Zawartość dodana przez Jaruga
-
ogłoszenie chevrolet
> Przymierzam się do kupna chevroleta, przy oglądaniu ogłoszeń .... > http://otomoto.pl/chevrolet-nubira-1-8i16v-gaz-C31565172.html > http://otomoto.pl/chevrolet-nubira-C28993546.html > Widzę trzeba uważać !!! Drugi link nie działa
-
[epica] stuki na nierównościach
> dziś wieczorem jadę na diagnostykę to będzie coś więcej wiadomo > update > lewa strona drążek kierowniczy (nie końcówka) a z tyłu powoli klocki hamulcowe do wymiany Się jeździ - się płaci! Nie ma zmiłuj
-
Jeszcze raz o ergonomiii
> No nie wiem. W Lacetti było mi wygodnie. Tutaj jakoś nie mogę się przyzwyczaić do mocno > wyprofilowanego fotela. Brakuje mi regulacji samego siedziska, które w Cruze jest ustawione > mocno pod koątem. W Lacetti można było wypoziomować siedzisko. W cruze nie ma regulowania siedziska?? A to ci postęp techniczny zrobili A co do sprzęgła to chyba w każdym produkcie DU->Chevy który ujeżdżałem był taki duży skok pedału jak w kamazie
-
witam ponownie
> Ciekawe od kogo Nawet aukcji jeszcze nie ściągnął z Allegro jakiś tekst Swoją drogą ceny tego modelu są wyjątkowo niskie jak za taki kawał auta Sam bym się chyba skusił w podobnej sytuacji
-
Bye, bye Chevrolet...
> będzie można kupic tanio używke Używkę jak używkę, ale w 2014 mogą być niezłe wyprzedaże! Może łyknę sobie nowiutkiego cruza za 40 tys? Albo wypasione aveo za 30?
-
kasowanie adaptacji przepustnicy Lacetti
> pierwszy post w temacie. cytat: > Witam, mam następujący problem z lacetti 1.4 2004r. Auto kupiłem 2 tygodne temu. " > koniec cytatu I wszystko jasne
-
Bye, bye Chevrolet...
> Dla fanów pewnie dramat, dla całego rynku raczej zła wiadomość: Europa bez Chevroleta > Ostatnie modele raczej udane i nieźle przyjmowane. Jak ktoś nie jeździł, to najwięcej zastrzeżeń > miał do znaczka na masce. Auta proste konstrukcyjnie zapowiadały bezproblemową eksploatację. > Ale cóż - rządzi ten, kto ma kasę. A kasę w EU mają Niemcy... Musiało się sporo dziać za kulisami... Jeszcze w październiku GM szukał lokalizacji na budowę fabryki Chevroleta. Miała powstać pod Wrocławiem. jakiś tekst Teraz wychodzi na to że to był straszak na Angelę Merkel żeby dorzuciła parę miliardów EUR do kulejącego Opla. Wkrótce się dowiemy jakież to przywileje i programy pomocowe dostanie Opel.
-
Bye, bye Chevrolet...
> dobrze, zrozumiałem, że marka Chevrolet zniknie z Europy ???? kurcze na wiosnę chciałem kupić > Malibu Możesz kupić. Nadal będą serwisować w salonach opla i gwarantują części przez 10 lat. Dłużej chyba jednym autem jeździć nie będziesz?
-
Koniec chevroleta w EU
> Podjęto decyzje ze Chevrolet nie bedzie sprzedawany w EU od 2015 roku. Tu jest artykuł na GW . Właśnie miałem wrzucać ale Marek był szybszy
-
kasowanie adaptacji przepustnicy Lacetti
> Witam po dłuższej przerwie. Auto zostało wyleczone choć kosztowało to sporo kasy. Problemem była > pęknięta głowica. Zrobiłem remont głowicy i wszystko teraz chodzi jak należy. Dziękuję za > pomoc i pozdrawiam. A to ciekawostka Jesteś pierwszym właścicielem? Było coś robione kiedyś przy głowicy?
-
Zakup Lacetti
> Do 2005 były w Lacetti opony Kumho - teść takie miał - słabe. > W moim (produkcja 2007) były już Hankook Optimo (nie Kumho Optima... ). > Tak czy inaczej jeśli na aucie będą jeszcze fabryczne opony to Kumho należy wyrzucić od razu, a > Hankooki po 1 sezonie ze względu na wiek. Na moim laczku (2007) były Hankooki oryginalne i w tym roku na wiosnę je wywaliłem pomimo tego że wysokość bieżnika była jeszcze >5mm. Materiał się zestarzał i przy niskich temperaturach na mokrej powierzchni jeździły tam gdzie chciały, a ABS włączał się przy byle okazji Miałem nawet ze 2 niebezpieczne sytuacje z tego powodu. Tak czy siak jeśli są jeszcze oryginalne opony na aucie to należy je zmienić niezwłocznie.
-
Zakup Lacetti
> Pierwsze wrażenia to pojazd dla kogoś ok. 50lat. Szału nie ma z zewnątrz. No cóż - szacunku na dzielni i zazdrości szwagra nie będzie To jest rozwiązanie do bólu pragmatyczne i się nie pochwalisz "fajnością". > Jedną z takich ważniejszych informacji jakie wyczytałem w sieci, było to że w latach 2004-2005 > problemem były zawory. Chodziło konkretnie o niedotykanie zaworów do przylgni pod odpowiednim > kątem. > Ile w tym prawdy, nie wiem. Ten błąd wychodził w zasadzie od razu więc można śmiało założyć że wszystkie egzemplarze zostały naprawione na gwarancji. > Jako użytkownicy tego modelu, może podpowiedzcie na co zwracać szczególną uwagę przy zakupie? Na to samo co w innych autach. Czyli ogólny stan techniczny. > Jaki silnik polecacie? 1.4 ma 95KM, a 1.6 109KM. Nm inaczej się zupełnie przekłada na oczywiście > korzyść 1.6 > Jak znosi LPG? > Jakiej jakości są te oba silniki? Jak u Was wygląda np zużycie oleju? Tak jak koledzy pisali - trudno znaleźć 1,6 i bardzo trudno 1,8. 1,4 w hatchbacku do wożenia tyłka w zupełności wystarcza. I do tego został stworzony. Oleju nie biorą w zasadzie w ogóle. To proste silniki i nie ma w zasadzie co się w nich zepsuć. LPG znoszą znakomicie. > Jakość blach, powłoki lakierniczej? U mnie nie ma śladu korozji nawet po obcierkach. Lakier i szyby są miękkie i dość łatwo się rysują. Ale tragedii nie ma. Ja mam podstawową wersję czyli z klimą, ABS i dwiema poduszkami i elektrycznymi szybami z przodu. Brakuje mi tylko podgrzewanych lusterek więc polecam szukać z podgrzewanymi lusterkami. Co do usterek typowych to są to duperele głównie. Np: - błąd poduszki powietrznej - trzeba dać elektrykowi żeby popoprawiał wszelkie tyki. - uszczelka pod deklem zaworów - zasilanie świateł przednich - w niektórych egzemplarzach upalały się kable z powodu słabego zamocowania w kostkach/skrzynkach. Również łatwe do ogarnięcia dla rozgarniętego elektryka. - łączniki stabilizatorów przednich padały u mnie co 40kkm, ale są śmiesznie tanie. Reszta zawiechy trwała i ciągle oryginalna. - tłumiki są trwałe, ale zamienniki w końcu pojawiają się. - zamki przedniej i tylnej klapy trzeba umieć obsługiwać i są wrażliwe na bród. - części są dostępne, tylko czasami trzeba trochę pogooglać i podzwonić. - mój egzemplarz w zimie nagrzewa się dość długo - trzeba przejechać z 5km. Podsumowując: w ciągu 3 lat byłem 2 razy u elektryka, dwa razy robiłem łączniki stabilizatorów, raz wymieniałem uszczelkę pod deklem. Była niedawno jeszcze pompa wody, ale tutaj zawinił warsztat zmieniający rozrząd który wsadził mi jakiś chiński badziew bez nazwy. - wymieniłem też ostatnio plecionkę tłumika. Czyli wychodzi jakieś 250 rocznie na naprawy. Generalnie jestem zadowolony z tego auta
-
chyba czas pożegnania
> dziadek 80 lat wjechał w kufer (wina dziadka najechał na auto stojące w korku), nawet nie > hamował.... > oba błotniki tylne pogięte, zderzak, hak z wiązką, podłoga harmonijka, tylna klapa nie zamyka się, > czworo drzwi ledwo zamyka się..., żona do szpitala na rtg i tomo (całe "szczęście" tylko > poobijana i wiązadła ponaciągane, klatka piersiowa boli, tyłek) > wg. mnie szkoda całkowita ale wyceny jeszcze nie było, szkoda auta , naprawiać nie wiem czy jest > sens Szczerze współczuję Miałem w kwietniu 2 stłuczki (nie z mojej winy) i wiem ile stresu i użerania się przed tobą. Miałem paranoję przez miesiąc że dookoła same debile i zaraz kolejny we mnie wjedzie Dobrze zrobiłeś że zawiozłeś do ASO.
-
chyba czas pożegnania
> Życzę Ci z całego serca byś kiedyś przy kupnie używanego auta trafił na taki samochód. Cytuję: " > podłoga harmonijka, tylna klapa nie zamyka się, czworo drzwi ledwo zamyka się..." > To auto powinno iść do kasacji a nie do jakiejś napalonej rodziny z dziećmi nie daj Boże. > Sam miałem podobnie jak dwoje frajerów chciało mi wcisnąć Zafire 2 letnią. Mega mały przebieg > (autentyczny o dziwo) i stan idealny. ASO szybko zweryfikowało stan auta. Praktycznie z > przystanku wyklepane i w dwu letnim aucie opony łyse z przed 10 lat > Zapłaciłem za sprawdzenie, panom frajerom palca pokazałem i poszedłem 5 metrów dalej na salon po > nowego Cruza. > Od tego czasu święty spokój i zadowolenie z auta. > Życzę każdemu kogo choć trochę stać na nowe by raz w życiu sobie na to pozwolił. Żałować raczej nie > będzie. Tyle ja. Dlatego właśnie następne auto kupię nowe. Chociaż laczka to akurat dobrze trafiłem Ale chcę nowe i już. I gdzieś mam utratę wartości i że w tej cenie jest używana beemka od dziadka co płakał.
-
Camaro - nowy problem
> Niedługo nowe oprogramowanie samochodu będzie się samo wgrywało, np. o 12 w niedzielę I nagle połowa aut się zatrzyma, na lewych pasach autostrad, na przejazdach kolejowych i na środkach skrzyżowań A na wyświetlaczu "aktualizacja oprogramowania 10% - proszę nie wyciągać kluczyka i nie otwierać drzwi"
-
Produkcja Cruze wUSA
> Szkoda,że na terenie Ue go nie składają np w FSO. Wtedy polski biały afroamerykanin miałby robotę i > cruze byłby jeszcze tańszy o stawkę cła. A skąd wiesz że nie mają zamiaru ZACZĄĆ?
-
Lacetti jako dzieciowóz
> kolego ja uzywam foelika pebble z bazą isofix maxi cosi - to bardzo duza wygoda, ponieważ fotelik > zapinasz do bazy nie placzesz pasami - szybko sprawnie a kotwy isofix w laczku dobrze > działają. > pozdrawiam i gratuluje pociechy ! Dzięki - wezmę pod uwagę przy poszukiwaniach
-
Lacetti jako dzieciowóz
> W hatchbacku tak samo ale trzeba dodatkowo ściągnąć przedni grill, co do łatwych zadań nie należy. Nie dramatyzuj. Wymieniam wszystkie żarówki w HB bez wyjmowania reflektora. Trochę poprzeklinam przy tym ale zajmuje to 10 minut. Jest o wiele lepszy dostęp niż w sedanie/kombi.
-
Lacetti jako dzieciowóz
> Wózek się mieści każdy. Ale po wsadzeniu wózka nie mieści się już nic więcej. Lepsze są kombi i > sedan. O niebo lepsze. > Isofix. Nie będę na razie raczej zmieniał auta po to żeby mieć więcej miejsca. Prędzej zainwestuję w bagażnik dachowy na jakieś wyjazdy. Jak się lacetti zestarzeje to po prostu kupię nowe większe auto.
-
Lacetti jako dzieciowóz
No więc spodziewam się potomkini w lutym i chciałbym się zapytać praktyków czy i jakie wózki mieszczą się do bagażnika hatchbacka i jak się mocuje fotelik w lacettim. Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi i interesujące linki
-
[L] Plecionka, tłumiki , jakie skąd za ile?
> Podczas "gazowania" na postoju buczy ? U nas buczała przy ruszaniu. > Tutaj opisałem wszystko: Plecionka już wymieniona i nastała błoga cisza Buczał i na postoju i podczas przyspieszania. Niestety cena wrocławska czyli 150 PLN Za to jest faktura i gwarancja więc się Vincent ucieszy
-
[L] Plecionka, tłumiki , jakie skąd za ile?
> U mnie była plecionka właśnie. > Coś koło 80zł dałem. A jakie wymiary i gdzie kupowałeś? Ile dałeś za wspawanie?
-
[L] Plecionka, tłumiki , jakie skąd za ile?
No więc lacetti zaczęło gadać basem I to dość nagle (od wczoraj). Dźwięk dochodzi spod silnika więc obstawiam plecionkę bądź tłumik środkowy. Może zdążę dzisiaj na jakąś sekcję zwłok do tłumikarza, ale ciekaw jestem czy któryś z kolegów przerabiał ten temat i i wie skąd wziąć plecionkę lub tłumik i za ile?
-
Jakiej firmy kompletny rozrząd do lacetti 1.4 16v
> Witam, jakiej firmy polecacie kompletny rozrząd do lacetti 1.4 16? Do astry 1.6 16V brałem pasek > gatesa, rolki INA i pompę SKF - sprawdziły się idealnie. To weź to samo do lacetti Generalnie wybiera się bebechy na tej samej zasadzie do w innych autach. Bierzesz dobra firmę z pewnego źródła i będzie git
-
Coś mi w okolicy rozrządu głośno chroboce, piszczy i stuka
> Wymieniałem rozrząd + pompa wody w maju i też mi coś tak dziwnie chrobocze w okolicach 2000 RPM. > Powyżej już nie. Zaraz po zmianie też chrobotało aletrochę mniej. Czyżby nowa pompa siadała po > 10 tys km. U mnie od początku chodziła głośniej. Przypomniałem sobie nawet że byłem z tym w warsztacie kilka dni po montażu. Oczywiście mnie spławiono że wszystko OK. Sekcja zwłok pompy wykazała że to było jakieś chińskie guano bez jakichkolwiek oznaczeń na pompie. Padło łożysko po niespełna 40kkm. Dojechałem do warsztatu w ostatniej chwili przed jej nagłym zatrzymaniem
