Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

fred77

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fred77

  1. Zrobić, niech młody za to zapłaci i niech sam się martwi o lepszy samochód.
  2. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    A ja płacę 25zł za koło razem z optymalizacją, bo akurat ten wulkanizator uważa, że na tym polega profesjonalne wyważenie koła.
  3. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    Kiedyś, po awarii też mi jakiś gumiarza tyle ciężarków ponaklejał. Gdy przyjechałem potem do mojego wulkanizatora to okazało się, że po optymalizowaniu wystarczyły trzy ciężarki.
  4. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    Szykowny ten garaż.
  5. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    Bo nie mam gdzie tego postawić.
  6. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    Płacę za wyważenie i ma być zrobione porządnie, a nie na odwal.
  7. Czy obecni gumiarze, uważający się za fachowców, wiedzą co to jest optymalizacja? Mam jedynego swojego wulkanizatora, który tak potrafi wyważyć koło tak, że czasami nakleja tylko parę gramów. No i dokładnie czyści felgę z resztek kleju i nalotu brudu. Szkoda, że już jest starszy, ale ma łeb na karku. Nie spotkałem jeszcze żadnego innego gumiarza, który by porządnie przyłożył się do swojej roboty. Na zdjęciu fabryczne felgi z Fiata. Widać, że ktoś już tam coś macał, bo są resztki taśmy klejącej. Felgi właśnie czyszczę i zostawię je sobie jako rezerwa, na wszelki wypadek. Wszystkie cztery mają pełno tych ciężarków i resztki taśmy.
  8. No dobra. Opony takie czy siakie, bez znaczenia. Każdy będzie miał subiektywne odczucia. Ale przeważnie jakieś testy robi się na oponach nowych. A nie słyszy się o testach opon np.: do połowy zużytych. Wtedy możnaby coś więcej powiedzieć, bo nowe opony to wszystkie są najlepsze.
  9. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    Fiat już jest poskładany i normalnie odpala, a olej wymieniam na zimno, bo tak wygodniej i spokojnie sobie wszystko ściekało.
  10. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    W niektórych radzieckich samochodach osobowych i ciężarowych były montowane fabrycznie grzałki w misie oleju. Podłączało się je normalnie do prądu na jakiś czas przed rozruchem.
  11. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    To też jest sposób i w warsztatach też tak z reguły robią, ale i tak bywa różnie i zależy jak sobie robotę zorganizują. W Skodzie kiedyś mi olej wysysali, wpuszczając sondę przez rurkę od "bagnetu", bo nie chciało im się odkręcać paru śrubek od dolnej osłony silnika.
  12. fred77 odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    Oczywiście, że są. Zawsze wszyscy kazali wymieniać olej na ciepło. A teraz mówi się, że to nie ma znaczenia i można na zimno, bo oleje nowoczesne, bo silniki się zmieniły itp. Podobnie kiedyś się mówiło, że do starych silników to już tylko olej mineralny, albo pod żadnym pozorem nie można było wlewać oleju syntetycznego, gdy wcześniej był mineralny. Jakiś mit, który obecnie nie ma już żadnego znaczenia. Więc parę razy spróbowałem na zimno. Tylko co to znaczy na zimno? Silnik trochę wystudzony, czy mający temperaturę otoczenia? Jeżeli latem mamy 30°C to olej jest zimny czy ciepły? Zresztą mało ważne. Przy Fiacie znów spróbowałem na zimno. Poniekąd trochę racji tu jest. W warsztatach z reguły spuszcza się olej na ciepłym silniku, no bo przecież jakoś trzeba na stanowisko wjechać. Więc skoro przed chwilą silnik pracował to nie ma szans by wszystko dokładnie ściekło do misy. Do tego jeszcze pełny filtr i kanały olejowe doprowadzające olej do filtra, tym samym przy odkręcaniu filtra wszystko się dodatkowo wylewa i paskudzi. Do tego czas w warsztacie, przeważnie szybko się to robi, olej ścieknie, szmatką wytrzeć, cyk koreczek zakręcić i już. Na zimnym silniku wiadomo, że wcześniej rozgrzany olej cały spłynął spokojnie do misy. Spłynęło i skapało niemal wszystko, z kanałów doprowadzających olej do filtra i częściowo z samego filtra też. Dlatego przy odkręcaniu filtra albo nic nie wycieka, albo bardzo symboliczną ilość. Odkręcamy korek i idziemy sobie zrobić kawę, albo zajmujemy się inną robotą przy samochodzie. Wszystko sobie spokojnie ścieka. Zakręcamy korek, przykręcamy nowy filtr, wlewamy nowy olej i gotowe.
  13. Wymiana oleju na zimnym silniku. Podobno to jakaś nowość. Silnik jest odstany, cały olej spłynął do misy, po odkręceniu filtra nie leją się resztki oleju, przy wlewaniu świeżego oleju nie ma różnicy temperatur między silnikiem, a olejem.
  14. Podepnę się pod temat - poprzedniemu właścicielowi "srak naptakał" na maskę i dach. Lakier ciemnozielony, a łajno musiało jakiś czas leżeć. No i trochę wyżarło lakier, są ślady i niewielkie białe punkty. Niby nie widać, ale trochę drażni. Powierzchnia skazy jest wielkości, mniej więcej, plastra cytryny. Jakie są sposoby usuwania takich skaz? Barwiące pasty? Punktowe, hirurgiczne pędzelkowanie lakierem i polerowanie? Oddać do fachowca? Bawił się ktoś z Was w takie "sprzątanie" po ptasiej defekacji?
  15. Nic się nie stanie. Zrobić 100 kilometrów i znów dolać oleju napędowego. Można też wlać litr Mixolu.
  16. No cóż, hydrant już tam był. Nic nie będę robił sam, bo nie mam gdzie wywieść ziemi. Muszę pod całością wybrać grunt i zrobić podbudowę. Najbardziej obawiam się tego zarastania ażuru. Dlatego mam taki dylemat.
  17. A ja mam teraz ułożoną taką wokół domu i przed wejściem i jestem zadowolony. Dlatego m. in. taką rozważam.
  18. Niestety sam tego nie będę robił, bo trzeba zrobić podbudowę i wybrać ziemię, którą trzeba wywieźć. No i czas, bo nie chcę, żeby samochody stały na ulicy.
  19. No właśnie. Myślę nad wykończeniem podjazdu. Początkowo nie chciałem nic utwardzać, ale z czasem jednak staje się to kłopotliwe. I teraz zastanawiam się jaki wariant wybrać. Czy wszystko wyłożyć jednym rodzajem płaskiej kostki, czy płaska tylko tam gdzie są bramy garażu, a reszta ażurowa, czy wszystko ażurowe. Nie wiem. Bardziej chciałbym żeby było ażurowe z trawą w otworach, ale po kilku latach zacznie to się zasklepiać tą trawą. U teściów tego ażuru już zupełnie nie widać. Trzeba by zerwać darń żeby te płyty odsłonić. Jak temu przeciwdziałać, bo nawet jak otwory wypełni się kamyczkami to i tak zawsze po jakimś czasie coś zacznie tam rosnąć. Chodzi o to żeby to było jak najbardziej bezobsługowe. Tylko wtedy wszystko trzeba by przykryć płaską kostką.
  20. O to, to. Właśnie.
  21. I to nie wygląda źle. Byleby nikt nie przegiął i nie zrobił kontenera na śmieci.
  22. Coraz więcej widać te Fiaciki. Fajnie wyglądają i mocno zwracają na siebie uwagę wśród ogólnej, nudnej monotonii wzorniczej innych pojazdów.
  23. Ileż można rozkminiać sprawę mycia szyb w samochodzie? Miliony płynów, miliony szmatek. Wystarczy wziąć BYLE JAKI PŁYN DO SZYB, napryskać i zetrzeć to zwykłym PAPIEROWYM CZYŚCIWEM. Potem napryskać ZWYKŁĄ KRANÓWĄ i jeszcze raz zetrzeć do sucha. Szyba jest czysta bez żadnych mazów i śladów. Lepszego, najtańszego, najszybszego i najskuteczniejszego sposobu nie ma. Koniec. Temat można zamknąć.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.