maras77
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Zawartość dodana przez maras77
-
Znajomy przymierza sie do zakupu Xsary Picasso 1.6HDi 109KM
Silnik uchodzi za jeden z bardziej udanych. Wtryski się poddają regeneracji niskim kosztem, a jako, że jest montowany w kilkudziesięciu modelach różnych firm, łącznie z Fordem i Mini to dostępność części oryginalnych, używanych i zamienników jest doskonała. O panewkach nie słyszałem, ale uszczelki wtrysków i zapach spalin w kabinie to fakt - zdarzyło mi się raz. Ale wystarczy kupić torxa do wtryskiwaczy i co wymianę oleju sprawdzić dokręcenie wtryskiwaczy (5 min roboty) i w razie luzu - dokręcić. Leci też olej z odmy do układu powietrznego i po prostu przesiąka na uszczelnieniach, ale podobno to norma po jakimś przebiegu. Oleju nie ubywa w silniku. Turbina o zmiennej geometrii sprawna i bez luzów. Bardzo ładna kultura pracy, silnik chodzi miękko jak benzynka, w przeciwieństwie do VAGów, które chodzą bardzo twardo i dizlowato. Z FAPem ani dwumasą nie miałem żadnych problemów. Silnik ma też dwie elektryczne przepustnice w dolocie, więc nie ma szans na rozbiegnięcie się, bo wyłączenie silnika odcina też powietrze.
-
Znajomy przymierza sie do zakupu Xsary Picasso 1.6HDi 109KM
200 kkm i tylko sprzęgło (Nie dwumasa) padło przez ten czas. Patrz, czy progi nie koroduja pod drzwiami kierowcy.
-
Znajomy przymierza sie do zakupu Xsary Picasso 1.6HDi 109KM
Mało jest.
-
Wtopa ze zmywarką
I przycisk "tabletka" w zmywarce to też marketing?
-
Wtopa ze zmywarką
A co się stanie złożu od proszku? A jak działają tabletki "all in one" zawierające sól do zmiękczania wody?
-
Nawadnianie - problem z rurami po zimie
Rura sztywna, ale ma pewnie dużą rozszerzalność termiczną. Jeśli rura była układana w upał, to w zimie się skurczyła pewnie o kilka cm. (0,2 mm/m K). Musisz porobić tak jak w rurociągach - zagięcia albo pętle kompensacyjne .
-
Problem z lodówką.
Będziesz mógł kompresorek sobie zrobić do roweru.
-
Przechwaliłem Insignie
Kiepsko. Jak miałem nexię i padła UPG to bez płynu na raty dojechałem do domu a potem do warsztatu. Jak się przegrzewał, to tracił kompresję i gasł, a po ostygnięciu jechało się kilkanaście km dalej. a w takiej zastawie - przeciekała chłodnica, to po prostu jeździło się z baniakiem wody i dolewało jak gasl. Fajny był odgłos po dolaniu - taki szum gotującej się wody. Potem nie spuściłem tej wody jesienią i przyszedł mróz. Jak woda zamarzła, to aż korek z chłodnicy wywaliło. Ale po nagrzaniu było tylko kilka małych wycieków i jechało się dalej. To były czasy i samochody.
-
Nit miedziany - co w zamian?
Nierdzewka ma większy opór. Mosiądz lub miedz.
-
Elektryczny czy gazowy
Ale palnik nie dmucha powietrzem, a opalarka tak, co powoduje rozżarzenie węgli w całej masie, a nie tylko na powierzchni. Mozna też rozpalać suszarką, ale opalarką jest lepiej, bo nawet nie trzeba nic rozpalać - po prostu dmuchamy, pojawia się żar. A jak się pojawi nawet kawałek żaru, to reakcja nabiera tempa - 2 minuty i cały węgiel jest rozżarzony.
-
Elektryczny czy gazowy
Kup opalarkę elektryczną - świetnie się rozpala grila. Masz zarazem grzanie i rozpalanie + tlen. W 3 minuty masz cały węgiel rozpalony. A co do grilla - elektryczny. Gazowy ma inną atmosferę - produkuje parę wodną przy spalaniu gazu, więc mięcho jest po prostu inne w smaku.
-
Suszarka pod blat
Nie napisałem nigdy, że tak samo, ale (i nie tylko ja ci to tłumaczę) że robi się cieplej o tyle, ile z gniazdka suszarka pobrała energii.
-
Suszarka pod blat
Cytując dokument: "W praktyce stosuje się również dodatkowy wymiennik ciepła, który odbiera ewentualne nadwyżki ciepła z procesu." Stan ustalony - wszystko się nagrzało do roboczej temperatury. Założenia - sprawność pomy ciepła 200%. Moc silnika sprężarki 1kW Moc chłodzenia - 2 kW Moc grzania na wymienniku 2 kW z pompy ciepła + 500W z chłodzenia silnika i strat procesu, która weszła do wymiennika. Moc cieplna nadwyżki grzania na elementach bebna - nadwyżka mocy - 500W (czyli mamy gorący bęben i powietrze go chłodzi) Moc cieplna strat procesu i silnika wydzielana z obudowy sprężarki i przewodów - 500W. I bilans sie zamyka - tyle samo wchodzi do suszarki i wychodzi z niej. Po drodze pompa ciepła powoduje zwielokrotnienie sprawności procesu suszenia, ale co weszło w postaci prądu do suszarki musi z niej wyjść w postaci ciepła.
-
Suszarka pod blat
Wklejasz dokument, którego nie rozumiesz.Gdzie te 5 mln J energii dostarczonej do suszarki jest skumulowane? Przypominam - to energia na zagotowanie 17 l wody. Jak uśpię dzieci, to Ci to narysuję na obrazku z tego pdfa.
-
Suszarka pod blat
Grzeje dokładnie tak samo, jakbyś tą farelkę wsadził w obudowę suszarki. Zobacz sobie instrukcje serwisowe - jest wentylator do chłodzenia pompy ciepła. Tylko Twoja suszarka aby wysuszyć pranie zadowoli się 900W a moja musi 2,5 kW brać. Czyli różnica jest jak farelka na 1 biegu do farelki na 2 biegu i jeszcze suszarki. A cała energia i tak idzie do pomieszczenia, tylko u Ciebie jest jej odpowiednio mniej, gdyż masz pompę ciepła. U ciebie potrzeba do suszenia napędzić silniki pompy ciepła - 900W a u mnie oprócz wentylatorów - grzałki. Ale nadal cała energia pobrana z sieci wraca jako ciepło do pomieszczenia.
-
Pompa w studni głębinowej
ja pompuje do 0,2 niższego od tego, co jest próg załączenia hydroforu. Wtedy pojemność robocza jest największa.
-
Suszarka pod blat
Dla ustalenia uwagi: 1,5 kWh = 5400000 J (dżuli) To jest odpowiednik energii pocisków dwóch strzałów z niemieckiej flak 88 - pocisk 9 kg, prędkość 820 m/s (3025800 J) Więc teraz pokaż mi, gdzie ta energia jest. W ciepłym praniu? Teraz z innej strony: Sam przyznałeś, że średnia moc pobierana z sieci to 1 kW. Teraz liczymy, ile wody można zagotować z 20 stopni do 100 przez półtorej godziny mocą 1 kW. Odpowiedz - 17 l wody można zagotować. Teraz pytanie do Ciebie - gdzie jest ta energia po zakończeniu suszenia? W ciepłym praniu?
-
Suszarka pod blat
W mojej jest wymiennik ciepła (rekuperator) i grzałki. W twojej jest pompa ciepła. W obu suszenie polega na nagrzaniu powietrza lecącego przez ubrania i ochłodzeniu go aby wkroplić wodę. U mnie jest to wymiennik chłodzony powietrzem z zewnątrz, u Ciebie - pompa ciepła. Jest olbrzymia różnica w sprawności. Ale nawet z pompą ciepła około 500W-1 kW idzie na napęd silników sprężarki, wentylatora i bębna i ta energia idzie w otoczenie w postaci ciepła. Możesz tego nie odczuwać, jak fareki bo ciepło jest oddawane większą powierzchnią - ale tak jest. Fizyki nie oszukasz. Wkładasz energię, to musi ona się albo zmagazynować, albo wyjść w postaci ciepła. Pytanie pomocnicze - masz 3 źródła światła w pokoju - Żarówkę 100W, świetlówkę 15W oraz diodową lampę 5 W. Ile ciepła zostaje w pomieszczeniu?
-
Suszarka pod blat
Wiem, jaką mam suszarkę - kondensacyjną AEG i woda zbiera się w zbiorniku na górze suszarki. A ciepłe powietrze pięknie wylatuje kratkami na dole. Nie jest tak gorące jak w farelce, ale kratki są większe i przepływy większe, więc wychodzi na to samo. I pięknie suszy buty ustawione obok suszarki. Powiedz mi kolego, po kiego grzyba w twojej nie ogrzewającej otoczenia suszarce masz wlot i wylot powietrza? Przecież, gdyby suszarka nie produkowała ciepła to wystarczyłby wentylator obiegu wewnętrznego.
-
Suszarka pod blat
Cała energia idzie w otoczenie, po drodze wykonując kilka przemian fazowych i pracę mechaniczną, których bilans końcowy jest w okolicy 0. Też mam suszarkę i stoi w wiatrołapie i bardzo fajnie grzeje mi wiatrołap w zimie oraz suszy buty powietrzem wylotowym - tak sprytnie jest ustawiona.
-
Suszarka pod blat
Do Kaizena dodam: Całe mieszanie prania i przemiany fazowe wody w suszarce skutkują dwoma efektami - pranie jest suche i ciepłe, woda jest w zbiorniku zamiast w praniu. Rożnica w energii układu to może ze 0,05 kWh. Reszta poszła na ciepło do otoczenia.
-
Suszarka pod blat
Czyli jak wchodzisz do pomieszczenia z suszarką to w środku jest wir powietrzny, a jak otwierasz drzwiczki - bęben się kręci z olbrzymią prędkością i energia dostarczona do suszarki jest zgromadzona w energii kinetycznej. Bo jeśli jednak nie ma tych zjawisk, to oznacza, że energia kinetyczna nadana bębnowi i powietrzu się rozproszyła w otoczeniu i już nie jest to energia kinetyczna, tylko cieplna w otoczeniu. https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_zachowania_energii Jeśli do układu wsadzasz energię, to albo ona zostanie w nim zgromadzona, albo wyjść w postaci innej energii (np mechanicznej) lub ciepła. Do suszarki pompujesz kilowatogodziny energii a jej stan energetyczny się nie zmienia. Ani nie stała się cięższa, ani nie nabrała energii mechanicznej, ani potencjalnej, nie przemieściła się, powietrze w pomieszczeniu nie jest w ruchu z jej powodu. Więc wszystko co do niej weszło w postaci prądu - wyszło w postaci ciepła. Lodówka też grzeje pomieszczenie - dokładnie tak samo jak suszarka, tylko moc jest mniejsza.
-
Suszarka pod blat
Stan układu na początku rożni się od tego na końcu tym, że woda zamiast w praniu jest w zbiorniku 50 cm wyżej - to jedyna praca w sensie fizycznym, która została wykonana. Cała energia, poza tą na wpompowanie wody do zbiornika - to straty, w 99% ciepło.
-
Suszarka pod blat
Jeśli wpompowałeś do pudełka zwanego suszarką 2,68 kWh energii, to tyle samo musi z niej wyjść przez obudowę i wywiewy. Energia poszła na przeniesienie wody z prania do zbiornika, ale stan początkowy i końcowy są tożsame termodynamicznie, więc ta energia nigdzie nie została zmagazynowana. A to, że masz pompę ciepła nie oznacza, że suszarka nie produkuje ciepła, tylko, że produkuje go mniej. A dokładnie zamiast 2,66 kWh zużył byś 4,3 kWh. Różnica jest taka, jak pomiędzy farelką na 1 stopniu grzania a farelką na 2 stopniu.
-
Suszarka pod blat
To sprawdz w instrukcji zuzycie prądu w czasie suszenia i przelicz na moc srednia. Wychodzi ponad 1 kW.