Zawartość dodana przez coenmz
-
ciśnienie w kołach
> Ta opona ma chyba dość twardy bok? Owszem, to opony XL. Poza tym dość niski profil tutaj mamy. Jeśli to miękka mieszanka > to nie schodź z ciśnieniami jakoś grubo poniżej 2 bo zniszczysz oponę albo zdejmiesz przy > takiej masie auta. > Z tyłu pompuj mniej niż z przodu. Zdecydowanie mniej. Tym z jakich wartości wyjść? Obecnie jest 2.2 do około i jak pisałem po jeździe robi się 2.55/2.3 z tyłu. Na tył 2.0 czy jeszcze mniej?
-
ciśnienie w kołach
> To jest złudzenie, że opona ci się kładzie. Auto na zbyt dużym ciśnieniu owszem mogło "płużyć" ale > nie ze względu na wykładającą się oponę. > Opona po rozgrzaniu zaczęła porządnie > a mierzyłeś na poprzednich wartościach po rozgrzaniu? > Bo moim zdaniem skoro pompowałeś 2,6 to po rozgrzaniu raczej nie spadło Nie, ale subiektywnie ciśnienie O wiele mniej się zmieniało. a skoro do porównania > dajesz nam że 2,2 rozgrzewa się do prawie 2,6 no to coś mi się tu nie zgadza z tym wykładaniem > eksperymentuj. Jeśli masz podsterowne auto to zmniejsz ciśnienie z tyłu. Jeśli masz nadsterowne to > zwiększ ciśnienie z tyłu Zależy mi na tym aby przy wejściu w zakręt było nadsterownie.
-
ciśnienie w kołach
> zależy od opony. Jaka mieszanka, jaki bok opony, jak to klei, jaki masz styl jazdy, co to za > samochód i tak dalej... > Rozmiar opony podaj, napęd, masę auta, rozkład masy, jakie odcinki, jaka to opona. FWD, 1300kg, 65:35, Bridgestone RE002 205/45R16
-
ciśnienie w kołach
> Na ciepło może być jeszcze więcej. > Takie ciśnienie, to jeszcze nie jest tak naprawdę dużo. > U mnie zalecają od 2,2 do 3,0. > 2,2 do komfortowej jazy. 3,0 do ekologicznej jazdy oszczędzającej paliwo. > Ja staram się mieć te 2,2 i nie więcej, wtedy auto komfortowo wybiera nierówności. > Ciśnienie mierzę przed jazdą, gdy koła są zimne. Komfort akurat w moim wypadku jest sprawą drugorzędną. Ważne żeby trakcja była w obecnej konfiguracji nawet jakbym zszedł do 2.0 to i tak auto jest bardzo twarde
-
ciśnienie w kołach
> U mnie producent zaleca 2.4 do normalnej jazdy. Ale jak jadę na tor trochę poupalać, to ewidentnie > guma kładzie się na zakrętach. 2.8 bez problemu wtedy daje radę. Ale potem wracam do 2.4. Koła > 215/45R18. A ja W sumie poszedłem w odwrotną stronę. Producent zaleca 2.4/2.3. Opona mi się też kładła (205/50r15) więc pomyślałem że jest zbyt mało powietrza. Niestety, 2.6/2.5 nie pomogło. Dopiero gdy zmieniłem na 2.2/2.0 to zaczęło być dobrze. Opona po rozgrzaniu zaczęła porządnie kleić. Ciśnienie wzrastało do tego stopnia, że przestawała się kłaść. Właśnie dlatego eksperymentuje z niższym ciśnieniem.
-
ciśnienie w kołach
Pytanie bardziej do kolegów upalaczy Na jakim ciśnieniu w kołach jeździcie po suchym? Obecnie mam na zimno 2.2/2.2 z którego robi się po niezbyt długiej dynamicznej jeździe 2.55/2.3. Przednie opony jak łatwo się domyślić grzeją się szybko i naprawdę zaczynają fajnie kleić. Za to tylne mogłyby trzymać trochę lepiej. W którą stronę iść z ciśnieniem? 2.5 na ciepło to nie trochę za dużo?
-
Fiat Ducato w wersji USA
> Siusiak mnie obchodzi, co się dzieje w Stanach! > ...szczególnie, gdy czytam takie informacje. Dostawczaków w benzynie u nas jak na lekarstwo - i tak > oto trzeba snuć się na drogim oleju napędowym, a tak wstawiłoby się gazik i koszty transportu > od razu byłyby zupełnie inne. Tłuczemy się śmierdzącymi dieslami, na drogim paliwie, a z > takich informacji jak na początku wątku, jasno wynika, że jednak da się to robić w benzynie. > Dlatego jeszcze raz to napiszę: > Siusiak mnie obchodzi, co się dzieje w Stanach! Gdyby to się opłacało to te auta by jeździły na LPG.
-
Fiat Ducato w wersji USA
> auto do kręcenia się wokół komina przy którym jest stacja CNG W naszym wypadku trasa "wokół komina" tyle circa 350-450 km na dobę. O ile zasięg by wystarczył to niestety nie ma miejsca na butlę - auto przez 90% czasu jeździ z pełnym obciążeniem.
-
Fiat Ducato w wersji USA
> niech pali 20 > ladujesz do takiego walec 150 > tankujesz 120l lpg i jedziesz 600km Innymi słowy zabieram sobie jakieś 150l powierzchni ładunkowej i blisko 200kg z maksymalnego udźwigu a w dodatku skracam zasięg o jakies 300km? mamy w firmie 5 Ducatów. Wszystkie robią od 80 do około 180-200 tyś rocznie jeżdżąc na trzy zmiany. Niestety, jakbyśmy oszczędzali w ten sposób o którym piszesz to bysmy poszli z torbami. Żeby LPG/CNG miało sens w takim aucie to musiało by sie stać podstawowym paliwem i całkowicie wyeliminować klasycznmy zbiornik paliwa. W dodatku Trzeba by mieć możliwość tankowania wszędzie żeby być niezależnym od raptem kilkuset stacji z gazem jakie sa w Niemczech i innych krajach Europy.
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> u mnie dobrze się sprawdziły tarcze mikody (słabo ocenianie) + klocki TRW Powiem szczerze, że nie chce Mikody. Za dużo złego słyszałem o tych tarczach. W dodatku nie lubię robić tego samego po kilka razy i dlatego nie chcę ryzykować, że będę musiał je szybko wymienić. Wole wydać raz i mieć spokój.
-
Fiat Ducato w wersji USA
> W D jest więcej stacji z CNG ale ducato z tym silnikiem tez tam marginalnie się sprzedaje. Bo zarówno LPG jak I CNG są bez sensu w aucie tego typu. Trzeba szukać stacji, zasięg robi się zbyt mały a dodatkowo spada ładowność.
-
Fiat Ducato w wersji USA
> jakie spalanie ma taki dostawczak z V6 ? pewnie jakieś kilkanaście litrów > diesel spali połowę z tego ? kilkanaście? Chyba sobie żartujesz > fiat ma ducato na CNG, ale chyba wielkiego sukcesu nie odnosi nic dziwnego. gdzie to tankować?
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> Doskonałe połączenie to klocki Ate i oryginalne tarcze Nissan'a są gładkie prawie jak szkło. A > generalnie Ate+Ate lub Lucas tarcze+Bosch. Któryś konkretny model tarczy czy dowolny?
-
"sportowe" tarcze hamulcowe, warto??
> Tak samo dobrze kolega z Gsiklubu wypowiadał się o Speedmax'ach, czasem aż fioletowe były To u mnie były w stanie przeżyć tylko fabryczne hamulce z Hondy. Kilkakrotnie ładnie świeciły i nie biły.
-
"sportowe" tarcze hamulcowe, warto??
> czyli inaczej mówiąc wysoka temp tarcz Lub klocków Lub płynu Lub kombinacja tych trzech rzeczy.
-
"sportowe" tarcze hamulcowe, warto??
> u mnie w 147, a wczesniej w 145, mialy sie bardzo dobrze, a czasem heble były tak dojechane, że > zielony EBC palił się żywym ogniem. On właśnie na forum Alfy czytał, że Mikoda+jakiś tam klocek to idealna kombinacja. Sam w temat nie wnikałem, opieram się tylko na jego zdaniu.
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> Włóż możliwie największą tarczę i klocek jaki podejdzie, dobry płyn hamulcowy, przewody hamulcowe w > oplocie i wio Szukam opcji na legalny montaż tarcz 305mm ale ciężko to wygląda. Najprawdopodobniej trzeba będzie zostać przy 284 Płyn już czeka. Na oplot zbieram
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> Ja miałem 3 komplety i było bardzo dobrze, a lekko nie miały. > W zasadzie to na wszystkie produkty są skrajne opinie, a najgorzej trafić na podróbę, a zapłacić za > ori. W każdym razie muszę złożyć jakiś fajny zestaw. Obecny hamuje nawet ok, ale mogłoby by być lepiej. A od kiedy auto zrobiło się szybsze to częściej trzeba hamować z wysokich prędkości
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> Nie wiem czy doczytałeś, bo jeszcze raz edytowałem. > Sprawdź jeszcze Zimmermann > Zamiast toczyć, daj drugi klocek i dotrze się szybko O tarczyach Zimmermann słyszałem wiele złych opinii, szczególnie o tych wierconych. Do tego nie są tanie, kosztują 200 euro. Tarox 300.
-
"sportowe" tarcze hamulcowe, warto??
> moje mikody mają już z 80 tys km i jakoś się nie pogięły . U kolegi w 156 błyskawicznie zaczęły bić.
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> TRW Znaczy zwykłe zamienniki z TRW czy oferują coś dla bardziej wymagających? > Edit: A Magneti Marelli sprawdzałeś ? Drogo sobie liczą ? Nie sprawdzałem. Nawet nie wiedziałem że robią coś do mojego auta. Kolega radzi mi stoczyć tarcze i włożyć inne klocki. To też jakiś pomysł.
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
Czy ktoś ma doświadczenia z produktami Taroxa? F2000+114?
-
"sportowe" tarcze hamulcowe, warto??
> Tak, samochód będzie gorzej hamował, bo efektywna powierzchnia styku klocka z tarczą jest mniejsza. No popatrz. A niektórzy producenci montują coś takiego jako opcję i w dodatku twierdzą że dzięki temu jest lepiej. Podli kłamacy!
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> Brembo np. robi przyzwoite. Jak na złość chyba nic poza tylnymi tarczami nie mogą mi zaoferować. Proszę o jakiś inny typ.
-
rowkowanie tarcz hamulcowych
> Lepsze tarcze należy kupować. Bosch to najtańszy chłam. A konkretniej?