Zawartość dodana przez coenmz
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> W IS-F są dwa pomiary - jeden tak > jak w GS a drugi tylko ręcznie można zresetować. I ten drugi jak często ustawia sobie punkt pobrania danych do obliczenia spalania? Co 100km? Co 10? Co 10 minut? Co godzinę? Jak duża jest rozdzielczość próbkowania? A najważniejsze, robi tak od początku swojego motoryzacyjnego życia przez np 10 lat/500tyś km? Czy może ma np zadane, że do liczenia "całkowitego średniego zużycia" jest pobierane info o spalaniu z ostatnich 5tyś km?
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> Nie wiem czy ma to tutaj zastosowanie, nie podważam założeń autora wątku - dokładam tylko pewną > informację Naturalnie, że ma. To dość istotne info dla wszystkich, którzy ślepo ufają komputerowi powtarzając "trip B, nie resetowany od 9 tys km to moje średnie spalanie".
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> Zacytuję Cię - "gowno prawda". Obciążenie silnika jest największe przy obrotach maksymalnego > momentu. I tak i nie. Pamiętaj,że najczęściej właśnie pod owe obroty maksymalnego momentu jest optymalizowana reszta osprzętu - choćby pompa paliwa. Sprawdź jakie jest ciśnienie oleju przy 1500RPm a jakie przy 4500RPM. Ciągnięcie się pod górę na wysokim biegu i niskich obrotach czy przyspieszanie od 50kmh na ostatnim biegu z gazem w podłodze nie ma kompletnie nic wspólnego z delikatnym traktowaniem silnika.
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> Co nie zmienia postaci rzeczy, że niektórzy producenci nadal robią i tak silniki o charakterystyce > wysokoobrotowej (Honda . Toyota , KIA) i przy wyższych obrotach lepiej "one jezdzą" (niższe > spalanie , lepsze odejście , ładniejszy dźwięk). mi chodxzi o to, że obciążenie dla silnika podczas jazdy na takich obrotach jest bardzo duże.
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> Camaro jest ciężkie i wyjątkowo nieaerodynamiczne. i przy STAŁEJ prędkości 90 kmh jego kształt i masa odgrywa kluczową rolę? Poza tym mówimy o różnicy w spalaniu wynoszącej 25-30% w stosunku do tego co deklarujesz.
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> W obecnych czasach masz czujniki przeciwstukowe = 1800 obrotów to idealne obroty dla silnika. gówno prawda
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
>Podejrzewam że przy 90 km/h będzie się dało zejść nią poniżej > 6 litrów. Jasne. A obecne Camaro po odłączeniu 4 garczków pali 7 na trasie. Poza tym jak jazde z prędkością 90kmh można nazwać normalna jazda na trasie? To katorga i tyle.
-
civic VIII -ufo - zmiana języka menu...
> zapytanie mam... > czy da się w menu ustawić język polski? > obecnie jest niemiecki... > użytkownik może sam w jakiś sposób uruchomić PL menu czy tylko ASO i worek pieniędzy? Język można zmienić, ale nie pamiętam czy jest polski. Na pewno są piktogramy, które zastępują komunikaty pisane.
-
używane wtryskiwacze
> ja parę razy czyściłem wtryski acetonem. > Krótkie moczenie, później mycie. Montaż i odpalenie auta od razu po czyszczeniu > Ale nie dam sobie nic uciąć czy wszystkie wtryski są odporne na ten rozpuszczalnik (star > boschowskie tak). Oki. Dzięki za info > Ps - wczoraj zmęczony wróciłem i nie miałem już za dużo sił na rozmowę. > pozdr Spoko spoko
-
używane wtryskiwacze
> Zakładaj ,wlej jakiegos stp czy cos podobnego i beda chodzić Polecisz coś konkretnego? Nigdy nie wierzyłem w takie środki ale ostatnio kilka osób radziło mi użycie zarówno czegoś do wtrysku jak i do zaworów.
-
używane wtryskiwacze
> Oczywiście, że montować. Przed zamontowaniem przemyć dobrze w benzynie. Zwykłej ze stacji czy jakaś ekstrakcyjna?
-
używane wtryskiwacze
Z pewnych względów chciałbym wymienić wtryskiwacze. Mam drugi silnik a nim ciągle zamontowane wtryski. Silnik od circa dwóch lat stoi w garażu. Można to montować czy po takim okresie wtryskiwacze nie będą pracować jak należy? Mowa o silniku benzynowym.
-
Co to za bolid?
> Jaja sobie robisz? Najtańsze za 90 tys Euro + akcyza = 430 tys zł. o tym mówisz?
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> ze 30 KM to potrzeba żeby 8 tłoków ruszyć z miejsca Poważnie pytam. Np mój Civic rozwija moc bardzo liniowo. Przy 3500RPM ma się jakieś 70 koni (50% mocy max)do dyspozycji (i do wykarmienia). Dla odmiany Lancia przy takich obrotach generuje już jakieś 150-160 koni, które też trzeba karmiać - urok silnika doładowanego. jeśli dodatkowo u Marka jest podobny system jak w nowym Camaro to karmi się naprawdę mało kucy - Camaro odłącza połowę cylindrów gdy na trasie nie ma obciążenia a wtedy zamiast 6,2l V8 mamy 3,1l V4
-
Polacy rzucili sie na antyradary
> Którego głównym powodem będzie NIEZACHOWANIE BEZPIECZNEGO ODSTĘPU od poprzedzającego pojazdu. O > czym chcesz jeszcze pisać? A o czym tu pisać? Powszechny pogląd mówi, że na drodze trzeba być szeryfem. Ktoś nam zajechał drogę? My tez mu musimy!, Ba, wręcz mamy obowiązek nauczyć go rozumu! Ktoś nie trzyma odstępu? po hamulcach! Niech hamuje, jego problem. ktos nas oślepił światłami? Wzajemnie! I żeby było śmieszniej każdy nauczyciel czuje się usprawiedliwiony. Nie stwarza żadnego zagrożenia, nie prowadzi do sytuacji niebezpiecznych? A dlaczego? Bo tamten drugi jako pierwszy zrobił coś głupiego. I my się dziwimy, że na drogach jest tak jest? Masz rację, tutaj nie ma o czym dyskutować.
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> To prawda - jadąc 90 km/h masz 1200 obrotów. A ile wtedy mocy rozwija silnik?
-
Co to za bolid?
> ja tam bym się nie wstydził...ale wiadomo, bogactwo rządzi się swoimi prawami Bez przesady - to nie jest jakaś kosmicznie droga fura.
-
Polacy rzucili sie na antyradary
> Jaasne, dla dobrego samopoczucia Pana Tirowca miałem na ograniczeniu do 40km/h przyspieszyć do jego > 90km/h, żeby nieboga nie musiał się stresować hamowaniem. > Moje zachowanie spowodowało, że głąb zwiększył odstęp z 50cm do kilkunastu metrów. Kiedyś Twoje zachowanie może doprowadzić do wypadku.
-
Polacy rzucili sie na antyradary
> Aha, czyli ten dotykający hamulca jest beeeee i nie myśli o konsekwencjach swojego zachowania, Jak widać nie myśli/. A może w Twojej opinii do stwarzania zagrożenia upoważnia go fakt, że ktoś inny je stwarza? a > ten siedzący na zderzaku i zaglądający do bagażnika to jest przecież w porzo i OK, on już > myśleć nie musi... Wskaż proszę gdzie to napisałem. >Cóż za hipokryzja... To nie hipokryzja. Po prostu głupota tego z tyłu wcale nie zwalnia tego z przodu z obowiązku myślenia. Tymczasem Ty próbujesz usprawiedliwić głupie zachowanie jednego głupim zachowanie drugiego. A może jesteś zdania, że skoro wszyscy wokół robią coś głupiego to i Ty powinieneś? To dosc typowe podejście dla wszelkich domorosłych strażników texasu, którym wydaje sie że są od tego aby uczyc innych pokory i kultury na dordze
-
Polacy rzucili sie na antyradary
dubel
-
Czerwone światło gdy za szybko jedziesz
> [..] > to ciekawe, że taki nowoczesny system, a światła na skrzyżowaniach to zwykłe żarówki. U nas już > od spokojnie licząc 3 lat, są punktowe LEDy na całej powierzchni światła, widać w najniższym > słońcu jakie światło się pali, co nie było takie oczywiste kiedyś. Rozwiązanie na słabo widoczne śwaitło to naklejka na szkle sygnalizatora. Problem ze słabą widocznością znika
-
Samochod na sezon zimowy.
> Tak myslalem do chwili gdy nie szukalem dla siebie tego modelu. > Blachy sa tylko przecietne. Moze w MB lepsze nie sa, ale do dzwona duzo brakuje. W MB są dużo gorsze - szczególnie w obu wymienionych modelach.
-
Czerwone światło gdy za szybko jedziesz
> A IMO powinno. 3s to niespecjalnie dużo. Po odliczeniu typowego czasu reakcji na fazę hamowania > pozostaje raptem 2s. Zauważ tylko, że po żółtym przez jakiś czas WSZYSTKIE światła zmieniają się na czerwone. O ile ktoś na siłę nie wepchnął się na skrzyżowanie to jest dość czasu aby je opuścić. problemem są jak zawsze Ci którzy ładuja się bez hamowania na "późne żółte" i Ci którzy postanawiają zaparkować na środku chociaż widzą, że później nie zjadą ze skrzyżowania. > I właściwie dlaczego nie ma sygnału zapowiadającego koniec zielonego? Np. przerywanego zielonego > przez 2-3 sekundy, podobnie jak w sygnalizatorach dla pieszych.
-
Czerwone światło gdy za szybko jedziesz
> Widziałem też rozwiązania indukcyjne w których czujnik miał nie postać pętli zatopionej w asfalcie, > a był umieszczony w białoczerwonym słupku na poboczu. To akurat było w światłach > akomodacyjnych do "wypuszczania" pojazdów z drogi o małym natężeniu ruchu. To rozwiązanie jest bardzo rzadkie bo ma problem z wykrywaniem np motocykli.
-
Fotoradar w aucie jadącym naprzeciw
> Zdjęcia nie zrobią bo nie widać rejestracji, ale zmierzyć mogą i jak jest jakaś "dziura" w > barierach energochłonnych to za Tobą zawrócą. Mnie tak policyjna alfa próbowała gonić, więc > możliwość na pewno jest. I co dalej? Zawrócą, dogonią (albo i nie ) i co powiedzą? Jechał pan za szybko, ale nie mamy tego jak udokumentować?