Zawartość dodana przez Twister74
-
Jak sprawdzic sprężarkę klimatyzacji - nie na aucie?
Jak poleżą to rdzewieją w środku. Dlatego do czynnika dodawany jest olej, on prócz smarowania zabezpiecza przed korozją. Dlatego wszędzie mówią i piszą o jak najczęstrzym używaniu klimy, nawet jeśli nie ma takiej potrzeby.
-
Jak sprawdzic sprężarkę klimatyzacji - nie na aucie?
Nie da się. Musi być zamontowana, bo jak sprawdzisz czy wytwarza ciśnienie, czy się załącza sprzęgło itp. Montaż wyjdzie szybciej niż grzebanie w niej w celu sprawdzenia czy nie pordzewiała w środku. Samo podpięcie kabelków +/- nic ci nie powie
-
Co lepsze dla auta w razie stłuczki z tyłu - hak czy nie?
dzwon dzwonem, ale na parkingu przy manewrowaniu czasami brakuje kilku cm do sprawnego wymanewrowania. Zresztą sam kiedyś widziałem gościa co wycofując delikatnie puknął w drzwi stojącego auta i jak gdyby nic sobie odjechał. Uszkodzenie nieznaczne, ale niezbyt przyjemne no i potrzebny był blacharz oraz lakiernik. Dobrze, ze był monitoring i można było gościa z ubezpieczenia pociągnąć
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> wiedziałeś a mimo to napisałeś. Sadomacho > GM leję od pewnie 15 lat, różne auta. > Zero problemów > Że tak tylko doleję oliwy.... ten GM to od G4 Garage? Bo taki widuję w Selgrosie
-
Zachorowałem na Alfę 159
> Ze wszystkich 10 szt. które zdążyłem zobaczyć ta była najładniejsza. KLIK > Po trzecich oględzinach ale już z miernikiem lakieru wyszły cuda. > Kolega trafił na to : KLIK 2 > Już mam dosyć jeżdżenia za tymi gratami Już chyba 600km zrobiłem. > W mojej Astrze G 99' ostatnio włożyłem nową instalację LPG i zrobione są hamulce tarcze + klocki z > przodu i z tyłu. Zostanę przy niej na dłużej chyba > Nie chcę wiedzieć w jakim stanie musiały być te gorsze... > Jak się nadaje na HP to przerzućcie... BTW ile dałeś za zrobienie u siebie tych ham+tarcz z częściami? Jestem na etapie rozważania czy mnie nie kantują cenowo
-
Karty parkingowe dla inwalidów. Jak to jest?
> zeby skorzystac z tej karty jest jeden warunek > musisz byc kierowca osoby posiadajacej takie uprawnienia > czyli np zawozisz swoim autem osobe niepelnosprawna na zakupy/ do lekarza itd > wtdy jako kierowca takiej osoby mozesz korzystac z wyszyskich przywilejow jasne, tutaj nie mam wątpliwości Ale można jej używać tylko w czasie, kiedy wykonuje się te czynności z osobą niepełnosprawną. Wykorzystywanie karty jak biletu do parkowania w każdej sytuacji bez towarzyszącej osoby niepełnosprawnej to jednak nadużycie. Ale nikt z tym nic nie robi jak wiadomo
-
Karty parkingowe dla inwalidów. Jak to jest?
> stare karty obowiązują do końca czerwca br, miały wygasać we wrześniu '14, ale był taki młyn przez > krótki okres na odnowienia, że zostało przedłużone. > Jak zwykle wylano dziecko z kąpielą... obecnie wg przepisów karty dostają tylko te osoby które mają > problem z chodzeniem i to ''wyraźny'' bo inaczej ''się nie należy''. > Zmiany poszły w dobrą stronę, ale za daleko, karty nie dostanie np. człowiek bez ręki bo ma nogi > zdrowe, a do tego brakuje jasnych wytycznych i co komisja to interpretacja. a i tak z tego co widzę to wydaja na lewo i prawo w moim mieście. Nie chodzi mi już o szoferów wożących swoich bliskich, ale w ogóle. Sąsiad ma od listopada tę kartę, a problemów z chodzeniem nie ma i z tego co wiem na zdrowie nie narzeka. No chyba, ze w małych miastach to wystarczy mieć "znajomości", bo innej przyczyny dostawania takiej karty nie widzę.
-
Karty parkingowe dla inwalidów. Jak to jest?
> O jakiej legitce piszesz? Przecież karta parkingowa jest imienna, a nie przypisana do auta po to, > aby "prawdziwy inwalida" (jak ich tu nazywasz, taki z krwi i kości ale bez nóg) mógł być > wieziony np. autem sąsiada i korzystać z przysługujących mu uprawnień. to jakim cudem 3 auta mają tę kartę? a skoro imienna to jak osoba już jest zdrowa to nie traci uprawnień? > Po co ten wątek? Na co czekasz - załatwiaj kartę i nie marudź. > Jeśli się łapiesz na nowe zasady, to czemu nie? ja jej nawet nie potrzebuję. U siebie mam miejsce, w pracy również. Ale widzę np parkujące auta z których wysiadają zdrowe osoby, a prawdziwy inwalida nie ma gdzie zaparkować
-
Karty parkingowe dla inwalidów. Jak to jest?
> Telefon na policję znasz? A moze będziesz im opony przebijal? a coś się tak zafaflunił? Może spytaj prawdziwego inwalidę czy nie ma problemów z parkowaniem. I co policja może jeśli ma kartę synuś z drugiego końca Polski wystawioną w moim mieście?
-
Karty parkingowe dla inwalidów. Jak to jest?
> Pies ogrodnika. Skoro ktoś wydał to wydał. Jak chesz wydawać do sie zatrudnij w komisji > Chcesz sie zamienić z kimś kto ma dializy albo ma bolerioze i tak zwalony organizm ze kazdy krok > boli? Następny idiota co myśli ze kartę do parkowania mozna dostać tylko mając chore nogi > Przepisy sie zmieniły na gorsze. Ja ledwo co chodzę ale karty mieć nie mogę. nunu, już nie ma dializ bo ma nową nerkę boreliozy nie ma, bo wiem i nie chodzi mi o te osoby tylko o korzystających "przy okazji" gdzie nawet nie mieszkają w moim mieście. I nie pies ogrodnika, bo jeśli prawdziwy inwalida z kartą nie może znaleźć miejsca do parkowania z powodu cwaniaków to kto tu jest nie wporządku?
-
Karty parkingowe dla inwalidów. Jak to jest?
No właśnie, ponoć od 1 lipca zmieniły się przepisy, ale ja dalej widzę jak pełnosprawne osoby mają taką kartę za szybą i na bezczela zajmują miejsca przeznaczone dla prawdziwych inwalidów. Wystarczy, że mają kogoś w rodzinie osobę chorą. Nie będę wdawał się w szczegóły, ale to jakaś patologia w tych PCPR gdzie wydają takie karty np osobom, które mają np chore nerki i korzystają z dializy, ale nogi mają zdrowe (wiem z rodziny), albo boreliozę choć nie widać, żeby był chory, ale z uprawnień jednej osoby korzystają np 3 auta , każde ma legitkę na swoją rejestrację, każdym autem porusza się ktoś z rodziny - mąż, córka, syn itp Też mogę mieć taką kartę, ale no kurcze jakaś przyzwoitość musi być. Jak to z tymi nowymi przepisami jest?
-
Zawracanie, ponownie
> Bezpieczniej wydaje się za bo jak Ci ktoś wyjedzie przed to on jest winien. zgadza się, że bezpieczniej, ale zawsze w czasie takich manewrów obowiązuje nakaz szczególnej ostrożności
-
Zawracanie, ponownie
> A skręcasz w lewo przed czy za wyspą? Przed wyspą jedziesz najzwyczajniej pod prąd. ok, nie neguję tego, ale zauważ, że w 99,9% skrzyżowań wykonujesz ten manewr pod prąd Jest wyspa, bo skrzyżowanie rozległe
-
Zawracanie, ponownie
Mamy skrzyżowanie w Warszawie jakiś tekst Zawracamy za wyspą? wer1 czy przed? wer2
-
Markowy zamiennik LED zamiast zwykłej H7
19 osób kupiło 21 sztuk
-
Laser zamiast świecy zapłonowej
a soczewki do wymiany co 1000 km za worek dukatów
-
SPOSÓB NA FOTORADAR
> Pogadaj z zawodowymi fotografami, którzy używają flesza nawet w słoneczny dzień na plaży: wyjaśnią > Ci, że jesteś w błędzie; błysk za dnia ma na celu rozświetlenie cieni... i tym samy ładnie oświetla facjatę w aucie , dlatego zdjęcie ze słonecznego dnia ma tez wyraźną buźkę kierownika
-
SPOSÓB NA FOTORADAR
> skąd to wiesz ? widziałem u Kuby Bielaka
-
SPOSÓB NA FOTORADAR
obiektywy fotoradarów mają filtry polaryzacyjne, które wychwytują takie numery
-
myEye ProHD II
> Co sądzicie o takiej kamerce na potrzeby własne? na YT są filmiki z jej udziałem. Proponuję obejrzeć i samemu ocenić. Dla mnie... jaka cena taka jakość
-
Wskazówka płynu chłodniczego wariuje.
masa gdzieś niedomaga. Czasami wystarczy do bloku silnika dać gruby przewód, lub pasek-plecionkę miedzianą i połączyć z karoserią auta. Miałem podobne cyrki
-
Orlen czy Lotos
> z wlasnych doswiadczen: > mialem samochod benzynowy na paliwie z orlenu jezdzil gorzej niz na paliwie z lotosu. Zalalem > kiedys przed trasa 98 z orlenu samochod mial mega mula. i tutaj się wszystko zgadza. Dostałeś czystą 98. Bo na tym paliwie jeździ się gorzej. 98 ma wolniejsze spalanie. Właściwości chemiczne etyliny 98 są gorsze od 95. Im więcej oktanów tym paliwo spala się wolniej. Ale jak lubisz przepłacać za mity to nie moja bajka, tylko nie opowiadaj potem, że paliwo złe
-
Bariery linowe - co sądzicie o takim pomysle?
> Wyrwirączka lub wyrwinóżka dla motocyklistów. > Jestem stanowczo przeciw. > Chcą rozdzielać - proszę bardzo. > ALE BEZ ROZSTAWIANIA SIECI > Już lepsze betonowe zapory. > W razie draki byle hds karetkę pod prąd puści. jakoś nie znam przypadku, kiedy motonita przeżył wpadając na jadące z przeciwka auto lub po wpadnięciu na zwykłą barierę. Bo jak dochodzi do takich sytuacji to z reguły z winy szybko jadącego Zoo. Z drugiej strony ilu by przezyło, gdyby były takie bariery w chwili, kiedy auto wypada ze swojego toru jazdy i wjeżdża na przeciwny pas ruchu. Jakoś w Szwecji nikomu to nie przeszkadza, a motocyklistów tam wiecej niż u nas.
-
Żarówki LED owe zamiast zwykłej H7
o kurde to tyle roboty ze zmianą żarówki? Jakieś moduły, przystawki, złączki itp? Do tego kręcenie krążkiem i gdzie tu zamknąć klosz kapturkiem uszczelniającym?
-
Ktoś wie ile może kosztować w ASO?
dzięki, tak zrobię