Zawartość dodana przez Ociec
-
Test opon całorocznych w odniesieniu do zimowych i letnich
> ale bywa i 60 > niekoniecznie, jest dużo zmiennych > Tak i blokować ruch 30/h , bo zakładam że tych co nie wyjadą liczy się w promilach > Wolę mieć tak przez cały rok. Tylko zimą jadący ostrożnie, porusza się z prędkością jak napisałeś 30/h. W przypadku wypadnięcia z drogi , czy najechania na tył kogoś, szkody są tylko w sprzęcie. Latem "orzeł" na wielosezonowych posuwa autostradą 180/h i więcej bo ma uniwersalne opony. I droga hamowania w porównaniu do letnich, to już wtedy jest znacząco większa. I prędkość "wypadnięcia" też sporo większa. Wtedy ryzyko utraty zdrowia, czy życia jest też większe. Sam używam trzech rodzajów opon. Zimowe w zimie. Letnie zwykłe na okresy przejściowe. Latem sliki drogowe. I to jest najlepszy zestaw.
-
Test opon całorocznych w odniesieniu do zimowych i letnich
Tak wchodząc w dyskusje podsumuję co wiemy. Opony letnie są gorsze od zimówek i całorocznych jedynie w trzech przypadkach: 1 Na lodzie i ubitym śniegu. 2 W kopnym śniegu. 3 W niektórych przypadkach na głębokich kałużach. W pozostałych warunkach są lepsze. A ile mamy takich "złych dni" w roku w warunkach miejskich? Myślę, że nie więcej niż 20. W pozostałe 345 dni w roku opona letnia jest lepsza. Przez te 20 dni można jeździć ostrożnie, nie problem (lub nie wyjeżdżać wcale). A przez resztę roku jeździć mając krótszą drogę hamowania i lepsze prowadzenie.
-
robił ktoś podgrzewanie podjazdu
> A te dwa okreslenia sie nie kłócą? Nie. Po prostu kasa zwraca się dopiero po dłuższym okresie. A później jest zysk. Nie trzeba naprawiać pęknięć, przełomów,itp. Nie ma zatrzymań ruchu do remontu pozimowego itd.
-
robił ktoś podgrzewanie podjazdu
> Wiesz co ja ogólnie się na tym nie znam ale, moim skromnym zdaniem albo zrób to porządnie czyli > robimy porządne grzanie aby rozpuściło śnieg i wysuszyło podjazd, albo daruj sobie te swoje > wynalazki. > Obawiam się że te twoje eco pomysły skończą się wiecznym lodem gdyż te wynalazki co najwyżej trochę > rozpuszczą śnieg przy słonecznej pogodzie,a wieczorem woda zamieni się w lód. > W efekcie końcowym zamiast latać z łopatą będziesz walczył z lodem. Takie "dziwne" wynalazki ponoć działają u Niemców. Wiele kilometrów autostrad jest nie odśnieżana tylko podgrzewana. Podobno jest to najbardziej opłacalne. Choć najdroższe.
-
Wycinanie otworów w płycie z silikonu
> Gdzie ? W tym GG Trading? > Bo jak tak, to muszę ich zapytać. Bo u mnie, to tylko dziwnie patrzą jak się człowiek pyta "czy da > się zrobić?" Ale u mnie, to zadupie jest i niektórym nie chce się palcem kiwnąć żeby zarobić, > a narzekają że bieda. > Moja guma wygląda tak: Znajdź ich w necie i porozmawiaj. Zajmują się głównie dorabianiem uszczelek do hydrauliki siłowej. W okolicach W-wy to bym Ci znalazł firmę, która ma wolne moce przerobowe.
-
Wycinanie otworów w płycie z silikonu
> Cięcie wodą odpada - koszty mnie zabiją. Cena 20 gr/cm cięcia.
-
Wycinanie otworów w płycie z silikonu
> Mam płytę silikonową grubości 2mm. Zadanie polega na wycięciu w tej "gumie" 30 szt powtarzalnych > otworów fi 30mm. > Pytanie brzmi: czym to zrobić? > Laser nie daje rady, próbowałem, za grube. > Jako, że forum tu jest wszystko wiedzące to zapytam, może będziecie wiedzieli. Są firmy co to tną wodą. W w-wie np GG Trading.
-
Stabilizator mity, fakty -> problem
a nawet sam wspornik > centralnie wchodzi w obręcz felgi, może przy seryjnych kołach albo dalej odsadzonych byłoby to > do zrobienia, u mnie niestety nie. Jak sądzisz, czy przy 14 " felgach, da się to zrobić ?
-
szpilka - wytrzyma
> znalazłem na > alledrogo > niestety mi wymiar w piastę potrzebny co najmniej 25mm > ma ktoś jakieś namiary? W Asmecie (Ursus) mieli różnej długości szpilki. Takie z naszymi gwintami. Ale nikt nie wiedział czy mogą być do samochodu. Były w klasach 8,8 , 10,9 i 12,9. Jeżdżę już cztery lata na tych 10,9 i nie ma problemu.
-
Sprężyny obniżające a klimatyzacja w SC ?
> u mnie to wisialo wraz z 1.4 i nic sie nie urywalo. Moze ktos po prostu zalozylem zbyt slabe sruby. > Oryginalne sa twardsze U syna wisiało tak jak fabryka założyła. U mnie śruby były nówki fabryka jeszcze nawet śladu rdzy nie było. Widziałeś "element" mocujący sprężarkę ? To waży tyle co pół silnika. Teraz mam przerobione na M10 i powinien być spokój.
-
Sprężyny obniżające a klimatyzacja w SC ?
> Do CC ma całkiem inne wyjście na przewody. > Reszta na oko jest taka sama. Jeszcze taka rada da zakładających klimę. Sprawdzić i wymienić śruby w poduszce pod silnikiem przy rozrządzie. Zwłaszcza te dwie M8. W SC syna i dzisiaj u mnie w CC urwało blachę od budy. Obydwa przypadki zdarzyły się po ok 2 miesiącach od założenia klimy. W obydwu jedną śrubę wyrwało z nakrętką a druga była pęknięta. Jednak ten dodatkowy ciężar (wspornik + sprężarka) nie jest obojętny.
-
pomiar alkomatem podczas kontroli
> własnie powinno się po 15 minutach wykonać. Jak był baton albo spryskiwacz to po 15 minutach > bedzie 0,00. Jak było pite i wyszło na pierwszym 0,21 to po 15 minutach wyjdzie pewnie > niewiele mniej. Pozwala to określić mniej wiecej kiedy delikwent pił. > Wynik po 15 minutach 0,00 od pierwszego badania powinien automatycznie skutkować uznaniem > pierwszego badania za błędne (błąd spowodowany czynnikiem zewnętrznym) ewentualnie > skierowaniem delikwenta na krew. > Krawiec Ale to tak być powinno. Ale jak powiedział rzecznik prasowy policji nie jest. Pomiar który wykazał przekroczenie dopuszczalnej normy jest ważny, Nieważne czy to był pierwszy drugi czy trzeci. Natomiast nie działa to w drugą stronę. Drugi pomiar zerowy nie kasuje poprzedniego z przekroczeniem.
-
pomiar alkomatem podczas kontroli
> Który pomiar w takim razie jest ważny? Pierwszy? Drugi? Czy może wszystkie? A jakby jeszcze później > było badanie krwi z wynikiem 0.0 to co wtedy? > Przecież przyczyn podniesionego poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu może być kilka a dodatkowo > mogą się one na siebie nakładać. > Wyobraźmy sobie że coś tam wypił i poczekał aż spadnie np. do 0.15 promila. Sprawdził alkomatem na > komendzie i wsiadł za kierę, ale że był głodny to zjadł "pawełka" i już ma chwilowo np. 0.25 > prom. Zatrzymują, dmucha no i > Dla mnie to jest bardzo dziwne tym bardziej że nie chodzi o próg 0.5 tylko 0.2 a pamiętajmy że są > kraje gdzie nawet 0.8 mieć wolno. Kiedyś kolega jechał rowerem i miał 0.21 no i zabrali mu > uprawnienia - taki kraj Ten temat niedawno w jakimś programie typu "Uwaga" poruszali. Facetowi zatrzymali prawo jazdy właśnie po spryskaniu szyby. Pierwsze badanie wykazało chyba coś 0,38 a po paru minutach 0,00. Dziennikarz zrobił test . Wsiadł do samochodu spryskał szybę i rzecznik policji zrobił mu badanie alkomatem. Wyszło ponad 0,20 i pan policjant powiedział, że to już jest podstawą do zatrzymania prawa, i on jest zmuszony przepisami do tego. Nie ma najmniejszego znaczenia, gdy następne badanie pokaże 0,00 . Jedynie gdy będzie więcej na drugim badaniu, to klient może podpaść pod wyższy paragraf.
-
pomiar alkomatem podczas kontroli
> Ale w tym przypadku obydwa pokazały poniżej 0,2 o%. A może było to w innych jednostkach i wyszło im ponad 0,2? A może mieli przelicznik na zawartość we krwi, nie w wydychanym powietrzu? Lub odwrotnie, nie znam się na tych przelicznikach). Nie sądzę by strzelili sobie taki błąd.
-
pomiar alkomatem podczas kontroli
> Wydaję mi się, że to drugi pomiar jest brany pod uwagę jako ostateczny. Wczoraj rano miałeś tą > kontrolę? Jak pierwszy pomiar wykaże promile to jest wiążący. Drugi tylko wtedy gdy wyjdzie większa dawka. Wystarczy pomyłka urządzenia , czy spryskanie szyb płynem zimowym i już po prawku. Takie mamy prawo.
-
Tynk popsułem
> Wziąłem się za remont pokoju, na początek zerwałem boazerię. Pod nią znalazłem oryginalny tynk z > '62, który jak się spodziewałem reprezentował radosną twórczość pijanego chyba tynkarza. > Opukiwałem, było w wielu miejscach głucho. Tam gdzie były rysy wsadziłem szpachelkę i zaczęło > odpadać. No i tym sposobem mam jedną ścianę gołą całą a drugą jakoś w 1/4. Teraz wypadałoby > coś i jakoś na to położyć. Wygląda na to, że muszę sam tynkować a doświadczenia nie mam za > grosz. Co wybrać, jak to zrobić i czego się spodziewać? A nie zastanawiałeś się dlaczego to odpadło ? Bo może trzeba jakimś specjalnym gruntem potraktować ? Jakieś bruzdy porobić czy zeszlifować do czysta ściany ? Jakiegoś specjalistę zaprzyjaźnionego bym na konsultację ściągnął.
-
Pasek klinowy, pasek klinowy zębaty - wytrzymałość
> wydaje mi się że jest ok, ale jeszcze pracuję nad tym bo tak naprawdę ciężko jest stwierdzić czy > koła nie są skoszone > spokojnie 180 stopni mam > średnica 7-8 cm to dużo, czy mało? > jaką średnicę możemy uznać za graniczną? Udaj poważnego przedsiębiorcę i zadzwoń do Stomila w Sanoku to Ci wszystko powiedzą. Tylko pomierz średnicę kół pasowych. Możesz mieć zużyty rowek na pasek (nie trzyma właściwego kształtu). Kiedyś mieli na swojej stronie dokładne wymiary i kształt kół pasowych w zależności od wielkości paska i średnicy. Zapytaj o paski wysokiej wytrzymałości. Mają tą samą szerokość, a większą wysokość. Przylegają na większej powierzchni koła i trudniej im się poślizgnąć.
-
Pasek klinowy, pasek klinowy zębaty - wytrzymałość
> Jest znacznie obciążany i to w samochodzie pasek napędza kompressor Eatona, który pompuje > powietrze do silnika s > szukam jakiegoś półśrodka żeby nie wymieniać paska co 20-200km , IMO mój dobija temperatura choć > nie wykluczam, że może być to mała nieosiowość kół. Widzę , że kolega zorientowany w temacie > więc czekam na jakieś podpowiedzi.. > Docelowo pasek klinowy chciałbym zastąpić np. wielorowkowym ale wiąże się to znów z dorabianiem > kół, pasowaniem całości a tego do zimy chciałbym uniknąć Podstawa warunki pracy pasków klinowych (tych mocniej obciążonych) : 1) Płaszczyzna pracy kół pasowych jest jedna (koła są nie przesunięte ani skoszone). 2) Kąt opasania nie powinien być mniejszy niż mniejszy niż 160 stopni. Jeżeli jest mniejszy to stosuje się drugi pasek lub większy. 3) Pasek ząbkowany stosuje się przy małych średnicach kół pasowych. Łatwiej się zgina. I jest jeszcze więcej. Jeżeli u Ciebie nie są to malutkie koła pasowe, to może był zastosowany pasek szeregu (HB ?) o wyższym profilu i możliwości przeniesienia większej siły. Jego wada to kiepska praca na małej średnicy.
-
Sprężyny obniżające a klimatyzacja w SC ?
> No mniej więcej tak wyglądał. A do cc mówisz że jest inny?? Do CC ma całkiem inne wyjście na przewody. Reszta na oko jest taka sama.
-
Sprężyny obniżające a klimatyzacja w SC ?
> Hmm, chłodnica/parownik w CC i SC SPI wygląda chyba tak samo... > MPI jest nieco inne. Chłodnica / parownik są zupełnie inne. Wiem bo niedawno montowałem do CC klimę. Inne mocowanie, inne końcówki na przewodach klimy. Chłodnica dostępna tylko w ASO fiata. 1 szt. jest na magazynie od chyba kilkunastu lat. Kosztuje 1960 zł netto (+VAT). Filtr odwadniacz dostępny u producenta filtrów za jedyne 800 zł. Klima do CC w częściach jest pieruńsko droga.
-
Sprężyny obniżające a klimatyzacja w SC ?
> Nie wiem czy chodzi o presostat czy co coś innego, ale jeśli jednak o to to znajduje się przy > chłodnicy. Wkręcany od góry, ale u mnie to 4 pin. Jest wkręcony w filtr (odwadniacz) zamocowany przy chłodnicy Presostat jest inaczej wyprowadzony w CC, inaczej w SC. W CC jest wyprowadzony kabelkiem z wtyczką. Trzeba uważać, bo z SC do CC pasuje tylko sprężarka z mocowaniem. Wszystko pozostałe rzeczy są inne i nie zawsze dają się dopasować.
-
Sprężyny obniżające a klimatyzacja w SC ?
> Ma ktoś scheamat jak podłączyć te klime (w cc). Gdzie jaki wąż idzie? i schemat elektryczny też by > się przydał. Jak by ktoś dysponował takimi to prosił bym po podzielenie sie Jeżeli nie masz wiązki na klimie to będzie sporo zamieszania. Schemat jest mocno niedokładny i problematyczny. Jeżeli masz tą wiązkę to pozostaje podłączyć prawidłowo wtyczki, dociągnąć sygnały na kompa i z powrotem, podać plusa po stacyjce i z aku, masę też trzeba dodać. Z wężami nie problem bo ich się nie da pomylić (mają różne zakończenia i nie pasują inaczej)
-
Panyyyy - jak to jest z tymi całorocznymi ?
> Mam na aucie opony vredestein quatrac 3, > Niby wg. opinii na internetach opona jest OK, a nawet bardzo OK OK > Jednak mam mieszane "uczucia" co tego typu gumek > pół opony to zimówka, a drugie pół letnia ? Taka opona daję radę jedynie w zimę jeżeli porównamy ją do letnich, a w lato jest lepsza od zimówek. A jesienią i wiosną jest gorsza i od zimówek i od letnich.
-
światła przeciwmgłowe przednie
> Jakies 150-200 razy w roku. Czyli w każdy deszczowy dzień. Chyba żartujesz Przeciwmgielne są do używania podczas mgły i na krętych drogach.
-
Sprężyny obniżające a klimatyzacja w SC ?
> a całe z alternatorem do góry nie da się dźwignąć? ma ktoś może zdjęcie bo to z wątku podawanego > wcześniej przestało działać. Za 2 tygodnie mam jechać po klimę a mam -70fk na pzm1 no i tak > się zastanawiam czy brać czy nie (często jeżdżę z 4 osobami ale przód i tak nie siada niżej), > a może da się dać dystans miedzy blok a mocowanie np z nakrętki + dłuższa śruba żeby > ewentualnie pasek dostał. > zastanawiam się jeszcze tak: mam mocowanie do wspomagania od punta. To wspomaganie było kiedyś przy > tym silniku (1.2) z przodu ale przy swapie wykręciłem je gdyż było zbędne. Na kole pasowym mam > miejsce na drugi pasek (od wspomagania). Mozę by się dało z przodu upchać tą sprężarkę a altek > by został tam gdzie jest? O ile dobrze pamiętam, to u nas wentylator chłodnicy w tym przeszkadzał.