, te niewykorzystane, bo nie wiem czy je zwracają
-
E-myto ?
> Winiety jak w większości krajów byłby lepsze imho. Problemem pozostaje tylko dystrybucja kasy z > winiet lepsze ? zależy, przykład SK, kupujesz winietę na SK za 10E, jedziesz pn-pd i masz raptem 20km płatnej drogi ... toż to najdroższy kawałek w EU chyba ? (odcinek za bańską, w kierunku węgier) system emyta jest sprawiedliwy, dużo jeździsz dużo płacisz, jedziesz raz w roku na wakacje 50km po A - płacisz mało plusem sytemu winietowego jest niski koszt obsługi, tyle co marża za sprzedaż i koszt druku
- E-myto ?
-
E-myto ?
> Czyli jeszcze do niedawna s-f pomału stanie się rzeczywistością ? > Najpierw autostrady potem expresówki ,krajowe ,itd. itp. > jakiś tekst przecież to dobre rozwiązanie, zamiast stać na bramce, jedziesz a urządzenie robi tylko "pik" odpada problem utrzymania PPO, korków na bramkach itd a o emycie dla osobówek było już wiadomo od dawna, w momencie wejścia viatoll'a
-
Alfa Romeo 147 vs ford focus vs Chevrolet Lacetti czy astra2
> Co byscie poleciili. Kwota do wydania to 11-14 tys w tej cenie to wyboru raczej nie ma masz jeszcze zafirę, rezzo a jak trochę dołożysz to focus c-max
-
Kategoria B i ciągnięcie lawety ?
> no to muszę szukać autolawety albo zrobić B+E o ile może być laweta z DMC 1900kg, bo tego nie przeskoczysz
-
Dojazdówka vs zestaw naprawczy.
> Jak jedziesz na rajd Dakar, to też bym wziął zapasowe, ale jeżdżąc po normalnych drogach nie ma > szans na takie uszkodzenie opony widocznie PL nie są normalne kolega z pracy miesiąc temu rozwalił oponę w Twoich stronach na szczęście wulkanizator był blisko i kupił od razu oponę moja poleciała na dwupasmówce w Krk, dziura taka że dwa palce dało się wsadzić
-
Dojazdówka vs zestaw naprawczy.
> Mam to szczęście, że wszystkie moje dotychczasowe wypadki z uszkodzoną oponą, kończyły się udaną, > samodzielną wymianą na pełnowymiarowe koło zapasowe. Kilka minut przy podnośniku i mogłem > zawsze kontynuować jazdę do zamierzonego celu. Wszędzie, w każdych warunkach i o każdej porze. > W większości sytuacji opona była przetrzaśnięta na dziurze w jezdni, lub załatwiona "na amen" > jakimś kawałem żelastwa, tak, że nie dało się tego naprawić u wulkanizatora. Jak dla mnie - w > sytuacji "kapcia na drodze" żadne "asistans" czy inne "dmuchanie sprejem w oponę" nie wchodzi > absolutnie w grę. dokładnie to samo przerabiałem rok temu, opona rozcięta na ok 5cm na swojej dojazdówce zrobiłem już ponad 50km i nie wygląda źle spray to może być dobry do auta które się kręci wokół komina, do którego ktoś w razie W podwiezie koło na dłuższe trasy to zabieram nawet pełnowymiarowe koło z drugiego kpl - zimowe/letnie
-
Strzyżenie kierowców - plusy i minusy
gdzie Ty widzisz tych wolniej jadących ? może jadą wolniej bo jest ślisko ? zobaczymy czy cała ta nagonka na poprawę bezpieczeństwa odbije sie w statystykach, bo jeśli jest jak piszesz, to powinien być wyraźny pik w dół a co do dojenia, bywa, ostatnio miałem przykład ewidentnego naciągnięcia na mandat widzę że chłopaki muszą sie dużo bardziej starać, bo kiedyś stali 2-3h i do domu, a dziś "robią" pół dnia ze zmianami miejsca
-
technicznie - napędy włączane pstyczkiem vs ręcznie
> Moim zdaniem do auta w teren - recznie... a do auta na normalne drogi z dopinanym 4x4 na zle > warunki - pstryczek. dopóki auta nie katuje się w terenie to pstryczek zupełnie wystarcza ale wiadomo że wajcha to wajcha
-
Kategoria B i ciągnięcie lawety ?
> okej mój dyliżans może ciągnąć przyczepę z hamulcem o DMC 1900kg , jak kupie sobie lawetę co ma DMC > 2000kg to będę mógł ją ciągnąc nie przekraczając masa lawety+auto na niej = 1700kg , gdzie > moje auto masa własna = 1680kg ??całość nie przekracza 3.5t 2x nie (oczywiście mowa o samym B) po pierwsze liczy się DMC przyczepy, więc nawet pustą lawetą nie możesz jechać bo jej DMC wynosi 2000kg, a auto ma na haku 1900kg po drugie 1700kg przekracza MW auta, choć tutaj znowu liczy się DMC a nie RMC ale zakładając że znajdziesz lawetę z DMC 1700kg to dalej jest to większe od MW auta aaa i jeszcze jedno, jak sie chcesz zmieścić w 3.500kg ? MW auta 1680kg, plus laweta 1700kg = 3380kg, chcesz powiedzieć że ładowność auta to 120kg ? - na jednego grubego kierowcę sądzę że to auto ma DMC ponad 2500kg, czyli w praktyce na samo B możesz podpiąć coś koło 1000kg DMC
-
Kategoria B i ciągnięcie lawety ?
> okey, czyli zapinam przyczepę np. Hobby prestige 490, której DMC wynosi 1300 kg! (ona naturalnie > posiada hamulac najazdowy a masa calego zestawu nie przekracza 3,5T DMC) i mogę ją bez > problemu ciągnąć moim fiatem bravo, który waży jak wyżej opisałem 1320 (MW) i nikt nie > powinien mi robić kłopotu mimo iż mam kategorię B (bez wpisanego kodu 96) tak ?? tak, z tym że jazda będzie mało komfortowa
-
Kategoria B i ciągnięcie lawety ?
> Jeśli wymogi techniczne pojazdu na to pozwalają to tak. a wcale że nie bo jeszcze jest istotna DMC auta o której nic nie napisał gdy np DMC auta będzie 2450kg to dodając DMC przyczepy 1100kg, mamy DMC zestawu 3550kg i pupa z jazdy na B
-
Kategoria B i ciągnięcie lawety ?
> I przyczepa nie jest przyczepą lekką! > Przyłóż się do tego czytania przecież o tym jest cały czas mowa pkt C wyraźnie mówi "c) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy innej niż lekka "
-
Kategoria B i ciągnięcie lawety ?
> Stary ja wiem co ty napisałeś. > Ale strona zielonogórskiego wordu mówi inaczej, a word powinien się znać i zbaraniałem... WORD nie wie co ma robić, chyba już pisałem że nawet nie wiedzą jak ten egzamin przeprowadzać http://forum.karawaning.pl/topic/13033-z...erypetie-fakty/
-
Czym jest tak na prawdę opona całoroczna?
> Ano widzisz - dlatego dopuszczalne rozmiary opon vs. "rozmiarówka" navigatora2, które do tego typu > jazdy są idealne, były niezmiernie ważnym kryterium podczas wyboru samochodu Jak się > dowiedziałem, że do "trojaczków" nie ma navigatorów2, ich notowania w rankingu potencjalnych > zakupów spadły. > Ba! Specjalnie wyprosiłem, żeby założyli mi mniejsze falgi od tańszej wersji, z większym profilem, > żebym z salonu mógł odebrać auto już na navigatorach2 > Troche dziwne miny mieli, jak im wyłuszczałem swoje potrzeby do trojaczków można by chyba założyć ciut wyższy profil, z tego co pamiętam, różnica 5% czyli niecałe 8mm na średnicy zamiast 155/65R14 dajesz 155/70R14 i cena 120zł/szt kupowanie auta pod opony to już trąci trochę obsesją w fordzie też mam felgi jak w najtańszych wersjach stalówkowych - w większości były nawet 16 a mam alu 15 i nie narzekam
-
Kategoria B i ciągnięcie lawety ?
> Znalazłem interpretacje taką kodu 96 na stronie jakiegoś wordu że bez 96 tylko przyczepa lekka. > Chyba zielonogórskiego dokładnie. Bałagan niezły ano widać ludzie nie umieją czytać przepisy wyraźnie mówią że można kierować na B zestawem do 4250kg z zastrzeżeniem, że jeżeli zestaw przekracza 3500kg, to trzeba zdać egzamin (uzyskać wpis 96 w PJ) wszystko jest w cytatach które już podawałem http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=286763314&page=0&vc=1
-
Czym jest tak na prawdę opona całoroczna?
> Odzyskam całość wątpię, chyba że kupisz wyjątkowo okazyjnie używane mam w garażu jeszcze felgi z astry, właściwie dzisiaj w cenie złomu > No nie do konca - bo też je zmienię. tzn wywalisz oponę z przebiegiem niecałych 20kkm ? to jaki to ma sens ? > Generalnie jak pisałem po 5 latach mam zimówki z przebiegiem 16 tys albo całoroczne z przebiegiem > 60 tys ano właśnie, czyli masz zimówki z kupą bieżnika, choć sama opona jest już stara całoroczną zjeździsz i wywalisz > Zakładam regularnie. to będziesz zakładał dalej > Szczególnie, ze zimówki mam teraz nowe. to po co ta dysputa ? jak masz zimówki to dalsze dywagacje są zbędne, bo dokupisz kpl letnich i wyjdzie podobna kasa co kupno całorocznych i sprzedaż zimówek które masz > Więc nie sprzdam ich i nie kupię całorocznych j/w widzisz ja mam podobną sytuację z mamy C1 auto robi ok 10kkm/rok lub mniej, ma teraz 2kpl opon sezonowych, ale opony mają już 6-7lat i szału nie robią, zwłaszcza zimówki na mokrym myślałem sprzedać zimówki z felgami, przejeździć na letnich do jesieni i na jesień kupić całoroczne problem jest tylko z modelem, tani navigator nie występuje w tym rozmiarze, trza iść w drogie firmowe i kpl całorocznych wyjdzie sporo drożej jak zimowych
-
fotomandat nietypowo
> Ja czasem sobie w komórce włączam endomondo. > To wycinek mojego spaceru z wózkiem dziecięcym przed sobą: > A bylem trzeźwy i szedłem prosto. > IMO Twój GPS też może trochę kłamać w chwilowych pomiarach. zobacz że w navi prędkość nie skacze, więc pomiar jest uśredniany ? pytanie jak jest w kamerce, sądze że podobnie