Zawartość dodana przez coenmz
-
Wielkie wezwanie do naprawy BMW
> wiem, masz na myśli fiata i pękające obudowy alternatora, no cóż, ale za jedną beemkę masz 5 > fiatów, więc spodziewać się należy, że beemki powinny z założenia być wykonane 5 razy > staranniej ale widać tak nie jest Zartujesz? za jedną BMW masz raptem 1,5 a to nie aż tak duża różnica jak sie wydaje.
-
strzelanie ogniem z wydechu
> Jak zwał, tak zwał ale wiadomo o co chodzi. No właśnie nie do końca. Wbrew pozorom ALS z prawdziwego zdarzenia wymaga całkiem innego podejścia do jazdy i na ulicy w codziennym ruchu potrafi utrudnić życie.
-
strzelanie ogniem z wydechu
> Odpowiedź była na pytanie o rajdówki. > BTW ALS można zamontować do każdego auta z turbo. Po drugie odpowiednim programem sterownika > silnika można zrobić substytut ALS. Ja bym powiedział, żer nie substytut a namiastkę...
-
strzelanie ogniem z wydechu
> Korci Cię straszenie ludzi? Korci...
-
A 45 AMG - nowy król super hot-hatchy?
> a hot hatch nie miał byc przy okazji jeszcze tani?... > Jak dla mnie krol był tylko jeden - focus RS. W wersji black 350KM za niecałe 150kpln. i gdzie ta taniość? RS kosztował ponad 40 kilka tyśiecy euro a wersja black różniła się od zwykłego RS folią na lakierze i softem.
-
A 45 AMG - nowy król super hot-hatchy?
> Gdybym mial te 200k to od razu bym kupil. Bardzo ladne auto dobrze, ze skonczyli z A klasa jako > minivan. Boję się, że mogłoby by być mało.
-
Otwieranie bagażnika nogą
> Nowy pomysł Forda ? Montowane juz od jakiegoś czasu w BMW
-
Po co 225szer opony w Civicu IX?
> Zadam Ci pytanie, > Ile czasu dziennie / ile km spedzasz w aucie ? > Mam Sport Edition 225 / 45 / 17 i pierwsze co zrobilem, to wymienilem wlasnie na 205 / 55 / 16 > Niebo a ziemia, tyle, ze w aucie spedzam znaczna czesc zycia. Weź poprawkę na Twój zawód. Ja np tez spędzam w aucie sporo czasu (IMO więcej niż Ty) i nie mam kompletnie żadnego problemu z jazda na oponach 225/45R17. Zresztą drugi samochód tez za kilka tygodni przejdzie na większe koła o niższym profilu. ba, nawet moja kobieta marudzi jak na samochodzie są 205/55R16 zamiast 225/45R17.
-
Po co 225szer opony w Civicu IX?
> Tak sie zastanawiam, czemu w 2ch najbogatszych wersjach auta kompaktowego jakim jest ciff IXgen > opony są szerokości aż 225mm? Dla ścisłości to nie tylko a najbogatszych wersjach i nie tylko w obecnej generacji ale i w poprzedniej. >Wiecej toto spali a i dynamika mniejsza (wg katalogu w stosunku > do wersji sport z 205 o ile sie nie mylę). Mylisz sie. różnicy w spalaniu nie widzę. Róźnica w dynamice jest ale raczej pomijalna. Za to w zakrętach jest różnica w stosunku do 205 i to na plus. > Ale pytam poważnie czy jest szalona różnica na + z 225kami przy silniku 1,8 142KM , który tutaj na > AK był uważany za totalnie "wykastrowany" z mocy (sam jeszcze nie jeździłem IXgen )? W stosunku do 206/55R16 jest i to spora. Auto prowadzi sie o wiele lepiej. > Dużo jest w ofercie kompaktów z silnikami =225? Bardzo dużo. Obecnie ciężko jest znaleźć auta z oponami węższymi niz 205 a 225 to już niemal standard w jakichś wyższych wersjach wyposażenia czy odmianach które marketingowcy uznają za usportowione.
-
Problemy z honda
> cif sie nie psuje dokładnie >lancia to zabawka, kazda godzina spedzona pod autem to przyjemnosc nie > obowiazek Nie kolego - każda godzina spędzona za kierownicą to przyjemność A poważnie - makaron się naprawdę jakoś specjalnie nie psuje. Niby poszedł worek kasy ale jak do tej pory same rzeczy eksploatacyjne i trochę pierdół zużytych czasem jak fotele etc. Jakiejś specjalnej tragedii nie ma.
-
Problemy z honda
> Lepiej zeby tego ci z kacikow na F nie czytali gadanie. Ja jeżdżę autem na F i nie narzekam na awaryjność - ani Civica ani Delty
-
Hybrydy wcale nie muszą być nudne
> Za to przyspieszenie występuje: > Może nie jest to samochód wyścigowy, ale jak na hybrydę to zbiera się bardzo przyzwoicie a i pewnie > zawstydziłby wiele europejskich pozerów z dychawicznymi silniczkami. Żartujesz? To nawet mojej Hondy nie zawstydza. Nie zawstydza też poczciwego Fiata Uno 1,5. Że o lancii nie wspominam. > Niestety jest to tylko wrażenie i w połączeniu z dość hudymi oponkami oraz sporym momentem > obrotowym silnika elektrycznego dodawanie gazu na zakrętach może nas dość nieprzyjemnie > zaskoczyć. Tutaj znów proszę abys potwierdził, że piszesz poważnie. Ale to moje przyzwyczajenie z tylnonapędowca, pewnie przednionapędowym trzeba > inaczej w zakrętach jeździć. Zapewne tak > Wnętrze bardzo ładnie wykończone, choć plastiki jak na Lexusa to dość tanie, choć i tak pewnie > lepsze od poprzedniej wersji ES. ja bym powiedzaił, że porównywalne. > Samochód pokazuje spalanie 45 MPG = 5.2 litra. Niestety, w mieście wychodzi wiecej. info od właściciela takiego pojazdu. > Podsumowując - gdybym mieszkał w mieście i musiał na codzień jeździć do pracy, to pewnie bym sobie > taki sprawił - do jazdy w mieście jest rewelacyjny bo w zakresie 0-60 km/h zrywa się super, > jest bardzo cichy, pali niewiele a jednocześnie daje trochę przyjemności z jazdy. Ciekawi mnie czy napisałbys to samo gdyby to miało na masce znaczek BMW a nie L.
-
Planowanie tarcz hamulcowych
> Kto Ci tak wkrecil?? Wielokrotnie tak robilem (bo klocki maja u mnie krotki zywot) i NIGDY nie bylo > problemu. twoje auta za wolno jeźdża i sa za delikatnie użytkowane abyś mógł owe problemy poczuć
-
Planowanie tarcz hamulcowych
> To samo mi mówią w serwisie - założenie nowych klocków na stare tarcze to spora szansa na duże > problemy. Jakie problemy dokładanie?
-
Planowanie tarcz hamulcowych
> Dla wyjaśnienia - będę pewnie na jesieni musiał zrobić klocki w IS-F. Tarcze są równe, ale > zakładanie nowych klocków na niewyplanowane tarcze to zbrodnia i tego nie zrobię. Tak? Wyaśnisz dlaczego? Naturalnie zakładam, że tarzcze są wq porządku W serwisie > mówią ze w IS-F sie nie planuje tarcz bo nie maja maszyny ktora umie to zrobić z dziurawymi > tarczami bo by sie im maszyna popsula. Zadzwoniłem z ciekawości do innych serwisów i wszyscy > mi to samo mówią - dziurawych sie nie da przetoczyć. Potem poczytalem na internecie i takich > tarcz nie wolno planowac bo powoduje to naprezenia materialu ktore moga przy ostrym hamowaniu > spowodowac rozpadniecie sie tarczy. Podchwytliwie powiem, że zawodnicy startujący w autocross toczą tarzcze - również wiercone - i nic sie nie rozpada. wiec zadalem Wam takie podchwytliwe pytanie, bo > podejrzewalem ze polscy magicy pewnie robią takie manewry bez przejmowania sie konsekwencjami. > I nie myliłem sie W końcu jak mozna Samochod pospawać z dwóch, to co za problem przetoczyć > tarcze z dziurkami pieprzysz kolego i tyle. > P.S. Zawsze zmieniam tarcze wraz z klockami. każdy według potrzeb i grubości portfela
-
Planowanie tarcz hamulcowych
> sprzegła też nie wymieniasz na nowe tylko tajesz zakuć ? owszem. Ba, zdarza sie, że fabrycznie nowe sprzęgło idzie do przekucia.
-
utrzymujecie samochód w stanie "igła" ?
> Bo kiedyś jak jechało się do mechanika, to on naprawiał uszkodzoną część - jak jest teraz, wiadomo > - najłatwiej wymienić na nową w bierzesz pod uwagę,że kiedys dostepność nowych części była całkiem inna niz teraz?
-
utrzymujecie samochód w stanie "igła" ?
> tak czytam te wszystkie ..."Muszą być sprawne na tip-top"... i nie rozumiem dlaczego wszyscy tutaj > obecni tak marudza przy zakupie nowych/uzywanych aut, przeciez one tez sa tip top jak Wasze Nie, nie są. Niestety, ale jak już ktoś wspomniał dla każdego tip-top oznacza coś innego. Pamiętaj tez, że zależnie od wieku i klasy samochodu usterki mogą się dać usuwać łatwo lub trudno. Do tego dochodzi fakt, że np samochody wyprodukowane do pierwszej połowy lat '90 to trochę inna motoryzacyjna epoka niż później. Kolejny taki przełom to moim zdaniem roczniki '04-'06. Zmienia się zarówno bezawaryjność jak i możliwość usuwania usterek oraz sam rodzaj usterek. No i tak jak ktoś wspomniał - dla każdego tip-top znaczy coś innego. Np w moim wypadku koszta serwisu dałoby by się BARDZO mocno obniżyć gdyby korzystać z zamienników z najniższej lub średniej półki.
-
Honda S2000 - warto czy nie
> Nie widzę związku z Twoim stwierdzeniem "sprzedaje tanie zamienniki do popularnych aut" To zadzwoń do nich i zapytaj jakie tarcze hamulcowe radzą do Twojego samochodu. To np jest bogaty wybór wysokiej jakości elementów zawieszenia do mojego samochodu . Wszystko byłoby cacy gdyby nie fakt, że np przednie amortyzatory fizycznie NIE PASUJĄ do tego modelu samochodu. Podobnie panewki Glyco - gdybym je kupił według katalogu i porady firmy intercars to niestety mój wał korbowy nie żył by zbyt długo. Owszem - gdybym zadzwonil i zapytał o części do Astry to pełen serwis. Do tego najczęściej są sugerowane te zamienniki, które są najtańsze.
-
Honda S2000 - warto czy nie
> a jak taki znalezc? Przygotować więcej gotówki niż wskazywała by na to cena rynkowa
-
Honda S2000 - warto czy nie
> zapoznaj się może z ofertą IC i ich polityką sprzedaży zapoznałem się - do każdej mojej Lancii spora część części była niedostępna a fachowość sprzedających była jaka była.
-
Mercedes E coupe - W124 / W208
> Gwoli ścisłości dopiero od 1993r, wcześniej był zwykły lakier. dokładnie - ostatnia modernizacja przyniosła ta "ekologiczną" zmianę
-
Mercedes E coupe - W124 / W208
> Aż tak je zjada? Pytanie czy 'pożera go w całości' czy raczej 'występują ogniska korozji' W124 był jednym z pierwszych aut malowanych lakierem wodnym - to niestety oznacza sporo niższą odporność na sól niz u konkurencji. Korozja pożera całego ale miejscami bardziej. Newralgiczne miejsca to przednie błotniki, listwy na drzwiach, okolice mocowań na podnośnik, ranty tylnych błotników, ranty tylnej klapy, tylny pas, tylne nadkola i mocowania zawieszenia. Warto tez zwrócić uwage na przednie słupki, przednie kielichy. Dobrze jest też obejrzec podwozie i przewody które pod nim sie znajdują. > Kumpel ma e34 z 1989r i póki co rdzy się w nim nie dopatrzył. Te samochody to mniej więcej podobna > półka. I tak i nie. Częściej widze rozpadające sie w124 niz e34. Za to tez częściej spotykam e34 po tuningu który obniża wartość auta tak samo jak korozja w przypadku MB > Przy wyborze mnie nie będzie. Zostawię to znajomym którzy specjalizują się w ściąganiu Mercedesów. > Będą wiedzieli na co zwracać uwagę (nie, nie wpuszczą mnie na minę ). Nie zależmy mi na > czasie, więc samochód może być równie dobrze jutro co za dwa miesiące. Muszę tylko jakoś > sensownie sformułować 'zamówienie'. Czyli jakie nadwozia i wersje wchodzą w grę (to już wiem), > jakie silniki brać pod uwagę (to próbuję ustalić, z pewnością nie chcę przesadzonych jednostek > pokroju V12) i ew. inne punkty na które mają zwracać uwagę. Moim zdaniem właśnie v12 jest fajną opcją a już tym bardziej jeśli nie masz oporów przy zakładaniu gazu. Poza tym ładna wersja z możliwie dużym silnikiem i bogatym wyposażeniem szybciej staje sie trzymającym wartośc youngtimer'em Chociaż - wiadomo - jak trafią na > zadbane W124/W208 w nadwoziu które mnie interesuje to reszta zejdzie na dalszy plan powodzenia w szukaniu
-
Aparat zapłonowy, a kąt wyprzedzenia zapłonu
Przy silnikach poloneza i dużego fiata to akurat nie dasię mówić o standardowych nasawach bo każdy silnik jest inny. W każdym razie 24 stopnie na pewno tam nie było
-
Mercedes E coupe - W124 / W208
> Jakie silniki w tych modelach są warte zainteresowania i dobrze znoszą lpg? O ile instalacja jest prosta to tak > Jakie są typowe bolączki? (poza tym, że to stare trupy i popsuć może się wszystko) korozja, korozja i korozja